
"Im jakiś szczegół jest bardziej niezwykły i groteskowy, tym więcej zasługuje na dokładne zbadanie, a wypadek, który, zdawałoby się, wikła sprawę, dokładnie rozważony i umiejętnie wyzyskany, może ją właśnie całkowicie wyjaśnić." (Sherlock Holmes, Pies Baskerville'ów)"
Zafascynowanie serialami typu CSI: Kryminalne zagadki, Kości, Castle nie słabnie, a wszystko, co jest popularne, ma szansę zostać przeniesione z większym bądź mniejszym sukcesem na grunt PBF. Zresztą, wątki kryminalne od zawsze chyba cieszyły się sporym zainteresowaniem - w końcu każdy chciał poczuć się chociaż przez chwilę jak słynny detektyw, tropiąc morderców i demaskując tajemnice zbrodni. Chęci jednak zwykle kierowały się w zupełnie przeciwną stronę niż efekty realizacji tych pomysłów, a wątki kryminalne wypierane były przez wątki obyczajowe. Głównym problemem w tym przypadku była, wydaje mi się, nieumiejętność tworzenia zagadek, bo przecież trzeba nad tym pomyśleć, trzeba dobrze zaplanować kryminał, a to wyzwanie zbyt ciężkie dla tych, którzy liczą na to, że zbrodnia dokona się i rozwiąże sama. Dlatego powstał właśnie ten artykuł, przez który chcę pokazać, że samo tworzenie takich wątków jest ciekawą zabawą, podobnie, jak prowadzenie graczy śladem przestępcy i w miarę ułatwić postrzeganie takiej rozgrywki nie jako szalenie arcytrudnego zadania, a jako rozrywki z dreszczykiem.
Kwestia w stylu: "każdy by chciał, ale nikt nie wie jak" (tudzież "bo mi się nie chce pomyśleć"), czyli budowa wątku kryminalnego. Spotkałam się z mnóstwem forów, które nieudolnie bazowały na popularnych serialach kryminalnych, nie potrafiąc przeprowadzić ani jednego wątku tematycznego i ograniczając się jedynie do spraw obyczajowych. Ba, spotkałam się również z mnóstwem pomysłów na fora kryminalne z wizjami zbrodni doskonałych i kolejnych wcieleń Kuby Rozpruwacza, które to bądź szybko popadały w zapomnienie, bądź wprowadzone w życie sprowadzały się dokładnie do tego samego, co wyżej wymienione, czyli do romansów i dramatów w tle gdzieś domyślnie rozgrywanych przestępstw. A przecież nie o to powinno chodzić na takim PBF-ie, prawda? Niestety, budowa wątku kryminalnego to dla większości chętnych czarna magia, która wymaga tego, co nas przyprawia o ból głowy, czyli myślenia. Wbrew pozorom, sama konstrukcja takiego wątku wcale nie musi być trudna, choć oczywiście wszystko zależy od nas - jak bardzo będziemy chcieli skomplikować zadanie uczestnikom zabawy, ale w podstawowym ujęciu jest to mechanizm dość prosty. Na początek warto zastanowić się nad tym według jakiego schematu będziemy układać tę naszą przygodę. Pozwólcie, że nie będziemy tu rozdrabniać się na wszystkie sposoby rozumowania oraz zasady logiki, bo nadmiar teorii mógłby faktycznie przyprawić niektórych o zawroty głowy.
Dwa najbardziej znane sposoby rozumowania to indukcja i dedukcja. Indukcja, czyli "od szczegółu do ogółu", to trochę zabawa w zgadywanie i domyślanie się, np. Kasia jest uczennicą, a ponieważ jest czerwiec - zaczyna wakacje, więc wszyscy uczniowie zaczynają wakacje. Na przykładzie widać, że doszło tu do znacznego uogólnienia. Nie musi być ono błędne, jednak należy wziąć pod uwagę, że w tym ogóle mogą znaleźć się wypadki, które będą od niego odbiegać. Rozumowanie dedukcyjne to z kolei rozumowanie "od ogółu do szczegółu", czyli np. jeżeli wszyscy pracownicy dostali podwyżkę, a Kasia jest pracownikiem, to Kasia też dostała podwyżkę. Tutaj dochodzi do sytuacji, w której w zbiorze ogólnym zawiera się wymieniona jednostka, więc, generalnie mówiąc, z tym rozumowaniem jest mniej problemów. Można też dodać rozumowanie abdukcyjne, czyli tworzenie najbardziej prawdopodobnych wyjaśnień dla pewnych faktów (znane chociażby z cyklu o Sherlocku Holmesie). W dużej mierze to Mistrz Gry odpowiada za pewne ukierunkowanie możliwych rozumowań - od tego jak on wykreuje daną sytuację może zależeć na jaki tok myślenia naprowadzi uczestników zabawy.
Zbliżając się do setna tematu: jak wygląda najprostszy wątek kryminalny? Mamy mordercę, który oczywiście pozostaje nieznany, mamy ofiarę i grono uczestników, tudzież osób postronnych. Bazujmy w tym przypadku na standardowej sytuacji, znanej zapewne z wielu filmów i książek, podczas to której grupa osób zostaje zamknięta w jednym domu w którym dokonane zostaje morderstwo, a zatem mordercą jest jeden z gości. Sprawdzić oczywiście należy kto ma jakie alibi, czyli dowód na to, iż podejrzany znajdował się w miejscu innym niż miejsce przestępstwa. Dowód ten najpewniej poświadczają zeznania świadków, chociaż mogą to być również inne elementy (np. ukończone malowanie ścian przez malarza w sąsiednim pokoju - gdyby go w tym pokoju nie było w czasie popełnienia przestępstwa, nie mógłby ukończyć swojej pracy na czas). Zapewniając gościom odpowiednie alibi, należy pamiętać o logicznych konsekwencjach takiego wyboru, a więc jeżeli alibi mówi o obecności matki z córką w bibliotece, nie można o tym zapomnieć w dalszej części tej układanki. Alibi oczywiście można, wręcz należy, próbować obalić, ale przedstawiając na to konkretne dowody. Ponadto niezwykle istotne są również motywy - należy mieć na uwadze zachowanie uczestników, ich wzajemne relacje, kto z kim się lubi i kto dlaczego nie lubi. Przedstawiona przed popełnieniem przestępstwa kłótnia narzeczonych czy ciche podszepty zazdrosnej kochanki mogą być wyraźnym sygnałem dla uczestników z kim należy łączyć ofiarę. W końcu raczej nie popełnia się morderstwa z miłości czy sympatii, a towarzyszą temu jakieś negatywne emocje. Kolejno należy poświęcić uwagę poszlakom oraz dowodom. Dowód jest to bezpośrednie obciążenie np. naoczna relacja (jeden z gości widział jak pan X morduje pana Y), natomiast zabawa zaczyna się od poszlak, szczególnie, gdy tworzą one tzw. łańcuchy poszlak. Poszlaka jest dowodem pośrednim - dany fakt mógł, lecz nie musiał zaistnieć i pośrednio wskazuje na pewne możliwości popełnienia przestępstwa, np. pan X kupił ostatnio broń Y, z jakiego to rodzaju broni pochodzi kula, która była przyczyną śmierci ofiary - pośrednio mamy tu możliwość dokonania zbrodni przez pana X. Jest to zaledwie jedna poszlaka; ciekawiej wygląda ułożenie łańcucha takich poszlak, np. pan X kupił ostatnio broń Y, z jakiego to rodzaju broni pochodzi kula, która była przyczyną śmierci ofiary, pani A słyszała, jak pan X groził śmiercią ofierze, pani B widziała, jak pan X przeszukiwał torbę ofiary. Żadna z tych poszlak osobno nie tworzy dowodu wystarczającego do obciążenia pana X, natomiast razem tworzą one łańcuch, który z każdą kolejną poszlaką mocniej uprawdopodobnia możliwość popełnienia morderstwa przez pana X. Żeby było jeszcze ciekawiej, można poszlaki rozbić nie na jedną osobę, a na kilka osób i wówczas układać łańcuchy w stosunku do kilku podejrzanych, by ostatecznie jeden z takich łańcuchów uczynić wystarczająco mocno prawdopodobnym by miał odpowiednią moc obciążającą. Odnośnie materiałów rzeczowych wypadałoby zachować pewną rozwagę i nie zakładać z góry, że każdy z graczy na pewno ma świetną znajomość badania linii papilarnych czy rozpoznawania pewnych związków chemicznych. Wszystko powinno być podane w miarę przystępny sposób - jeśli wokół ofiary unosił się pewien zapach, należy ten zapach odpowiednio opisać i później odnieść się do tego zapachu tam, gdzie jeszcze się pojawił (np. nad bagażem jednego z gości); jeśli pojawią się ślady krwi i walki należy pamiętać o tym, że jeden z gości (podejrzany) mógł w tej szarpaninie zostać ranny; jeśli ofierze zaginął cenny pierścień, należy tę zgubę odpowiednio odnotować - może inny gość miał chrapkę na ten niebieski diament. Generalnie prowadzenie takiego wątku polega na zaczepianiu o poszczególne elementy budujące poszlaki - im więcej takich poszlak uda się odkryć, tym bardziej obciążymy danego podejrzanego. Odpowiedniej analizie można poddać również osobę sprawcy - jest to tzw. modus operandi, czyli charakterystyczny sposób zachowania się sprawcy, który kształtuje jego indywidualne cechy. Polega on na koncentrowaniu całej swej uwagi na osobie sprawcy i analizowaniu jego (potencjalnych) poczynań przed, w czasie i po popełnieniu przestępstwa, co umożliwia uzyskanie obrazu sprawcy pasującego do konkretnego podejrzanego. Dla ułatwienia tych przemyśleń warto postawić sobie siedem pytań Hansa Grossa, które uporządkują nam wiedzę potrzebną do odpowiedniego operowania sytuacją:
- kto?
- co?
- gdzie?
- za pomocą czego?
- dlaczego?
- w jaki sposób?
- kiedy?
Wstępne rozplanowanie wątku w oparciu o te pytania możne znacznie uprościć dalszą jego konstrukcję. I, na litość... nie wiem, skąd wziął się pogląd, że kryminał buduje się wyłącznie postaciami graczy. Nie, nie i jeszcze raz nie! Kryminał buduje Mistrz Gry wykorzystując do tego swoich NPC, nie potrzeba do tego żadnych "fabularek" (oprócz oczywiście graczy, którzy chętnie przystąpią do rozwikłania tajemnicy).

O ile standardowy kryminał nie jest wcale tak trudno zbudować, o tyle, gdy już wchodzimy na bardziej współczesną bazę, trzeba się liczyć z tym, że podejmujemy się nie lada wyzwania. Mówię tu o właśnie serialach bijących rekordy popularności, które przyczyniły się do tak znaczącego wzrostu zainteresowania kryminalistyką i wszystkim, co z nią związane. Gdyby to jeszcze miało trochę więcej wspólnego z rzeczywistością... wystarczy, że przylepi się do odcinka łatkę "oparte na faktach" i już widzowi oczy świecą się z zachwytu i podziwu. Tymczasem, choć pewne wydarzenia mogły naprawdę się wydarzyć, to jednak seriale tego typu należałoby bardziej wrzucić do kategorii sci-fi. Wprowadzają one błędne przekonanie, że wszystko działa szybko i sprawnie - badania przeprowadzane są w mgnieniu oka, sprzęt jest najwyższej klasy i technologii, brawurowe bohaterstwo jednego człowieka w stosunku do seryjnego mordercy, świadkowie, choć na początku kłamią, później zawsze dają się przekonać na zeznanie prawdy, główny bohater jest zarówno ekspertem w dziedzinie badań laboratoryjnych, jak i anatomii, psychologii, doskonale posługuje się każdym rodzajem broni itd. Tymczasem rzeczywistość jest dużo bardziej skromna. Potocznie nazywa się to efektem CSI (od nazwy znanego serialu). Oczywiście na forum nie miałoby sensu działanie zgodnie z realnym postępowaniem i prowadzenia wszystkiego zgodnie z procedurami, a jednak i tak rozsądne skonstruowanie takiego PBF-a wiązałoby się z dużą trudnością. Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę z tego, jak ogromne znaczenie odgrywają tutaj różnego rodzaju laboratoria. To nie jest tak, że jeden człowiek przeprowadzi w zaciszu swej piwniczki badania krwi, próbek włosów, śladów z ubrań, tylko wszystkie tego typu ekspertyzy powinny być przeprowadzane w specjalistycznych laboratoriach; sekcje zwłok to nie tylko obejrzenie trupa, ale również znajomość budowy ciała człowieka i jego anatomii. Tutaj już dla Mistrza Gry prowadzącego takie przedsięwzięcie stawiamy wyzwanie ogarnięcia tego na przynajmniej przyzwoitym poziomie. Kolejna ważna rzecz to zespołowość podczas prowadzenia śledztwa. Nauczeni jesteśmy przez różnego rodzaju filmy i seriale, że jeden człowiek zna się na wszystkim i wszystko potrafi zrobić, tymczasem podczas zabawy w taki kryminał bardzo istotna jest praca w grupie i podział zadań. Trzeba też umieć wykazać się chociaż minimalną wiedzą z zakresu tematyki, którą poruszamy, np. rodzajów broni, budowy pewnych mechanizmów. Oczywiście nie trzeba wszystkiego się uczyć, wystarczy o tym trochę poczytać, żeby mieć zielone pojęcie, jak poruszać się na tle bardziej współczesnych zagadek. Osobiście jednak odradzałabym branie się na poważnie za tego rodzaju zabawę w "kryminalne zagadki", bo porządne zrealizowanie takiego PBF-a wiąże się z naprawdę sporym wysiłkiem. Nie zawsze wszystko to, co piękne na ekranie telewizora, da się równie pięknie przełożyć na forum.
Słowniczek, który przedstawiam poniżej, jest dodatkiem nieobowiązkowym w przypadku zagadek kryminalnych, chociaż wypadałoby, żeby Mistrz Gry chociaż odrobinkę operował podstawowym słownictwem z tego zakresu. Jest wiele przepisów, które mogą się przydać przy tworzeniu konstrukcji jakiegoś przestępstwa, jednak moim celem nie jest zanudzanie artykułami, a przedstawienie kilku pojęć z bardziej "zawodowej" terminologii, bo osobiście by mnie to zabolało, gdyby Mistrz Gry podczas prowadzenia swej zagadki pomylił obronę konieczną ze stanem wyższej konieczności, podejrzanego z oskarżonym, zbrodnię z występkiem, a czyn popełniony umyślnie z czynem nieumyślnym, szczególnie, jeśli w zabawę w nasz kryminał wciągniemy takie jednostki jak policja, agencje detektywistyczne czy podobne instytucje. Mam nadzieję, że doda to ciekawszego charakteru rozgrywce, pomoże komuś sporządzić porządny list gończy czy sprawnie przeprowadzić oględziny zamordowanej ofiary.
Zasada domniemania niewinności - oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk).
Pokrzywdzony - pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo (art. 49 § 1 kpk).
Podejrzany - za podejrzanego uważa się osobę, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego (art. 71 § 1 kpk). Potocznie: każdy, na kogo padnie cień podejrzenia o popełnienie przestępstwa.
Oskarżony - za oskarżonego uważa się osobę, przeciwko której wniesiono oskarżenie do sądu, a także osobę, co do której prokurator złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania (art. 71 § 2 kpk).
Świadek - każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania (art. 177 § 1 kpk). Potocznie: każdy kto może coś powiedzieć o sprawie.
Nie wolno przesłuchiwać jako świadków:
1) obrońcy lub adwokata co do faktów, o których dowiedział się udzielając porady prawnej lub prowadząc sprawę,
2) duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi (art. 178 kpk).
Oględziny i otwarcie zwłok - jeżeli zachodzi podejrzenie przestępnego spowodowania śmierci, przeprowadza się oględziny i otwarcie zwłok. Oględzin zwłok dokonuje prokurator, a w postępowaniu sądowym sąd, z udziałem biegłego lekarza, w miarę możności z zakresu medycyny sądowej. W wypadkach nie cierpiących zwłoki oględzin dokonuje Policja z obowiązkiem niezwłocznego powiadomienia prokuratora. Oględzin zwłok dokonuje się na miejscu ich znalezienia. Do czasu przybycia biegłego oraz prokuratora lub sądu przemieszczać lub poruszać zwłoki można tylko w razie konieczności (art. 209 § 1, § 2 i § 3 kpk).
List gończy - jeżeli oskarżony, w stosunku do którego wydano postanowienie o tymczasowym aresztowaniu,
ukrywa się, sąd lub prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu go listem gończym (art. 279 § 1 kpk). W liście gończym podaje się:
1) sąd lub prokuratora, który wydał postanowienie o poszukiwaniu listem gończym,
2) dane o osobie, które mogą ułatwić jej poszukiwanie, a przede wszystkim personalia, rysopis, znaki szczególne, miejsce zamieszkania i pracy, z dołączeniem w miarę możliwości fotografii poszukiwanego,
3) informację o treści zarzutu postawionego oskarżonemu oraz o postanowieniu o jego tymczasowym aresztowaniu albo o zapadłym wyroku,
4) wezwanie każdego, kto zna miejsce pobytu poszukiwanego, do zawiadomienia o tym najbliższej jednostki Policji, prokuratora lub sądu,
5) ostrzeżenie o odpowiedzialności karnej za ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce.
W liście gończym można wyznaczyć nagrodę za ujęcie lub przyczynienie się do ujęcia poszukiwanego, a także udzielić zapewnienia o utrzymaniu tajemnicy co do osoby informującej. List gończy rozpowszechnia się, zależnie od potrzeby, przez rozesłanie, rozplakatowanie lub opublikowanie, w szczególności za pomocą prasy, radia i telewizji (art. 280 § 1, § 2 i § 3 kpk).
Zasady odpowiedzialności karnej - odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. (art. 1 i art. 2 kk)
Zbrodnia - zbrodnią jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 albo karą surowszą (art. 7 § 2 kk).
Występek - występkiem jest czyn zabroniony zagrożony grzywną powyżej 30 stawek dziennych, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc (art. 7 § 3 kk).
Wykroczenie - czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5 000 złotych lub nagany (art. 1 § 1 kw).
Czyn popełniony umyślnie - czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (art. 9 § 1 kk).
Czyn popełniony nieumyślnie - czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć (art. 9 § 2 kk).
Obrona konieczna - nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem (art. 25 § 1 kk).
Stan wyższej konieczności - nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego (art. 26 § 1 kk).
Oczywiście, choć powyższe terminy odnoszą się do prawa polskiego, to jednak myślę, że można je w miarę skutecznie stosować w przypadku osadzenia akcji w innym kraju po to, by niepotrzebnie nie komplikować rozgrywki. Na co jednak należy zwrócić szczególną uwagę w przypadkach, w których znajdujemy się gdzieś poza granicami naszego państwa, to fakt, że nie wszędzie obowiązuje tradycyjne prawo stanowione, a ważną rolę odgrywa również prawo precedensowe (common law). O ile jako-tako samo prawo może nie mieć zbyt istotnego znaczenia w odniesieniu do samej zagadki kryminalnej i nie powinno się wymagać od Mistrza Gry, by perfekcyjnie znał przepisy, to jednak prawo może stanowić wartościowy element tła rozgrywki, dlatego przywołam kilka różnic, które wydają mi się w tym świetle dość istotne. Common law charakteryzuje się:
- mniejszym stopniem kodyfikacji prawa (u nas są to stosy kodeksów i ustaw, tam jest tego znacznie mniej),
- brakiem rozgraniczenia tworzenia i stosowania prawa (występuje instytucja precedensu, a zatem wyrok musi być zgodny z poprzednimi rozstrzygnięciami w sprawie, chociaż są pewne wyjątki i taki precedens można znieść),
- w przypadku sprzeczności między ustawą a precedensem pierwszeństwo ma ustawa,
- znaczącym udziałem społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości,
- ważną rolą equity law (słuszność i sprawiedliwość jest podstawą wyroku),
- obszar występowania: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone (bez Luizjany, gdzie dominuje prawo stanowione), Irlandia, Kanada (wyjątkiem jest Quebec, gdzie dominuje prawo stanowione), Australia, Nowa Zelandia, Indie, Hongkong, Nigeria, niektóre kraje Afryki Zachodniej.
Zabawa w kryminał może przynieść mnóstwo rozrywki, a przy tym zapewnić przyjemny dreszczyk emocji. Naprawdę zniechęcają mnie fora, które głośno rozreklamowane obiecują rozwiązywanie zagadek i tropienie przebiegłych przestępców, podczas gdy w rzeczywistości sprowadzają się do wątków obyczajowych, bo jak się okazuje - nic innego nie potrafią graczom zaoferować. Może i stworzenie wątku kryminalnego wymaga chociaż trochę ruszenia głową, ale układając plan takiej rozgrywki, budując łańcuchy poszlak i tajemnic, można naprawdę ciekawie spożytkować czas... na pewno dużo ciekawiej, niż układając wzory relacji czy listę z rezerwowanymi wyglądami. W końcu kto nie chciałby się poczuć przez chwilę jak Sherlock Holmes i wkroczyć do kręgu zbrodni i zagadek?
Jass
Grafiki koncepcyjne pochodzą z gry Heavy Rain
Komentarze (2)