
Wilcze fora wciąż cieszą się sporą popularnością i o ile jedne kończą swój żywot nadzwyczajnie szybko, o tyle inne trwają i trwają... i radzą sobie całkiem nieźle. Kilka miesięcy temu pojawił się nowy twór z tej tematyki — Dysharmonia. Początkowo wydawał się różnić od innych tego typu PBFów wyłącznie końcówką .pl w adresie, jednak z jakiegoś powodu nie przepadł w czeluściach internetu i świadomości graczy i wciąż się trzyma. Zerknęłam więc na to, co forum prezentuje od środka i czy różni się czymś jeszcze od tworów, które na swoich głównych bohaterów wybrały dumne drapieżniki.
Jak przedstawia się fabuła? Nie ma tu właściwie żadnych zbyt szczegółowych informacji. Dowiadujemy się, iż trafiliśmy do tajemniczej Konkordii — dziewiczej krainy, w której prawa bytu nie mieli wcześniej mięsożercy. Kraina ta znajduje się w klimacie umiarkowanym i chociaż są tu obecne pewne nadnaturalne pierwiastki, to jednak wilki mamy w postaci jak najbardziej realnej. Teoretycznie nie mamy tu watah stworzonych już na wstępie, natomiast sami możemy takową założyć. Dość szczegółowo opisano ten proces określając zarówno minimalną ilość członków jaką powinna posiadać dana grupa, jak i sposób zajmowania terenów czy inne elementy składające się na charakterystykę watahy. Co ciekawe, w przeciwieństwie do wielu innych wilczych tworów, nie ma tutaj zapisów do konkretnej grupy, a każdego członka należy pozyskać fabularnie. Z jednej strony jest to dość ciekawe założenie, dzięki któremu każdy następny stowarzyszony w gromadzie nie bierze się znikąd, z drugiej strony w przypadku braku osób odpowiedzialnych za wydawanie zgody na przyłączenie do watahy, taki proces może się uciążliwie ślimaczyć. Nie wspominając już o tym, że dopiero co kształtująca się wataha ma przed sobą naprawdę długą drogę, zanim stanie się grupą z wykształconą własną kulturą, własnymi ideami i zwyczajami. Jeżeli gracze nie położą nacisku na rozwój tej gromady, istnieje zagrożenie, że powstanie tylko imitacja wilczej grupy o luźnych założeniach, które właściwie nie będą przestrzegane. Całkiem sporo miejsca na forum przeznaczono na zaznaczenie, że wilki mogą mieć tylko naturalne umaszczenie futra z ewentualnym wykorzystaniem barwników dla uzyskania pewnych wzorków czy kolorków na sierści. Rozpisywanie tego do tego stopnia nie wydaje się dla mnie konieczne, skoro wcześniej podkreślano, że wilki mają mieć wymiar realny, a zatem raczej nie będą ubarwione na różowo. Jest to ciekawy dodatek, ale tylko dodatek. Dysharmonia wyposażona jest też w dość zwięzłą encyklopedię roślin i zwierząt. Rozwój wilka oraz temat ciąży potraktowano skrótowo. Co prawda czas na forum biegnie równo z czasem rzeczywistym, ale postarzanie postaci o odpowiednią ilość miesięcy lub lat zależy już od woli gracza (przy czym młodsze wilki można postarzać szybciej). Te zasady akurat wprowadzają kompletny chaos, bo załóżmy może dojść do sytuacji, w której szczeniak w nienaturalnie szybkim tempie zostanie zrównany wiekiem z dorosłym, dwuletnim drapieżnikiem. Mapa krainy została sporządzona całkiem schludnie, chociaż brakuje mi na niej odnośników do konkretnych lokacji. Mechanika forum w przeważającej mierze opiera się na statystykach i kostce. Wraz z rozwojem postaci, będzie ona otrzymywać dostęp do pewnych specjalnych umiejętności. Mamy punkty życia, punkty energii, a oprócz tego takie statystyki jak atak, zręczność i magia, a doświadczenie zdobywamy wykonując poszczególne zadania podczas gry. Opisano rodzaje walk, jakie może toczyć nasz czworonożny mięsożerca, mechanikę walki, sposób wynoszenia innych postaci z tematu, a także coś, bez czego nie może się obyć żadne wilcze forum, czyli polowania. Spośród tematów odnoszących się stricte do systemu rozgrywki nie scharakteryzowano jedynie tego dotyczącego wojen, aczkolwiek jeżeli jesteśmy dopiero na etapie tworzenia i organizacji watah, na ten moment wydaje się to jeszcze niepotrzebne. Generalnie wszystko sprowadza się do cyferek i w statystykach i na kostkach, a czy jest to rozwiązanie dobre... zobaczymy później.
Obecnie mamy trzy watahy: Iskry, Szepczące Cienie i Przebłysk Jutra. Ta pierwsza jest raczej neutralna, druga uchodząca za najbardziej skrytą i mocno zhierarchizowaną, trzecia zaś z aspiracjami na stworzenie wielkiego imperium. Na ten moment przedstawiają się one raczej dość swobodnie i można wręcz powiedzieć, że brakuje tutaj czegoś wyraźnego, czegoś co rzeczywiście mocno odróżniałoby poszczególne grupy od siebie, a zatem tworzyłoby naturalną rywalizację między nimi.
Osobne subforum przeznaczono na zadania, które postać może wykonywać i dzięki temu rozwijać się fabularnie. Mamy spis działań jakie możemy realizować w zamian otrzymując punkty doświadczenia. Każde wykonanie zadania, eventu, utrata życia, zdobycie punktów czy znalezienie bądź wykorzystanie ziół zostaje skrzętnie odnotowane w odpowiednim do tego temacie. Mamy dostępny także poręczny samouczek i kronikę forum, w której wspomina się o ostatnich wydarzeniach fabularnych i ich głównych bohaterach. Regulamin zawiera zbiór najważniejszych zasad, przy czym, co jest ważne, panuje zakaz bilokacji, zaznaczono również, że konta zarejestrowane nigdy nie będą kasowane (nawet na prośbę gracza?). Ciekawi mnie za to punkt mówiący o tym, że: "W wypadku oddania postaci do adopcji, doświadczenie i umiejętności takiej postaci zostają zredukowane do zera, jeżeli przejmuje ją użytkownik świeżo-zarejestrowany lub użytkownik o zbyt krótkim stażu na forum. Przejąć postać z pełnym doświadczeniem mogą jedynie aktywniejsi gracze, którzy sami włożyli dostatecznie dużo wysiłku w kreację własnej postaci". O tyle jest to logiczne, że jak wiadomo gracze chętnie tworzą postacie i równie chętnie je porzucają, natomiast samo określenie aktywności jest mocno niejasne. Chcąc utrzymać słuszność tej zasady należałoby dookreślić, co to znaczy, że użytkownik jest aktywny. Dużo miejsca na forum poświęcono grafikom na forum i prawom autorskim do nich. Widać, że administracja dopilnowuje tego, żeby nie było sytuacji, w których wykorzystana została fotografia bądź rysunek bez zgody twórcy, a wiemy, że w przypadku wilczych forów różnie z tym bywa. Co również jest dość niespotykane, już we wzorze karty postaci wymaga się podania oprócz podstawowych informacji także takich elementów jak relacje czy ekwipunek (czyli np. zdobyte zioła). Umieszczanie takich wiadomości w karcie postaci raczej nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Są to bowiem dane ruchome, które mogą się zmieniać, czyli możemy zawierać kolejne znajomości, odnajdywać kolejne zioła w przeciwieństwie do wyglądu czy charakteru, które raczej pozostają stałe. Lepszym wyjściem byłoby przeznaczenie osobnego subforum, w którym gracze zakładaliby tematy dla swoich postaci dokonując zmian wraz z każdą zawartą przyjaźnią czy pozyskaną rośliną.
Zajrzałam też do wątków fabularnych i tutaj trochę się zawiodłam. Przyznam szczerze, że akcja mnie nie wciągnęła. W przeważającej mierze mamy tutaj fabułę opartą o nawiązywanie kolejnych znajomości i poznawanie krainy. Wilki robią to, co wilki robić powinny i dla osób, które po prostu chcą poegzystować sobie jako drapieżnik, jest to dobra alternatywa. Walki odbywają się sporadycznie, jakoś specjalnie nie rzuca się w oczy nic, co odróżniałoby poszczególne watahy od siebie. Być może wynika to z faktu, że niedawno się one ukształtowały, ale jednak... odnosi się wrażenie jakby nie było specjalnego znaczenia czy nasz mięsożerca będzie przynależał do Iskier czy do Szepczących Cieni. Zwierzaki odnajdują zioła, odbywają polowania... i właśnie tutaj chciałam wrócić do mechanizmu kostek, który obowiązuje na forum. Dla zwolenników elementu losowości w połączeniu z określonymi statystykami będzie to na pewno dobre rozwiązanie, natomiast jak się czyta te polowania... kompletnie brakuje im klimatu. Gracze w ogóle się nie przykładają do opisów swoich starań zdobycia pożywienia, wystarczy napisać dwa zdania niespecjalnie przykładają wagę do ich treści... bo i po co? Przecież rzut kostką zadecyduje o wszystkim. Jeśli chodzi o prowadzenie wątków nadnaturalnych czy jakąkolwiek ingerencję Mistrza Gry, na razie odbywa się ona w dość ograniczonym zakresie. Te przygody są krótkie, sprawiają wrażenie nie mających specjalnego znaczenia fabularnego epizodów. Może nie jest to kraina wybitnie wypełniona fantastycznymi elementami, ale jeśli już decydujemy się na ich wprowadzenie powinno się zadbać o to, by nie było to coś banalnego i by niosło ze sobą coś więcej dla naszych wilczych bohaterów. Bo sam fakt wprowadzania do gry bóstwa krainy, który jest po prostu lekceważony przez postacie i traktowany wręcz marginalnie wskazuje na to, że coś tu jest nie tak, to chyba nie powinno tak wyglądać.
Szata graficzna jest prosta, administracja postawiła tutaj na minimalizm, co nie jest złym rozwiązaniem. Co prawda można to było zrobić trochę bardziej klimatycznie, trochę bardziej "wilczo", żeby nie był to tylko taki pusty obraz z niewielkimi fragmentami fotografii przedstawiających tereny poszczególnych działów fabularnych. Na pewno warto pochwalić to, że lokacje oprócz zdjęcia mają także swój opis miejsca wraz z wyszczególnieniem występujących na danym terenie roślin i zwierząt. Pola profilu zostały schowane za avatarem, chociaż w trochę inny sposób niż znamy. Szczerze mówiąc przez to początkowo myślałam, że w ogóle nie ma tu pól profilu oprócz widocznego odnośniku do karty postaci. Za to jeszcze większą zagadką jest tabelka z ogłoszeniem, która jest na forum... ukryta pod określeniem "menu" na górze strony. Zupełnie nie wpadłabym na to, że tam mogą się kryć takie informacje i zapewne nie jestem w tym jedyna. Niestety nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie. Podręczne aktualności z PBFa przestają być podręczne i przydatne, bo po co komuś zbiór informacji, których kompletnie nie da się zauważyć. Równie dobrze tabelki mogłoby w ogóle nie być. Jeśli administracja chce, by istnienie takiego komunikatu miało sens to albo niech będzie on wyciągnięty na wierzch, albo lepiej pozbyć się go całkiem, ponieważ w obecnej formie nie ma to żadnej funkcjonalności.
Jak można podsumować Dysharmonię? Jest to forum, które na pewno przykuwa uwagę i nie wygląda na wilczy twór, który szybko zniknie w odmętach internetu. Odnajdą się tu przede wszystkim zwolennicy kostek i statystyk oraz miłośnicy prowadzenia standardowego żywota czworonożnego drapieżnika. PBF ma kilka ubytków i nieścisłości. Przede wszystkim wymaga dużej staranności zarówno ze strony administracji, jak i samych graczy. Jak dla mnie trochę brakuje tu klimatu i postawienia na elementy, które sprawiłyby, że gra nabrałaby cech bardziej dynamicznych i przygodowych. Być może jednak z czasem wraz z rozwojem fabuły przyjdzie nam śledzić bardziej rozbudowane wątki i wciągające akcje.
Jass
Komentarze (14)