Długość a jakość postów

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Mafioso » 15 wrz 2012, o 10:57

Nie mam pojęcia, nigdy nie liczyłem linijek, bo wydaje mi się to śmieszną stratą czasu. Patrzę po prostu ile tekstu napisałem, jeśli jest tego dużo, to fajnie, jeśli jeszcze więcej, to zaczynam się martwić czy czytelnik da radę przez to przebrnąć. Tak było z ostatnim scenariuszem dla VL. Napisałem sześć czy osiem stron a4, a to dopiero był jedna trzecia całości...
Cóż, zazwyczaj piszę w Wordzie, gdzie jest już licznik linijek i mimowolnie na niego patrzę. Dlatego zawsze wiem dokładnie jak długi post mi wyszedł.

A co powiesz na opis w postaci TRZECH GWIAZDEK (o takich: ***), albo zwykłej fotki kiepskiej jakości? To dopiero jest koszmar.
Nic nie powiem, bo takie fora traktuję tak jakby nie istniały. Nawet nie klepię się w czoło, nie myślę nad głupotą administracji. Po prostu mówię sobie "aha" i klikam na krzyżyk, już nigdy nie wracając.
- Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko...
- Można. Trzeba tylko kupić dwa.
Avatar użytkownika
Mafioso
 
Posty: 103
Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 19:05

Postprzez Morion » 18 wrz 2012, o 15:30

Jak dla mnie osoba, która opisuje drogę na spotkanie i przemyślenia na więcej, niż 5 linijek w wąskich stylach forum zasługuje na kopa. Prowadzę u siebie drużynę geninom. Jedna pisze w miarę aktywnie, druga dziewczyna rzadko odpisuje, rozpisuje się nie wiadomo po co na ileś linijek, wali o nieznaczących rzeczach. Odbiera mi resztki chęci do prowadzenia jakiejś przygody zmuszając mnie do czytania takiego przynudzania. Gdyby to był opis wspaniałej taktyki, cokolwiek innego, ale takie pierdoły jakie muszę czytać. Spowalnia to tylko dynamikę rozgrywki. PBF to gra a nie pisanie książki, tu mają być przekazane treści ważne, nie piękne.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Mortarion » 18 wrz 2012, o 15:35

Wykorzystaj to przeciwko niej - rozpisuje się o nieznaczących rzeczach, a to znaczy, że postać myśli w danej chwili o czymś bardzo mocno i nie skupia się na sytuacji. Mówiąc krótko, ma pełne prawo do dostania solidnego kopa w dupę, bo takie "bujanie w obłokach" ma rację bytu, oczywiście, ale nie trakcie misji czy czegoś takiego.
Niech, przykładowo, ustanie na gałązkę która zrobi głośne "TRZASK" i tym samym zaalarmuje wszystkich wokoło, albo wpadnie w dziurę z bambusowymi zaostrzonymi palikami pokrytymi kałem, albo po prostu poślizgnie się na skórce od banana.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Mafioso » 18 wrz 2012, o 20:51

No, nie przesadzajmy. 5 czy nawet 10 linijek o przemyśleniach postaci idącej na spotkanie to nie przesada. Zrób test - idź do kolegi przez godzinę i zapisuj wszystkie swoje myśli. Dodaj do tego odczucia, emocje itd. czyli to czego nie wyraziłeś w myślach słowami. Jeśli wyjdzie mniej niż 5 linijek to naprawdę, nie ma się czym chwalić, trzeba szukać nowego mózgu - DZIAŁAJĄCEGO.
- Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko...
- Można. Trzeba tylko kupić dwa.
Avatar użytkownika
Mafioso
 
Posty: 103
Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 19:05

Postprzez Morion » 18 wrz 2012, o 21:33

1 Ale co mnie obchodzą byle pierdoły. Ja nie katuje Cię na forum moimi godzinnymi przemyśleniami.
2 Pięć linijek ok, ale 5 linijek jednego, 5 linijek drugiego, potem akcja właściwa... O, ostatni z postów jaki mnie poirytował, 24 linijki na przejście z punku A do punktu B przy zerowym zagrożeniu
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Vasemir » 20 wrz 2012, o 17:38

Coś jest nie tak, jak drażni Cię sama długość. Ja rozumiem - nie wszyscy piszą intrygująco i pięknie, ale chyba też nikt nie wymaga, by każdy tak pisał. Niemniej, sam powiedziałeś, że to gra - nie zapominaj, że gra fabularna. Dobry gracz odgrywa spójną postać w każdym miejscu i sytuacji, a nie robi za delikatnego przy nastolatce, a za okrutnego, odważnego brutala podczas starcia.

No sorry - naprawdę, pięć linijek? Przecież to tyle, co Twój ostatni post. Ledwie można napisać skąd, dokąd i dlaczego się idzie. Narzekanie na to, że ktoś odgrywa postać w grze fabularnej jest jak narzekanie, że w FPSach dobrzy ludzie robią sobie krzywdę.
Vasemir
 

Postprzez Morion » 20 wrz 2012, o 18:45

Spokojnie, przychodzę z erpega. Książkowego. Nie znoszę zbędnego pierdzielenia i sztucznego odgrywania. Odgrywa się tyle, ile trzeba. Nie na siłę, nie za dużo. Są na to odpowiednie momenty. A jeśli tym samym spowalnia rozgrywkę, to lepiej niech swoje cudne przemyślenia gracz zachowa dla siebie. Gra musi być dynamiczna.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Mortarion » 20 wrz 2012, o 19:33

No tak, ale skoro odgrywasz gniew/radość/smutek swojej postaci przy stole, przy grupce znajomych, tak samo możesz odgrywać to na forum. Tylko zamiast uśmiechu/grymasu na twarzy wystarczy to opisać.
I gra nie zawsze musi być dynamiczna. Niektórzy wolą senne, leniwe, niespieszne gry, zamiast dynamiki i zapieprzania przed siebie :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Morion » 20 wrz 2012, o 19:40

Ci niektórzy nie grają w dynamiczny PBF Naruto. Jak i nie co turę opisujesz swój gniew na te 20 linijek. Wkurzyłeś się? Ok. Wkurzyłeś się, że aż poczerwieniałeś? Ok. Ale wkurzyłeś się, że to, i to, i tych to na dwadzieścia linijek to za dużo :)
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Mortarion » 20 wrz 2012, o 19:43

Ale nie wszyscy grają w Naruto, pamiętaj :) Opisanie emocji to powiedzmy dwa, trzy zdania, w skrajnych przypadkach więcej, ale na litość, nie dwadzieścia linijek, bo tyle to chyba cały sensowny post ma na forum.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Bubeusz » 8 paź 2012, o 19:15

Bo to jest tak, że jedni lubią szybką akcję, a inni wolą pogłówkować. I jeśli jest ktoś, na kogo można się wkurzać w takiej sytuacji, to tylko ty sam, że źle dobrałeś sobie drużynę.

Czasem robię ten sam błąd i potem się irytuję, jak ktoś sprowadza całą moją misternie układaną sesję tylko i wyłącznie do akcji: zrobił, uderzył, wyszedł, zapytał, spotkał, uciekł... Myślę sobie: może i jest dynamika, ale co z tego, skoro wszystko inne się rozmyło? Co z tego, że gracz przeżyje niesamowite uber przygody, jeśli nawet nie wywoła to w nim żadnej emocji, zmiany, przeżycia, refleksji, rozterki..? Prawda jest taka, że jak nie chce refleksji, to nic na siłę. Ale obiektywnie rozpatrując, w ten sposób gracz wyrzucił wszystkie walory, jakie oferuje fakt pisania tekstu, do kosza, i został z czymś w rodzaju streszczenia scenariusza marnej gry komputerowej. I dla kogoś, kto spojrzy na to dzieło później, będzie to... Hm. Bezwartościowe? Tymczasem mam w swojej karierze sesje, które swojego czasu drukowałem na papier i czytałem do poduszki jako dobrą literaturę fantasy.

Myślę, że generalnie to dużo szybszą akcję się znajdzie, włączając jakieś viedo game. Po co szukać szybkiej akcji w tekście czytanym? To trochę jakby chcieć uprawiać skateboarding na wózku inwalidzkim i wkurzać się na ludzi, którzy jeżdżą nim normalnie.

Tekst ma to do siebie, że właśnie oferuje nam możliwość zatrzymania się, pomyślenia, dowolnego i zależnego od nas wglądu w psychikę postaci i dla mnie to jest jego największy walor, którego nie zapewni żadne inne medium. Możemy naszymi postaciami budować naprawdę skomplikowane relacje, wprowadzać dylematy psychologiczne, moralne, a nawet filozoficzne, często ponadczasowe, co sprawia, że tekst i to, co tworzymy, nabiera niesamowitej wartości.

No, ale to moje zdanie - jasne, że można mieć różne pasje, nie mam nic do ludzi urządzających sobie rajdy wózkami inwalidzkimi :) (też mnie czasem ochota najdzie na szybszą i bardziej bezmyślną sesję). Co więcej, nie bywam na ?super dynamicznych forach Naruto?, więc nie do końca wiem, o jakiej dokładnie formie przedłużania postów mowa ? bo jasna sprawa, że są opisy, które albo są kompletnie nietrafione w czasie, albo naprawdę nic nie wnoszą i będą odrzucać nawet jeśli chcemy sobie pozagłębiać się w psychologię. Są to na przykład opisy pisane na siłę, aby wyrobić normę długościową.

I w ten zgrabny sposób wracam do głównego wątku: Jaka długość posta? Oczywiście nie ma przepisu, raz będzie odpowiednia długa, raz krótka. Osobiście, jeśli nic nie każe mi czynić inaczej, preferuję przeplatańca ? szybsza akcja, a po niej dłuższy odpoczynek i refleksje. Potem znowu jakaś akcja, i znowu chwila na feedback. Przy czym wydaje mi się całkowicie naturalne, że w momentach akcji nikt nie będzie opisywał swoich wewnętrznych rozterek, bo przecież najzwyczajniej w świecie, kiedy cię atakują, to nie stoisz jak widły w gównie i nie zastanawiasz się nad sensem istnienia, tylko robisz unik i wyprowadzasz rekontrę.

Ale to wcale nie musi oznaczać, że posty ?akcji? będą trzylinijkowe, a refleksji studwudziesto. Kiedy jest akcja, każdy post trwa parę sekund, jednak w tym czasie dzieje się tyle, że spokojnie wystarcza, by zrównoważyć rozkminy. Rozkminy towarzyszą graczom w chwilach, gdy kompletnie nic innego się nie dzieje i nie ma co opisywać. Moim zdaniem proporcje tutaj są do wyważenia.

To tyle jeśli chodzi o rozważania teoretyczne. A w praktyce jest tak, że gra grupa ludzi i każdy ma inne oczekiwania, inne preferencje gry i trzeba to pogodzić. Jako MG muszę wyczuć moich graczy i jeśli chcą szybkiej akcji, nie zmuszać ich do zbyt intensywnego myślenia, a jeśli mają ochotę na sesję intelektualną, proszę bardzo, zapewnić takie warunki. Wszystko tak naprawdę zależy od ekipy, jaka się zebrała. A zbierać się musi ostrożnie, bo właśnie jak się nie dobiorą dobrze, to jeden się będzie na drugiego wściekał, tak jak Ty teraz.

Powiem jeszcze, że jako gracz, jeśli mogę, to też staram się uczynić fabułę jak najbardziej ciekawą i oryginalną. Nie jadę na zasadzie: Ok, niech mistrz gry się produkuje, a ja tu idę hulaj dusza na gotowe, klient nasz pan i te sprawy ?nie. Jestem świadom, że razem z MG tworzymy zespół i dobrze jest przynajmniej starać się mu nie utrudniać pracy. Dlatego moje posty jako gracza też czasem zawierają w sobie elementy opisu, uzupełnienia do relacji MGa, tak, aby całość była możliwie jak najbardziej spójna i się fajnie czytała. W Nimnaros to przechodzi.

Chcę tutaj zaakcentować różnicę w podejściu do pisania: jeśli piszesz jako typowy gracz, który ma za zadanie użyć tekstu w charakterze komputerowej myszki ? tylko po to, aby przekazać maszynie ? mistrzowi gry ? swoje ruchy i czekać na reakcję ? to faktycznie możesz mieć problem z długimi (i dobrymi jakościowo) postami. Ale jeśli podchodzisz do sprawy jak do całości, jak do wspólnego dzieła, które właśnie powstaje i oby było jak najpiękniejsze ? problem z długością postów chyba przestaje być aktualny.
No bo ?heloł? ? tu nie chodzi o to, aby posty były długie czy krótkie. Tu chodzi o to, aby zrobić coś fajnego i się dobrze przy tym bawić.
-Czemu akurat teraz?
-Teraz, ponieważ wcześniej było za wcześnie, a później będzie za późno.
Avatar użytkownika
Bubeusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 15:28
Lokalizacja: To nie świat jest mały. To oni są wszędzie.

Postprzez Popek » 9 paź 2012, o 09:19

Przecież gwiazdek w ogóle nie można traktować jako opis :|
Co do fotek - wbrew pozorom, czasem może być wystarczające. Wyobraźmy sobie sytuację, jaką przedstawiłeś, Mort, poprzednio - bohater wchodzi do knajpy. Mistrz Gry może zamieścić obrazek baru, a w poście napisać, że za ladą stoi grubas, kelnerka niemal na pewno jest nieletnia, a jedyni goście siedzą przy stoliku w rogu i wyglądają na przestraszonych. Gracz ma obraz sytuacji, a jeśli będzie potrzebował szczegółów nieujętych na zdjęciu/w opisie - MG uzupełni w kolejnym poście.
Avatar użytkownika
Popek
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 14:36

Postprzez Kratos » 31 gru 2013, o 00:11

Problematyczne pytanie, bowiem każdy odbiera długość i jakość postów na swój sposób. Jedni nie lubią czytać długich tekstów, inni tak. Jedni z łatwością piszą rozległe teksty inni zachowują przeciętne standardy, a może i mniej? Sam swego czasu musiałem uporać się z tym zjawiskiem i szukałem złotego środka. I znalazłem.
Na swoim forum zastosowałem dwa sposoby rozwoju postaci:
1 sposób zakłada rozwój przy pomocy poziomu postaci. Ten zdobywamy za ilość postów fabularnych. Poziomy wzmacniają postać i odblokowują różne bonusy, dodatki. Oczywiście nic od razu. Bo napisać 100 postów fabularnych to wcale nie taka łatwa brożka. Z drugiej strony:
2 sposób zakłada rozwój przy pomocy doświadczenia. Im dłuższy tekst tym więcej punktów doświadczenia otrzymujemy. Moje forum wykorzystuje specjalny dedykowany dodatek, który za 1 znak dodaje 0.4pkt doświadczenia. Za doświadczenie możemy kupować umiejętności / moce (pisząc ogólnie) / bonusy / dodatki.

W ten sposób także został wyeliminowany problem nieproporcjonalności osób, które mają dużo krótkich postów, a jednocześnie osób, które mają mniej postów, ale długich. Tym samym samo zdobywanie punktów doświadczenia staje się atrakcyjnym sposobem rozwoju i zachęca graczy do pisania dłuższych form wypowiedzi. A tak (bo zapomniałem wyżej dopisać), do tego pluginu posiadamy sklep, z którego te rzeczy się kupuje. Więc całość została sprytnie rozwiązana, a upiekliśmy kilka pieczeni na jednym ogniu, bo to już nie tylko dwie.

___

Ale wracając do sedna tematu, osobiście lubię długie posty, nawet jeśli gdzieś tam mają drobne błędy, zawsze to więcej możliwości w odpisaniu takiej osobie, a przy tym więcej się dzieje. Jednakże są dni, kiedy nie mam ochoty czytać, a muszę. Wtedy oddałbym wszystko za posty długości 3-4 zdań. ^^
Obrazek
Avatar użytkownika
Kratos
 
Posty: 178
Dołączył(a): 22 gru 2013, o 12:39

Postprzez Mortarion » 31 gru 2013, o 11:23

1 sposób zakłada rozwój przy pomocy poziomu postaci. Ten zdobywamy za ilość postów fabularnych

Mimo wszystko trzaskanie postów kilogramami to prostsza rzecz niż wysilenie się i spisanie sensownej treści. Nie popieram tego, nigdy nie popierałem i nie będę popierał, bo to zbyt proste. W ciągu jednego dnia można na upartego napisać te sto postów, zwłaszcza, jeśli będą krótkie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Kratos » 31 gru 2013, o 13:35

Nie pamiętam, czy zaznaczyłem to tam powyżej, ale poziomy są wyważone względem pozyskiwanego doświadczenia. Sam poziom ogólnie nie daje od razu "power'upw". Dlatego, że same jakieś konkretne dodatki pozyskuje się co większą ilość postów, a te przytoczone 100, to tylko przykład. Na poziomy nigdy bym się nie porwał, gdybym tego nie przemyślał ;)

1 poziom (od 0 postów) - 30pm
2 poziom (od 30 postów) - 40pm
3 poziom (od 70 postów) - 50pm
4 poziom (od 120 postów) - 60pm
5 poziom (od 180 postów) - 70pm
6 poziom (od 250 postów) - 80pm + losowy dodatek
7 poziom (od 300 postów) - 90pm
8 poziom (od 350 postów) - 100pm
9 poziom (od 400 postów) - 110pm
10 poziom (od 460 postów) - 120pm + punkt do reputacji
11 poziom (od 500 postów) - 130pm
...
60 poziom (od 14000 postów) - 680pm + punkt do reputacji


Wbrew pozorom tak uporządkowane poziomy wcale nie są łatwą zdobyczą, a moje doświadczenie z forum (w tej sprawie) tylko potwierdza moje słowa. Jednocześnie najkrótsze posty mogą posiadać minimum 4 zdania złożone.
Ludzie zwykli pisać na minimum 6-8. Taka tam statystyka forumowa. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Kratos
 
Posty: 178
Dołączył(a): 22 gru 2013, o 12:39

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusje

cron