Społeczność PBF'ów

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Kaznodzieja » 11 sie 2013, o 00:31

Witam. To mój pierwszy post na forum, będący jednocześnie tematem, więc chciałbym się najpierw przedstawić.
Jestem graczem PBFów od około dwóch lat, więc możemy założyć że jestem trochę obeznany w sytuacji i otoczeniu. Oprócz wypocin na forach piszę piosenki, wiersze, opowiadania, to moje hobby odskocznia od czasem denerwującego i nudnego "reala", wiecie jak to jest.

Chciałbym zwrócić waszą uwagę na sytuacje dzisiejszych Play-By-Forum. Ale nie pod względem poziomu tamtejszych postów, kultury graczy czy innych tego rodzaju aspektów, a o wielkość tejże społeczności która jest Przerażająco niska.
W moim otoczeniu jest całkiem sporo pasjonatów RPG, książek o tematyce fantasy, czy anime i mangi (wiem, są pbfy o innej tematyce, ale wydaje mi się że takich jest najwięcej). Mimo to, lwia część z nich nie wie czym są sesje, ba, to słowo kojarzy im się głównie z egzaminami na studiach. Zaś tych, którzy przynajmniej raz zetknęli się ze skrótem PBF jest jeszcze mniej.
Ja sam o istnieniu takiego zjawisko dowiedziałem się zupełnie przypadkiem, trafiając na dziwnie brzmiący temat na forum pewnej popularnej gry. Gdybym wtedy nie przeczytał zawartości tegoż tematu, do dziś nie wiedział bym że takie coś w ogóle istnieje, i na przestrzeni tego, z czym się zetknąłem, mogę stwierdzić że bardzo wiele bym stracił.
Myślę, jestem nawet pewien, że jest mnogość ludzi takich jak Ja, którzy lubią pisać, chcieliby zacząć, a może dopiero mieliby szansę odnaleźć się w takiej społeczności, niestety ich szanse są nikłe, bo o istnieniu pbfów w Polsce nie wie PRAWIE NIKT.
Tak, to są mocne słowa, ale czy jesteśmy w stanie im zaprzeczyć? Tylko błagam, nie powtarzajcie tych głupstw które słyszałem już tyle razy, na temat tej chorej hermetyczności for fabularnych. Jeżeli ktoś uważa, że trzeba uważać, że nie może być za dużo nowych bo popsują klimat, bo nie umieją pisać, to niech teraz, natychmiast, uderzy się w głowę, czymś ciężkim. Bardzo mocno.
Polska scena for fabularnych drastycznie potrzebuje nowej krwi, ale do tego czasu nikt nie zajął się jakąkolwiek reklamą tego zjawiska, może specjalnie, może po prostu nie domyślając się że taki problem istnieje. Ale istnieje i trzeba go jak najszybciej rozwiązać, chyba że ta społeczność ma za jakiś czas całkiem skarłowacieć.


Co chciałbym zrobić? Najprościej mówiąc- rozreklamować fora fabularne w Polsce. Oczywiście nie w całej, przynajmniej nie na samym początku. Na razie chciałbym zacząć edukować ludzi którzy są z rpg Za-Pan-Brat, żeby od czegoś zacząć.
Jak to sobie wyobrażam? Myślę, że na początku wystarczyłoby rozwinąć ten wątek na różnych forach internetowych, głównie tych o tematyce gier, albo tematyce literackie, bo te klimaty wydają mi się pokrewne. Sam w ten sposób zaczynałem i jestem pewien że znajdzie się wielu, których to wciągnie tak, jak i mnie.

Piszę o tym na VL mając nadzieje, że na forum tego typu mój apel znajdzie szeroki odzew, nie ukrywam że liczę również na pomoc administracji.
Kaznodzieja
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 sie 2013, o 23:50

Postprzez Morion » 11 sie 2013, o 08:31

Społeczność PBFowa jest spora wbrew pozorom. Problemem jest rozdrobnienie, bo czasem jest paru debili co chcą na siłę być adminami, robią badziew, zgarniają paru graczy, ci siedzą bo nie wiedzą gdzie iść admini nie zrezygnują, by pójść z graczami na inne forum, bo nie oddadzą władzy.
Problem wydaje się być mały. Ot, 10 graczy plus admin, co to jest, ale jak się rozejrzy, to na takich forach można by gigantyczny jeden PBF zbudować. I tak już z jeden PBFowych tematów jest rozdrobniony. Jeszcze kilka popularnych tematów tak rozwalić i coś, co dałoby widok na wielkość danego fragmentu PBFów jest niezauważalną drobnicą. Jednak sporo ludzi wie co to PBFy. W zasadzie tylko raz spotkałem się z brakiem wiedzy na ten temat.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Mortarion » 11 sie 2013, o 08:40

Nie no, aż tak źle nie jest. Największy problem, jak zauważył Zanzazaar, to rozdrabnianie sceny na od cholery maleńkich pierdół, zamiast scalić się w wielkie, dobrze prosperujące COŚ. Wystarczy się rozejrzeć, forów do gry powstaje mnóstwo, ale padają po miesiącu, czy po dwóch, kiedy na innych pbfach w takim czasie toczy się jeden spory fabularny wątek czy coś takiego. Winę ponoszą ludzie, którzy nie chcą poświęcać więcej czasu niż trzeba na zabawę.

o istnieniu pbfów w Polsce nie wie PRAWIE NIKT

Błąd, wie sporo osób. Nie siedzą jednak na typowych forach robionych masowo na aaf/czo, tylko na LastInn, Tawernie, CDA, czy Polterze. Praktycznie każdy, kto kiedyś miał kontakt z klasycznymi rpgami turlanymi zetknął się z pbfami prędzej czy później. Gram już trochę lat i widzę co się dzieje, ludzie jest wystarczająco do gry, są tylko porozrzucani gdzie tylko się da.

rozreklamować fora fabularne w Polsce

Z tego co wiem, to na konwentach reklamuje się już parę forów. Nie wiem, czy to przynosi jakiś skutek i czy efekty są zadowalające, ale jest to jakieś rozwiązanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Kaznodzieja » 11 sie 2013, o 10:31

Co do problemu rozdrobnienia:
Jak dla mnie, to po prostu zjawisko zdrowej konkurencji, aktualnie kulejące. Na niektórych forach dzieje się źle, właśnie z tego powodu. Gracze mają do wyboru albo tam siedzieć, albo przejść na jakieś malutkie, dopiero powstające lub już wymarłe forum, wracają więc tam gdzie coś im nie pasuje.
Gdyby powstawało więcej dobrych, trwałych for, inne musiałyby zacząć walczyć o najlepszych graczy, przez co tylko polepszyłyby swój poziom.
Ale ten problem również można by rozwiązać, przy okazji. Gdyby społeczność graczy bardziej spoić, tak żeby pomiędzy nimi był jakiś przepływ informacji( czyli żeby nie byli rozdrobnieni, jak zauważyliście) łatwiej znajdowałoby się graczy do własnego, nowego forum, albo gracze szybciej znajdowaliby dobre forum dla siebie.

Co do ilości graczy:
Fakt, może to, co napisałem zabrzmiało trochę zbyt dramatycznie, ale nawet jeżeli są ludzie, którzy wiedzą na czym to wszystko polega, to nigdy nie mieli okazji spróbować. Twój przykład jest dobry, ale zobacz, wymieniłeś tylko typowe fora o takiej tematyce. Mało kto spoza tego grona wie coś na ten temat, i tak jak zauważyłeś, jeżeli ktoś pogrywał w turlane, wie na temat pbfów. Czemu to nigdy nie dzieję się na odwrót? Czemu gracze nie mogą najpierw trafić na pbf, a z niego dowiedzieć się o innych typach takiej rozrywki?
Po prostu boli mnie trochę fakt, że jakieś tysiąc razy więcej ludzi wie, co znaczy skrót YOLO, niż co znaczy PBF.

Byłem w tamtym roku na Pyrkonie i, szczerze powiedziawszy, nie zapamiętałem stamtąd żadnej reklamy jakiegokolwiek forum. Może ktoś mi wcisnął ulotkę a ja ją po prostu schowałem do kieszeni albo wyrzuciłem.
Kaznodzieja
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 sie 2013, o 23:50

Postprzez Morion » 11 sie 2013, o 10:52

To nie jest zjawisko zdrowej konkurencji. Takie zjawisko to trzy spore fora, nie dziesięć gówien. To obecne zjawisko nie pozwala na zebranie ekipy na większe forum. Nie powstanie więcej dobrych for, bo ilości graczy specjalnie dla nich się nie powiększy. Poza tym jest błędne przekonanie, że PBF ma walczyć o najlepszych graczy. To gracze mają walczyć o dobre PBFy. Admin robi forum i to już jego wkład, gracze powinni dalej się tym interesować - to nie oni adminowi robią łaskę, a admin graczom, że poświęcił swój czas na stworzenie miejsca do gry.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Jass » 11 sie 2013, o 11:40

Ale ten problem również można by rozwiązać, przy okazji. Gdyby społeczność graczy bardziej spoić, tak żeby pomiędzy nimi był jakiś przepływ informacji( czyli żeby nie byli rozdrobnieni, jak zauważyliście) łatwiej znajdowałoby się graczy do własnego, nowego forum, albo gracze szybciej znajdowaliby dobre forum dla siebie.


Tego problemu nie da się tak rozwiązać jak Ci się wydaje ;/ Przykładowo tematyka potterowska jest bardzo rozdrobniona - istnieje kilka dużych forów, kilkanaście mniejszych - co chwila powstają i upadają nowe. Byłam raz świadkiem dyskusji na ten temat - każdy narzekał, że wciąż tworzone są nowe fora z tej tematyki, które i tak padają po miesiącu, dlaczego ludzie nie grają na forach już istniejących, przecież powinni zebrać się na jednym dużym forum, zjawisko rozdrobnienia jest złe, każdy już ma tego dość, to nic nie wnosi do tematyki. Jaki był efekt tej burzliwej dyskusji? Powstało kilka kolejnych forów potterowskich, które padły po 2-3 miesiącach. Ludziom chodzi o władzę - zrobię swoje forum będę super-hiper-uber adminem. I co z tego, że forum padnie po miesiącu? Mam władzę, gram swoimi ulubionymi postaciami, robię co tylko mi się podoba. To nie kwestia przepływu informacji, to kwestia mentalności ludzi, a tej się nie zmieni.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jass
Administrator
 
Posty: 702
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 21:17
Numer GG: 10794287

Postprzez Chromy » 11 sie 2013, o 13:34

Czasami też na forum trzymają znajomości, co z tego, że jest kiepsko zrobione, jeśli jest fajna zabawa i fajni znajomi to można grać. Dodam, że nie zawsze admin na forum się znajdzie, czasami po kilku zmianach administracji jest problem z wybraniem nowego admina, bo jakoś nikt nie ma czasu a chętni do zwykłej gry są.

Konkluzja...

Czasami potencjalny gracz, który mógłby nawet zagrać na naszym forum, może to zrobić i nawet za rok albo dwa, ale żeby to zrobić taki śpioch musi wiedzieć o naszym forum.
Obrazek

- Czy administrator może się mylić?
Avatar użytkownika
Chromy
 
Posty: 117
Dołączył(a): 8 mar 2013, o 09:59

Postprzez Vela » 11 sie 2013, o 16:18

Scena PBFów upada i prawdopodobnie w ciągu kilku najbliższych lat PBFy w Polsce zupełnie znikną.

Dlaczego? Ah jest masa powodów, ale po kolei:
1. Degradacja inteligencji społeczeństwa - nie oszukujemy się, dzisiejsza młodzież to debile, których ja osobiście rozstrzeliłabym jak kaczki, gdybym tylko dostała na to zgodę. Przecież taki Klochuch12(jak ktoś nie zna gostka to niech looknie na YT) nie będzie grać w jakieś głupie gry tekstowe, woli pykać w mafię i San Andreas, bo tam jest szczelanie i dobra grafika.
2. Starzy wyjadacze zaczynają odchodzić od PBFów. Ja siedzę na PBFach od 2006 roku i osobiście to planuję właśnie odejść z tego społeczeństwa, gdyż dzisiejsze PBFy nie mają dla mnie nic do zaoferowania.
3. Większość PBFów robi się "pro" i byle kogo przecież do gry brać nie będą. Zamykają dla siebie dostęp do świeżej krwi, a potem to wielkie zdziwienie dlaczego upadły i przeważnie admini takich for walą pseudo-mądry tekst typu "A bo dzisiejsza ludzkość nie może dostrzec zajebistości mojej idei".
4. Fora fantasy? NOPE, SLY(Second Life) EVERYWHERE! Po co dupczyć się w realu, jak można na forum bez obaw o ciążę i pęknięcie gumki! To jest GENIALNE. Cyberseks, najlepszy przyjaciel dzisiejszego społeczeństwa, eot. Serio, od baardzo dawna nie widziałam dobrego forum fantasy/zwierzęcego/cokolwiek co nie jest cholernym SLy. Na SLach jest pełno ludzi, czemu? Bo właśnie mamy zakompleksione społeczeństwo, które w realu jest nieudacznikami i dlatego podnoszą swoją samoocenę na forach tego typu. Ostatnio jakaś zakompleksiona laska z SLa napisała mi fajny tekst, aż muszę go zacytować "Sorry, ale dla mnie dużo łatwiej jest wcielić się w sławną, bogatą celebrytkę, a nie w jakiegoś smoka czy elfa". Rly? Takich ludzi powinni od razu wbijać do piachu, żywcem najlepiej.

Ja osobiście nie widzę żadnej przyszłości dla PBFów, nie z taką mentalnością ludzką.
Vela
 
Posty: 161
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 16:50

Postprzez Bubeusz » 11 sie 2013, o 19:53

Zaleciało pesymizmem? :>

A nie jest czasem tak, że popyt na dany towar można kreować? Jeśli ludzie chcą kupować jabłka, a my wyjeżdżamy z marakują, to trzeba ich przekonać, dlaczego marakuja może być lepsza od jabłka. Klienta się wyrabia, a nie zdobywa. Ci, którzy byli do zdobycia, już dawno gdzieś grają.

W ogóle zależy, czy chcemy zabierać graczy konkurencji, czy właśnie zdobywać nowych zwolenników tej formy rozrywki. Z posta Kaznodziei wnioskuję, że raczej chodzi o tych nowych.

To prawda, że "degradacja inteligencji" (jak to pięknie brzmi, szacun xP) może być problematyczna, ale to też punkt zaczepienia. Pamiętaj, że każdy uważa, że jest genialny, a wszyscy wokół to miernoty. Więc wykorzystajmy to. Oprzyjmy reklamę o stwierdzenie, że wszystko wokół jest puste, nudne, mało inteligentne, a my tu wyjeżdżamy z alternatywą idealną dla Ciebie, znudzonego codziennością i spragnionego nowych wrażeń na wyższym, odpowiednim dla Ciebie poziomie intelektualnym!

Nawet jeśli przyjdą gimbusy - to przecież z nich wyrastają przyszli towarzysze fabularni, a nie spadają z drzew. To nasza rola kształcić dobrych graczy, a nie czekać na nich jak na cud i liczyć, że jak już ktoś przyjdzie, to będzie idealny, ogarnięty i cót miut orzeszki.

2. Starzy wyjadacze zaczynają odchodzić od PBFów.

Myślę, że kwestia odchodzenie starych wyjadaczy jest problemem nie tylko PBFów, ale każdej branży. Nie można tego rozpatrywać jako przyczynę niepowodzeń PBFów.

3. Większość PBFów robi się "pro" i byle kogo przecież do gry brać nie będą

Zastanówmy się więc - mają być dla wszystkich i trzymać poziom "zdegradowany intelektualnie", czy starać się wybić? Czego w końcu chcesz? Ponarzekać, co nie? :)

mamy zakompleksione społeczeństwo, które w realu jest nieudacznikami i dlatego podnoszą swoją samoocenę na forach

Myślę, że fora fantasy pełnią lepszą funkcję terapeutyczną, bo dotykają samych archetypów psychologicznych :) Ale nieważne - zapytam tak: czy rynek gier komputerowych nie wykorzystuje tego samego zjawiska? Wciel się w rolę wielkiego bohatera... bla bla bla... Czy zwykłe RPGi też nie żerują na tej naturalnej w dzisiejszych czasach chęci ludzkiej, by być kimś lepszym niż się jest w realu?

Czy wreszcie zakompleksione społeczeństwo nie jest dla nas szansą - aby ludzie się rejestrowali i leczyli u nas swoje kompleksy? Bo podejrzewam, że jakby każdy był mega super zadowolony ze swojego życia, to nie mieliby czasu ani chęci wchodzić gdziekolwiek w żadne światy wirtualne.

Pozdrawiam!
-Czemu akurat teraz?
-Teraz, ponieważ wcześniej było za wcześnie, a później będzie za późno.
Avatar użytkownika
Bubeusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 15:28
Lokalizacja: To nie świat jest mały. To oni są wszędzie.

Postprzez Morion » 11 sie 2013, o 22:28

PBFy nie upadną. O RPG pewnie też mówiono, że upadnie jak zaczęły rozwijać się gry video. Kiedy powstały cRPG pewnie ponownie wróżono książkowym RPGom koniec. Jakoś żyją.

Jedyny koniec spotkał gry paragrafowe, jednak to wynika z tego, że ograniczone były jak gry video, a wymagania stawiały jak RPG - czytać czytać i czytać.

Drugi fakt jaki przytoczyć chcialbym, to sesje przez maile, irci, chaty itp.

Wnioskować można jedynie, że w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat zmieni się jedna z dwóch rzeczy.
Albo w PBFach narodzi się nowy czynnik, który będzie wymagany by ludzie zainteresowali się rozgrywką - mam nadzieję, że zabije to raz na zawsze second lify - jakiś element mechaniki.
Albo zmieni się platforma rozgrywki. Może powstanie jakiś portal społecznościowy z prawdziwego zdarzenia a nie ten kretyński FB na którym burdel jest większy niż w mojej szafce - FB nadaje się do przeprowadzenia sesji, ale nie kompleksowego PBFa. W przyszłości może jednak narodzić się nowy serwis społeczenościowy, na którym prowadzenie kompleksowego PBFa byłoby możliwe. Pamiętacie epuls? Był wystarczająco czytelny, by na nim było możliwe wprowadzenie jakiegoś prostego PBFa.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Kelan » 12 sie 2013, o 09:12

W moim otoczeniu jest całkiem sporo pasjonatów RPG, książek o tematyce fantasy, czy anime i mangi (wiem, są pbfy o innej tematyce, ale wydaje mi się że takich jest najwięcej). Mimo to, lwia część z nich nie wie czym są sesje

To jacy z nich pasjonaci? To jakby być fanem klacycznego rocka i nie wiedzieć co to jest Led Zeppellin. Osobiście przyznam bez bicia, nigdy w klasycznych papierowych rpgach nie siedziałem. Po prostu nie poznałem odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie, a teraz obawiam się mógłbym mieć problemy z wczuciem się w klimat sesji.
Zaś tych, którzy przynajmniej raz zetknęli się ze skrótem PBF jest jeszcze mniej.

Tutaj akurat w pełni się zgadzam - osób którym forma gry przez forum jest znana, jest znacznie mniej niż osób zaznajomionych z tradycyjnym, papierowym podejściem do tematu. Jak dotrzeć do osób, które o PBFach pojęcia zielonego nie mają? Tutaj sprawa jest trochę bardziej problematyczna. Bo co tak naprawdę reklamować? PBFy ogólnie, konkretne forum, forum multisesyjne, czy stronę poświęconą PBFom? PBFów jako sposobu rozgrywki promować się zbytnio nie da, gdyż ludziom kompletnie nieobeznanym z tematem niezbędne są konkrety - linki, nazwy itd. Inaczej będzie to nadal pusta nazwa, a potencjalny zainteresowany nie będzie wiedział czego tak naprawdę szukać. Reklamując konkretne forum możesz rozminąć się z oczekiwaniami danej osoby, zniechęcając ją automatycznie do całej tematyki. Zachęcając do gry na forum multisesyjnym typu Lastinn pokazujesz konkretny typ rozgrywki, lecz możesz w ten sposób wstępnie ukierunkować czyjeś preferencje i sprawić, że nie odkryje wszystkich możliwości (przypomina mi się sytuacja, gdy na Poltergeiscie pojawił się tekst o VL, a wiele osób o jednosettingowcach pisało "to są jakieś inne PBFy"). Pisząc, że reklama PBFów poprzez reklamowanie portalu o nich to najlepsza opcja, w oczywisty sposób promowałbym VL jako najlepszą opcję, a tego robić też bym nie chciał. Jak napisałem sprawa jest dość problematyczna, gdyż trudno jednoznacznie określić target takiej reklamy. Na początku istnienia VL, stworzyłem coś w rodzaju filmiku promocyjnego dla PBFów. Znajdziesz go w dziale Vision Lighthouse -> Promocja .
temat tej chorej hermetyczności for fabularnych. Jeżeli ktoś uważa, że trzeba uważać, że nie może być za dużo nowych bo popsują klimat.

Ktoś tak na serio uważa? To faktycznie jedna z większych bzdur jakie słyszałem, wszak nawet niektórzy "weterani" PBFowi mają problemy z ciekawym opisywaniem przygód.
Co chciałbym zrobić? Najprościej mówiąc- rozreklamować fora fabularne w Polsce.

Jakie konkretnie masz pomysły?


@Vela

PBFy nie znikną, a ewoluują. Pojawią się nowe rozwiązania, mechanizmy itp, które zostaną zaimplementowane do tego typu rozgrywki. Zanzazaar tutaj tę kwestię poruszył, lecz zapędził się nieco z "kilkudziesięcioma laty". Zmiany nadejdą trochę szybciej wraz z nowymi modelami implementacji aplikacji flashopodobnych, modułów i ogólnie całego fundamentu forumowego.

Kwestia "Pro" forów - co konkretnie rozumiesz pod tym pojęciem? Fora do których tworzenia ktoś się przyłożył, zamiast wpisać kilka nazw lokacji, postawić jakiś styl z założeniem "bawcie się"? Czy może takie, które wymagają jakiegoś poziomu umiejętności operowania słowem, odrzucając podania typu "poszłem do kantyny, zaszczeliłem XYZ i odebrałem nagrode"? Fora nie padają dlatego, że są "pro", tylko dlatego że są nieumiejętnie zarządzane. Pokaż mi zresztą któreś Twoje forum z gatunku "nie pro" (bo "pro" nie tworzysz), które przetrwało dłuższy okres czasu?

Odchodzenie "starych wyjadaczy". Też nie do końca rozumiem w czym rzecz, ale jeśli bazować mam jedynie na podanym przykładzie, to byłbym bardzo daleki od stwierdzenia, że negatywnie wpłynie to na scenę PBFową. Mógłbym wręcz zająć stanowisko na przeciwnym biegunie.
Kelan
 

Postprzez Morion » 12 sie 2013, o 13:42

Myślę, że się nie zapędziłem w tej kwestii. Po pierwsze, to flashopodobne moduły odpadają - podstawą PBFu jest to, że grę można zrobić nie znając się na problemach technicznych a jedynie na samym elemencie rozgrywki. To jest najpiękniejsze, że daje to szanse ludziom, którzy są po prostu pasjonatami gry, nie programowania itp. Podstawą tej formy zabawy jest właśnie niski nakład, czynnikiem kluczowym na pewno nie będzie nic, co będzie wymagać sporej wiedzy od przeciętniaka.

Po drugie, patrząc na wiek gier Video i ich ewolucję a na RPG rpg ma mniejsze wymagania, nie jest nakręcane walkami trzech producentów itp, gra więc ewoluuje łagodnie, powoli. Zmiany w PBFach mogą nadejść więc za dekadę, półtorej czy dwie, mogą i później - a w tym czasie z phpbb3 przeskoczymy na 4, 5...

A pro for nie ma. Są fora profejsonalnie zrobione, ale dla kilku osób forum, dla paru mądrali to nie ma szans zaistnieć, by stanowiło poważny problem.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Agon » 13 sie 2013, o 17:18

Po co zmuszać ludzi żeby grali? Jak nie chcą, to niech nie grają.

PS: Bub, jak tam Nimnaros? xD
Avatar użytkownika
Agon
 
Posty: 29
Dołączył(a): 28 kwi 2013, o 00:05
Numer GG: 39116708

Postprzez Kaznodzieja » 18 sie 2013, o 17:15

Najpierw odniosę się do postu użytkownika Kelan.

Mam pomysł jak rozreklamować skrót PBF w Polsce, tak żeby nie był tylko pustym pojęciem, którego znanie nic by nie oznaczało.
Jak słusznie zauważyłeś, nie można tylko tłumaczyć ludziom co znaczy ten skrót, bo to faktycznie nic nie da, a reklamowanie konkretnego PBF-a będzie zalatywać interesownością i od razu znajdą się przeciwnicy tego pomysłu, co jest całkiem dla mnie zrozumiałe.

Trzeba by stworzyć forum dla nowych graczy, gdzie zieloni uzyskaliby pomoc w stworzeniu pierwszej postaci, kompedium odpowiedniej wiedzy i wskazówki gdzie szukać kolejnych for o interesujących ich tematach. Na takim forum organizowałoby się proste, czy bardziej skomplikowane sesje o szerokiej tematyce, zależnie od upodobań graczy.
Jestem pewien że wiele for chciałoby współpracować z taką stroną, mając szanse na wypromowanie swojego PBFa i zdobycie nowych, mniej lub bardziej zdolnych graczy, wszak początki bywają trudne. Gracze na takim forum nie byliby traktowani jak niepotrzebny bagaż, tylko jak luksusowy towar, dzięki czemu ich pierwsze kroki w tym temacie byłyby o wiele bardziej znośne.
Oczywiście nie mam zamiaru robić fora o tematyce stricte sesyjnej, tylko bardziej ogólnie ukierunkowanego na pisarstwo i tematykę popularną mniej lub bardziej na PBFAch.

Zanzazaar
Piszesz słusznie że za jakiś czas możemy oczekiwać pewnego rodzaju przełomu w świecie for fabularnych. Nie zaprzeczam, ale można by to przyspieszyć, szukając nowych graczy. Im więcej ludzi, tym większa szansa że któryś z nich wpadnie na coś przełomowego, dzięki czemu fora odżyją.

Vela
Pierwsza połowa twojej wypowiedzi to, wybacz, płacz którego słuchania mam już dość. Ludzie debile, państwo się wali, politycy kradną a pierogi kiedyś były lepsze.
O naszym pokoleniu też mówili to samo, że internet nam wyżre mózgi i że będziemy debilami. Szczerze powiedziawszy, ja debilem się nie czuje, tak samo jak moi o kilka lat młodsi znajomi.
Forami SL się nie interesuje, ale tu masz trochę racji. Z tym że, jak dla mnie, fora fabularne o bardziej "klasycznym" formacie rozwijają ludzi, nie ograniczają. Nawet jak ktoś jest małym, grubym nerdzikiem, a na forum jest koks-piszącym wymiataczem, mi to nie przeszkadza. Póki jest miły i nie szuka problemów, niech sobie pisze.
Kaznodzieja
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 sie 2013, o 23:50

Postprzez Vasemir » 19 sie 2013, o 03:51

Post Veli pominę, bo to zwyczajnie wtórne już bzdury.

@Kaznodzieja
Ale jak widzisz takie forum? I ogólnie: po co w ogóle iść na forum, gdzie ludzi będzie się prawdopodobnie traktować jak idiotów i obchodzić się z nimi jak z jajkiem, a gdzie nie będzie nic poważnego (bo tylko sesje dla początkujących i banalne poradniki)? Przecież naprawdę wiele już jest. Artykuły na VL mocno różnią się swoim poziomem, ale już dotykają większości istotnych dla nowych gracy tematów; problemy dotyczące gier fabularnych są w dużej mierze tożsame dla RPG oraz dla PBF, a tekstów o RPG jest w Sieci mnóstwo; fora multisesyjne już są, a administratorzy PBFów z reguły zabiegają o nowych graczy i im pomagają (podobnie, jak i "osiadli" już użytkownicy).
Po prostu nie widzę w tym celu, bo osoba PBFami zainteresowana może zwyczajnie podążyć tropem, który ją zaciekawił (najprawdopodobniej jakimś konkretnym forum lub poleceniem od znajomego), a tego, kto zainteresowany nie jest, nie zaciekawisz przymusową sesją dla dzieci.
Vasemir
 

Następna strona

Powrót do Dyskusje

cron