Maskarada

Postprzez Nova » 29 sie 2012, o 21:15

Oj czepisz się Morcik za słówka :D
Właśnie o to chodzi no, że ma być ponure, że odgrywając postać ma się samemu czuć ciężar jej życia, obawę przed konsekwencjami każdego kroku i podejmowanych decyzji. Bez sielanki. Bez łatwizny!

Vesemir, rozumiem o co chodzi. Tak ja napisałam wyżej chodziło mi bardziej o niepewność przyszłości i trud życia... albo nieżycia.
"Maybe you?re right. Maybe we can?t win this. But we will fight you regardless, just like I?m doing now. However ?insignificant? we might be. We will fight, we will sacrifice and we will find a way. That?s what humans do.?
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 7
Dołączył(a): 29 sie 2012, o 19:39

Postprzez Tau » 6 wrz 2012, o 20:15

Forum mocno oparte o Vampire: The Masquerade, aczkolwiek z wieloma elementami własnymi - może dlatego, że naprawdę nie lubię trzymania się sztywnego schematu i lepiej czuję się w czymś własnym, w czymś, co zbudowane jest według mojego widzimisię


Mocno oparte, ale trochę według widzimisię. No, są na to dwa określenia. Podróba albo konwersja. Niestety jako miłośnik całego WoD skłaniam się ku pierwszemu.

Wtedy nad tym panuję; wtedy wiem, czego mogę się spodziewać.


Ok, unikniesz sytuacji w stylu gracza, który lepiej zna Świat Mroku od ciebie. Ale ja jako gracz już nie wiem, czego się spodziewać po zmianach. I to mnie odrzuca. ;)

I wielce dziwi mnie założenie: chcę uniknąć schematu. WoD na najbardziej modułowy setting, jaki znam. Tam wszystko jest opcjonalne. nie ma sensu konwertować mocno tego systemu, bo on sam się konwertuje.

Podobnie jak Mort - brawo za inicjatywę. Ale jestem sceptykiem (acz ja w ogóle jestem sceptykiem do Maskarady, wolę po prostu Mroczne Wieki - o, to dopiero byłby PBF! Co tam głupie sekty. KLANY rządzą! :D Albo cross oWoDa. Czemu nikt nigdy nie zrobił PBFa crossowego?).

Nie widzą mi się "elementy własne".


Dokładnie. Nie widzi mi się. że autorka zmienia coś dobrego pod widzimisię. :)

Oczywiście można dodawać swoje elementy, ale ja obstawiałabym za pozostawieniem oryginalnych nazw skoro to ma być Maskarada, niech Maskaradą będzie.


Dokładnie.

Oczywiście będą sekty - tym razem jednak nie Sabat i Camarilla, a Valat i Lashil. W samej zapowiedzi zamieszczone są ich... no, dość nietypowe opisy.


Ciekawski z natury jestem, pogooglałem za tymi nazwami. Znalazłem. I moje wrażenia: Lashil to Camarilla, Valat to Sabat. Nawet nie widzę różnic. Po co więc zmieniać nazwy? Ja rozumiem, gdyby te sekty były całkowicie różne.

Hm... kojarzycie dziwaków, którzy zwykle robią za outsiderów mających wszystko gdzieś? Albo buntowników i anarchistów nade wszystko chcących ukazać innym swoje zdanie? Albo psychicznych figlarzy, którzy uwielbiają zanosić się psychicznym śmiechem, by zaraz potem się rozpłakać? Albo dumnych, nadpobudliwych, arystokratycznych i hedonistycznych wiecznych artystów?


mówisz o Gangrel, Brujah, Malkavianach, Toreadore i ventrue albo Lasombra


Na bank o te klany chodzi. Ponownie się pytam: po kiego je opisywać od nowa, skoro nawet się nie zmieniają ich archetypy? Bo wiesz... od źródłoczerpania do plagiatu jest blisko ;)

Tak, bestiariusz znajdzie się większy, ale gdy zacznie się sypać wilkołakami, rekinołakami, upiorami, demonami, wróżkami, djinnami, i dawnymi bóstwami, to okaże się, że śmiertelnych jest mniejszość i nie są bydłem, a rarytasem.


Ktoś to nawet kiedyś liczył, na ile oWoD nadal może być WoD, jesli zliczyć wszystkie moduły. Wychodziło, że nie na dużo. Zresztą to była jedna z przyczyn resetu tego settingu i powrotu do urban legends w nWoD. To oraz fakt, że wąpierze były zuberowane we fluffie.

Reasumując: powodzenia. Lud woła oWoDa, krwi, chleba i igrzysk. Dla zwykłego chwytu marketingowego byłoby wygodniej zostać przy oryginalnym WoDzie. Zobacz, ilu masz tu wielbicieli settingu ;)

PS: ja kcem Mroczne Wieki :(
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Postprzez MalkWrath » 6 wrz 2012, o 20:55

Tau napisał(a):
Forum mocno oparte o Vampire: The Masquerade, aczkolwiek z wieloma elementami własnymi - może dlatego, że naprawdę nie lubię trzymania się sztywnego schematu i lepiej czuję się w czymś własnym, w czymś, co zbudowane jest według mojego widzimisię


Mocno oparte, ale trochę według widzimisię. No, są na to dwa określenia. Podróba albo konwersja. Niestety jako miłośnik całego WoD skłaniam się ku pierwszemu.

Wtedy nad tym panuję; wtedy wiem, czego mogę się spodziewać.


Ok, unikniesz sytuacji w stylu gracza, który lepiej zna Świat Mroku od ciebie. Ale ja jako gracz już nie wiem, czego się spodziewać po zmianach. I to mnie odrzuca. ;)

I wielce dziwi mnie założenie: chcę uniknąć schematu. WoD na najbardziej modułowy setting, jaki znam. Tam wszystko jest opcjonalne. nie ma sensu konwertować mocno tego systemu, bo on sam się konwertuje.

Podobnie jak Mort - brawo za inicjatywę. Ale jestem sceptykiem (acz ja w ogóle jestem sceptykiem do Maskarady, wolę po prostu Mroczne Wieki - o, to dopiero byłby PBF! Co tam głupie sekty. KLANY rządzą! :D Albo cross oWoDa. Czemu nikt nigdy nie zrobił PBFa crossowego?).

Nie widzą mi się "elementy własne".


Dokładnie. Nie widzi mi się. że autorka zmienia coś dobrego pod widzimisię. :)

Oczywiście można dodawać swoje elementy, ale ja obstawiałabym za pozostawieniem oryginalnych nazw skoro to ma być Maskarada, niech Maskaradą będzie.


Dokładnie.

Oczywiście będą sekty - tym razem jednak nie Sabat i Camarilla, a Valat i Lashil. W samej zapowiedzi zamieszczone są ich... no, dość nietypowe opisy.


Ciekawski z natury jestem, pogooglałem za tymi nazwami. Znalazłem. I moje wrażenia: Lashil to Camarilla, Valat to Sabat. Nawet nie widzę różnic. Po co więc zmieniać nazwy? Ja rozumiem, gdyby te sekty były całkowicie różne.

Hm... kojarzycie dziwaków, którzy zwykle robią za outsiderów mających wszystko gdzieś? Albo buntowników i anarchistów nade wszystko chcących ukazać innym swoje zdanie? Albo psychicznych figlarzy, którzy uwielbiają zanosić się psychicznym śmiechem, by zaraz potem się rozpłakać? Albo dumnych, nadpobudliwych, arystokratycznych i hedonistycznych wiecznych artystów?


mówisz o Gangrel, Brujah, Malkavianach, Toreadore i ventrue albo Lasombra


Na bank o te klany chodzi. Ponownie się pytam: po kiego je opisywać od nowa, skoro nawet się nie zmieniają ich archetypy? Bo wiesz... od źródłoczerpania do plagiatu jest blisko ;)

Tak, bestiariusz znajdzie się większy, ale gdy zacznie się sypać wilkołakami, rekinołakami, upiorami, demonami, wróżkami, djinnami, i dawnymi bóstwami, to okaże się, że śmiertelnych jest mniejszość i nie są bydłem, a rarytasem.


Ktoś to nawet kiedyś liczył, na ile oWoD nadal może być WoD, jesli zliczyć wszystkie moduły. Wychodziło, że nie na dużo. Zresztą to była jedna z przyczyn resetu tego settingu i powrotu do urban legends w nWoD. To oraz fakt, że wąpierze były zuberowane we fluffie.

Reasumując: powodzenia. Lud woła oWoDa, krwi, chleba i igrzysk. Dla zwykłego chwytu marketingowego byłoby wygodniej zostać przy oryginalnym WoDzie. Zobacz, ilu masz tu wielbicieli settingu ;)


Amen.

Z tą różnicą, że ja wolę Maskaradę niż Mroszne :D
Avatar użytkownika
MalkWrath
 
Posty: 29
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 21:14
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ????????? » 13 paź 2012, o 20:24

I co? Zapowiedzi zapowiedziami i już pomysł zdechł mam rozumieć? Szybko.
?????????
 

Postprzez Mortarion » 13 paź 2012, o 22:31

Albo projekt rodzi się w bólach, tylko nikt nie udziela informacji. Mam nadzieję... bo ze świecą szukać dobrego forum o wampirach. I nie, forum oparte o TVD czy inny Zmierzch nie jest dobrym forum o wampirach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Avenity » 15 paź 2012, o 15:07

Nie, projekt nie umarł - on wciąż gdzieś tam istnieje, ale... no właśnie. Okazało się, że kompletnie nie mam czasu ogarniać wszystkiego sama, nie znajduję bowiem nawet czasu dla samej siebie, co dopiero na prowadzenie PBF'a. Dlatego też prace zostały wstrzymane - być może wrócę do nich później, bardziej prawdopodobne jest jednak to, że po prostu oddam projekt w czyjeś dobre ręce. Mam nawet taką osobę, aczkolwiek ona również aktualnie niezbyt ma czas na cokolwiek.
Chęci nie opadły - pamiętam o Maskaradzie i bardzo chciałabym wprawić ją w życie. Po prostu nie pozwala mi na to życie prywatne.
Wszystkich zawiedzionych serdecznie przepraszam.
Avatar użytkownika
Avenity
 
Posty: 10
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 20:57

Postprzez Vasemir » 15 paź 2012, o 17:38

Oj tam, "życie prywatne", jakieś fanaberie. Od dobrobytu się w dupach poprzewracało!

A poważnie: pogódź się z myślą, że nie wiadomo kiedy grę zrobisz, ale nie porzucaj projektu ;) Pomysły na fabułę czy mechanikę w czasie pracy, sprzątania, opisy choćby co kilka tygodni, gdy będziesz miała ochotę na tworzenie po obejrzeniu dobrego filmu czy przeczytaniu książki...
Choć zagrałbym w czymś ściślej i bardziej bezpośrednio/jawnie związanym z Maskaradą, to trzymam kciuka i uchy do góry.
Vasemir
 

Poprzednia strona

Powrót do Zarchiwizowane zapowiedzi

cron