Ponad półtorej miesiąca temu, na łamach Vision Lighthouse pojawiła się reklama Generatora ? inicjatywy przeprowadzonej przez blog PlayBy. Miała ona zachęcić mających ciekawe pomysły, lecz szukających pomocy twórców PBF?ów, do zaprezentowania swoich pomysłów w konkursie. Mogły być to ?zarówno dokładne plany systemu rozgrywki, jak i projekty graficzne elementów strony. Ogólnym wymogiem było ?aby materiał konkursowy jednoznacznie określał tematykę gry oraz to co będzie ją w jakiś sposób wyróżniać na tle innych produkcji?. Nagrodę stanowiły:


?    darmowe miejsce na hostingu playby i subdomenę dla gry (np. tytulgry.playby.pl),
?    pomoc techniczną z zakresu instalacji skryptów i ich rozszerzeń,
?    wsparcie podczas prac nad fabułą, systemem rozgrywki oraz pomoc w korekcie wszystkich tekstów do gry,
?    promocję gry na łamach PlayBy


       Dziś, tydzień po ostatecznym terminie składania zgłoszeń, wyłoniono zwycięski koncept. Został nim ?Projekt S.E.N.? i słusznie bywalcom forum Vision Lighthouse może być to nazwa znajoma. Zapowiedź projektu znajdziecie pod poniższym linkiem, więc nie będę tu przybliżał założeń PBFa, jako że najlepiej zrobi to sam autor:

http://visionlighthouse.pl/vlforum/viewtopic.php?f=10&t=150#p2469

Zwycięzcy gratulujemy i życzymy szybkiego ukończenia prac nad forum.

       Jak można jednak ocenić sam Generator? Trudno jednoznacznie powiedzieć, a najlepszym źródłem informacji na ten temat będzie za jakiś czas Fari ? zwycięzca konkursu i twórca Projektu S.E.N. Choć na finalne rezultaty konkursu przyjdzie nam trochę poczekać, już teraz chciałem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami.

       Martwić może mała liczba zgłoszeń, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, iż informacje o konkursie pojawiły się zarówno na portalu VL, jak i na forum PBFGuild. Zastanawiać może fakt, że nieustannie trwają prace nad wieloma PBFami, których zapowiedzi umieszczane są przez ich autorów, a nie decydują się oni na wysłanie zgłoszenia konkursowego. Czy spowodowane jest to faktem, iż posiadają już odpowiednią grupę ludzi, którzy czuwają nad projektem, czy po prostu nagrody oferowane przez PlayBy nie są dla nich wystarczającą zachętą?
      

       Tutaj opinie mogą być różne, lecz większość zgodzi się pewnie, że ostatni punkt na liście nagród, jest jej najsłabszym punktem. Powód jest bardzo prosty: Playby nie jest na chwilę obecną tym, czym miał w założeniach być, ani pod względem typu większości tekstów, ani ich częstotliwości. Wykorzystując okazję przypadającego za dwa dni, jubileuszu 100 dni istnienia PlayBy, pozwoliłem sobie stworzyć wykres, obrazujący aktywność na blogu.

       Jak widać na powyższej grafice, w ciągu pierwszych trzech tygodni istnienia, na łamach Playby opublikowano więcej tekstów, niż przez kolejne dwanaście razem wziętych. Obraz dość pesymistyczny, gdy weźmiemy pod uwagę, że trzy z pięciu tekstów opublikowanych po 27.IX dotyczą prywatnego projektu założyciela bloga, a jeden jest ogłoszeniem Generatora. W sumie na łamach PlayBy, w 98 dni umieszczono 13 wpisów, co daje smutną średnią 0,13 wpisu na dzień. Przy takiej aktywności bloga trudno mówić o jakiejkolwiek skuteczności reklamy.

       Pozostaje nam mieć nadzieję, że twórca PlayBy obok pomocy nad Projektem S.E.N. poświęci trochę czasu również swojemu blogowemu dziecku, które obecnie wygląda na bardzo zaniedbane.

 

 

 

 

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz