Shitstorm - kontynuacja artykułu

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Joanne » 11 gru 2016, o 15:51

Cześć,

chciałabym, po zakończeniu edycji wywiadów na Drzewie Światów napisać kontynuację artykułu ukazanego na Vision Lighthouse - Shitstorm. Nie chcę się jednak ograniczać do swoich własnych doświadczeń i poglądów, gdyż artykuł będzie wówczas niekompletny. W związku z tym mam do Was dwa pytania:
1. Co jest przyczyną tzw. "gównoburz"? I skłaniam się tu bardziej do źródeł wynikających z błędnej komunikacji, błędnej interpretacji czegoś, przeświadczenia, że jest tak, a nie inaczej z czego wychodzą nieporozumienia. Zależy mi przede wszystkim na argumentach racjonalnych, a nie takich, które wynikają z "ja wiem lepiej, bo tak". Mam nadzieję, że rozumiecie co mam na myśli.
2. Jak niwelować kolejne tzw. "gówoburze"? Innymi słowy co zrobić, aby takich sytuacji na grze pojawiało się mniej. Czy to zależy od twardej ręki administracji? A jeśli tak, to jak to robić, aby nie przesadzić w jedną czy drugą stronę? Czy powinno się coś zmienić w świadomości graczy? Etecera, etecera.

Pozdrawiam serdecznie i liczę na ciekawą dyskusję,
Joanne.
Avatar użytkownika
Joanne
 
Posty: 10
Dołączył(a): 27 sty 2016, o 18:10

Postprzez Bajarz » 11 gru 2016, o 16:28

O, ciekawa sprawa, też dorzucę swoje porzemyślenia.

Co jest powodem gównoburz? Według mnie, podstawowym czynnikiem jest nic innego jak zazdrość, z której wynikają inne zachowania, czy nawet tak zwana urażona duma Gracza. (w sytuacji, kiedy nie dopuszczono zamysłu jego postaci, do aktywnej gry, bo była niezgodna z realiami lub coś pod siebie chciał wprowadzać, bo on to widzi tak i tak, zapomnając, że grając na forum, to admin decyduje co jest dobre, a co nie). Tyle odnośnie Graczy, zaś co do Administracji, zbyt mocna restrykcja co do pomysłów zarzuconych przez Graczy, ignorowanie pomysłów Graczy (nawet jeśli w ogóle nie pasują do realiów, to warto wysłuchać, bo może się okazać, że coś jednak z takiego pomysłu, kiedyś się przyda), Administracja, czasami-niestety sama to przerabiałam, żałuję, że też mnie to dotknęło, ale warto się uczyć na błędach,-robienie forum czysto pod siebie, dla określonego grona. Gracze wtedy szybko i boleśne wyrażają swoje zdanie, a do tego brzydko mówiąc, obsmarują Administrację, że są tacy, smacy i owacy. Sobie dopiszcie, co tam często się powiada.
Brak ustępowania, to kolejny powód gównoburz. Czasami warto ustapić, jeśli ktoś zwraca uwagę, że robimy źle-dotyczy to Graczy oraz Administracji-przyjmowanie krytyki nie powinno być niczym złym-jesteśmy ludźmi, popełniamy blędy. Oczywiście, trzeba pamiętać, o konstruktywnej krytec, a nie tylko po to, by komuś za przeproszeniem dosrać.
Kolejnym powodem powstawania gównoburz to ludzie potocznie zwany "dupa w świecie cwaniak w necie". Po prostu cholerne trolle które cierpią na nadmiar wolnego czasu lub tak zwane internety, które poza światem wirtualnym nie mają życia-żal takich ludzi, ale dla mnie to choroba i to się leczy. Jak się zostanie ofiarą takiej osoby, to niestety, ale bez pomocy kogoś nie da się z tym nic zrobić-czasami jednak, by uniknąć tego używa się magicznego zablokuj i oelwa delikwenta/delikwentkę.

Co robić by tego unikać?
Trzeba być stanowczym w karaniu osób robiących gównoburzę-nie dzielić nikog na lubię, nie lubię, bo to wyjdzie bokiem. Nie wolno też dać sobie wejść na głowę, ale wiedzieć kiedy ustąpić, bo jak pisałam wcześniej-jesteśmy tylko ludźmi.
Nie da się mocno zniwelować gównoburz, bo niestety one się pojawiają, ale można, moim zdaniem odpowiednim regulaminiem da się do naprawdę sporo zminimalizować występowanie gównoburz.

Tyle ode mnie póki co.
Avatar użytkownika
Bajarz
 
Posty: 79
Dołączył(a): 10 lip 2016, o 01:51

Postprzez Joanne » 13 gru 2016, o 23:05

Bajarzu, dziękuję za tak obszerną odpowiedź; z pewnością uwzględnię Twoja argumenty w artykule.
Czy ktoś jeszcze chciałby coś dodać? Byłoby mi niezmiernie miło.
Avatar użytkownika
Joanne
 
Posty: 10
Dołączył(a): 27 sty 2016, o 18:10

Postprzez Amavith » 14 gru 2016, o 09:44

Ja to dodam od siebie tylko coś na temat unikania słownych przepychanek. W mojej opinii są to działania bezsensowne, nierzadko trochę niemądre. Czemu? Ludzie zawsze będą robić gównoburze, czy to na czacie, czy to na stronach internetowych w komentarzach, czy nawet na komunikatorach głosowych. A szczególnie tam, gdzie jest ich najwięcej. Więc PBF są idealnym miejscem na spory. Co człowiek, to inne poglądy, a jak wiemy - w internecie każdy czuje się 10 razy pewniej i będzie je manifestował. Może nie na każdym kroku, ale z pewnością jak tylko pojawi się coś, co podchodzi pod interesujący go temat. Przecież nawet z durnej rozmowy o podzespołach komputerowych może wyniknąć na czacie wojna "AMD vs. nVidia". To samo tyczy się polityki, religii, oraz innych tak bardzo w tych czasach delikatnych tematów. Więc co? Mamy ich zakazywać? Surowo karać za gównoburze? Bzdura. Nie ma nic gorszego, niż wymuszone bycie miłym dla każdego. No i tutaj przechodzimy już do kolejnej kwestii - nie każdy polubi każdego. Więc mimowolnie na czacie pojawiać będą się uszczypliwości w kierunku do gracza, do którego ktoś nie pała sympatią. To normalne. I zdrowe. Żadne środowisko, które znam, i które starało się blokować wszelkie rzeczy, które, broń Boże, mogłyby urazić biednego gracza, długo nie przetrwało. Ogarnijmy się, jesteśmy w internecie. Nikt nie bierze tutaj niczego do siebie na poważnie, a już na pewno nie na forum opierającym się o grę tekstową. Jak tak dalej pójdzie, to stworzymy sobie gromadkę ludzi, którzy słysząc głupi wulgaryzm, czy jakieś gorzkie słowa skierowanie w ich kierunku, dostaną palpitacji serca.
Prócz tego mamy też pewne zalety shitstormów, znacznie poprawiają aktywność i potrafią przyciągnąć kogoś z zewnątrz.
Dziękuję, koniec.
Obrazek
Avatar użytkownika
Amavith
 
Posty: 88
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 15:18
Numer GG: 9852489

Postprzez Jane Weller » 14 gru 2016, o 17:23

Amavith napisał(a):Nikt nie bierze tutaj niczego do siebie na poważnie, a już na pewno nie na forum opierającym się o grę tekstową.

A tu się nie zgodzę. Zdarzyło mi się widzieć i spotkać ludzi, którzy brali do siebie różne rzeczy bardzo serio i to co dla jednych było żartem, przyjacielską uszczypliwością czy zwykłą obserwacją, przez innych było odbierane całkowicie na poważnie, złośliwie czy jako hejt. Poza tym fakt, że to jest internet nie zwalnia z zachowania chociażby minimum kultury. W końcu nie jesteśmy zdziczałą bandą, co to wypełzła z jakiejś nory, a kształcącymi się/wykształconymi ludźmi, którym zachowywanie się jak rozwydrzone małpy w ZOO po prostu nie przystoi. Można kogoś nie lubić, ale wtedy albo unika się gry z postaciami tego gracza, albo nie przekłada się wzajemnym animozji na grę.

Amavith napisał(a):Prócz tego mamy też pewne zalety shitstormów, znacznie poprawiają aktywność i potrafią przyciągnąć kogoś z zewnątrz.

A ludzie przychodzą pogapić się jak kilka osób obrzuca się wzajemnie krowimi plackami. Nikt przy zdrowych zmysłach nie przyjdzie na forum, gdzie dzieją się takie awantury. No chyba, że jest od shitstormów uzależniony i znalazł ich źródło. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Jane Weller
Administrator
 
Posty: 553
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 20:12
Numer GG: 7242321
Discord: janeweller

Postprzez Amavith » 14 gru 2016, o 17:56

Hmm... co do pierwszego cytatu to w pewien sposób źle się wypowiedziałem, chodziło mi bardziej o to, że mało kto bierze to na poważnie, i trzeba być przewrażliwionym na swoim punkcie, by obrażać się za to co ludziska w internecie wypisują. I, broń Boże, nie chodziło mi wcale o to, żeby nie zachowywać żadnej kultury, bo jest ona jak najbardziej potrzebna. Nawiązując już do drugiej sprawy - no cóż, może i popatrzą jak na małpy w zoo, ale ktoś może z nich zostanie. Poza tym kłótnia czasem jest potrzebna, bo do niektórych inaczej nic nie dotrze. :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Amavith
 
Posty: 88
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 15:18
Numer GG: 9852489

Postprzez Jane Weller » 14 gru 2016, o 19:29

Jak się pojawia konflikt to nie powinien być on publiczny. Jak chcą sobie ludzie rzucać o byle co do gardeł, to niech to robią przez GG, Skype'a, Facebooka czy PW. Miałam okazję być świadkiem shitstormu na jednym z forów i po kilku chwilach obserwacji i czytania co ludzie piszą, robiło się niedobrze od ilości wylewanego jadu przez stronę atakującą człowieka, który na spokojnie mówił, co warto by poprawić. A kłócić można się również prywatnie, a jak uszami [czy też w przypadku internetu - oczami] nie dociera, to admini mają odpowiednie narzędzia, by dotrzeć do kłopotliwego osobnika inną drogą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jane Weller
Administrator
 
Posty: 553
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 20:12
Numer GG: 7242321
Discord: janeweller

Postprzez Amavith » 14 gru 2016, o 19:53

Teraz, zdaje się, mówimy o dwóch różnych przypadkach. Przynajmniej tak wnioskuję z twojej wypowiedzi, Jane. To fakt, że administracja ma banhammera w ręce i nie powinna wahać się go użyć. Ale czy warto? Każdego można resocjalizować, co w większości przypadków się udaje. A jeśli to admin rzuca kupą w człowieka, który wytyka błędy to... nie warto po prostu na takim forum siedzieć. Zwyczajnie je olać, nie jest fajną sprawą, kiedy to on daje taki przykład. Moim zdaniem, póki wojenka nie wychodzi poza ramy dobrego smaku, to nie ma sensu w nią ingerować. Jak się kłócą i co drugie słowo nie jest *urwą, a za przecinek robi **uj, to nie mam nic przeciwko takiej rozmowie. Ale jak jeden z drugim zaczynają skakać sobie do gardła to wtedy są warny, a dopiero potem bany. Po ostrzeżeniu zwykle towarzystwo się uspokaja.

Natomiast pisząc wcześniej o tym, że do niektórych nie dociera normalnie i dopiero rozmowa publiczna działa, miałem na myśli fakt, iż właśnie przez PW, GG, czy choćby FB taka osoba nie potrafi zrozumieć co robi źle. No cóż, wiele zależy od sytuacji, a poglądy od tego co się widziało. Wiadomo, że każdy będzie się różnił i w każdym jest ziarno słuszności. Z mojej strony to tyle. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Amavith
 
Posty: 88
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 15:18
Numer GG: 9852489

Postprzez Morion » 20 gru 2016, o 21:28

U mnie problem jest z tego że gracze nie lubią jednego admina a jemu nerwy siadają ciągle się kłócą bany skargi etc wynikające z błędnego koła, on się wkurza o to jak go traktują, oni się wkurzają o jego zachowanie wynikające z jego nerwów. A źródłem tego jest kretyńskie myślenie, że admin - któremu nic nie płacą - jest dlaaa graaaaczy i myślą, że mogą go krytykować choć jedyna osoba, co może admina zmienić, czyli ja, nie pyta ich o zdanie. Ludzie po prostu nie pamiętają, gdzie ich miejsce.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618


Powrót do Dyskusje

cron