Czy słowo admina jest ostateczne?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Piórko Feniksa » 23 sie 2012, o 17:19

Naszło mnie na taki nieco dziwny temat. Wiadomo, ze admin jest osobą zarządzającą i pilnującą porządku na pbfie. Przynajmniej tak powinno być. Zastanawia mnie jednak czy w sytuacja konfliktowych, decydujących to właśnie słowo admina jest najważniejsze? Czy wszelkie decyzje admina są ostateczne? A może jednak admin - dyktator to nie jest dobre wyjście? Kto tak naprawdę powinien mieć wpływ na decyzje dotyczące rozwoju forum?
Piórko Feniksa
 

Postprzez Mortarion » 23 sie 2012, o 17:27

Biorąc pod uwagę Hellgates, czyli forum, które miało w ciągu prawie dwóch lat dwóch adminów, potem jednego, dwóch, trzech, dwóch, potem jednego, znowu dwóch i jednego, śmiało mogę powiedzieć:

JEDEN ADMINISTRATOR. GRONO MISTRZÓW GRY I MODERATORÓW WSPIERAJĄCYCH GO.

Im więcej osób w administracji, tym większe prawdopodobieństwo kłótni i nerwów. Owszem, może to też mieć dobry skutek, jak odciążenie admina i tak dalej, ale przeważnie sprowadzi się to do sprzeczek, kłótni i niesnasek szkodzących wszystkim. Jedna osoba odpowiada za wszystko i na nią można zwalać winę, jeśli coś pójdzie nie tak.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Otorek » 23 sie 2012, o 17:30

Admin to tylko człek racji zawsze nie ma. Jednak jeśli strona/forum jest jego własnością, to trudno tutaj mówić o tym jakoby jego zdanie nie było ostateczne. Wszystko jednak zależy od specyfiki forum, jeśli jest jeden admin, który do tego lubi być policjantem, trzeba się z tym liczyć, kiedy jest ich kilku i traktują się równorzędnie, w tym przypadku łatwiej o względny obiektywizm.
Drugą sprawą jest temat, czy admin powinien słuchać uwag użytkowników, moim zdaniem powinien, może nie wszystkich, bo najczęściej użytkownicy w najważniejszych sprawach nie mają pełnego obrazu sytuacji, ale gdy mają rację to nie powinien być krową i potrafił zmienić decyzję.
Obrazek
Avatar użytkownika
Otorek
 
Posty: 243
Dołączył(a): 22 lip 2012, o 14:55
Lokalizacja: Wrocław
Numer GG: 447116

Postprzez Mortarion » 23 sie 2012, o 17:41

Otorek napisał(a):czy admin powinien słuchać uwag użytkowników, moim zdaniem powinien, może nie wszystkich, bo najczęściej użytkownicy w najważniejszych sprawach nie mają pełnego obrazu sytuacji, ale gdy mają rację to nie powinien być krową i potrafił zmienić decyzję.

Błąd. Admin powinien zawsze słuchać użytkowników, bo to on jest dla nich, nie oni dla niego. Zrobienie forum, by na nim rządzić mija się z celem, bo funkcja administratora to nie powinien być zwykły tytuł który gwarantuje same bonusy i dopakowanie postaci. To jest zaszczyt, obowiązek i funkcja.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Piórko Feniksa » 23 sie 2012, o 18:16

Mortarion napisał(a):JEDEN ADMINISTRATOR. GRONO MISTRZÓW GRY I MODERATORÓW WSPIERAJĄCYCH GO.

Nie zgodzę się z tobą ;) Fakt, jeśli administracja nie potrafi się dogadać, to lepiej niech osoba rządzi jedna tylko z pomocą moderatorów, Niemniej na przykładzie Mgławicy można również zaobserwować fantastyczną pracę osób, które się ze sobą dogadują. Dla mnie w sumie najważniejsze jest zgranie do dobrego działania grona administracyjnego.
Kolejnym nieodzownym elementem jest podział obowiązków, Jasny i klarowny. Pomoc jest nieodzowna. Niemniej każdy musi znać swoje miejsc e w szeregu. Inaczej może nastąpić burdel, uzurpowanie sobie zasług, panoszenie i noszenie się.

Czy admin ma słuchać gracza we wszystkim?
W sumie wiadomo, że pisanie o pierdołach albo jęczenie x czasu o tym samym może doprowadzić do szewskiej pasji nawet najbardziej cierpliwych. Trzeb umieć odróżnić ziarno od plew. A więc tutaj przydają się umiejętności słuchacza danej osoby sprawującą funkcję admina.

Otorek napisał(a):Jednak jeśli strona/forum jest jego własnością, to trudno tutaj mówić o tym jakoby jego zdanie nie było ostateczne.

Też się nie do końca zgodzę ;) w sumie jeśli admin nie ma poparcia wśród ludzi to jego żywot jest krótki. Albo gracze się wyniosą albo wywiozą go na taczkach.

Tak więc dla mnie wszystko sprowadza się do jednego - trzeba być lubianym przez graczy. Trzeba zasłużyć na szacunek. Wtedy na pewno wiele ludzie są w stanie wybaczyć i dadzą sobą decydować :)
Piórko Feniksa
 

Postprzez Otorek » 23 sie 2012, o 20:22

Tak tylko, że jeśli on jest właścicielem, chodzi mi o zwykły techniczny punkt widzenia, ma dostęp do bazy danych i konta FTP, a na płatnym serwerze jest jego właścicielem, to nie da się nic zrobić. No chyba, ze rozdał tak uprawnienia, że ktoś wykradnie mu bazę danych z serwera i z resztą społeczności pójdą sobie gdzieś indziej.
Trzeba oddzielić nieco robotę administratora od kogoś kto siedzi w samej fabule. Jeśli ja mam przebywać na forum jako admin ze świadomością, że nic mojej postaci nie może się stać bo mam zielony kolorek w ksywce to już dawno temu rzuciłbym to w cholerę.
Admin jest od pilnowania, aby cała impreza naglę się nie zawaliła, wszystko działało, organizować coś poza samą grą i rozwiązywać konflikty. Tyle ma do roboty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Otorek
 
Posty: 243
Dołączył(a): 22 lip 2012, o 14:55
Lokalizacja: Wrocław
Numer GG: 447116

Postprzez Jass » 23 sie 2012, o 22:06

Ja tam mam uraz do forów, w których było co najmniej dwóch głównych adminów. Już zdążyłam się naoglądać sytuacji, w których dwie osoby zakładały forum, każda dawała coś od siebie, potem dochodziło do kłótni między adminami, jeden zabierał co swoje i forum zostawało np. zupełnie bez grafiki. W obawie przed tym sama zakładałam HD, dopiero później dobierając sobie najbardziej pomocne osoby na juniorków.

Faktycznie, często jest tak, że jako admin mam ostateczne zdanie, ale tylko... teoretycznie. Dla mnie administrator to funkcja wyłącznie techniczna - nie daje mi żadnych uprawnień na fabule, więc nie czerpię ze swoich decyzji żadnych korzyści fabularnych. Wiadomo na wszystko co się dzieje na forum mam wyrobiony pogląd i często nie łatwo mnie przekonać, dlatego zdarza mi się organizować ankiety, gdzie gracze wypowiadają się czego chcą i czy akurat rozwiązanie, które zaproponuję jest trafne. W ten sposób przekonali mnie do tematu z relacjami, mimo, że byłam początkowo temu absolutnie przeciwna, w ten sposób zadecydowali też o kilku innych istotnych sprawach. Czemu akurat ankiety? Nie chcę wprowadzać żadnych zmian na siłę, chcę by one miały poparcie wśród graczy - jeśli mają w porządku, jeśli nie - pogodzę się z tym.

Odrębna rzecz, kiedy dzieje się sytuacja, która wymaga już konkretnego działania administracji - w takim przypadku najczęściej radzę się juniorków (+ Mizia ) co z tym fantem począć. Wydaje mi się, że decydowanie przez jedną osobę o kwestiach często dość kontrowersyjnych to nakładanie na nią zbyt dużej odpowiedzialności, dlatego liczy się zdanie grupy odpowiadającej za pracę nad forum.

Na wszelki wypadek mamy jeszcze osobą mediatora (gdyby któryś z użytkowników miał konkretnie mi jako adminowi czy nawet juniorkom do zarzucenia jakąś niesprawiedliwość - wiadomo, jam tylko człowiek i również mi zdarzają się pomyłki, choć mimo wszystko staram się jak mogę być uczciwa wobec graczy) tzw. Rzecznik do spraw spornych, taki rzecznik ma prawo mnie opieprzyć w razie moich potknięć (w przypadku Mizuki akurat mam pewność, że się nie zawaha XD ). Dla mnie to akurat spora pomoc, bo wiem, że zawsze jest ktoś kto sprowadzi mnie na ziemię albo uczciwie wypowie się w przypadku spornej kwestii.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jass
Administrator
 
Posty: 702
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 21:17
Numer GG: 10794287

Postprzez Popek » 5 wrz 2012, o 22:52

Ah, jak mogłem przegapić taki temacik?
Pierwsza zasada: administrator nie robi nic. Od roboty są moderato... Chwila, powiedziałem to na głos?

Tak już na serio, a przede wszystkim na temat: oczywiście, że słowo admina jest ostateczne z czysto technicznego punktu widzenia - to jedyna osoba na forum, której nie da się zbanować, więc cokolwiek sobie administrator wymyśli wprowadzić, wprowadzi choćby nie wiadomo jak użyszkodnicy narzekali i oponowali przeciwko temu.
Generalnie - administrator powinien słuchać, pytać i brać pod uwagę zdanie użytkowników, ale czasami zbyt długie dysputy nad kolorem nowej szaty graficznej do niczego nie doprowadzą i wtedy, niczym dyktator, powinien chrzanić niewydajną demokrację i po prostu zrobić po swojemu. Naprawdę, gdybyśmy mieli z graczami Mgławicy Mocy omawiać każdą kwestię dotyczącą rozwoju forum, prawdopodobnie wciąż byśmy rozmawiali zamiast robić. Taka już jest demokracja.

Oczywiście, to wszystko nie zmienia faktu, że w kwestiach spornych administrator nie ma prawa olać użytkownika twierdząc "bo tak". Nawet jeśli żadna ze stron nie zrezygnuje ze swojej racji i się nie dogadają, ważna jest próba nawiązania dialogu z pokrzywdzonym/krzywdzącym użytkownikiem. Twierdzenie "nie będę z tobą dyskutować na ten temat" jest nieprawidłowe i buduje raczej negatywny obraz administratora forum, który uważa się za nieomylnego. Na niektórych forach - w tym na Hogwart Dream - istnieje jakaś funkcja negocjatora czy rzecznika pośredniczącego między użytkownikami i administracją, co jest pewnym wyjściem. Z drugiej jednak strony - pozostaje pytanie ile ktoś taki rzeczywiście "może".

Nie zgodzę się też ze stwierdzeniem, że admin powinien być jeden, bo większa ilość powoduje konflikty. Powtórzę za Pierzastą - na Mgławicy jest nas trzech i to działa od prawie 4 lat. Mamy odmienne zdanie, czasem się sprzeczamy, ale jakoś nie wpływa to na funkcjonowanie forum i w żadnym wypadku nie przekłada się na nasze prywatne kontakty. Możemy nie zgadzać się w kwestii tego jak rozwiązać pewne sprawy dotyczące PBFa, ale oddzielamy je od życia osobistego. Poza tym, im dłużej ze sobą pracujemy, tym częściej myślimy podobnie albo tak samo i coraz częściej się zdarza, że Kelan dzwoni i mówi: "Pop zrób coś tam", a odpowiedzią jest "Już to zrobiłem". Problem nie leży w ilości osób, a w tym jak się dogadują. I czy chcą się dogadać.
Avatar użytkownika
Popek
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 14:36

Postprzez David Turoug » 5 wrz 2012, o 23:00

Prawdę mówiąc Akademia Jedi, a później Mgławica nigdy nie miały jednego administratora. Zawsze, ta niecna grupa, występowała w liczbie mnogiej. Początkowo było ich dwóch (założyciele AJ) - Gyar-Than Hadyyk (głównie odpowiadał za część fabularną) oraz Dagos Bardok (sprawy techniczne). Po pewnym czasie nastąpiła zmiana warty i trwa ona do chwili obecnej. Choć każdy z adminów jest zaangażowany w fabułę, to mimo to można wyróżnić ich specjalizacje - fabuła-reklama, grafik i technik-administrator. Oczywiście to duży skrót, za który mam nadzieję Panowie Zieloni się nie obrażą ;d A jeśli tak, to zapewne dogadamy się, co do ilości przelanych pieni... Ekhem, odpracuję jako Mistrz Gry! ;d
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Mortarion » 6 wrz 2012, o 17:47

Im więcej administratorów, tym więcej problemów. Nie wiem, może zależy to od danych osób, ale moje doświadczenia są dość przykre na tym polu. Zawsze jedna osoba będzie chciała się wybić i być najlepszą, a jak ktoś zacznie traktować współadmina lepiej, to krzyk i wrzask i zamykanie forum.
Tak, tak było na HG niestety...
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Vasemir » 6 wrz 2012, o 18:26

Więcej niż jeden admin nie musi prowadzić do konfliktów, ale na pewno zwiększa na to szansę. Poza tym, zwłaszcza przy PBFach autorski, musi być ktoś, kto utrzymuje spójną wizję świata, a gdy kilka najważniejszych na forum osób ciągnie w swoją stronę... cóż, ciężko.

Z drugiej strony zdaje mi się, że mianowanie kogoś adminem jest też pewnym sposobem na przywiązanie do siebie pomocy. Gracze pojawiają się i znikają, nawet MG potrafi wyparować - a gdy ktoś ma posadkę administratora, są większe szanse, że forum nie opuści.

Wracając do tematu - tak, wydaje mi się, że słowo admina jest ostateczne. Demokracja w Sieci nie działa - znacznie lepiej funkcjonuje jakaś arystokracja, a na forach w ogóle jestem za takim absolutyzmem oświeconym. Dobry administrator oczywiście powinien rozmawiać z użytkownikami, jak najbardziej brać pod uwagę ich zdanie, ale ostatecznie potrzeba kogoś, kto podejmie decyzję i doprowadzi sprawę do końca. Poza tym, w przypadku poważnych konfliktów, admin jest potrzebny: gdy rola mediatora nie skutkuje, staje się arbitrem, by zachować porządek.
Vasemir
 

Postprzez David Turoug » 7 wrz 2012, o 10:02

Mortarion napisał(a):Im więcej administratorów, tym więcej problemów. Nie wiem, może zależy to od danych osób, ale moje doświadczenia są dość przykre na tym polu. Zawsze jedna osoba będzie chciała się wybić i być najlepszą, a jak ktoś zacznie traktować współadmina lepiej, to krzyk i wrzask i zamykanie forum.
Tak, tak było na HG niestety...


Ani Akademia Jedi, ani Mgławica Mocy nie miała w swojej historii takiego przykrego zdarzenia. Ba nawet jej pierwszy współ-Admin Gyar-Than Hadyyk bardzo kulturalnie i z własnej woli przekazał administrowanie Peterowi Covellowi.
Dlatego uważam że zdanie "Zawsze jedna osoba będzie chciała się wybić i być najlepszą" za nieprawdziwe. Tym bardziej, że na MM każdy Admin ma swoją "specjalizację", o której wspomniałem kilka postów wyżej.

Wracając do głównego pytania tematu. Sam kiedyś raczej optowałem za bardziej demokratyczną formą, jeżeli chodzi o techniczne kwestie forum (np. grupy czy rangi). Z perspektywy czasu, muszę oddać rację Peterowi. Dyskusje mogłyby trwać i trwać, a zmian by nie było.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Starlight » 7 wrz 2012, o 12:01

Admin to człowiek z gliny, którego można ulepić jak się chce. Trzeba jednak pamiętać, że ma on najważniejsze zdanie na forum. Rozwala mi nadgarstki tekst z regulaminów na niektórym pbfach: "admin zawsze ma rację" i "jeśli nie ma racji, patrz punkt wyżej". Na prawdę to powoduje mój śmiech. Nie ma ludzi nieomylnych, ja rozumiem, że admin sprawuje nad wszystkim piecze, trzyma wszystko w ryzach ale to tylko człowiek. A nie osoba, która jest alfą i omegą, bo pozjadała wszystkie rozumy świata. W końcu ludzką rzeczą jest się mylić. Zdecydowanie popieram 1 administratora głównego, Mistrzów Gry, czy moderatorów. Jednak co człowiek to pomysł, a z tym różnie bywa.
Obrazek
?It's important to remember that we all have magic inside us ?
? HOGWARTS: NOTHING LASTS FOREVER
Avatar użytkownika
Starlight
 
Posty: 60
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 14:42
Lokalizacja: Jelenia Góra
Numer GG: 41520143

Postprzez Mortarion » 7 wrz 2012, o 13:24

nawet jej pierwszy współ-Admin Gyar-Than Hadyyk bardzo kulturalnie i z własnej woli przekazał administrowanie Peterowi Covellowi

Z początku też tak było, a potem pierwszy admin, założyciel forum, wrócił i nikogo nie informując o ponownym objęciu stanowiska zacząć wrzeszczeć, że mu forum niszczymy i on się nie zgadza i w ogóle mamy być mu wdzięczni za to, że jest.
Nie spotkałem się jeszcze z rozsądnymi administratorami, którzy działają ku dobru forum, a nie ku dobru własnemu. Takie moje zdanie jest i nie zmienię go - jeden admin plus grono pomocników. Do admina należy ostateczne zdanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Cailean » 7 wrz 2012, o 13:37

Problem nie leży w ilości osób, a w tym jak się dogadują. I czy chcą się dogadać.


Zgodzę się z Davidem i Peterem, to całe Hellgates jest chyba wyjątkiem potwierdzającym regułę. Wszystko zależy od ludzi - jakimi są, jak się dogadują i do czego są zdolni. Kiedy dbają o dobro forum, a większość dba, forum się rozwija lepiej, niż fora z pojedynczymi adminami. Dojrzali ludzie obejdą się bez kłótni. Na takich forach grałem i takie polecam. Jakby nie patrzeć, system ten sprawdzał się na pbfach, które można spokojnie uznać za najlepsze:)
Cailean
 
Posty: 5
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 21:21

Następna strona

Powrót do Dyskusje