Witam. To mój pierwszy post na forum, będący jednocześnie tematem, więc chciałbym się najpierw przedstawić.
Jestem graczem PBFów od około dwóch lat, więc możemy założyć że jestem trochę obeznany w sytuacji i otoczeniu. Oprócz wypocin na forach piszę piosenki, wiersze, opowiadania, to moje hobby odskocznia od czasem denerwującego i nudnego "reala", wiecie jak to jest.
Chciałbym zwrócić waszą uwagę na sytuacje dzisiejszych Play-By-Forum. Ale nie pod względem poziomu tamtejszych postów, kultury graczy czy innych tego rodzaju aspektów, a o wielkość tejże społeczności która jest Przerażająco niska.
W moim otoczeniu jest całkiem sporo pasjonatów RPG, książek o tematyce fantasy, czy anime i mangi (wiem, są pbfy o innej tematyce, ale wydaje mi się że takich jest najwięcej). Mimo to, lwia część z nich nie wie czym są sesje, ba, to słowo kojarzy im się głównie z egzaminami na studiach. Zaś tych, którzy przynajmniej raz zetknęli się ze skrótem PBF jest jeszcze mniej.
Ja sam o istnieniu takiego zjawisko dowiedziałem się zupełnie przypadkiem, trafiając na dziwnie brzmiący temat na forum pewnej popularnej gry. Gdybym wtedy nie przeczytał zawartości tegoż tematu, do dziś nie wiedział bym że takie coś w ogóle istnieje, i na przestrzeni tego, z czym się zetknąłem, mogę stwierdzić że bardzo wiele bym stracił.
Myślę, jestem nawet pewien, że jest mnogość ludzi takich jak Ja, którzy lubią pisać, chcieliby zacząć, a może dopiero mieliby szansę odnaleźć się w takiej społeczności, niestety ich szanse są nikłe, bo o istnieniu pbfów w Polsce nie wie PRAWIE NIKT.
Tak, to są mocne słowa, ale czy jesteśmy w stanie im zaprzeczyć? Tylko błagam, nie powtarzajcie tych głupstw które słyszałem już tyle razy, na temat tej chorej hermetyczności for fabularnych. Jeżeli ktoś uważa, że trzeba uważać, że nie może być za dużo nowych bo popsują klimat, bo nie umieją pisać, to niech teraz, natychmiast, uderzy się w głowę, czymś ciężkim. Bardzo mocno.
Polska scena for fabularnych drastycznie potrzebuje nowej krwi, ale do tego czasu nikt nie zajął się jakąkolwiek reklamą tego zjawiska, może specjalnie, może po prostu nie domyślając się że taki problem istnieje. Ale istnieje i trzeba go jak najszybciej rozwiązać, chyba że ta społeczność ma za jakiś czas całkiem skarłowacieć.
Co chciałbym zrobić? Najprościej mówiąc- rozreklamować fora fabularne w Polsce. Oczywiście nie w całej, przynajmniej nie na samym początku. Na razie chciałbym zacząć edukować ludzi którzy są z rpg Za-Pan-Brat, żeby od czegoś zacząć.
Jak to sobie wyobrażam? Myślę, że na początku wystarczyłoby rozwinąć ten wątek na różnych forach internetowych, głównie tych o tematyce gier, albo tematyce literackie, bo te klimaty wydają mi się pokrewne. Sam w ten sposób zaczynałem i jestem pewien że znajdzie się wielu, których to wciągnie tak, jak i mnie.
Piszę o tym na VL mając nadzieje, że na forum tego typu mój apel znajdzie szeroki odzew, nie ukrywam że liczę również na pomoc administracji.



