
Pisząc ten tekst, chciałem zapisać kilka pytań ogólnych, skupiających się na problemach, na które może natrafić osoba siadająca do wymyślania swojego świata i wykorzystania w nim mistycznej siły czarów. Nie są to pytania ułożone w kolejności, nie muszą nawet być wykorzystywane w całości jako zbiór. Może zdarzyć się tak, że ktoś zada sobie tylko jedno z nich, bo akurat ono otworzy jego wyobraźnię... i tak ma być. Bo o wyobraźnię właśnie tu chodzi, żadne z opisanych akapitów nie jest zbiorem pomysłów czy podpowiedzi, każdy z nich składa się z pytań, które mają pokazać Możliwości. Pisane wielką literą, bo to właśnie jest kluczową kwestią. Magia daje nieograniczone Możliwości przy tworzeniu oraz wykorzystaniu i to ma pokazać ten tekst. Nie chcę ograniczać wyobraźni autorów, tylko nakierować ją w odpowiednim kierunku, stawiając przed nimi problemy, które powinni rozwiązać w swojej pracy twórczej.
Dlaczego magia jest...
Podstawą, od której najlepiej zacząć kompleksowe tworzenie magicznego systemu, jest odpowiedzenie sobie na pytanie o pochodzenie samej magii. Czy jest ona nieodłącznym elementem świata (tutaj warto dopisać, na jakiej zasadzie się z nim łączy), czy jest spowodowana konkretną siłą, na przykład bóstwem, które chciało dać swoim wyznawcom większe możliwości. Można dojść do mniej oczywistych pomysłów, jak wielki człowiek, który wymyślił magię sam dla siebie, ale później wymknęła mu się spod kontroli. Postacie znajdujące się wewnątrz świata nie muszą rzecz jasna wiedzieć tego, mogą się tego domyślać albo w ogóle nie mieć o tym pojęcia. Chodzi o solidną podstawę, na której zbudować można system magii o mniejszej ilości dziur i błędów.
... i dlaczego może się skończyć?
Drugie pytanie wiąże się ściśle z pierwszym, choć podchodzi do sprawy z innej strony. Skoro magię już mamy i wiemy, skąd się wzięła, to teraz spróbujmy wymyślić coś, co może skończyć jej istnienie. Być może pojawią się postacie Graczy, które będą chciały spowodować taki kataklizm, a może Mistrzowie Gry będą chcieli oprzeć na takiej podstawie całą kampanię. Grupa magów postawionych przed możliwością zniszczenia źródła ich siły przez pozawymiarowe potwory zjadające magię będzie z pewnością walczyć zacieklej niż kiedykolwiek. Jeśli magię stworzył i opiekuje się nią jakiś bóg, to wyznawcy innego mogą próbować (niekoniecznie z możliwością powodzenia) podważyć jego dziedzinę i załamać cały system. Takie sytuacje warto przemyśleć, dając sobie więcej haczyków fabularnych do wykorzystania, ale także wzmacniając spójność swojego pomysłu.
Jak magia jest i gdzie, a gdzie jej nie ma?
Magia istnieje (przynajmniej chwilowo), więc czas zastanowić się nad tym, jak przejawia się w tworzonym świecie. Jak jej moc odbija się na codzienności świata, na jego naturze i budowie. Czy dzięki magii rodzą się niesamowite gatunki zwierząt i roślin? Czy może jej wpływ jest zupełnie zgubny dla normalności i wypacza rzeczywistość w niebezpieczny sposób? A może magia jest jak Moc z Gwiezdnych Wojen, przenika wszystko i pozwala z siebie czerpać wszystkim tym, którzy mają dostatecznie dużo umiejętności? Może w świecie znajdują się miejsca szczególnie silnej magii lub wręcz przez tę siłę zniszczone?
Nie rozbijając tego na osobne sekcje, proponuję zapytać tutaj także o to, gdzie magii nie ma, gdzie ona nie występuje i dlaczego. Wiąże się to z odpowiedziami na powyższe pytania, choć można oczywiście puścić w ruch nowe pomysły. Niech magia ma przeciwwagę, coś jak anty-magia, wytwarzana w konkretnych momentach, niech pojawią się istoty, których magia nie obejmuje czy wspomniani wyżej pożeracze tej mistycznej siły.
Kto jest magiem, a kto tylko czarodziejem?
Jest to pytanie o powszechności wykorzystywania magii w świecie. Czy magiczny zamek znajduje się na każdej komórce obok gospodarstwa, czy raczej każdy magiczny przedmiot, który objawił swoje właściwości, trafia do historycznego spisu, nie zawierającego więcej niż dziesięć pozycji? Są to oczywiście dwie skrajności, które pokazują jednak, że występowanie magii w tworzonym systemie mieści się w naprawdę ogromnej skali. Wpływa to oczywiście także na sam tworzony świat, gdyż inaczej wyglądać będzie życie tych, którzy uczą się magii w szkołach albo od rodziców od ludzi, których szanse na spotkanie maga nie są większe od randki ze spadającym księżycem. Tutaj trzeba stworzyć jasny stosunek istot żyjących w świecie do magii, gdyż na tym właśnie budować swoje postacie będą Gracze.
Jak puścić fireballa i jak go potem ugasić?
Warto zastanowić się nad samym sposobem wpływu magii na rzeczywistość. Nad tym, czy wykorzystuje siły obecne w świecie, nawet w naszym, takie jak siła wiatru, potęga promieni słonecznych, czy może potrafi tworzyć coś z niczego. Może dotyczy tylko niewielkiej części rzeczywistości, pozwala operować niesamowitą siłą z jakimiś, mniejszymi lub większymi, ograniczeniami. Kolejną sprawą jest to, czy działanie magii można odwrócić, czy rzecz zmieniona przez czary może wrócić do swojego poprzedniego stanu, czy już zawsze zostaje na niej odciśnięte piętno magii. Czy w magii działa system przeciwieństw, magia wody neguje się z magią ognia, czy efekt jest zupełnie inny?
Ile kosztował mnie pierwszy deszcz meteorytów?
Zastanówmy się też, jaki jest koszt korzystania z magii, co każdy mag musi zrobić, by wykorzystać swoje możliwości. Tutaj opcji jest naprawdę wiele, zaczynając od wolnego i niczym nie skrępowanego używania mistycznej siły na każdą zachciankę. Może to jednak sprawić potężne trudności dla tworzonego świata, gdyż zupełnie załamie nasze spojrzenie na rzeczywistość i będzie wymagało gruntownego przemyślenia podstaw życia i istnienia w nim. Ciekawym zabiegiem wydaje się być narzucanie konkretnych wymagań używania magii. Czy są to konkretne formuły i zaklęcia (które na przykład trzeba odkrywać indywidualnie, osobno dla każdego nowego użytkownika), czy materiały potrzebne do rzucania poszczególnych zaklęć (uncja siarki tracona po każdym fireballu z pewnością zmusi magów do większego przemyślenia rzucania czarów)? Może być też tak, że magia wymaga indywidualnych poświęceń, wypaczając świadomość użytkownika, odbierając mu siły witalne czy, tu już bardziej abstrakcyjnie, zmuszając maga do płacenia swoimi wspomnieniami.
Takie małe pokrętła też rzucają czary?
W światach trochę bardziej rozwiniętych od klasycznego, fantastycznego quasi-średniowiecza, trzeba przemyśleć także jaki jest stosunek magii do technologii. Mogą to być zupełnie inne dziedziny, być może nawet przeciwstawne do siebie, tworzące dychotomię magia-technika. Z innej strony to właśnie magia może napędzać wynalazki technologiczne, będące jej emanacjami, ale funkcjonującymi w trochę inny sposób.
Jakie są kolory magii i dlaczego tak się mienią?
Czy magia dzieli się na jakieś podgrupy, dziedziny, rodzaje? Oczywiście istnieją mniej lub bardziej klasyczne podziały magii, jeden z nich przedstawiła portalowa redaktorka Jass. Warto jednak nie zamykać się w ramach jakiegokolwiek istniejącego systemu, możliwości jest naprawdę wiele i zależą właściwie tylko od celu naszego tworzenia. Możemy stworzyć magię, która będzie wyraźnie podzielona na dobrą i złą, co postawi magów przed konkretnymi wyborami moralnymi. Z innej strony można połączyć klasyczne spojrzenie na magię życia i śmierci, tworząc jedną siłę, której działanie potrafi życie dawać i odbierać. Można usunąć najefektowniejszą, najbardziej znaną magię elementarną i poświęcić jej miejsce na magię umysłu. A może zupełnie oddzielić od siebie magię wszystkich żywiołów, dodając do ognia, wody, powietrza i ziemi na przykład roślinność, próżnię, eter? Rodzaj magii, ich podział i występowanie są też często najbardziej zauważalnymi częściami systemu, więc warto się nad nimi poważnie zastanowić.
I to chyba tyle, można pisać więcej i więcej, bo magia jest tematem nieskończonym, jednakże nie tutaj jest na to miejsce. Tutaj mają powstać możliwości dla każdego tworzącego świat lub system magiczny. Mam nadzieję, że odpowiadając na te kilka pytań stworzycie coś niesamowitego. Powodzenia!
PL
Komentarze (5)