@ Agon, szczerze powiedziawszy nic nie poradzisz na takie zagrania. Ja rok temu miałam to samo. Bany, rozmowy, prośby i groźby nie pomogły. Dopiero jak publicznie na forach ośmieszyłam kilka Trolli to się popłakali i dali sobie spokój, ale jak się skończyło wie każdy, zostałam wraz z moimi adminami nazwani tymi złymi, a Trolle które doprowadziły do rozłamu, chwilowo zostali uznani za bohaterów wyklętych. No, ale cel osiągnęłam, odwalili się, a zmanipulowane opinie w internecie postronnych osób, nie bardzo mnie interesują, więc nie jest źle.
Inną możliwością jest rozmowa z adminem, z forum z którego przychodzą (o ile jest taki przypadek), ale jak życie pokazało,niestety to też na niewiele się zda, bo można prosić admina, zgłaszać problem, a on uzna, że to nie jego sprawa, i ten gracz Cię nie lubi i w sumie dobrze, że tak się dziej, bo może odechce Ci się prowadzić forum.
Sprawa jest ciężka, możesz włączyć aktywacje kont przez admina, dopiero po rozmowie na gg, albo po polubieniu strony na FB - cokolwiek co bardzo utrudni rejestrację, ale to będzie bardzo upierdliwe dla potencjalnych normalnych graczy, dlatego weź go na przeczekanie, albo w jakiś sposób niekoniecznie miły, zniechęć go, ale wtedy może obrócić wszystko przeciwko Tobie. Miejmy jednak nadzieję, że znudzi się w końcu sam z siebie.
Powodzenia i cierpliwości

EDIT:
Coś mi się przypomniało, apropos tej Twojej armi anty-trollowej:P
Zawsze możesz zacząć prowadzić katalog Trolli, gdzie osoby, które faktycznie doznały Trollowania, mogły by wpisać najczęstsze nicki takiej postaci, maile, IP, przykłady zachowań (screeny) - takie publiczne naznaczenie, by inni admini wiedzieli z kim mogą mieć do czynienia. I może takie osoby wtedy się ogarną, bo zazwyczaj są to te same osoby ;/ Oczywiście po uprzednim udowodnieniu, że taki osobnik trollował, a nie tylko został dopisany dlatego, że jego forum ma więcej graczy
