Nie wiem jak to wygląda w praktyce
Gracze mają xxx kasy do wydania na co tylko sobie zażyczą w ciągu forumowego tygodnia (czyli od ukazania się jednego numeru gazety do drugiego). Sprawdza się to bardzo dobrze, bo sporo zależy od postaci - taka czarnoskóra pokojówka skrupulatnie odlicza wszystko, bo zarabia mało, a już bandzior, który używa portfela jako poduszki lekką rękę sypie dolarami na lewo i prawo i rozwalenie automobilu to dla niego żaden problem

- zasada dotycząca pracy: każdy musi posiadać pracę i/lub inne źródło utrzymania (choćby handel narkotykami, rabunek, kradzież etc) i raz na jakiś czas fabularnie się tym zajmować. Czasami będzie się to odbywało z udziałem MG, jako mini event a czasami zwykłe luźne pisanie. Każdy musiałby zajmować się pracą powiedzmy raz w tygodniu rzeczywistym.
I to jest najlepsze wyjście. Na przykładzie Zewu - psychiatra pisze praktycznie tylko w szpitalu, wykonując swoje obowiązki i lecząc pacjentów (npc i graczy). Ma zarobki. Służąca służy w rezydencji, jeden raz wyszła na miasto, ma zarobki. Dentysta grzebał w zębach ludzi użerając się z pijakami, dzieciakami, studentami, matkami. Ma zarobki. Wymagać to jednak będzie sporego nakładu sił ze strony MG i pilnowania, czy gracze naprawdę "pracują". Sposób idealny do forów gdzie rozgrywka polega głównie na solowej grze.
zasada dotycząca zarobków
Brzmi ciekawie i może się sprawdzić, ale sporo zależy też od graczy i od tego, czy będą odgrywać postać, czy będą ją "odgrywać".