Lone House

Postprzez Leszy » 31 lip 2016, o 16:31

Sen jest niespokojny, przepełniony hałasem i obrazami, które rozmazują się pod powiekami, nim zdołasz je zrozumieć. Kilka razy wydaje ci się, że się budzisz, kilka razy budzisz się faktycznie, ale zawsze coś brutalnie zawraca się z powrotem w czarne odmęty nicości. Nie wiesz jak długo trwa ten stan, godziny czy może lata...
Prawdziwe wybudzenie jest okrutne i przepełnione bólem. Czujesz jak łupie cię głowa, kark odmawia współpracy a wszystkie kości i mięśnie działają opornie, zastałe i przeleżane. Twój mózg bardziej przypomina zbyt namokniętą i niezbyt świeżą gąbkę niż faktyczny ludzki organ i kilka minut zajmuje ci dojście do pełnej świadomości.
Leżysz na pryczy w ciemnym i niewielkim pomieszczeniu. Jedynym źródłem światła jest ekran małego telewizora stojącego na szafce nocnej- jedynym meblu oprócz pryczy, jakie się tu znajduje. Na tym ekranie widzisz dużą posiadłość, dość elegancką choć zaniedbaną, widać że nikt w niej nie mieszkał od dłuższego czasu. Obraz jest nieostry i czarno-biały, śnieży co jakiś czas.
- Witaj, przyjacielu w Lone House!- Grzmi nagle z odbiornika a ty podskakujesz na pryczy zaskoczony. Głos jest zniekształcony i brzmi upiornie w ciemności. Chcesz stąd uciec jak najszybciej, ale nieznajomy (a może nieznajoma?) kontynuuje nim masz czas wstać.- Drzwi od twojego pokoju są zamknięte na klucz, więc nie próbuj się z nimi szarpać.
Niby wierzysz na słowo, ale i tak sprawdzasz. Faktycznie, drzwi zamknięte, okna brak. Obraz na ekranie się nie zmienił, więc zaczynasz przeszukiwać pokój, słuchając.
- Jest nam niezmiernie miło powitać cię w naszych progach i liczymy, że zostaniesz z nami na dłużej. Nie żebyś miał jakiś wybór- mówił dalej Głos.- Musisz wiedzieć, że wszystkie drzwi i okna są zamknięte na klucz a posiadłość otacza duuuuży mur. Znaczy, nie wyjdziesz stąd, dopóki ci nie pozwolę. Rozumiesz? Świetnie, myślę, że będziemy się ze sobą wyśmienicie dogadywać...


Obrazek

PBF Lone House jest, póki co, wersją demo. Historia jest luźno oparta na grze The Panic Room: Outrage i kontynuuje ten sam motyw: budzisz się w nieznanym domu i dowiadujesz się, że zostałeś porwany przez psychopatę, a żeby przeżyć musisz odkrywać kolejne pomieszczenia i odszukać wyjście.
Gracze rozpoczynający rozgrywkę mają do dyspozycji pomieszczenia na parterze i I piętro z sypialniami. Aby dostać się do innych części domu, muszą kooperować z NPC'tami i wykonywać zadania. W międzyczasie mogą również spotykać się z innymi mieszkańcami i przeszukiwać dostępne pokoje w poszukiwaniu cennych łupów.
W grze pojawiać się będą różne przedmioty, które mogą przydać się graczom w rozgrywce. Najważniejszymi z nich są klucze, które umożliwiają otwieranie drzwi do kolejnych pokoi. Oprócz tego w domu można znaleźć broń, jedzenie, lekarstwa, itp. Znalezione przedmioty będą przetrzymywane w ekwipunku (którego wielkość zależna będzie od kieszeni/toreb/plecaków postaci) lub zostawiane w pokoju. Przedmioty można kraść lub handlować nimi.
W trakcie rozgrywki postacie będą napotykać różnych NPC'tów prowadzonych przez MG. Część z nich będzie nastawiona przyjaźnie, część nie.
Nie mam doświadczenia w prowadzeniu PBF'ów, ale od czegoś trzeba zacząć. Nie liczę na dużo, szukam jedynie grupki ludzi, którzy zechcieliby się w takie demo forum pobawić, poznać nowych ludzi i zdobyć doświadczenie. Jeśli pomysł się sprawdzi, rozbudujemy historię i założymy porządne forum. Póki co, liczę na odpowiedzi, krytykę i pomysły. Nie gryźcie.
Avatar użytkownika
Leszy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 31 lip 2016, o 15:49

Postprzez kelly303 » 1 sie 2016, o 19:06

Jestem jak najbardziej na tak! Lubię chore fora i pomysły. Lubię krew i latające flaki, ewentualnie ciągłe poczucie strachu. A teraz na poważnie... Jeżeli znajdziesz dużą ilość graczy, na pewno nie będziesz odchodził od komputera, bo przecież każdy będzie chciał grać z takim NPC/MG(którym zawsze jest założyciel forum), bo jak widzę na tym miałaby polegać rozgrywka. A co z graczami? Mogą ze sobą kooperować? A może zabijać się nawzajem za klucze lub pożywienie? Tworzyć grupki, bo wiadomo w kupie siła? A może wsadzić wśród graczy żmiję? Osobę, która miałaby podburzać morale grupy? Kogoś, kto współpracowałby z ów porywaczem? A może taką obrałby taktykę?
Jest cała masa pomysłów na takie forum, ale też bardzo ciężko będzie ci je ogarnąć pod względem mechaniki, ekwipunku i ewentualnych starć graczy. Pomysł na tak, ale odpowiedz sobie najpierw na milion pytań, ja czekam z niecierpliwością na aktualizację tematu, bo na pewno bym grała! (Nie dlatego, ze jestem bezrobotna i nie mam co robić z życiem, pomysł jest naprawdę super!)
Avatar użytkownika
kelly303
 
Posty: 16
Dołączył(a): 19 lut 2016, o 13:51
Numer GG: 8660039

Postprzez Leszy » 5 sie 2016, o 14:00

Wielkie dzięki, Kelly, za zainteresowanie :D Cieszę się, że pomysł ci się podoba i mam nadzieję, że wkrótce będę cię mogła zaprosić na gotowego PBF'a.
Co do aktualizacji i wyjaśnień, to trochę się tego nazbierało...
Po pierwsze- nad forum pracujemy we dwójkę: ja jestem odpowiedzialna za część fabularną, mój przyjaciel, Feliks, za mechaniczną. Oboje odpowiadamy za NPC'ty i konto mistrza gry, więc jesteśmy przygotowani na prowadzenie różnych scenariuszy z wieloma graczami naraz. Jeśli jednak zainteresowanie forum przekroczyłoby nasze oczekiwania, to mamy kilkoro zaufanych ludzi, którzy mogliby pomóc nam prowadzić rozgrywkę. I tak, sesje z MG to jedynie wierzchołek góry lodowej. Cały budynek jest duży, a klucze do kolejnych pomieszczeń będą pojawiać się z czasem i według naszego widzimisię, więc gracze będą mieli masę czasu, by poznać się nawzajem, tworzyć sojusze, szukać guza i próbować przeżyć.
Głównych sesji- takich, które będą miały wpływ na fabułę- będą trzy rodzaje:
1. Historie tworzone między graczami w luźnych sesjach;
2. Misje dla NPC'tów, gdzie jeden lub kilku graczy może podjąć się konkretnego zadania (ze scenariuszem od MG)
3. Eventy- czyli historie, które będą miały bardzo ważny wpływ na fabułę, ale nie będą obowiązkowe. Więcej na ich temat napiszę dalej.
Oprócz tego przygotujemy na forum odpowiednie subforum dla pisania sesji AU, co by gracze mogli się rozwinąć w innych historiach.
Póki co, nie zamierzamy pozwalać graczom na zabijanie innych postaci- zbyt wiele byłoby z tym problemów, choć wizja jest kusząca. I nie znaczy to, że morderców pomiędzy mieszkańcami nie będzie a każda postać będzie bezpieczna. Planujemy dodanie do rozgrywki Punktów Życia, które by to regulowały, ale to, na razie, wciąż plany do głębszego przemyślenia. Na pewno chcemy urozmaicić rozgrywkę przez współpracę z konkretnymi graczami- jeśli ktoś jest chętny, może dać znać MG, że jego postać jest do dyspozycji i wtedy, zależnie od potrzeb fabuły, MG może zezwolić na śmierć takiej postaci, przerobić ją na mordercę, szpiega, złodzieja, itp. Wszystko to w tajemnicy przed resztą graczy. Również NPC nie są do końca przyjaźnie nastawieni- są postaciami, jak i reszta mieszkańców, mają swoje sojusze i wojny, co również będzie wpływać na rozgrywkę.
Zdecydowaliśmy, że pożywienie w grze nie będzie aż takim problemem. Jeśli zostawimy mieszkańców bez jedzenia, wtedy to stanie się ich głównym problemem i kompletnie zdominuje fabułę. Zamiast tego, postacie będą otrzymywać dzienne racje żywnościowe- bardzo skromne na początku, lepsze po przejściu na kolejne piętra domu. Dzięki temu jedzenie wciąż będzie cennym towarem, ale nie najważniejszym.
Nie zapominajmy przy tym, że MG gra jako psychopata. Jeśli zauważymy, że gracze się nudzą, możemy sięgnąć po drastyczne środki, takie jak kompletne zatrzymanie dostaw jedzenia, czy zmuszenie graczy do poświęcenia jednej postaci za cenę życia innych. Tu ogranicza nas jedynie wyobraźnia.
Co jakiś czas, w zależności od tempa postępów graczy, będziemy ogłaszać eventy. Będą to nieobowiązkowe rozgrywki dla określonej liczby graczy. Za sam udział w evencie będzie można otrzymać cenne nagrody gwarantowane i kilka dodatkowych do zdobycia w trakcie gry. Jednak na czas takiej misji gracze będą musieli opuścić swoje aktualne sesje, a także zachowywać szczególną ostrożność- w czasie eventów postacie będą miały określoną pulę Punktów Życia i mogą umrzeć. Co by nie było za łatwo.
Przedmioty do zdobycia w grze dzielą się na cztery typy:
1. Rzeczy, które można znaleźć w trakcie przeszukiwania pokoi- czyli słaby loot, który nie będzie miał bezpośredniego wpływu na rozgrywkę. Będą to przedmioty, takie jak: kubki, książki, koce, itp Przedmioty te będą się różnić w zależności od pomieszczenia i konkretnego piętra.
2. Nagrody za misje dla NPC- gdzie można dostać określone przedmioty a także, podczas przechodzenia, zdobyć loot z punktu 1 (kawa, papierosy, ubrania, narzędzia, broń, pomoc NPC, itp.)
3. Paczki w korytarzu- kilka razy w miesiącu, w losowo wybranych terminach, w korytarzu będą pojawiać się paczki od MG z najróżniejszymi przedmiotami, od kluczy, po śmieci. Postaci będą miały kilka godzin, by pojawić się w korytarzu i wylosować 3 numery z listy. Po każdym losowaniu numeracja przedmiotów na liście będzie się zmieniać.
4. Nagrody cenne i niezbędne do kontynuacji fabuły- które można zdobyć w czasie eventów razem z nagrodami gwarantowanymi i przedmiotami z punktu 1 (klucze, lepsza broń i narzędzia, odblokowane pomieszczenia, itp.)
Na tę chwilę to chyba wszystko, co zostało zaktualizowane. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do wysyłania nam list z pytaniami na każdy temat dotyczący rozgrywki w LONE HOUSE, żebyśmy wiedzieli, co jeszcze należy dopracować i/lub wyjaśnić. Aktualnie pracujemy nad skryptem nowego forum i scenariuszami, poświęcamy temu każdą wolną chwilę i mamy nadzieję, że ten wysiłek się opłaci :)
Avatar użytkownika
Leszy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 31 lip 2016, o 15:49

Postprzez kelly303 » 5 sie 2016, o 19:43

Jezu, nie wiem dlaczego wzięłam cię za faceta, przepraszam! :D Moje gapiostwo nie ma granic!

Bardzo dobrze, że macie "na zapasie" kogoś, kto byłby chętny wziąć MG pod opiekę. Nuda na forach, szczególnie o "innej" tematyce to zło i gracze przez to lubią uciekać. Z resztą... Akcje które ciągną się w nieskończonosć też są złe, więc mam nadzieję, że będziecie się tego wystrzegać jak ognia i dacie sobie radę, oraz nie zniechęcicie się po czasie.
Zwykle moje postacie różnią się od wszystkich spotykanych na forach. Mają odmienny charakter czy też swoje małe demony. Myślę, że zobaczycie jak już uda mi się do was na forum dotrzeć i na dobre zostać. Mam nadzieję, że nie będę się czuć jak alien. 8)
1. Uważajcie, żeby forum o określonej tematyce nie zamieniło się w zwykłe Second Life. Prowadziłam swojego czasu Zombie, wiem, że gracze lubią zwykłe nudne wątki... Wpierdzielajcie MG gdzie się da! Niech się dzieje!
2. Rozumiem, że będzie grupka NPC prowadzona przez was i tylko jeden/dwóch graczy będzie mógł w niej uczestniczyć, tak? To dobrze, z tego co wiem administracja dba o swoje dziecko i przynajmniej odpisuje, w odróżnieniu od ludzi, którzy lubią znikać w czeluściach internetów.

Pytanie! Sesja AU? Cóż to takiego? Pierwszy raz spotykam się z takim skrótem, pewnie okaże się banalny, ale cóż... Ja to ja!

Skoro zabijanie odpada... Co z bójkami między graczami? Dopytuję, ponieważ mam pomysł na postać. Będzie to wątła kobietka, także nie zabije jednym ciosem, ale może przecież użyć krzesła, które rozwali komuś na głowie, prawda? Czy będzie miała taką możliwość?

Różnie to bywa na forach. NPC będą rzeczywiście postaciami odgrywanymi przez Administrację, czy może przez graczy też?

Skromne racje żywnościowe, albo brak pożywienia(nie całkowity!) może wam podsunąć kilka ciekawych scenariuszy na rozgrywkę. Ludzie mają coś takiego jak instynkt przetrwania i są gotowi zrobić wszystko, aby przeżyć. MG mógłby kazać zrobić XYZ coś strasznego w zamian za dobry posiłek. Dla przykładu polecam obejrzeć "Zagłodzeni", ale tylko tym co lubią takie klimaty!

Opuścić sesje? Nasuwa się pytanie o bilokacje. Mam nadzieję, że nie będzie tego u was i rozwiążecie problem blokowania graczy w jakiś sensowny sposób.

A co z graczami mało aktywnymi? Takimi, którzy stronią od eventów i innych tego typu? Będą siedzieć wiecznie w jednym pomieszczeniu? A jak to jest z otwieraniem kolejnych pokoi? Skoro gracz X otworzy kolejne piętro, to czy reszta graczy będzie mogła iść za nim czy będzie zmuszona do odnalezienia swoich kluczy? Wszyscy będą na jednym piętrze/w jednym pokoju?

Nie wypowiadam się co do nagród, bo jeszcze nie wiem jak będzie wyglądać rozgrywka u was. Jeżeli autor postaci jest swojego rodzaju wynalazcą, to i z kubka zrobi rewolwer. 8)

Czekam, czekam, czekam!!

*mocno pospieszam!*
Avatar użytkownika
kelly303
 
Posty: 16
Dołączył(a): 19 lut 2016, o 13:51
Numer GG: 8660039

Postprzez Leszy » 10 sie 2016, o 17:19

Nie przejmuj się, zadziwiająco często ludzie mnie biorą za mężczyznę ;)
Co do akcji to postaramy się znaleźć złoty środek i często raczyć graczy krótkimi misjami, które nie zajmą im zbyt długo czasu, za to dostarczą dużo rozrywki i pomysłów na dalsze rozwijanie postaci.
My serdecznie zapraszamy. Osobiście uwielbiamy postaci oryginalne i pełnowymiarowe. No i wiarygodne, przy okazji.
Co by pbf nie zamienił się w typowe second life, mamy MG i psychopatę na piedestale. Jak się ktoś za bardzo rozgości, to mu przypomnimy, że jest na łasce wariata a licho nie śpi.
Padł też pomysł, by z czasem pozwolić na adopcję NPC, ale tu się jeszcze pomyśli...
AU to skrót od Another Uniwerse, czyli rodzaju historii w której świat przedstawiony różni się od świata oryginalnego- będzie to dział, gdzie gracze mogą pisać swoimi postaciami najróżniejsze historie, w najróżniejszych uniwersach, co tylko zechcą, ale nie będzie to miało żadnego wpływu na historię Lone House.
Jak najbardziej możecie się między sobą bić, tłuc, czy katować. Jednak MG i psychopata (któremu wciąż wybieramy pseudonim) będą powstrzymywać bohaterów przed zadaniem ostatecznego ciosu.
Bilokacji u nas nie będzie. Gracze mają do dyspozycji AU i kilka postaci, nie powinni się nudzić. Na główny event jeden gracz będzie mógł wysłać tylko jedną postać, więc resztą można sobie dalej hulać swobodnie.
Każdy może u nas grać po swojemu i tak jak lubi, trzeba jednak pamiętać, jak już wcześniej pisałam, że nad wszystkim czuwa Administracja i świr zza ściany, którzy pilnują, by życie mieszkańców nie było nudne.
Postaci nie mogą udostępniać innym mieszkańcom swoich kluczy, grożą za to poważne konsekwencje. Czasami MG może pozwolić komuś zabrać ze sobą osobę towarzyszącą po awansie na kolejne piętro, ale bez naszej zgody nie wolno nikogo wpuszczać do zamkniętych pomieszczeń. Więcej o tym i o innych ludzkich odruchach napiszę w prologu na forum.
Z kubka się nie da, bo to fizycznie niemożliwe, jeśli jednak gracz zabłyśnie sprytem i przedstawi wiarygodne survivalowe DIY, to wiele przedmiotów będzie w stanie scraftować ze śmieci dostępnych w każdym pomieszczeniu.

Z mojej strony to tyle, wracam do pracy. Mamy już adres forum i działąjący silnik, pozostało mi tylko wszystko poukładać, rozpisać i ozdobić graficznie. Otwarcie planujemy na poniedziałek ^^
Avatar użytkownika
Leszy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 31 lip 2016, o 15:49


Powrót do Zarchiwizowane zapowiedzi

cron