salem pentagram recencja

Poniższy artykuł jest moim drugim podejściem do recenzji forum dotyczącego Salem. Pierwszy tekst nie został dokończony i zniknął w mrokach mojego dysku twardego z prostego powodu - PBF zwyczajnie umarł, administracja i użytkownicy uciekli zanim byłem w stanie cokolwiek sensownego napisać. Z tego względu niniejsza recenzja powstała być może w pośpiechu, bo forum oficjalnie otwarto siedemnastego kwietnia...

Forum, o którym teraz piszę, miało otworzyć się przed weekendem, ale z powodów niezależnych wielkie otwarcie zostało przełożone na późniejszy termin. W niedzielne popołudnie więc mogłem po raz pierwszy ujrzeć czarodziejskie miasteczko i… tak trochę zabrakło mi słów. Cóż, witamy w Salem, oto Czarny Pentagram..

Początkowo na PBFie było koszmarne, obrzydliwe, paskudne logo i jeszcze gorszy nagłówek, fatalnie wykadrowany i dziwacznie, nienaturalnie wręcz rozciągnięty. Szata graficzna Salem (nazwy tej będę używał na zmianę z Czarnym Pentagramem) daleka była od idealnej, co chyba zrozumiała administracja, bo szybko ją zmieniła. Czerń połączona z fioletem ustąpiła więc miejsca szaroburym kolorom z rzadkimi plamami zieleni (aż się chce zacytować Alternatywy 4 o kolorach firanek i lesie). Ale jak znam życie, to wygląd tego forum zmieni się jeszcze parę razy.

Jeśli przeżyje.

Logo to najzwyklejszy napis "CZARNY PENTAGRAM PBF" upchnięty gdzieś po prawej stronie; w centrum, na czerwonej jak krew strzałce bądź taśmie, widnieje adres forum. Sam nagłówek to całkiem ładny kolaż domostwa, czaszki, powozu, drogowskazów, czaszki i dziedzińca. Co prawda nijak nie pasuje to do czasów współczesnych, tylko do forum osadzonego w czasach pierwszych osadników, albo czegoś takiego, ale podoba mi się. Mam słabość do takich grafik.

Z lewej strony jest wysuwane menu z aktualną pogodą panującą w prawdziwym mieście. Miły dodatek, przyznaję, wygląda jednak nieszczególnie (ot, zwyczajny widget jakich pełno) i zamieniłbym go albo na klimatyczną mapę, albo na odnośniki do najważniejszych rzeczy których pełno w dużym ogłoszeniu, albo w ogóle wywalił w cholerę. Po prawej z kolei, obok suwaka obecnego w każdej przeglądarce, jest... coś. Dwa zawijasy, umożliwiające przewinięcie całego forum do góry bądź na dół. Zbędna totalnie rzecz, bo równie dobrze klawisze home i end pełnią tę funkcję.

Ogłoszenie, o którym wspomniałem, to ramka z krótkim opisem forum i miasta oraz kilkanaście odnośników - do regulaminu, do ogłoszeń, do vademecum, punktów, toplist, kart postaci i tak dalej, i tak dalej. Co kto lubi, dla mnie można z tego całkowicie zrezygnować i będę szczęśliwy, tym bardziej, że Czarny Pentagram nie jest jakoś szczególnie skomplikowanym w budowie PBFem.

Forum jest podzielone na części. Pierwsza, oznaczona jako "pandemonium" (z belką ozdobioną szachowymi figurami, kartami, paszczą jakiegoś stwora i kolorowym tłem), to regulaminy, zasady, opis mechaniki i fabuły. Druga część, "przystanek dla postaci", to karty, listy, retrospekcje, poszukiwania i pamiętniki, trzecia zaś to "Salem". Na samym końcu jest "misz masz” (co w porównaniu do “łyżeczka miodu w beczce z krwią" jest ogromną poprawą, bo taka nazwa straszyła wcześniej), czyli archiwum i offtop.

Zacząłem więc wczytywać się w treść, bo jak wiadomo wygląd to nie wszystko. Zajrzałem do FAQ, czytam sobie i złapałem się za głowę, bo z liczącego czterdzieści tysięcy osób miasta administracja zrobiła… maleńką wioskę gdzie mieszka mniej niż tysiąc ludzi! Nie kłamię, spójrzcie sami. Patrząc też na opis fabuły (i liczne mordy o których wspomina tam administracje), nie sposób nie uznać Salem za miasto będące na samym szczycie listy najniebezpieczniejszych miejsc w USA, w którym strach wyjść z domu, bo można zostać zamordowanym w wyjątkowo brutalny sposób. A do tego dochodzą czary! Przynajmniej w teorii.

Zaskoczył mnie dział z mechaniką. Naprawdę. Spodziewałem się tam tabelek, opisów zasad czarowania, spisów zaklęć wraz z podręcznikami do nauki oraz składników do eliksirów i sposobów mordowania niemowląt by uzyskać ich tłuszcz umożliwiający fruwanie na miotłach, tego typu rzeczy, a dostałem… instrukcję jak wypełnić pola profilu, ankietę pod tytułem "jak do nas trafiłeś/łaś" oraz toplisty, w których należy wpisać post jako dowód na kliknięcie. Do tego jest tam przypominajka i sekretariat, czyli miejsca służące do kontaktu z administracją. Słabo trochę,

To, co mnie interesowało, znalazłem trochę dalej, w miejscu zwanym “księgą cieni”, ale szczerze mówiąc wolałbym już tego nie oglądać. Dawno nie widziałem czegoś tak skandalicznie słabo opisanego na forum, które ma dotyczyć magii i czarów (aczkolwiek opis kamieni choć krótki, to nadrabia ilością)! Mała próbka:

Święto obchodzone pod koniec żniw, rytuał ma na celu upamiętnienie przodków czarownic. Jest to noc kiedy zasłona między życiem i śmiercią jest bardzo cienka, a duchy mogą zostać przywołane na ziemię. Ludzie nazywają to święto po prostu Halloween.
❦ PRZESILENIE JESIENNE
czas magii kończenia ❦ Od połowy września do końca października odprawiamy rytuały na zakończenie ciągnących się wcześniej spraw. Rytuały te wykonujemy o zmierzchu, w czasie gdy Księżyc maleje (trzecia i czwarta kwadra).

Okropność. Nie gram na forach opartych o twórczość Rowling, ale gdy zbieram wiadomości do kolejnego wydania Vision News przeglądam różne Pottery - widzę naprawdę fajnie rozwiązane zaklęcia i rytuały (a czasem nawet i pełne księgi magii), więc można coś tutaj zrobić. Podobnie jest na moim forum, bo choć diametralnie odbiega od ogólnie pojętej magii, to parę rytuałów zdarzyło mi się przeprowadzić (zebranie x składników, odpowiednie zmieszanie ich w konkretnych warunkach o danej porze i wykorzystanie w taki a nie inny sposób, do tego okupione ogromnym kosztem) i to, co widzę na Salem jest po prostu słabe. Zle. Okropne.

Tak, wiem, zaraz na mnie wskoczycie, że w forach chodzi o zabawę i jak mi się nie podoba, to mogę zamknąć przeglądarkę. Nie zamierzam jednak zadowalać się byle czym, a Salem i okolice lubię, Nowa Anglia jest moją ulubioną częścią Stanów Zjednoczonych, tematyka nadprzyrodzona i okultystyczna też jest niczego sobie. Szkoda to po prostu marnować!

Przecież w akademii, jak przystało na placówkę edukacyjną, uczy się historii magii, alchemii, numerologii, runów czy czarnej magii albo innych tajników! To, w połączeniu z totalną rezygnacją z tego co stworzyła Rowling (zapowiedź nie kłamie) daje praktycznie nieskończone możliwości. Nie skorzystano z tego. Niestety. Każdy z przedmiotów na PBFie jest krótko opisany, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest tego… mało. Bardzo mało. Dziesięć przedmiotów raptem, mniej niż w podstawówce czy liceum. Czepiam się, przyznaję, ale liczyłem na coś więcej. Uczyć się można jednak w jednym z trzech wydziałów, oznaczonych symbolami hipogryfa, hydry i wilkołaka, różniących się historią i podejściem do magii. Całkiem całkiem, ale można było z tego wyciągnąć coś więcej, jak na przykład magia krwi gdzie do rzucania zaklęć należy wykorzystać tylko i wyłącznie krew swoją bądź cudzą, albo jakieś rytuały (podzielone na zajęcia teoretyczne i praktyczne)...

Ze strachem w sercu zacząłem śledzić fabułę. Na Salem dzieje się jednak mało. Bardzo mało i chociaż jestem za jakością, niż ilością, to znalazłem raptem jedną grę w karczmie, obmacywanie i całowanie w oranżerii na terenie akademii, poszukiwanie książki w bibliotece, rozmowy na korytarzu i coś, co naprawdę mi się spodobało - zabawę na cmentarzu mającą na celu wskrzeszenie trupa. Nekromancja od razu przykuła moją uwagę z ciekawością będę śledził ten wątek, bo aż się prosi o aktywnego Mistrza Gry rzucającego grabarzy szykujących grób do pochówku, rodzinę odwiedzającą zmarłego czy nawet pijaną młodzież zafascynowaną okultyzmem (to Salem, na litość boską, można nawet tam wrzucić ekipę telewizyjną poszukującą duchów albo grupkę przyjaciół którzy naoglądali się Supernatural i chcą spalić czyjeś zwłoki i będzie doskonale).

No i jest event, jeśli tak to można nazwać.

Jak więc widać, forum to kolejny przykład zmarnowanego potencjału. Naprawdę, wystarczyło zajrzeć na samą stronę tego miasta czy wikipedię angielską albo polską, ewentualnie kliknąć tutaj, tu albo i nawet tu (tak, wiem, sporo miejsc się może powtarzać, ale to tylko świadczy o tym, że wystarczy wklepać "salem" w google by zostać zasypanym informacjami) by mieć od cholery materiału, wymagającego co prawda poświęcenia sporego nakładu czasu i sił by przerobić treści pod kątem danego forum, ale za to jakże klimatycznego! Bo czego tu nie ma!

Domy w których odbywały się procesy czarownic, miejsca egzekucji, gdzie palono/wieszano wiedźmy, parki, sklepy, nawiedzone cmentarze i hotele, stare więzienia, miejsca kultu, zwyczajne atrakcje turystyczne w postaci pomników czy pamiątkowych tablic, "szkoły magii" zrzeszające fanów czarów, okultyzmu oraz tym podobnych, muzea poświęcone procesom, porzucone w lasach wokół miasta stare chatki leśników i drwali w których można znaleźć masę ciekawych rzeczy.

Nawet zwykłe, autentyczne sklepy dla wiccan i im podobnych miłośników new age i paganizmu mogą odmienić wszystko, a wystarczyło przecież opisać, że to jest "dla turystów" i poza masą trefnego towaru jest tam gdzieś ukryty prawdziwy asortyment dla czarodziejów i czarodziejek (znów chwila w google jako oryginalne podejście do amerykańskiego odpowiednika ulicy Pokątnej), nie wspominając już o szamanizmie i tym, co się wiąże z Indianami którzy zamieszkiwali dawno temu te tereny (Wampanoag przede wszystkim znajdowali się na terenie Massachusetts). Ale po co! Przecież ktoś to może docenić albo nawet i pochwali podejście do tematu! Lepiej zignorować wszystko i zrobić forum błagające o dobicie, chociaż w zapowiedzi obiecywało się prawdziwe cuda.

Skupię się teraz na czymś innym, na czymś, za co pewnie mnie znienawidzicie, ale co tam. Oto pierwszy, drugi i trzeci przykład, że administracja Salem bez żadnego trudu mogła ujednolicić avatary, tworząc z nich proste, ale bardzo klimatyczne emblematy. Niestety, coś takiego widocznie nie pasuje do forum o czarownicach i czarodziejach, więc użytkownicy wyglądają tak. Albo tak, ewentualnie tak. W tym przypadku nie uznaję żadnego wytłumaczenia, to zwykłe lenistwo. Widać doskonale, że można, że administracja dysponuje pomysłem i umiejętnościami, że wie co robi, ale z jakiegoś dziwnego powodu nie chce utrzymać wszystkiego w jednym tonie. Im dłużej patrzę na Czarny Pentagram tym większe mam wrażenie, że forum to nic innego jak chwilowy kaprys, powstały w zaskakująco krótkim czasie z powodu nudy i prędzej niż później się znudzi. Mogę się nawet założyć, że w ciągu kilku tygodni od ukazania się tego tekstu PBF zostanie zamknięty.

Jeśli o mnie chodzi - nie polecam forum. Jako zwykły PBF osadzony w Salem to jest kpina z użytkowników, którzy chcą czegoś więcej, czegoś ciekawszego, nietuzinkowego, oryginalnego. Inni, którzy chcą po prostu pisać bez większego zaangażowania i pomyślunku też nie znajdą tutaj nic dla siebie. Małych miasteczek jest sporo, większych miast też, forów ściśle związanych z magią również, a jeżeli komuś marzy się gra w Massachusetts, to polecam z całego serca Hello Boston, bo i do Salem blisko, i można sobie poszaleć z administracją, i ma się pewność, że forum nie umrze. Fakt, że w tej chwili na Czarnym Pentagramie przebywa tylko kilka osób na dwie doby a ostatni post pojawił się w kwietniu (karty postaci nie liczę) tez mówi wystarczająco wiele.

Salem jest naprawdę ciekawe. Tematyka czarodziejska - już nie ważne, czy oparta o Pottera czy też nie - tak samo. Wymaga to jednak czegoś więcej, niż zrobienia forum na odpierdol, a wiedźmy są mimo wszystko pożądane. Świadczy o tym nie tylko masa PBFów skupionych na świecie stworzonym przez Rowling, ale także krótka dyskusja na Facebooku.

Na początku kwietnia w jednej z fejsbukowych grup dotyczących forów pojawił się taki właśnie post. Nowa Anglia, Salem, czasy kolonialne, purytanie, czarownice, indiańskie dziwy w tle. Rzecz ciężka do porządnego przedstawienia na PBFie, ale zarazem niesamowicie fascynująca i klimatyczna - podoba mi się to tym bardziej, że ostatnio obejrzałem rewelacyjny film, jeden z lepszych horrorów (a że obejrzałem ich blisko pół tysiąca według danych z filmwebu…).

The VVitch opowiada właśnie o rodzinie z Nowej Anglii, która mieszka sobie na farmie niedaleko lasu, w którym ponoć to urzędują czarownice. Czemu o tym piszę? Bo to małe arcydzieło i wątpię, czy w tym roku obejrzę coś równie dobrego. To cudo otwarte na wiele interpretacji (widziałem cztery, z których każda wygląda równie dobrze i może być prawdziwa), stanowiące idealny punkt wyjścia do forum o czarownicach. I sprawdza się doskonale jako odtrutka po czymś tak paskudnym, jak czarny Pentagram. Jestem na nie. Forum jest koszmarne. W skali szkolnej daję najzwyklejszą jedynkę. Na nic innego nie zasługuje.

It was I! Twas I what stole him. I be the witch of the wood. I am. I am that very witch. When I sleep my spirit slips away from my body and dances naked with The Devil. That’s how I signed his book. He made me bring him an unbaptized babe, so I stole Sam, and I gave him to my master.

 

Mortarion

Komentarze (34)

  • Ujmę to tak:

    Auć.

    z Szczecin, Poland
  • [*]
    Łączę się z Tobą w bólu, Mortarion.

  • Gość (nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie rozumiem.

    Forum jest martwe, ma napisane niecałe 200 postów, więc nawet nie zaczęło byc popularne - to oczywiste, że było beznadziejne. Nie trzeba geniuszu żeby wskazać, że niedopracowane uniwersum jest słabe, ale takie uniwersum wcale nie przesądza o braku sukcesu, co widać po niejednym aktywnym forum. Co ma więc na celu ten artykuł oprócz wymądrzania się jego autora? Myślę, że twórcy forum doskonale zdają sobie sprawę ze swoich błędów, myślę, że przyczyną jest lenistwo lub brak czasu, nie brak zrozumienia tematu - mechaniki nie było i nawet po tych wskazówkach mechanika się nie objawi, bo zrobić mechanikę trzeba mieć czas i trzeba coś tego tematu liznąć, żeby była sensowna. Może jednak warto wstrzymać się z recenzją do momentu, w którym forum pokaże, na co go stać? Nie rozumiem, czemu VL zawsze pastwi się nad takimi potworkami, zamiast zrecenzować sensowne forum typu Atarashii, Lewiatan, Czarodzieje - za dużo pracy czy za duże ryzyko? Nad słabszym zawsze łatwiej się poznęcać.

  • Może jednak warto wstrzymać się z recenzją do momentu, w którym forum pokaże, na co go stać?

    Kilka razy czekałem, aż forum rozwinie swoje skrzydła. Nie doczekałem się. W przypadku pierwszego forum o Salem miałem napisane może ze dwie strony tekstu albo samych notatek, jak wszystko szlag trafił. W przypadku obecnego Salem wszystko wychodzi na to samo, gdybym poczekał jeszcze tydzień, pewnie zastałbym tylko "nie wyszło, przepraszamy".

    czemu VL zawsze pastwi się nad takimi potworkami, zamiast zrecenzować sensowne forum typu Atarashii, Lewiatan, Czarodzieje - za dużo pracy czy za duże ryzyko?

    Hm...
    - Fairy Tales, maleńkie forum http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/651-bajkowa-recenzja-fairy-tales
    - Darkest Night, jeszcze mniejszy biedaczek http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/636-swiat-nocy-recenzja-krwia-opisana
    - Seven Kingdoms, drobnica, plankton praktycznie http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/261-forum-lodu-i-ognia-recenzja-seven-kingdoms
    - Pamiętniki Hogwartu, nie wiem nawet co to jest http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/155-pamietniki-hogwartu-recenzja
    - Cytadela, forum zrobione na kolanie, maleństwo http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/247-cytadela-recenzja
    - Leviathan, zbyt młode http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/109-leviathan-recenzja
    A to tylko kilka recenzji ze wszystkich, które pisaliśmy.

  • Gość (nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    kilku z tych recenzji rzeczywiście nie widziałam, na pewno lewiatana, ale tak odchodząc od złośliwości (bo potrzebne raczej nie były): próbowałam przekazać, że nie ma sensu pisać forum, o którym wiadomo, że zaraz będzie tylko notka o tym, że przepraszamy, ale zamknięte. Istnieje jeszcze dużo większych forów, odnośnie których wasi czytelnicy o wiele chętniej przeczytaliby jakąś opinię. czytanie recenzji czegoś, co nie istnieje, nie sprawi, że tam zagram / wyrobię sobie opinię / cokolwiek, bo to już nie istnieje. nikt nie pisze recenzji nieistniejących produktów.

  • Istnieje jeszcze dużo większych forów, odnośnie których wasi czytelnicy o wiele chętniej przeczytaliby jakąś opinię.

    To znaczy? Które konkretnie forum ma dostać recenzję? Tak będzie najlepiej, wystarczy wskazać o jakim forum chcecie poczytać, a my zajmiemy się resztą (tak było w przypadku A Zombie is Coming).

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    atarashi na przykład - byłoby super, ale postulat generalnie odnosił się do wszystkich większych, aktywniejszych, starszych: bo tylko czytanie o nich coś komuś da, czytanie o martwych, czy umarłych świeżo czy trzy lata temu nie ma sensu. Fajny byłby jakiś próg czasowy, od którego wystawiacie recenzje - np jak forum się utrzyma pół roku, to wtedy. Inaczej się to po prostu mija z celem.

  • bo tylko czytanie o nich coś komuś da, czytanie o martwych, czy umarłych świeżo czy trzy lata temu nie ma sensu.

    Są osoby dla których nie ma sensu, a są osoby dla których ma sens.

    Fajny byłby jakiś próg czasowy, od którego wystawiacie recenzje - np jak forum się utrzyma pół roku, to wtedy. Inaczej się to po prostu mija z celem.

    Biorąc pod uwagę, że większość forów pada po 3-4 miesiącach, a w ostatnim czasie wzrosła liczba PBFów, które padają JUŻ po pierwszych paru tygodniach, wtedy recenzje na VL ukazywałyby się średnio raz na 4-5 miesięcy.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    nie neguję

    ale warto przychylić się bardziej do tych forów, które jednak te pół roku wytrzymały niż pastawić się nad martwymi potworkami.

  • Jak Mort pokazał, wymieniając kilka forów... (chociaż było takich więcej) jest sporo recenzji PBFów, które wytrzymują dłużej, więc jak widać realizujemy te sugestie od... chyba początku istnienia VL. Inną kwestią jest to, że nie znamy się na wszystkim - nikt nie będzie recenzował np. forum Naruto bez obejrzenia chociaż połowy z kilkuset odcinków, odpada więc część PBFów, którymi zwyczajnie się nie interesujemy (bo chyba nikt nie będzie oglądał wszystkich odcinków Fairy Tail czy wszystkich sezonów The Vampire Diaries tylko po to, żeby napisać recenzje forum). Dlatego po odliczeniu tych tematyk, które nam nie leżą z tej i tak niewielkiej garstki PBFów, które istnieją trochę dłużej niż przeciętnie, zostaje jeszcze mniej tworów możliwych do recenzowania, a które spełniałyby te kryterium czasowe. Niestety, fora w większości mają krótki czas istnienia i tego nie zmienimy.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    bardzo mnie cieszy, że uważacie, że realizujecie ten postulat

    istnieją jednak fora do których nie trzeba specjalistycznej wiedzy (oprócz wspomnianych wyżej - Alaska, mogę się przerzucać tytułami, ale po co, wszyscy wiemy, że one istnieją) i wydaje mi się, że realizują tego postulatu byłoby skupienie na nich swojej energii. Jest ich mało, ale temat nie jest przez was wyczerpany.

  • Przykład Alaski... hmm... nie gram na second life'ach, nie wiem jakimi kryteriami miałabym się kierować recenzując takie forum. PBFy miasteczkowe (i inne z grupy second life'owej) różnią się trochę konstrukcją i przyjętymi założeniami od forów innego typu. Przykładowo na second life'ach występuje zwykle duża ilość gifów - dla mnie to jest minus na forach, dla graczy z tej tematyki jest to często element pożądany. Pod jakim kątem mam oceniać prowadzone wątki? Jak uwzględnić udział Mistrza Gry? Nie gram na forach tego typu, dlatego oceniając je pod kątem PBFów w jakich czuje się lepiej, mogłabym ocenić krzywdząco wiele aspektów tego tworu, które dla graczy SLi są czymś ciekawym, interesującym, nawet niezbędnym. Właśnie z takich powodów chociaż wydaje się, że do recenzji takiego PBFa nie trzeba specjalistycznej wiedzy, wypada chociaż trochę mieć pojęcie o tym co jest uznawane na takich forach za plus, a co za minus. Dlatego to nie jest tak oczywiste jak wydaje się na pierwszy rzut oka. Jeśli nie grałaś nigdy na forach zwierzęcych - zasady dotyczące np. zachodzenia w ciąże, gwałtów, tortur czy porwania wydają się dziwne, dla graczy takich tworów jest to jednak często normalnie przyjętą praktyką, ale jeśli nie masz o tym pojęcia, ocenisz to źle, możesz zwyczajnie skrzywdzić w ten sposób oceniane forum.

  • Alaska, powiadasz... nie jest to recenzja, ale jednak - coś o tym forum pisaliśmy.
    http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/775-piec-po-dwunastej-shelter-deck

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    macie też przynajmniej dwie serie, oprócz recenzji, które można poświęcić forom, których nie wiecie jak zrecenzować: tzw. akcja promocyjna i wywiady. VL byłoby bardziej żywe gdyby skoncentrowało się na tym, co żyje zamiast na tym, co umarło lub dogorywa.

  • Jeśli nie zauważyłaś akcje promocyjne skupiają się w dużej mierze właśnie na takich forach.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    uważacie się za znawców sceny i w takim tonie piszecie swoje teksty: nauczcie się w takim razie również przyjmować krytykę, nie tylko ją dawać. Nie bez powodu piszę na ten temat pod powyższym tekstem - zamiast wystawiać recenzje martwym potworkom, można skupić się na artykułach odnoszących się do tworów, które żyją i co do których jest szansa, że w momencie publikacji będą żyły nadal.

  • 1. Gdzie jest napisane, że uważamy się za znawców sceny?
    2. Możesz mi wskazać gdzie jest ta krytyka? Bo ja jej tu kompletnie nie widzę. W Twoich wypowiedziach jest wyłącznie podnoszone cały czas to samo.
    a) Zarzucasz, że nie zajmujemy się recenzjami forów istniejących dłużej - Mortarion podał Ci linki do takich PBFów, ja mogę podrzucić bez problemu jeszcze kilka linków podobnych forów
    b) Zarzucasz, że recenzowanie forów poniżej 6 miesięcy mija się z celem - wykazuje, że niestety bardzo mało forów dożywa takiego okresu
    c) Zarzucasz, że są fora, do których nie trzeba specjalistycznej wiedzy - zgadzam się, że nie trzeba, ale są inne powody dla których takie fora nie są recenzowane
    d) Zarzucasz, że mamy przecież akcje promocyjną i wywiady do prezentowania forów, które nie odpowiadają nam tematyczne - chociaż właśnie takie fora są prezentowane na akcjach promocyjnych (przykłady - Shinobi War, Mage Guild Wars, Hereford, The Avengers, Panem).

    Więc gdzie tu jest krytyka? Bo ja krytyki nie widzę. Widzę za to osobę, która upiera się na czymś zasadą "BO TAK" nie potrafiąc odnieść się do żadnej odpowiedzi i w kółko powtarzając to samo. To nie jest krytyka. To jest nieumiejętność przyznania się do tego, że "BO TAK" nie ma jakiejkolwiek wartości merytorycznej.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Zarzucam jak zarzucam, zarzutów w swoich wypowiedziach nie widzę - są o wiele mniej napastliwe niż Twoje. Piszę tylko, że lepiej byłoby się skupić w pełni na forach, które istnieją, a nie tylko częściowo - na tyle, na ile to możliwe oczywiście, a jest to możliwe do zrobienia bardziej niż to robicie.

  • Biorąc pod uwagę, że piszesz po raz któryś to samo i nie potrafisz nawet tego wyjaśnić w żaden sposób, następna taka wypowiedź zostanie potraktowana niestety za spam. Jeśli chcesz wypowiedzieć się bardziej szczegółowo chętnie przeczytam co masz do powiedzenia. A za moją napastliwość przepraszam, ale nie lubię rozmów w stylu:
    - "Ta lalka jest brzydka."
    - "Dlaczego?"
    - "BO TAK!".
    Tyle w tym temacie.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Dlaczego nie potrafię? Nie przypominam sobie, żebym w którymkolwiek momencie napisała "bo tak", zastanawiam się teraz, czy w ogóle czytasz moje wypowiedzi. Wypowiadałam się jakiś czas temu pod artykułem dotyczącym martwych forów, teraz wypowiadam się pod recenzją martwego forum - takich artykułów jest więcej, zamiast nich można pisać artykuły o forach, które żyją. "Bo tak" - no nie do końca "bo tak", w porządku, uważasz, że warto o nich pisać tak jak o historii świata - dla mnie może jet to temat mniej ważny i nie uważam historii pbfów za aż tak istotny temat. I chętniej poczytałabym recenzję tego, co istnieje, żeby poznać forum i ośmielić się przed molochami typu Czarodzieje, poznać opinię, czy warto, czy nie, zanim się zdecyduje, czy warto tam zagrać. Chętniej poczytałabym coś o forach, które istnieją, bo na martwych nie zagram. A to są gry - na grach się gra. Naprawdę nie rozumiem, w którym miejscu użyłam argumentu "bo tak".

  • A jednak coś więcej da się napisać! Co prawda wypowiedź w treść uboga, ale da się... jestem zaskoczona. Pozytywnie.

    "Bo tak" - no nie do końca "bo tak", w porządku, uważasz, że warto o nich pisać tak jak o historii świata - dla mnie może jet to temat mniej ważny i nie uważam historii pbfów za aż tak istotny temat.


    Skoro dla Ciebie jest to temat mniej ważny, który Cie interesuje nie czytaj tego. Nikt Cie przecież nie zmusza, nikt nie stoi nad Tobą z batem rozkazując Ci czytać temat, który dla Ciebie nie jest ważny. To nie lekcja polskiego, na którą trzeba odrobić pracę domową, bo jak nie to dostaniesz jedynkę.

    I chętniej poczytałabym recenzję tego, co istnieje, żeby poznać forum i ośmielić się przed molochami typu Czarodzieje, poznać opinię, czy warto, czy nie, zanim się zdecyduje, czy warto tam zagrać. Chętniej poczytałabym coś o forach, które istnieją, bo na martwych nie zagram.


    Odpowiedź:
    - Fairy Tales, maleńkie forum http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/651-bajkowa-recenzja-fairy-tales
    - Darkest Night, jeszcze mniejszy biedaczek http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/636-swiat-nocy-recenzja-krwia-opisana
    - Seven Kingdoms, drobnica, plankton praktycznie http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/261-forum-lodu-i-ognia-recenzja-seven-kingdoms
    - Pamiętniki Hogwartu, nie wiem nawet co to jest http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/155-pamietniki-hogwartu-recenzja
    - Cytadela, forum zrobione na kolanie, maleństwo http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/247-cytadela-recenzja
    - Leviathan, zbyt młode http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/109-leviathan-recenzja
    A to tylko kilka recenzji ze wszystkich, które pisaliśmy.


    Dorzucę jeszcze:
    - Spectrofobia - http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/93-spectrofobia-recenzja
    - Virus - http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/541-virus
    - Dzikie Psy - http://visionlighthouse.cba.pl/index.php/component/k2/item/725-dzikie-psy-recenzja

    Są to fora, które dobrze się trzymają już kupę czasu, a skoro tylko takie fora Cie interesują, ale nie mogłaś recenzji ich znaleźć na VL, to podrzucamy ci linki, żeby było łatwiej.

    Naprawdę nie rozumiem, w którym miejscu użyłam argumentu "bo tak".


    1. "ale warto przychylić się bardziej do tych forów, które jednak te pół roku wytrzymały niż pastawić się nad martwymi potworkami." - poniżej moja odpowiedź, a potem "istnieją jednak fora do których nie trzeba specjalistycznej wiedzy (oprócz wspomnianych wyżej - Alaska, mogę się przerzucać tytułami, ale po co, wszyscy wiemy, że one istnieją) i wydaje mi się, że realizują tego postulatu byłoby skupienie na nich swojej energii. Jest ich mało, ale temat nie jest przez was wyczerpany.", potem znowu odpowiedź i... "macie też przynajmniej dwie serie, oprócz recenzji, które można poświęcić forom, których nie wiecie jak zrecenzować: tzw. akcja promocyjna i wywiady. VL byłoby bardziej żywe gdyby skoncentrowało się na tym, co żyje zamiast na tym, co umarło lub dogorywa."

    Twoje wypowiedzi KOMPLETNIE nic nie wnoszą, nie potrafisz ustosunkować się do tego co piszę, bronisz swojego stanowisko tak jak dziecko, które na każde pytanie czy sugestię potrafi odpowiedzieć "bo tak" zamiast podać odpowiedź w stylu "Ta lalka jest brzydka, bo ma wyłupiaste oczy i wypadają jej włosy". Brak argumentacji, brak jakiegokolwiek wyjaśnienia, brak jakichkolwiek merytorycznych odpowiedzi.

    Jeszcze raz podkreślam - nie chcesz, nie czytaj. Mnie jak nie interesuje jakieś forum, to nawet się w niego nie wgłębiam. Nie ma przymusu czytania, interesują cie inne rzeczy - czytaj o innych rzeczach (są podane przykłady, sama przyznałaś, że części z tych recenzji nie znasz, więc masz świetną okazję, żeby nadrobić zaległości!).

    Komentarz ostatnio edytowany około 10 lat(a) temu przez Jass
  • Zainteresował mnie artykuł... tylko po to by zobaczyć TO? Twórca artykułu zszedł do poziomu forum które próbuje w swych jakże rozbudowanych komentarzach oblepić czym się da. Rozpaczliwy krzyk tej publikacji wołającej o pomstę do nieba. Autor tekstu nie zmusza się nawet do wyciągnięcia chociażby jednego argumentu, obrzucając epitetami każdy możliwy aspekt prezentowanego forum. Martwego forum, należy podkreślić.
    Czytając tego typu artykuł należy zadać sobie pytanie, jak nisko planuje upaść Vision Lighthouse? Komentarze wewnątrz serwisu skłaniają się ku krytyce określanej jako "wytykanie błędów" aniżeli poddanie danego forum lub strony ocenie, zarówno pod względem słabych jak i mocnych stron. Autorzy nie zadają sobie nawet trudu zaproponowania jakiejkolwiek alternatywy dla prezentowanych przez nich poglądów. Stąd czytelnik ma uznać, że coś jest złe tylko dlatego, że osoba wygłaszająca swe opinie na Vision Lighthouse tak uważa. W następstwie pojawiają się wśród administracji odgłosy oburzenia, kiedy to Vela zaczyna rzucać hasłami "profesjonalnych" for w kontekście uważania się jednych za lepsze od drugich. Z resztą bezpodstawnie.
    Ogólnie podsumowując artykuł, bo ciężko mnie teraz dojść. Wygląda to jak próba wykorzystania tego serwisu w celu zlikwidowania konkretnego forum poprzez maksymalne oczernienie go.
    -----

    1. Gdzie jest napisane, że uważamy się za znawców sceny?

    Zapewne po zachowaniu społeczności zostały wysnute takie wnioski.
    b) Zarzucasz, że recenzowanie forów poniżej 6 miesięcy mija się z celem - wykazuje, że niestety bardzo mało forów dożywa takiego okresu

    To może zacznijcie coś robić w tym kierunku, by uległo to zmianie? Krytykować i oceniać to potrafi tutaj każdy, jednak mając rzekomo "mocne" forum, nie widuję by ktokolwiek podawał jakieś porządne porady, dzielił się doświadczeniami. Nie podsyłajcie tutaj linków do tych śmiesznych artykułów co pojawiły się do tej pory, jak chociażby "jak rozreklamować forum" gdzie zamiast zajęcia się problemem, autor zebrał informacje które i tak wszyscy już znają.
    d) Zarzucasz, że mamy przecież akcje promocyjną i wywiady do prezentowania forów, które nie odpowiadają nam tematyczne - chociaż właśnie takie fora są prezentowane na akcjach promocyjnych (przykłady - Shinobi War, Mage Guild Wars, Hereford, The Avengers, Panem).

    Jak najbardziej VL należy się tutaj obrona. Jedyne do czego można się przyczepić przy akcji promocyjnej to jej mały rozmach oraz nieco slaby charakter, choć myślę - lub przynajmniej staram się uważać - że osobami robiącymi takie akcje kierują szczere, dobre intencje. W moim osobistym odczuciu, akcje promocyjne powinny być powtarzane, nawet względem ponownego losowania tych samych for. Można dzięki temu ujrzeć jak zmienia się opinia graczy o grze na danym forum, co mówią jednostki które świeżo się na nim pojawią, a co starzy wyjadacze.

  • Powtórzenie akcji promocyjnej odnośnie danego forum ma sens dopiero po roku czy nawet więcej czasu od pierwszego artykułu.

    P.S. Nie wiem czy na forum VL też wchodzisz, ale czeka na Ciebie PW.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Jass, pozwolisz, że nie odniosę się do Twojego wywodu: vice versa, brzmi on trochę jak krzyk rozpaczliwego dziecka, któremu ktoś ośmielił przedstawić inny punkt widzenia, niż jego własny. Nie zgadzam się z tym, co piszesz ani z tym, co wkładasz mi w usta (klawiaturę?) i dyskusja na tym poziomie jest raczej pozbawiona sensu.

    Jedyne, o czym pisałam, to w sumie to, o czym wspomniał również Jaszczur - wcale nie pisałam, ze nie jest to robione wcale, ale że można na tym skoncentrować więcej energii. Też uważam, że powtarzalność będzie w porządku, jeśli artykuły będą dotyczyły forów, które odniosły jakiś sukces. Ale powtarzalność w tym momencie nie jest konieczna, bo istnieją fora stabilne, duże, żywe, które nie zostały przez VL za bardzo tknięte: może warto coś w tym kierunku zrobić zamiast, no właśnie, Jaszczur dość trafnie określił powyższą recenzję.

  • istnieją fora stabilne, duże, żywe, które nie zostały przez VL za bardzo tknięte

    Ciągle piszesz ogólnikami, że są PBFy ze sporym stażem, że to te powinny być recenzowane, ale konkretów nie podajesz (a Mort się o nie pytał w swoim komentarzu).
    Też uważam, że powtarzalność będzie w porządku, jeśli artykuły będą dotyczyły forów, które odniosły jakiś sukces.

    Czyli Twoim zdaniem porażki i niepowodzenia mają zostać zamiecione pod dywan i wszyscy mają udawać, że to się w ogóle nie wydarzyło? A co z uczeniem się na błędach? Uważasz, że negatywne recenzje nie powinny się pojawiać na VL? Albo takie dotyczące forów, których linia życia była krótka? To Salem zamarło, ale może kiedyś inna ekipa zechce stworzyć coś podobnego i podczas przeszukiwania internetu trafią na ten tekst i zobaczą, co poprzednikom nie wyszło.

    Komentarz ostatnio edytowany około 10 lat(a) temu przez Jane Weller
  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Dlaczego nie podaję? Podaję: Atarashii, Czarodzieje, Alaska, Lewiatan, Mgławica Mocy, Cytadela, Morsmordre, Mortis ma już jakiś staż, Seven Kingdoms, Magic Lullaby, Philly, White Oak, Camp Jupiter, Virus, Darkest Night, Shinobi War i wiele, wiele innych: ile z tych forów miało zrobione artykuły z akcją promocyjną, wywiadem i recenzją? wszystkie trzy formy, nie szczątkowo - o tym piszę, żęby się na tych forach skoncentrować, nie na tym, żeby je liznąć.

    Nie piszę, ze inne powinno się spychać pod dywan, jak są warte wspomnienia - czemu nie, ale ta recenzja nikomu nie pomoże, co najwyżej sprawi, żę kolejna osoba będzie obawia się sięgnąć po podobną tematykę w obie przed publicznym linczem takim jak ten powyżej.

  • Niektóre z wymienionych przez Ciebie for, zgodnie z tym co za argumentowano powyżej, miały już tutaj swoją reklamę. O niektórych osobiście nawet nie słyszałem, a staram się chociaż orientować w istnieniu niektórych for. Nie bądźmy arogantami i zwróćmy uwagę, że forum powinno również samo chcieć zadbać o swoją reklamę. Jeśli również uważasz, że na przestrzeni czasu nie został nawiązany kontakt pomiędzy administracją VL, a administracją konkretnego forum, które powinno zostać tutaj zareklamowane - daj obu grupom znać o sobie wzajemnie. Obie strony mogą nawet nie zdawać sobie sprawy ze wzajemnego istnienia.

    Jasne, ja również wielu faktów w VL nie lubię ale bądźmy sprawiedliwi w swych ocenach. Administracja tego serwisu wykazuje zainteresowanie i stara się, czasami lepiej - jak na przykład akcje promocyjne - a czasami gorzej - w mojej opinii ten artykuł jest tym gorszym. Niemniej jednak działają, warto przejrzeć wcześniejsze artykuły które pojawiły się na portalu VL.

  • Większość z tych forów miało już robione teksty pod różnymi postaciami - Pięć po Dwunastej, Akcje promocyjne, recenzje itd. Nie będziemy się skupiać wyłącznie na tych forach, bo to nie jest portal tylko o Atarashii, Czarodzieje, Alaska, Lewiatan, Mgławica Mocy, Cytadela, Morsmordre, Mortis, Seven Kingdoms, Magic Lullaby, Philly, White Oak, Camp Jupiter, Virus, Darkest Night, Shinobi War. Jeśli szukasz miejsca, w których wyłącznie te fora będą reklamowane i promowane, to niestety... ale VL jest portalem ogólnopbfowym nie mającym na celu promowanie wyłącznie pewnej grupy forów, a PBFów każdego rodzaju. Pech? Może. Ale chcemy dać szanse każdemu, a nie tylko grupce wybranych.

    Powtarzam: nie chcesz czytać - nie musisz. Nie ma przymusu czytania. Zarówno polubienia na facebooku jak i komentarze na czacie VL sugerują, że jednak komuś tekst o Salem się podobał/przydał. Tobie się nie spodobał? Trudno. Jeden artykuł nie jest w stanie trafić w gusta wszystkich użytkowników. Jeszcze raz dobra rada: nie podoba ci się, nie chcesz o czymś czytać - nie musisz. Serio, nikt nie wstawi ci jedynki do dzienniczka za nieprzeczytanie jakiegoś artykułu. Bez obaw, bić też nie zamierzamy ani robić zsyłek na Sybir. Jesteś bezpieczna, nic się nie stanie jak czegoś nie przeczytasz.

    Komentarz ostatnio edytowany około 10 lat(a) temu przez Jass
  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Jaszczurze, toteż nikogo nie rugam, a jedynie zwracam uwagę: jeśli VL o tych forach nie słyszało, właśnie usłyszało. Ale jak widać powyżej ^ nie jest zainteresowane, no trudno, mieszać z błotem małe potworki jest rzeczywiście łatwiej. Jass, sama piszesz: większość. A ja piszę, że warto ten temat wyczerpać całkowicie zanim się sięgnie po artykuły zapchajdziury.
    Piszesz, że VL jest ogólne, a jednocześnie piszesz, że nie będziecie recenzować Naruto, bo się na tym nie znacie - zdecyduj się na jedną wersję, zamiast trzymać się różnych w zależności od tego, jak Ci wygodnie.

    Jeśli nie bedę chciała czytać - pewnie nie będę czytać, nie musisz mi o tym pisać. Równie dobrze Ty nie musisz czytać moich komentarzy.

  • A jak mam napisać recenzje forum Naruto skoro się na tym nie znam? Mam obejrzeć specjalnie kilkaset odcinków tylko po to, żeby napisać recenzję? Dlatego była akcja promocyjna robiona jednego naruciaka, żeby forum z tej tematyki nie poczuło się pokrzywdzone. Wersja jest cały czas ta sama, tylko masz problemy z rozumieniem.

    Wyjaśniam po raz ostatni. VL jest ogólnopbfowe. Co to znaczy? Że jest dla każdego:
    - i tych, którzy chcą czytać o forach jakie istniały 5 lat temu, i tych, którzy chcą czytać o forach, które otwarto trzy tygodnie temu, i tych, którzy chcą czytać o forach jakie istnieją już pięć lat
    - i tych, którzy grają na forach, które mają 5-10 użytkowników na 24h, i tych, którzy mają ponad 100 użytkowników na 24h
    - i tych, którzy grają na forach zwierzęcych, i tych którzy grają na forach nadnaturalnych

    Jeden tekst nie jest w stanie trafić w gusta wszystkich tych grup, dlatego teksty są różnorodne. VL nie jest portalem reklamującym i piszącym tylko o grupce wybranych forów. Bo co? Mamy pisać w kółko o 10 czy 15 PBFach, a reszta? Mamy im napisać: Sorry, możecie gryźć się w tyłek, VL nie jest dla Was.?

    Takiego podejścia na VL nie ma, nie było i nie będzie.

    Jak dla mnie temat ten został wyczerpany, nie mam nic więcej do dodania.

    Komentarz ostatnio edytowany około 10 lat(a) temu przez Jass
  • A ja piszę, że warto ten temat wyczerpać całkowicie zanim się sięgnie po artykuły zapchajdziury.


    Jeśli chcesz wyczerpać temat, pisać o forach, które na to zasługują... jest możliwość, byś napisała parę artykułów wspomagając w tym redakcję. Może zdołasz wyczerpać temat.

  • Gość (Nheera)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego na krytyczne uwagi zawsze reagujecie komentarzem w stylu "napisz sobie sama".

    Sprawa wygląda tak: wy w artykułach krytykujecie fora (czasem bardzo brutalnie, jak powyżej) komentarze zaś służą nie tylko do krytyki danego forum, ale i do krytyki autora oraz samego artykułu. Ja pisać nie będę, nie mam ochoty. Jako czytelnik się wypowiadam, bo chyba do tego służą komentarze.

  • Nikt nie reaguje krytycznie na takie uwagi, jedynie VL oferuje możliwość pisania artykułów przez czytelników. To jest dobre rozwiązanie, bo sama wymieniasz, że są fora o których pisze się mało albo wcale, więc jak one Cię interesują możesz o nich pisać ze swojego punktu widzenia. Sam napisałem swego czasu artykuł dla tego portalu i było fajnie. A nie jestem w redakcji.

  • Tak się składa, że wszystkie fora, które wymieniłaś na swojej liście są nam dobrze znane i większość z nich pojawia się regularnie w wydaniach Vision News. Znane są nam też fora, które dodajemy do bazy danych. Recenzje są różne i czasami bywają brutalne, takie jest życie. Recenzenci kulinarni również publikują miażdżące recenzje o lokalach, w których się stołowali.

    Piszesz, że VL jest ogólne, a jednocześnie piszesz, że nie będziecie recenzować Naruto, bo się na tym nie znacie - zdecyduj się na jedną wersję, zamiast trzymać się różnych w zależności od tego, jak Ci wygodnie.

    Po pierwsze, czytaj ze zrozumieniem. Po drugie, nikt nie recenzuje tego, na czym się nie zna, bo to zwyczajnie nie ma sensu. Po trzecie, jeśli nasi recenzenci jakiegoś forum nie recenzują, bo nie mają ku temu wystarczającej wiedzy, to forum trafia do akcji promocyjnej lub wywiadu lub też gracz może zareklamować forum pisząc artykuł do cyklu Okiem Gracza. Nowe PBFy mogą też trafić do cyklu "Pięć po dwunastej", gdzie ostatnio wylądował Dragon Age.

    Na VL wszystkie PBFy są mile widziane i chętnie dodajemy je do naszej bazy. To, że nie każde z nich dostaje recenzje, nie oznacza, że VL nie jest ogolnopbfowe. Poza recenzjami są inne sposoby na przedstawianie forów.

Dodaj komentarz