Ludzie mają swe siedziby na biegunie północnym i częściowo południowym. Mają też ograniczony dostęp do technologii, gdyż wszystkie miasta zostały zniszczone. Mróz i głód wcale nie pomagają. Teraz to ludzie mogą poczuć się jak dinozaury, które wiele milionów lat temu zostały skazane na zagładę.
Jaszczuroludzie zgarniają dla siebie wszystkie kontynenty(poza biegunami) i zasiedlają je dinozaurami, które wypierają ówczesną faunę. To samo dzieje się również z florą. Ma się wrażenie, że Ziemia wraca do korzeni swego istnienia.
Dlaczego Jaszczuroludzie zwyciężyli? Gdyż dinozaury były ich sojusznikami, ale i nie tylko, gdyż te stworzenia praktykują również magię i różne tajemnicze rytuały. Teraz, po podbiciu ludzkich miast mają również dostęp do technologii, chociaż nie potrafią z niej korzystać na tyle efektywnie jak to robili niegdyś ludzie.
Mimo to Jaszczuroludzie nie mogą czuć się bezpieczni. Choroby które nękały ludzi są dla tych stworzeń zabójcze. Warto też wspomnieć, że nie wszystkie dinozaury są im posłuszne...
Forum póki co jest na etapie konceptu. Umieściłam tą zapowiedź tak wcześnie, ponieważ chcę się dowiedzieć czy robienie takiego forum ma w ogóle sens. Jeśli zainteresowanie nie będzie zbyt duże wtedy nawet nie rozpocznę nad nim pracy, bo też i po co. Mam jednak nadzieję, że fabuła nie jest zbytnio udziwniona, i że niektórzy będą z niecierpliwością czekać na forum, a może nawet wesprą je swoją osobą.
Wszelkie propozycje na temat mechaniki PBF miło widziane. Krytyki pewnie wiele nie będzie(chociaż niektórzy mają talent) bo póki co nic nie ma prócz fabuły
Jeszcze dodam, jako ciekawostkę, iż forum to jest robione na podstawie mojej powieści. Póki co jednak pisanie jej idzie mi dosyć topornie i PBF trochę wyprzedza te wydarzenia które MOŻE pojawią się w mojej książce
~~~~~~
Podkład muzyczny
65 milionów lat temu po ziemi chodziły największe stworzenia jakie kiedykolwiek żyły - dinozaury. Ich żywot został brutalnie przerwany przez meteoryt, który uderzając w Ziemię doprowadził do Armagedonu. Potężna fala ognia i gruzów runęła na świat wielkich gadów i pogrążyła w ciszy trwającej wiele milionów lat. życie zaczęło odradzać się na nowo, lecz w zupełnie zmienionej formie. Pojawili się także pierwsi ludzie.
To, że dinozaury wymarły jest raczej oczywiste. Jednakże chociażby w Biblii pojawiają się wzmianki o wielkich gadach. Jeden z nich zwał się Behemotem, drugi Lewiatanem. Przez lata naukowcy zastanawiają się czym były te stwory. Wielu skojarzyło je od razu z dinozaurami, ale czy to możliwe? W końcu jednak zostało odkryte coś, co rzuciło jeszcze więcej cienia na te zagadki - znaleziono pergamin, który liczył sobie ponad 65 milionów lat! Jak to możliwe, że coś tak nietrwałego przetrwało w nienaruszonym stanie. Nie wiadomo też kto był właścicielem pergaminu, przecież ludzie wtedy jeszcze nie istnieli. Na tym kawałku papieru można było odszukać ilustrację, która przedstawiała walkę drapieżnego dinozaura z hordą mniejszych, ale opancerzonych roślinożerców. Bystrzy dostrzegli również, że drapieżnika dosiadało coś... Niby z postury było człowiekiem, lecz pysk miał gadzi. To odkrycie spowodowało istną wojnę wśród naukowców. Każdy odczytywał ową ilustrację inaczej. Niektórzy z nich dopatrzyli się brakującego ogniwa, pół-człowieka i pół-gada - nazwali je Jaszczuroludźmi.
Lata mijały, a rąbka tajemnicy nie była ani trochę odkryta. Po dokładnym zbadaniu pergaminu chemicy odkryli w nim zupełnie nowy pierwiastek, jeden z tych którego brakuje w układzie Mendelejewa. Został nazwany Arcanum i zajął 115 miejsce. Posiadał on właściwości których nie mogły pojąć umysły ludzi. Chociaż odkrycie tego pierwiastka było przełomem w świecie nauki, tak naprawdę nie dało żadnych wskazówek.
Podczas gdy naukowcy główkowali dniami i nocami, gdzieś zupełnie indziej do pewnej dziewczyny przyszedł list. Był on niezwykły, ponieważ to również był pergamin liczący wiele milionów lat. Został on spisany w nieznanym dotychczas języku,lecz dziewczyna, która zwała się Angelika potrafiła go odczytać. W liście była zawarta propozycja - wielka potęga za wyrzekniecie się człowieczeństwa. Młoda jeszcze, bo licząca zaledwie 10 lat dziewczynka zignorowała tę propozycje, gdyż rodzice i bliscy stwierdzili, że to jakiś mało udany żart. Pergamin odszedł w zapomnienie, gdzieś na dnie szafy.
10 lat później w końcu Angelika sięgnęła po niego. Przez ten czas wiele wydarzyło się w jej życiu, nie koniecznie dobrego. Chorowała na depresje i chciała skończyć swój marny żywot. Jednak dzięki tej propozycji może zmienić swój życiowy koszmar w raj. W afekcie skropiła pergamin swą krwią, gdyż to był znak akceptacji propozycji. Jednak nic się nie wydarzyło. Zrozpaczona dziewczyna zatopiła swe łzy w poduszkę i tak zasnęła. Kiedy się zbudziła, nie była tym co zawsze. Z przerażeniem spojrzała na siebie w lustrze. W odbiciu zobaczyła maskaradę, bezwzględnego gada - zabójcę o krwistoczerwonych ślepiach. Z przerażenia zaryczała, aż lustro pękło...
Angelika od czasu przemiany zmieniła swe imię na Moonclaw. Ludzie drżeli przed nią i ginęli od samego jej spojrzenia. Cały świat upadł jej do łap, mogła wreszcie się zemścić na tych, którzy ją skrzywdzili. Ale ona i jej gniew były niczym. Moonclaw otrzymała kolejny pergamin, tym razem z rozkazem. Ma za zadanie uwolnić cztery potężne smoki - Czas, Los, Wyrocznię i Przeznaczenie, które przez wieki tkwią w zawalonych tunelach. Ich odnalezienie i uwolnienie było trudne nawet dla kogoś tak potężnego jak ona. Jednak w końcu potężna czwórka rozpościera skrzydła ku niebu, zasłaniając Słońce. Cztery molochy przypuściły atak na jedne z większych miast ludzkości, jednak te odparły ich atak. Ludzie zwyciężyli? Oj nie.
Święta Czwórka okazała się być bogami pradawnej rasy - Jaszczuroludzi. Jednak niektórzy z naukowców mieli rację. Nie mieli jednak racji w tym, że rasa ta jest wymarła. Okazało się bowiem, że część jaszczurów uciekła portalem do innego wymiaru. I teraz chcą wrócić na swoją ojczystą ziemię, na której zalęgli się ludzie. Smoki wkrótce otwierają portale, przez które przemykają zarówno Jaszczuroludzie jak i Dinozaury. Rozpoczęła się III Wojna Światowa.
Wojna trwała ponad 200 lat. Jest rok 2212. Ogromne straty były zarówno po stronie ludzi jak i ich gadzich oponentów. Jednak to Ci pierwsi ją przegrali. Ludzka technologia została zrównana z ziemią, a miasta popadły w ruinę. Jaszczuroludzie byli bezwzględni i mordowali wszystkich, nieważne czy to były kobiety czy dzieci. Ludzkość została wyparta na mroźne tereny biegunów, gdyż tam gady nie mogły przetrwać. Jednak ludziom grozi wymarcie, a nowi władcy Ziemi zadomowili się w najlepsze, nie zaprzątając już sobie głowy niedobitkami. Przecież straszne mrozy i niedobór pokarmu sam ich dobije...

