spectrofobia wywiad 2017

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych forów charakteryzujących się barwną, mangową kreską i z całą pewnością jeden z pomników tej tematyki, który już zapisał się w historii PBFów. Pierwotnie Spectrofobia powstała na hostingu mojeforum.net lata temu gdy tego typu twory przeżywały swój bujny okres, ale problemy hostingu zmusiły administrację do przeniesienia forum w bardziej stabilniejsze miejsce. Postanowiłam porozmawiać z ekipą tego tworu na temat obecnej sytuacji Spectrofobii i tego jak się odnajduje na obecnym rynku PBFów, gdzie forów mangowych, a w szczególności o tak barwnej konstrukcji jest coraz mniej. Odpowiedzi udzielał mi Tyk w porozumieniu z resztą ekipy.

Jass: Czy tematyka wokół której obraca się Spectrofobia jest nadal aktualna czy to już relikt zamierzchłych czasów?
Tyk: Spectrofobia nie ma jednego konkretnego źródła, choć najbardziej widoczne są motywy pochodzące z Alicji w Krainie Czarów, czy też jej reinterpretacji. Wydaje mi się, że tematyka jest wciąż aktualna. Nie bez znaczenia jest też fakt, że pomimo zaczerpniętych inspiracji na forum jest miejsce na naprawdę wiele różnych wątków. W żadnym razie więc tematyka Spectro nie jest reliktem przeszłości.

Jass: Od kilku lat Spectrofobia wygląda tak jakby czas zatrzymał się tu w miejscu. Czy rzeczywiście tak jest czy to tylko złudne wrażenie?
Tyk: W zależności od tego, które aspekty forum wziąć pod uwagę, jest to tylko iluzja bądź szczera prawda. Szata graficzna od dłuższego czasu nie była zmieniana i tutaj w istocie można mówić o zatrzymaniu się Spectro w czasie.
W kwestii fabuły, chociaż trzon pozostaje niezmienny od dawna, to nie można mówić o braku postępu. Stowarzyszenie Czarnej Róży obecnie mniej zajmuje się przygotowaniem do podbicia Świata Ludzi, a bardziej zapobiegnięciu ingerencji niemagicznych do świata luster oraz na prowadzeniu badań. Anarchs, które zdaniem niektórych członków powinno zajmować się walką z możnymi, zawiązało sojusz z przedstawicielami arystokracji i raczej skupia się na pozytywistycznej pracy u podstaw i zbieraniu informacji. Względem MORII wprowadzono kilka drobnych zmian, które mają na celu ukrócić swawolne harce po magicznych krainach, a jednocześnie pozwolić by organizacja skupiła się na Świecie Ludzi - dotąd nieco zaniedbywanym.
Do tego należy dodać jeszcze, że Spectro daje dużą swobodę i gracze mogą tworzyć własne wątki na uboczu globalnych konfliktów. Stąd mamy też wątek kliniki (dawniej pirackiej załogi, która niestety się rozpadła), wątek sekt planujących poszerzyć dostępny katalog światów. Zresztą trwa teraz globalny event dotyczący walki z piratami i rzecz jasna nie ma w niej spektakularnych bitew morskich oraz dzielnych korsarzy, lecz i na to przyjdzie swój czas.
W kwestii mechaniki również zachodzą zmiany. Jednak i tutaj mają raczej charakter ewolucyjny i nie sprawiają, że Spectro przestaje być luźnym forum na przyjemną fabułę na rzecz regularnej sesji RPG ze statystykami i skomplikowanym systemem rozwoju. Wśród takich zmian wymienić można: lekkie zmodyfikowanie wyzwań, tak żeby ich wymyślanie nie było uciążliwe, a jednocześnie żeby większa ilość graczy miała szansę zdążyć je wykonać; dodanie mini-KP dla graczy, którzy nie są jeszcze pewni jak ich postać powinna wyglądać, czy nie wczuli się jeszcze w świat; wprowadzenie systemu eliksirów tak, żeby można było w przyszłości go rozwijać; dodanie opisy przebiegu wojny pomiędzy Krainą Luster a MORIĄ.

Jass: Jak Spectrofobia zmieniała się przez lata? Jak oceniasz to forum z perspektywy upływu czasu?
Tyk: Kiedyś forum było piękniejsze, nie trzeba było wykonywać żadnych obowiązków administracyjnych tylko grać! Tak jednak już na poważnie, odrzucając na bok żarty, to muszę stwierdzić, że jest to niezwykle trudne pytanie. Na forum jestem od 2010 roku i przez ten czas naprawdę wiele się zmieniło, a przy okazji przeżyło kilka burzliwych czy nadmiernie spokojnych okresów. Wydaje mi się, że Oleander zakładając Spectrofobię nie zdawał sobie sprawy jak długo będzie żyła. Pojawiają się pytania, których wcześniej nikt nie zadawał. Forum więc jest skazane na rozwój, o ile tylko ma graczy, którzy pragną poszerzać uniwersum oraz administrację, która będzie chciała udzielać odpowiedzi. O tym drugim, ze względu na naturalny brak obiektywizmu (nemo iudex in causa sua i te sprawy) nie będę się wypowiadał. Za to muszę pochwalić graczy, którzy nie tylko proponują nowe elementy, jakie mogą ubogacić forum, lecz również gdy pomysły takie należy ocenić, dość tłumnie gotowi są zjawić się na grupowej rozmowie i zabrać głos.

Jass: Dla kogo jest Spectrofobia?
Tyk: Dla każdego. Wachlarz różnych motywów, które mają prawo istnieć obok siebie na forum jest tak ogromny, że niemal każdy jest w stanie znaleźć coś odpowiedniego. Magiczna kraina; arystokracja i jej intrygi; piraci; niehumanitarne eksperymenty i zła organizacja, a nawet ostatnio pojawił się jakiś zespół muzyczny. W zasadzie niewiele jest wątków, których na Spectro nie można by w jakiejś formie prowadzić.

Jass: Co Spectrofobia ma do zaoferowania graczom?
Tyk: Interesujący i niezwykle zróżnicowany świat, na który składają się nie tylko trzy odmienne przecież światy i mnóstwo ras, ale także to wszystko co gracze podczas swoich rozgrywek tworzą. Poza samym zróżnicowaniem na Spectro istnieje także spora swoboda. Nie ma motywu przewodniego, w którym każdy koniecznie musi uczestniczyć, zamiast tego jest kilka większych wątków. Nowy gracz może dołączyć do jednego z nich lub też znaleźć innych graczy chętnych rozpocząć całkowicie nową fabułę.
Ostatnio zostały też poczynione pewne kroki, żeby ułatwić nowym graczom wejście do rozbudowanego przez lata uniwersum i stworzono mini-KP, która pozwala zacząć postaciom bez historii i napisać ją przez trzy miesiące grania na forum. Wszystko to, aby Spectro nie było forum ze sztywną mechaniką oraz koniecznością przeczytania szczegółowej encyklopedii świata przedstawionego, a raczej miejscem gdzie gracze mogą wykazać się kreatywnością.

Jass: Czemu ma służyć ukrywanie niektórych działów przed wzrokiem niezarejestrowanych gości?
Tyk: Niewiele jest ukrytych działów na forum. O ile tylko się nie mylę są to: archiwum, o nas i avatarnie. Pierwsze dlatego, że nowy gracz, który jeszcze się nie zarejestrował po prostu nie musi mieć dostępu do już nieaktualnej przeszłości spectro. Kolejne ze względu na to, żeby zarówno zamówienia avatarów jak i rozmowy o prywatnych sprawach graczy pozostały wewnątrz forum, bez udziału - nawet tylko obserwacji - osób z zewnątrz. Oczywiście pozostałe działy, także fabuły graczy i wszystkie tematy niezbędne dla zapoznania się ze światem gry są dla gracza przed rejestracją widoczne.

Jass: Co dalej ze Spectrofobią?
Tyk: Spectrofobia istnieje już tyle lat, że trudno jest oczekiwać rewolucji. Dlatego też takich nie będzie. Natomiast niedopuszczalna jest stagnacja. Trzeba nieustannie dbać, żeby na forum pojawiała się nowa treść jak eventy czy nowe wyzwania. Dlatego planowany jest na koniec listopada event zaproponowany przez jednego z MG, a na styczeń kolejny już etap historii o piratach. W grudniu pojawią się specjalne, trwające miesiąc wyzwania świąteczne z wyjątkowymi nagrodami. W przyszłości dodane zostaną kolejne eliksiry. Jednak w planach jest także wprowadzenia na forum kilku nowości. O tym jednak trochę za wcześnie by mówić. Nie wiemy które z naszych pomysłów wejdą w życie i w jakiej formie. Aczkolwiek bardzo prawdopodobne jest, że pojawi jeszcze więcej elementów rpgowych jak zbieranie przedmiotów i wytwarzanie z nich własnych artefaktów. Pozostaje jednak dobrze wszystko zaplanować, by dać graczom swobodę, a przy tym nie dopuścić do powstania zbyt silnych broni.
Oczywiście nowości nie pochodzą tylko od administracji. Jeden z graczy zaproponował ostatnio przygotowanie przelicznika pomiędzy walutą brytyjska a złotem używanym w Krainie Luster i Szkarłatnej Otchłani. Także z inicjatywy graczy została opisana w sposób bardziej szczegółowy niż dotąd wojna pomiędzy MORIĄ a Krainą Luster. Tak samo wprowadzone niedawno eliksiry pochodziły “z dołu”. Ta część zmian jest niezwykle istotna dla Spectro, bo zawiera to, na czym grającym najbardziej zależy. Przynajmniej w teorii.
Na zakończenie pozostaje kwestia fabuły. Administracja dokłada starań żeby piraci, jakkolwiek wciąż jeszcze raczej tajemniczy, nie zostali zapomniani do czasu bezpośredniego konfliktu i kulminacji całej serii eventów. Poza tym, za pomocą stworzonych wytycznych MG staramy się, żeby organizacje wykonywały bardziej specjalistyczne zadania, a MORIA skupiła się przede wszystkim na Świecie Ludzi (dla spójności fabuły oraz ożywienia nieco flegmatycznych Brytoli). Stowarzyszenie Czarnej Róży otrzymuje zadania mające polegać na zabezpieczeniu terenów Krainy Luster i Szkarłatnej Otchłani przed ingerencją niemagicznych, a ponadto dotyczące badań nad istotą przemiany Ludzi w Opętańców.

 

Dziękuję za rozmowę.
Jass

Additional Info

  • Data publikacji: Środa, 22 Listopad 2017

Related items

Biorą udział w konwersacji

Komentarze (3)

  • Gość (Alojzy)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie kryje zdziwienia, że to forum tyle istnieje, zwłaszcza, że wygląda na nudne. Kilka razy próbowałem się do niego przekonać, chyba nawet konto kiedyś tam założyłem, ale nawet nie ukończyłem swojej KP. Według mnie wymagania merytoryczne co do jakości KP są strasznie zawyżone i brzmią trochę jak ogłoszenia o pracę "przyjmę pisarza artykułów, min. 10 lat doświadczenia, nagroda Nobla literacka, stawka 1000 zł."
    I strasznie irytuje mnie rozmiar czcionki w postach, może warto pomyśleć o jego powiększeniu? W 2017 roku większość osób ma już monitory HD, niektórzy nawet siedzą na telewizorach albo kilku monitorach i na takim monitorze (bo sam takowy posiadam) te litery są strasznie małe przez co bardzo męczy to oczy. A w połączeniu ze ścianami tekstu to naprawdę ma się dość. Już nie wspomnę o tym, że niektórzy mają manie kolorowania swoich wypowiedzi w postach często bardzo jaskrawymi kolorami...
    Nie ma też żadnych eventów, pamiętam, że jakiś tam event stał u was chyba ponad pół roku jeśli nie więcej. Wszystko to robi wrażenie, że forum po prostu wegetuje, niby ma całkiem sporą ilość online (tylko ile z tego to multikonta?) ale na fabule jakoś nic się nie dzieje.

    Forum na pewno ma swój klimat, ale szczerze nie wiem czy bym je polecił komuś świeżemu w świecie PBF. Mam nadzieję, że mojej opinie nie potraktujecie jako atak/hejt tylko po prostu luźne sugestie nad czym można by popracować.

    Pozdrawiam!

  • Szczerze mówiąc to słowa "wymagania merytoryczne co do jakości KP są strasznie zawyżone" brzmią śmiesznie wobec tego z czym sam się na tym forum spotkałem. Moja karta przeszła bez większych problemów, jedyne co musiałem zrobić to poprawić zaklęcia (jeśli dobrze pamiętam) oraz opcjonalnie dopisać parę linijek do historii... i w sumie tyle. Dodam jeszcze, iż kartezjusza machnąłem w jeden wieczór, nawet nie do końca będąc trzeźwym. Także tym trochę tę tezę obalam. Co do reszty to się nie wypowiem, bo to sprawa gustu (choć i mi te kolory dialogów nie przypadły do niego).

  • Gość (Rhoshan)

    Odnośnik bezpośredni

    Ja za to słyszałem legendy o tym, że ucina się tam palce za brak paru przecinków oraz ważna jest długość KP, a nie jakość. Nie wiem jak jest teraz, ale kilka lat temu miałem okazję zobaczyć taki soczysty komentarz pod KP, który był po prostu przypieprzaniem się do każdej możliwej regułki gramatycznej. Jakby jakiemuś niewyżytemu poloniście dali dostęp do klawiatury. Szczerze to sam nawet kiedyś rozważałem zagranie tam głównie dlatego, że forum jest podobne do False, od którego zacząłem swoją przygodę z PBF. Pozostaje kwestia jak tam wygląda aktywność? Nie obchodzą mnie statystyki, które są zawyżane przez osoby mające po 5 multikont xd

Dodaj komentarz