Jednostka czy grupa?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Yatsu » 1 cze 2013, o 13:40

Do tej pory zazwyczaj stykałem się z trzema gatunkami gier pbf, a były to: rpgi, secondlife'y (dla mnie defacto każdy rpg ze storytellingiem) i strategie. W pierwszych dwóch przeważa oklepany na wszelkie możliwe strony schemat tworzenia i dopieszczania swojego alter ego. W tych ostatnich zazwyczaj zarządzamy całym państwem bądź liczącym kilkadziesiąt osób gangiem. Jednak ostatnio w początkowych etapach rozwoju Borysady zetknąłem się z czymś pomiędzy tj. dowodzeniem grupą osób. Oczywiście wyszło to przypadkiem i gra się na tym nie skupia, ale podsunęło mi to mój dawno rzucony projekt gry zawieszonej pomiędzy czystym namacalnym rpgiem, a grą strategiczną czy tez bardziej symulującą jakieś realia. Można wrzucić w to statystyki, biografie i cechy szczególne tych postaci, a potem ich dalszy rozwój i zdobywanie kolejnych "podopiecznych". Można tu też z łatwością wprowadzić dawno już rozważany realizm pod postacią śmierci postaci bez drastycznych konsekwencji jak utrata postaci, którą się opiekowało kilka miesięcy bo cóż... tym razem ma się więcej mięsa armatniego. A co wy myślicie o prowadzeniu takiej małej grupy postaci? Widzicie w tym potencjał?
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Mortarion » 1 cze 2013, o 13:47

Coś pomiędzy strategią a rpgiem to chyba Seven Kingdoms. Przynajmniej według mnie - gra się jako członkowie rodów, jest do dyspozycji armia którą się dowodzi, można sobie najemników wykupić (innych graczy), trzeba odpowiednio sojusze planować bo np. Dorzecze nie ma żelaza na broń, a Żelazne Wyspy są żelaza pełne i tak dalej...

secondlife'y (dla mnie defacto każdy rpg ze storytellingiem)

W sumie tak, każdy rpg to secondlife na dobrą sprawę, ale nie każdy secondlife to rpg :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Vasemir » 1 cze 2013, o 14:15

Pewnie, że jest potencjał - choćby z tego powodu, że takich gier nie ma i zawsze to zapełni jakąś niszę, a powiew świeżości nigdy nie zaboli.
Osobiście grałbym raczej na czymś, gdzie można prowadzić kilkanaście postaci, którym się poświęca niedużo uwagi, niż np. czteroosobową drużyną DeDekowych poszukiwaczy przygód. Jednostki w niewielkiej grupie mimo wszystko wymagają wycackania i wydmuchania, bo każda z nich jest istotna i stanowi dużą część zespołu i obawiam się, że byłoby to nazbyt bliskie tego "klasycznego RPGa".
Z drugiej strony - kilkunastoosobowa drużyna też musi się czymś zajmować... Najlepszym zajęciem byłoby chyba komponowanie drużyny do konfrontacji ze składami innych graczy, ale wtedy jednostka nazbyt traci na znaczeniu i właściwie robi się z tego strategia (bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić gier taktycznych na forum).

Ostatecznie: samo założenie prowadzenia kilkuosobowej drużyny (tak od sześciu do ośmiu osób) byłby moim zdaniem w porządku, ale samo to nie wystarczy to przyciągnięcia graczy. Trzeba by było oprzeć PBFa na czymś innym, a to mogłoby być po prostu ciekawym dodatkiem wśród bazowych elementów koncepcji.
Vasemir
 

Postprzez Borys » 4 cze 2013, o 09:26

Moim zdaniem PBF oparty na prowadzeniu grupy kilku postaci miałby zdecydowanie szanse powodzenia. Pytanie tylko, w jakiej wprowadzić to formie?
Na forach, w których gra się jedną postacią, z rzadka wątki ograniczają się do jednego gracza i jego MG, a zazwyczaj właśnie do kilku graczy. Te PBF-y opierają się często na relacjach między postaciami i zazwyczaj właśnie to przyciąga ludzi. Na przeciętnym forum fantasy drużyna pięciu postaci jednego gracza byłaby już zwyczajnie skompletowana, a interakcja z graczami teoretycznie niepotrzebna.
Strategie to inna sprawa, ponieważ tam większa liczba postaci ma już sens, ale zazwyczaj nie odgrywają tam dużej roli i takie fora nie opierają się na fabularnej rozgrywce i rozwoju bohaterów. Z znam jednak strategii, która opierałaby się nie na armiach kilkudziesięciu-kilkuset anonimowych postaci, a na grupce kilku żywych, dobrze opisanych postaci.
Nic nie zmienia jednak faktu, że niekoniecznie musi to przyciągnąć graczy. Wydaje mi się, że żeby gra kilkoma postaciami osiągnęła sukces, to trzeba wymyślić coś absolutnie nowego i oryginalnego.

Może na przykład PBF, w którym mamy do dyspozycji kilka postaci - gladiatorów i wybieramy któregoś z nich do walki na arenie? Albo grupa najemników, szpiegów, którymi trzeba odpowiednio kierować na terytorium wroga?
Czy sądzicie, że dobrze odegrałem swoją rolę w tej życiowej farsie?
August
Avatar użytkownika
Borys
 
Posty: 86
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 17:23
Lokalizacja: Front wschodni

Postprzez Bubeusz » 11 sie 2013, o 20:44

Bardzo mądre i innowacyjne :>

Ja tutaj też widzę szansę na forum, w którym wszyscy użytkownicy biorą udział w jednej, wielkiej sesji - zmuszeni są łączyć się w grupy, walczyć o wpływy i, np, niektórzy są żołnierzami i służą w grupach iluśosobowych, a inni wysyłają ich na front jako ci stratedzy. Taka gra w grze - że jednocześnie zarządzasz odgórnie, prowadząc strategię, a potem wnikasz w szeregi tych armii/drużyn i bawisz się w relacje.
-Czemu akurat teraz?
-Teraz, ponieważ wcześniej było za wcześnie, a później będzie za późno.
Avatar użytkownika
Bubeusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 15:28
Lokalizacja: To nie świat jest mały. To oni są wszędzie.

Postprzez Morion » 11 sie 2013, o 22:36

Kiedy słyszę o PBFie i grupie wyobrażam sobie tacticsy - strategie oparte na sterowaniu w systemie turowym kilkoma postaciami po całej planszy. Taka ministratgia gdzie każda postać jest rozwijana jak w RPGu. I takiego PBFa mi brakuje, gdzie mógłbym całą drużyną sterować.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Yatsu » 12 sie 2013, o 00:10

Coś takiego jest całkowicie możliwe i być może wkrótce powstanie. Galactik-Rev było ku temu bardzo blisko. Zarządzało się drużyną, jednak nie było możliwości wejścia w skórę swojego piłkarza. Jednak tutaj otwierają się różne możliwości. Weźmy taki post apokaliptyczny klimat i gang. Masz swoich bohaterów, których rozwijasz , a z czasem rzesze "minionków", których posyłasz na rzeź i grabieże. Rozbudowa infrastruktury etc. Albo cofnijmy się wstecz i sięgnijmy do kultury starożytnego Rzymu. Jesteś właścicielem Ludus i zarządzasz szkoleniem oraz nabywaniem nowych gladiatorów. Rozbudowujesz samo Ludus jak i tereny swojej willi np. winnice, gaje oliwne, inwestujesz w statki kupieckie i wyprawy wojenne, a kiedy nadchodzą igrzyska, wulkanalia, whatever wcielasz się w swoich gladiatorów i staczasz pojedynki na piaskach areny. Oczywiście RPG i rozwój postaci. Być może system kostek... Doprawić tylko gęstym żniwem śmierci i intrygami politycznymi i otrzymujemy oryginalnego pbfa.
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Morion » 12 sie 2013, o 07:22

Z rzeszą minionów takich to pasuje mój pomysł na One Piece, wcielasz się w postać kapitana opcjonalnie możesz wcielać się w jego głównych podwładnych, ale można by też mieć szarą masę. Jednak bez rozbudowy infrastruktur a jedynie zdobywanie kolejnych statków.

Dobrym pomysłem wg mnie jest gra z gba Cima- the enemy. Znaczy coś luźno na niej opartego. W grze chodzi o najazd kosmitów, którzy żerują na negatywnych emocjach (chyba tam strachu, dobrze nie pamiętam), by wzbudzić go u ludzi kreują światy, w których ich wierzą. Grupa bohaterów to ileś postaci jadących pociągiem, który przenosi się do takiego świata, razem muszą współpracować dzięki unikalnym zdolnościom i dostać się do wyjścia. Centrum, obozem jest właśnie pociąg parowy.

Twoje pomysły nie są złe ale trochę bardziej im do strategii niż do tego co mówię. Przynajmniej na późniejszym etapie, za bardzo to by się w symulator czegoś zmieniało, w strategię, obawiam się, że za mało byłoby w tym rpg. Choć nie są to złe pomysły, a tylko inne niż to o czym mówiłem.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618


Powrót do Dyskusje

cron