Co lubicie robić na PBFach?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Vela » 18 lis 2013, o 20:28

Witam

Jak wiadomo PBF to taki typ gry, że właściwie nie ma on żądnych konkretnych ograniczeń, no chyba, że narzuconych przez mechanikę. Na PBFach piszemy posty z innymi graczami i robimy coś - coś konkretnego. I ten temat jest właśnie o tym "cosie" co lubicie najbardziej robić na PBFach. Chodzi mi tutaj o coś takiego jak np. Walki z potworami, crafting, kolekcjonowanie, szukanie łupów itp.

Ja osobiście lubię na PBFach kolekcjonować osiągnięcia oraz opiekować się/hodować zwierzyniec czy to dla własnych celów czy dla handlu. Niestety zarówno to pierwsze jak i drugie było oferowane na bardzo małej ilości PBFów, a myślę, że nie tylko ja jestem fanką "arcziwmentów", które przecież w grach wideo są takie popularne. Co do drugiego to miałam przeważnie tylko jednego zwierzaka, bo żadne forum nie oferowało ich hodowli, niestety.

A jakie są wasze typy?
Vela
 
Posty: 161
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 16:50

Postprzez Mortarion » 18 lis 2013, o 21:08

Różnego rodzaju medale, odznaki i acziwmenty są na Cytadeli o Old Whiskey. Były chyba też na jakimś sl, Warszawa albo coś.

A co lubię robić na pbfach? Eksplorować. Zwiedzać. Podziwiać. Żyć niczym jakiś włóczęga i wędrować po świecie stworzonym przez administrację, ewentualnie funkcjonować jako ktoś, kto ma tawernę, nieduży statek kosmiczny klasy Firefly czy żyje na uboczu i stara się nie ingerować w to, co się dzieje. Zależy od pbfa po prostu, na jednym lubię robić to, na drugim tamto, na trzecim coś jeszcze innego :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Vasemir » 18 lis 2013, o 21:37

Ekonomia i dyplomacja na małą skalę - zbieranie popleczników i wygryzanie sobie nowych terenów, rozbudowa infrastruktury bazy wypadowej, gildii, gangu czy własnej siedziby, rozwijanie jej o unikalne elementy (technologie kontrwywiadowcze, magiczne bestie strażnicze, artefakty i tak dalej). Niestety, nie znalazłem jeszcze miejsca, gdzie rzeczywiście mógłbym się tak w pełni pobawić (Hellgates z aktywnymi organizacjami kusiło, ale w końcu się z braku czasu nie zdecydowałem).
Vasemir
 

Postprzez Morion » 19 lis 2013, o 16:46

Rozwijać postać i napie$$$###!
W końcu to gra, ma być akcja.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Bubeusz » 3 gru 2013, o 11:58

Rozwijać postać. Ale nie współczynnikowo. Dać jej przeżywać, doświadczać, wyciągać wnioski, wiązać przyjaźnie i różnorakie relacje, pakować ją w kłopoty, patrzeć, jak sobie radzi i jak staje się coraz bardziej uzależniona od świata, jak wnika w niego i przestaje być "kolejnym, nowym graczem", którego można by wsadzić w każde uniwersum.

PBFy mają to do siebie, że takie coś oferują, więc czemu nie skorzystać? ;) Zauważmy, że achievementy, eksplorację świata czy napie***lanie znajdziemy w każdej niemal grze.
-Czemu akurat teraz?
-Teraz, ponieważ wcześniej było za wcześnie, a później będzie za późno.
Avatar użytkownika
Bubeusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 15:28
Lokalizacja: To nie świat jest mały. To oni są wszędzie.

Postprzez Agon » 3 gru 2013, o 20:10

Vasemir napisał(a):Ekonomia i dyplomacja na małą skalę - zbieranie popleczników i wygryzanie sobie nowych terenów, rozbudowa infrastruktury bazy wypadowej, gildii, gangu czy własnej siedziby, rozwijanie jej o unikalne elementy (technologie kontrwywiadowcze, magiczne bestie strażnicze, artefakty i tak dalej). Niestety, nie znalazłem jeszcze miejsca, gdzie rzeczywiście mógłbym się tak w pełni pobawić (Hellgates z aktywnymi organizacjami kusiło, ale w końcu się z braku czasu nie zdecydowałem).

Ekhm, ekhm, a Borysada? -_-
Avatar użytkownika
Agon
 
Posty: 29
Dołączył(a): 28 kwi 2013, o 00:05
Numer GG: 39116708

Postprzez Yatsu » 3 gru 2013, o 22:09

Na Borysadzie (przynajmniej obecnej) nie ma żadnego systemu/mechaniki rozgrywki. To co jest obecnie zaledwie udaje mechanikę, a jedyne co pozostaje to storytelling, a jednak przy aspektach strategicznych mechanika to podstawa. Więc de facto takiego pbfa na chwilę obecną nie ma, co daje duże pole do popisu. Owszem istnieje rozbudowane PNW (Post Nuclear World), jednak jest rozgrywane zdecydowanie w makro skali tj. w skali państwa.

Jednak zdecydowanie podpisuje się pod postem Vasemira. Tego po prostu brakuje na PBFach, a mogłoby być ciekawym addonem. O ile zostałoby to odpowiednio opracowane.
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Mortarion » 3 gru 2013, o 22:16

Ekonomia i dyplomacja na małą skalę - zbieranie popleczników i wygryzanie sobie nowych terenów, rozbudowa infrastruktury bazy wypadowej, gildii, gangu czy własnej siedziby, rozwijanie jej o unikalne elementy (technologie kontrwywiadowcze, magiczne bestie strażnicze, artefakty i tak dalej).

Coś podobnego mam zasygnalizowane na Zewie, bo opierałem się na elementach Hellgates tworząc to forum. Nie wiem tylko jak to wyjdzie, bo jednak wszystko zależy tutaj od ludzi i od tego, co i jak zrobią.

Tego po prostu brakuje na PBFach, a mogłoby być ciekawym addonem. O ile zostałoby to odpowiednio opracowane.

Wielu rzeczy brakuje. Ludzie skupiają się na rzeczach mniej ważnych i potrzebnych (ramki, ogłoszenia, menu wysuwane na avatarze, kody na instagramy i facebooki, zawiłe informatory i relacje, itd.), zamiast na tym, co może naprawdę rozwinąć grę i udostępnić nowe elementy zabawy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez David Turoug » 4 gru 2013, o 23:55

Jako MG lubię tworzyć jakieś historię, szczególnie dla nowoprzybyłych, by wprowadzić ich w klimat forum czy też pomóc w ogarnięciu fabuły i panujących zasad.

Jako gracz, zdecydowanie przepadam za szerszymi wątkami, w kilkuosobowym gronie. Ciekawe są też questy, w których część graczy jest w zespole przeciwnym. Specjalnie rozwijanie statystyk (o ile takowe występują) mnie nie egzaltuje.

Przy okazji, mój 100 post na VL.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Chromy » 5 gru 2013, o 04:49

Pisać :D
Obrazek

- Czy administrator może się mylić?
Avatar użytkownika
Chromy
 
Posty: 117
Dołączył(a): 8 mar 2013, o 09:59

Postprzez kiwi » 5 gru 2013, o 21:54

Jako, że temat całkiem mi podpasował a jak do tej pory to udzielałam się jedynie w reklamie chyba, to i ja się wtrącę. Przyznaję się bez bicia, że na PBF'ach jestem od zaledwie dwóch lat i mało jeszcze ów świat poznałam- tym bardziej, iż zawsze grałam na forach SL. Wstyd się aż przyznać, no ale każdy z nas kiedyś od czegoś zaczynał, prawda? Przechodząc do rzeczy- zawsze mnie właśnie nie tyle martwiło, ale że ujmę to językiem internetowym- miałam facepalma, że większość graczy kompletnie nie potrafi zapewnić sobie samym ciekawej rozgrywki- posiedzenia przy kawie, rozmowy w parku o niczym, kolejne romanse i e-seks i chyba na tym z reguły kończy się kreatywność większości z graczy SL'i. ... Ja już na pierwszym w życiu PBF'ie podczas pierwszej gry nakręciłam akcję porwania i znęcania się nad jednym z graczy, knując całkiem pokaźnych rozmiarów intrygę z udziałem kilkuosobowego składu, co by nakręcić grę innym :D To tak by się pochwalić, co nie?

Jeżeli ktokolwiek czyta dalej to...

Jakoś nigdy nie mogę znaleźć sobie czasu na grę, w której moja postać nie pracuje- większa część osób robi postać wykonującą określony zawód, a w żadnym poście nie sposób się tego doszukać *.*

No dobra, do rzeczy- uwielbiam grać postacie gangsterów- jako, że dana tematyka leży w moich zainteresowaniach (kryminały, dokumenty o mafii, marzenia o wstąpieniu do policji i takie tam). Jak to ujął Vasemir- "zbieranie popleczników i wygryzanie sobie nowych terenów," mieszanie w życiach praworządnych obywateli, knucie intryg, myślenie jak wyjść z opresji, w jaki sposób skorumpować jakiegoś polityka, jak wciągnąć do współpracy policję, urzędników, w jaki sposób pozbyć swoich wrogów czy też ich zniszczyć - i przyznam szczerze, że zwykłam iść najdłuższą drogą- ale tak już mam :lol: Taki ze mnie gracz- wojownik i najeźdźca xd
“Morning, gentlemen. Nice day for a murder.”
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kiwi
 
Posty: 11
Dołączył(a): 11 wrz 2013, o 16:17
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Kratos » 30 gru 2013, o 15:33

Jest taka jedna konkretna rzecz, którą ubóstwiam jeśli chodzi o PBF'y. Mianowicie eksploracja i możliwość poznawania historii świata, po którym się poruszamy. Zwracam się tutaj głównie do autorskich pbf'ów fantasy. Moment, kiedy nasza postać wchodzi do przydrożnej, górskiej gospody i słyszy jak dwóch chłopów rozprawia na temat starych czasów. Albo opowiadają legendy. Poza tym, zagadki. Jeśli na forum sesja prowadzona jest nie tylko na zasadzie: Znajdź, rozwal, wróć, a bardziej jako: Odnajdź, rozwiąż zagadki, rozwikłaj poboczne wątki, eksploruj, walcz, poznawaj. Od razu wszystko staje się dla mnie bardziej barwne i przyjemne. Raz zdarzyło się w mojej karierze jako gracz, że mistrz gry zaserwował mi niezwykłą podróż po bezdrożach, zagadkach i niebezpieczeństwach. Czułem się jak nie gracz, a bohater niezwykłej książki. Zwłaszcza, że piszę z 1 osoby uosabiając się ze swoim wytworem. I uwaga, co może wydać się dziwne, bardziej od sesji wolę wolne prowadzenie postaci przez świat nie korzystając z sesji. Na zasadzie: Co przyniesie mi dzisiejszy dzień, to zaakceptuje. Innymi słowy nie przepadam za kierowaniem się wedle scenariuszy, a wolę iść na żywioł. Mistrzowie Gry mają nie tylko wolną rękę, ale potrafią zaskoczyć dosłownie wszystkim. Rozumiem także, że nie każdy się tutaj ze mną zgodzi. ; )

Co jeszcze lubię... Hmmm. Na pewno lubię prowadzić sesję aktywnym graczom. Lubię zaskakiwać, przyprawiać o zawroty głowy i iść chwilami na całość mordując lub okaleczając graczy, którzy się opieprzają i piszą po dwa zdania. Jednakowoż od prowadzenia konkretnych sesji lubię sobie robić dłuższe przerwy. O wiele bardziej wolę prowadzić komuś postać przez świat bez sesji. To sposób na odkrycie tego co jest i poznanie stworzonego świata. Fabuła fabułą, ale czasami poza pchaniem jej na przód, warto przystopować na jednym poziomie i odkrywać to co mamy ^^
Obrazek
Avatar użytkownika
Kratos
 
Posty: 178
Dołączył(a): 22 gru 2013, o 12:39

Postprzez Mortarion » 30 gru 2013, o 17:01

Mianowicie eksploracja i możliwość poznawania historii świata, po którym się poruszamy. Zwracam się tutaj głównie do autorskich pbf'ów fantasy. Moment, kiedy nasza postać wchodzi do przydrożnej, górskiej gospody i słyszy jak dwóch chłopów rozprawia na temat starych czasów. Albo opowiadają legendy

Coraz bardziej mnie to kręci, zwłaszcza, że wczoraj Desolation of Smaug oglądałem. Motyw podróży i wędrówki jest cudowny, fajnie byłoby niczym Bilbo wyjść z domu i iść przed siebie. Prosta rzecz, a cieszy :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Kratos » 30 gru 2013, o 17:13

Jestem obecnie na głodówce pbf'owej tak długo jak forum będę miał zamknięte, a że przed wczoraj również oglądałem Desolation of Smaug, to po prostu cały motyw eksploracji i przeżywania przypadkowych przygód łazi za mną jak przysłowiowa wsza po tyłku ^^. Puścić wodze wyobraźni i ruszyć na przeciw różnym przygodom, jak we wspomnianym przez Ciebie Bilbo Bagginsie ^^. Czy może być coś przyjemniejszego? ^^

W tle jeszcze ta piosenka i mogę iść na krańce świata :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Kratos
 
Posty: 178
Dołączył(a): 22 gru 2013, o 12:39

Postprzez Mortarion » 30 gru 2013, o 17:31

Wędrówka Bilbo jest przyjemna przecież - a zwiedzanie forumowego Śródziemia może być naprawdę świetne, nawet jeśli w grę wejdzie zwykłe podróżowanie po Shire i ewentualnie Bree :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh


Powrót do Dyskusje

cron