przez being.human » 8 sty 2014, o 19:10
Zdecydowanie sandbox. Lubię mieć świadomość, że moja postać może wpływać na otaczający go świat i go rozbudowywać, a nie tylko zwiedzać. Nie przepadam za grą, w której jestem jedną z wielu marionetek i mam grać tak jak ktoś tego ode mnie wymaga. Jeżeli chcę postawić dom na środku drogi, to go stawiam Jeżeli chcę wbiec oblepiony ładunkami wybuchowymi i z imieniem mojego boga na ustach, wysadzić w powietrze pół metra, grzebiąc żywcem tysiące ludzi, to biegnę i się wysadzam, zapewniając bombową rozrywkę wszystkim wokół.
Nienawidzę mieć iluzji wolności i wyboru i tego, że mam jakiś wpływ na to jak działa dany świat. Wystarczy mi, że taką iluzję daje mi rząd w Polsce ; ).
"I had dreamed a dream but now that dream is gone from me."