
Fora z aniołami, wampirami, zmiennokształtnymi i wszelkimi podobnymi dziwactwami przeżywają pewien kryzys, szczególnie jeśli mówimy tu o autorskich podejściach do tych motywów. Stworzenie świata do którego wrzuca się te wszystkie istoty nie jest proste. Natknęłam się na PBF, który podjął się próby wykreowania takiej rzeczywistości. Na pierwszy rzut oka nie prezentuje się to najlepiej, ale nie wypada oceniać książki tylko po okładce, więc zajrzyjmy głębiej.
Jako takiego przedstawienia fabuły nie ma. Jedynie w temacie przewodnikowym znajdujemy wzmiankę, że Vitrum to zniszczone miasto zamieszkiwane przez różne nadnaturalne stworzenia. I to wszystko. Nie znamy przyczyn, dla których to miasto jest zniszczone, jego historii, nie ma żadnego punktu zaczepienia. Trochę kiepsko. Bogato za to przedstawiono dostępne rasy. Oprócz standardowego człowieka jest też oddziałujący na zmysły Hipnotyzer, okryta migoczącą powłoką Aura, wysłannik dobroci Anioł, marnotrawny niebiański posłaniec czyli Potępiony, krwiożerczy Wampir, Hybrydy zwierząt, Zmiennokształtni oraz Mistyczne Stwory zastrzeżone tylko na wyłączność MG. Każda z ras ma przypisanych pięć poziomów rozwoju określających stopień opanowania ich rasowych umiejętności. W temacie dotyczącym specjalizacji niestety ujrzymy tylko tekst: Obecnie specjalizacje są rozbudowywane. Brak dostępnych opcji do wyboru. Zapraszamy wkrótce, gdy fabuła się rozwinie, a nowi gracze zapełnią forum. Na szczęście to tylko jednostkowy przypadek, aczkolwiek zaniedbanie widoczne jest gołym okiem. Bardzo solidnie za to rozpisano kwestię funduszy. Walutą Vitrum jest celling. Za cellingi można kupować żywność, dokonać zakupu zwierzęcia czy wypożyczyć łódź na podróż do okolicznej wyspy. Zdobywamy je w misjach i eventach, w ramach darowizn czy po prostu prezentów od łaskawego Mistrza Gry. Szczególnie ciekawe jest tutaj podejście do wynajmu mieszkania, bo jeśli zapomnimy o zapłacie czynszu może grozić nam eksmisja. Jedyną zadrą na tych zasadach jest warunek, że nikt nie może się włamać do mieszkania naszej postaci bez wcześniejszego uzgodnienia. To już zdecydowanie psuje zamysł zabawy w wynajem, który u swoich podstaw był całkiem słuszny. W osobnym temacie zwrócono uwagę na poziomy oraz konieczność zdobywania punktów potrzebnych do awansowania na kolejny poziom, a także na energię postaci czyli inaczej mówiąc jej siły witalne. Energię tracimy z głodu, zmęczenia, odniesionych ran, a odzyskujemy ją przez jedzenie czy odpoczynek. I to tyle odnośnie stricte świata gry. Oprócz tego w dziale znajdziemy chociażby wspomniany wcześniej przewodnik, porady dla osób dopiero zaczynających zabawę na PBFach oraz wzmiankę o misjach i eventach.
Regulamin Vitrum prezentuje się dość dziwnie. Znajdziemy w nim takie zapisy jak to, że postacie na forum są fikcyjne i nikogo nie można zmusić do użytkowania PBFa. Nie bardzo też rozumiem sformułowań: poleca się aby minimalnie raz na trzy dni użytkownik zalogował na stronę czy też: Używając obcojęzycznych fraz zaleca się umieszczenie tłumaczenia. O ile słuszny jest zakaz bilokacji o tyle zakaz zabijania, okaleczania postaci, a nawet wkraczania na cudzy teren bez uzgodnienia jest już dość absurdalny. Zarówno ograbienie jak i sprzedaż domu trzeba uzgadniać wcześniej z administracją. Ten zbiór reguł obowiązujących na forum jest zdecydowanie zbyt rozwleczony i w wielu punktach trochę karykaturalny. Wzór karty postaci wymaga podania dość standardowych danych o bohaterze, a wątpliwości mogą budzić jedynie pola do wypełnienia w trakcie fabuły. Na takie dodatki powinno się już znaleźć osobne miejsce. Same prezentacje postaci nie są zbyt imponujące. Zwykle przedstawiają się niedbale, na dodatek raczej nie są zbyt rozbudowane, a czasami wręcz można się zastanawiać jak niektóre zapisy uzyskały akceptację administracji. Na PBFie oczywiście nie mogło zabraknąć miejsca do zamieszczania swoich poszukiwań, nieobecności i to tyle w kwestiach techniczno-organizacyjnych.
Fabuła... tak naprawdę trudno w ogóle ocenić coś czego teoretycznie nie ma. Na PBFie niby trwają prace remontowe, ale nie uświadczymy tutaj opisów działów czy subforów. Nie mam pojęcia co to znaczy "Wśród starych murów", gdzie i z jakiej okazji umieszczono "Strefę innego wymiaru", dlaczego jedno z subforów "Części niedostępnej" nosi miano "Zachód Duchów". W rzeczywistości nie wiadomo nawet czy tereny fabularne to właśnie tereny fabularnego miasta Vitrum. Ogólnie wątki prowadzone przez użytkowników są dość bezosobowe. Postacie poznają się, rozwijają swoje relacje, opowiadają o sobie. Te różnice rasowe nikogo nie dziwią specjalnie, nie pociągają też za sobą jakichś widocznych konsekwencji. Osobno należy potraktować tutaj kwestię Mistrza Gry. Niby jest. Niby pisze. Ale... to co pisze to niestety woła już o pomstę do nieba. Na forum prowadzone są misje, chociaż w zasadzie misjami to nie powinno się nazywać, bo to bardzo krótkie (przeciętnie w sumie po 20 postów ogółem) sesje z MG polegające na rozwiązaniu prostych zagadek. Mistrz Gry czasem pojawia się także w trakcie zwykłej fabuły, ale... o ile dawniej te funkcje wydawał się piastować ktoś kto nie miał problemów z pisaniem, o tyle od dłuższego czasu wydaje się zajmować tym osoba dla której szczytem możliwości jest napisanie dwóch zdań, a przeprowadzane wydarzenia polegają bądź na gwałtownej zmianie pogody bądź na nagłym ataku wilka czy bliżej nieokreślonego stwora. Wszystko bez jakichkolwiek opisów, ograniczające się do samego stwierdzenia faktu. Pomijam już zupełnie, że świat zamieszkały przez tyle nadnaturalnych istot powinien wręcz kipieć barwnymi, dynamicznymi i ciekawymi zdarzeniami, ale prowadzenie przygód, w których odpisy Mistrza Gry wyglądają tak: W szafie nie znajdowało się nic. A może wcale nie takie nic? albo tak: Zaraz po wykonaniu ataku Emrys mógł usłyszeć w swojej głowie dziwny, demoniczny śmiech. Śmiech ten bardzo przypominał barwą głos istoty, jaką spotkał w kościele, rozbrzmiał krótko, głośno, a potem zniknął bezpowrotnie. A może to było tylko złudzenie? wygląda co najmniej niepoważanie. Same posty graczy przedstawiają się dość różnorodnie. Od bardzo krótkich do tych bardziej rozbudowanych, trafiają się nawet sesje prowadzone "same z sobą" i chociaż nie czytam na recenzowanych PBFach treści znajdujących się w działach offtopowych czy na shoutboxie, przy okazji przeglądania forum trafiłam na moment, w którym jedna z administratorek zbyła gracza chcącego wziąć udział w misji tłumacząc, że przygotowanie bardziej rozbudowanego zdarzenia to kwestia kilku tygodniu, a poza tym "nie bo nie".
Wygląd PBFa nie jest zachwycający. Większość elementów została dobrana jakby przypadkowo. Główny obrazek z mało czytelną czcionką jest niestaranny i raczej kiepsko dobrany do tematyki forum. Tabelka ogłoszenia jest dość prosta, a jej zamysł całkiem niezły. Szkoda tylko, że link do "Kroniki" odsyła w zasadzie donikąd. Dalsze trzy obrazki w działach to na pewno lepsze rozwiązanie niż całkowity brak opisów tak jak w przypadku terenów fabularnych, chociaż znowu czcionka nie została zbyt dobrze dopasowana. Tło forum w zasadzie nie pasuje do niczego, gryzą się również avatary. Dopuszczono bowiem możliwość używania avatarów wszystkich styli czyli obok zdjęć realnych osób mamy rysunki fantastyczne, grafiki mangowe oraz dzieła wykonane prawdopodobnie samodzielnie przez samych użytkowników. Prezentuje się to dość chaotycznie. Pola profilu wykonano w starym stylu, czasem zupełnie niepotrzebnie rozciągają one cały profil ku dołowi.
Jak więc podsumować całościowo Vitrum... rzadko zdarza mi się wystawiać negatywne recenzje, zawsze staram się szukać jakiś plusów na forum i tutaj też znajdą się takie plusy. Zabawa w kalendarz adwentowy, system wynajmu mieszkań czy poziomowanie rozwoju postaci, ale ogólnie trudno mi polecić to forum komukolwiek. Wszystko jest przygotowane niestarannie, niedbale, chaotycznie, a i patrząc na rozgrywki z udziałem Mistrza Gry... trudno powiedzieć czy to dobrze, że są czy jednak lepiej gdyby ich w ogóle nie było. Na obecną chwilę niestety nie znajduję tutaj pozytywnych prognoz na przyszłość, ale wszystko przed nami.
Jass
Komentarze (8)