A co z czasem?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Jinjo » 28 sie 2012, o 10:20

Wczoraj dyskutując z Easygoing o wspólnym projekcie zawadziliśmy o wątek czasu. Jak Waszym zdaniem ugryźć to na pbf'ie? Przecież czas na takim forum to rzecz względna i w żaden sposób nie odzwierciedla czasu realnego. Jak go liczyć?
Obrazek
Avatar użytkownika
Jinjo
 
Posty: 42
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 19:22
Lokalizacja: Radom
Numer GG: 474158

Postprzez Mortarion » 28 sie 2012, o 10:26

Zależy od tematyki forum. Na HG, gdzie świat jest zniszczony a ludzie mają ważniejsze rzeczy do roboty niż patrzenie w kalendarz, upływ czasu jest naturalny - to znaczy jest zależny od pogody. Ciepło, duszno i parno oznacza, że jest środek lata. Wiatr i deszcz w połączeniu z niższą temperaturą oznacza albo wiosnę, albo jesień. Śnieg i zamiecie to zima.
Temat z pogodą jest aktualizowany co parę tygodni, by każdy mógł się odnaleźć i dostosować do panujących warunków - nie jest to oczywiście niezbędne, ale daje jako takie poczucie czasu.
Podobny motyw można wprowadzić na forach o średniowieczu, gdzie wiele zależało właśnie od pogody albo na forach o fantasy, gdzie cykle księżyca i inne rzeczy mogą informować o upływie czasu.
Jeśli zaś chodzi o mniejsze jednostki, jak dzień/godzina, to rozkładam ręce. Jedna misja/zadanie/przygoda może trwać albo parę godzin (a odpisy mogą się pojawiać przez parę tygodni), albo parę dni w sytuacji odwrotnej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Jinjo » 28 sie 2012, o 10:31

Mortarion napisał(a):Jeśli zaś chodzi o mniejsze jednostki, jak dzień/godzina, to rozkładam ręce. Jedna misja/zadanie/przygoda może trwać albo parę godzin (a odpisy mogą się pojawiać przez parę tygodni), albo parę dni w sytuacji odwrotnej.


No właśnie. Problem przychodzi, gdy mamy czasy współczesne i w dodatku nie jest to żadne postapo. W końcu idąc na krótką misję 10 X 2000 powinien wrócić w sumie jeszcze tego samego dnia. Ale jeżeli posty pojawiają się przez tydzień i dajmy na to 1 dzień realny = 1 dzień w grze(wczoraj taki pomysł padł), to postaci gdzieś znika n dni z życia. Czy da się w jakiś sposób znaleźć złoty środek?
Obrazek
Avatar użytkownika
Jinjo
 
Posty: 42
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 19:22
Lokalizacja: Radom
Numer GG: 474158

Postprzez damdam13 » 28 sie 2012, o 10:32

Uważam że czas w PBF powinien liczyć się dużo wolniej niż w realnym świecie , wystarczyło by to policzyć i byś my mieli czas. Najpierw zrobić 3 sesje i sprawdzić ile tam trwa walka. Nie ile postów, ile czasu, np: 5 godzin. Następnie pomyśleć ile czasu to trwa w rzeczywistości, np: 20 min. Teraz mamy odniesienie 5h = 20 min wystarczy teraz dopasować czas do reszty gry i moim zdaniem gotowe! Dzień by trwał kilkadziesiąt razy dłużej ale moim skromnym zdaniem doskonale odnosiło by się to do rzeczywistości.

Ale... kiedy zrobimy coś takiego w np: podróżach było by wiele wiele wiele długich opisów, każdy moment trzeba było by dokładnie opisać.

To moje zdanie, nie wiem co o tym sądzi reszta ;D
Avatar użytkownika
damdam13
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 18:26
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski

Postprzez Mortarion » 28 sie 2012, o 10:36

Hm... nie wydaje mi się. Można co prawda w czasie misji napisać, że trwa na przykład jeden dzień, tzn. 10 X 2000, a po jej zakończeniu na forum będzie 11 X 2000, ale nie wiem, czy to się sprawdzi jeśli będzie dużo misji i zadań.
Chyba, że wybierze się jakieś jedno, najważniejsze wydarzenie, które będzie regulowało upływ czasu.

@damdam, ale walka walce nie jest równa. W jednym starciu ktoś może przeć do przodu niczym lodołamacz, a w innym starannie planować każdy swój ruch i to, co powinno trwać krótko, trwa dłużej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Vasemir » 28 sie 2012, o 10:44

Moim zdaniem z czasem jako takim nie ma problemów - schody zaczynają się dopiero, gdy trzeba zsynchronizować czasy dwóch graczy, którzy nawet mogli się widzieć kilka tygodni wcześniej, ale jednemu minął miesiąc, innemu - pół roku, bo miał wątek odkrywcy.

Kiedyś starałem się tego pilnować, w miarę możliwości dopasowując sceny w grze do pogody za oknem (zakładam, że wrócenie przemarzniętym po całym dniu pracy daje pewne wyobrażenie co może czuć postać wędrująca zaśnieżonym traktem), ale teraz myślę, że trzeba to traktować dużo bardziej umownie i elastycznie, bo oferuje ciekawe możliwości (patrz niżej).

Ale jeżeli posty pojawiają się przez tydzień i dajmy na to 1 dzień realny = 1 dzień w grze(wczoraj taki pomysł padł), to postaci gdzieś znika n dni z życia. Czy da się w jakiś sposób znaleźć złoty środek?

Nie da się, ale można temu zaradzić - te dni upływają na podróży postaci przede wszystkim! Poza tym, można je "nadgonić" pokazując codzienność postaci: w cięższych światach postać może odchorować, czekać, aż ktoś naprawi most albo nadłożyć drogi ze względu na grasujących bandytów, w heroicu bohater może za chleb powszedni traktować ratowania każdej napotkanej damy w opresji i zdejmowaniu kotków z drzew. Kilka dni można nadgonić nawet spotkaniem starego znajomego i kilkudniową libacją.

O ile RPGowcy mają taki problem, to zwróćcie uwagę, że na strategicznych on nie istnieje - nawet, jeśli można tam fabularnie odgrywać postać. Każdy z góry zakłada, że "rozliczenie być musi!" i w tydzień mija pół roku, a nikomu nie robi różnicy czy jest poniedziałek i jeszcze wiosna, czy też piątek i upalne lato.
Vasemir
 

Postprzez Easygoing » 28 sie 2012, o 11:00

Wczoraj również doszliśmy do pewnego konsensusu w tej sprawie i mamy dosyć prosty pomysł, lecz nie wiadomo czy sensowny i w ogóle do przyjęcia. Otóż mamy w zamiarze przedstawić świat w roku 1998, lecz zupełnie nie wpisywać żadnych dat. Po prostu jest sobie 1998 i tyle. Nie wiem jednak co w takim razie zrobić z porami roku i jak je wprowadzać. Może wedle jakiegoś schematu, że co 30 dni realnych? Czekam na Wasze sugestie.
Avatar użytkownika
Easygoing
 
Posty: 28
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 09:03

Postprzez Mortarion » 28 sie 2012, o 11:04

Zamiast podania konkretnej daty, lepiej ustanowić po prostu "lata 90.". Daje to znacznie większe pole manewru, a i pozwala stworzyć całkiem niezłe podwaliny do fabularnej rozgrywki.
Pory roku? Zrób tak, jak na HG, co kilka tygodni informuj jaka jest pogoda, jeśli będzie padał śnieg, to będzie zima, jeśli deszcz jesień/wiosna, a jeśli będzie upał, to lato. Proste.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez damdam13 » 28 sie 2012, o 11:05

Mortarion
Dlatego napisałem że 3 walki, mogłem napisać że od najdłuższej do najkrótszej i z nich wyliczyć średnia i wtedy w miarę możliwości moglibyśmy mieć jakikolwiek czas :P To nie jest do końca opracowane, ale może mieć jakąś przyszłość ;D
Avatar użytkownika
damdam13
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 18:26
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski

Postprzez Lunatyk » 28 sie 2012, o 15:15

Osobiście jestem przeciwny, jakiejkolwiek formie mierzenia czasu. Na forum różnie bywa, z graczami różnie bywa. Czasem, zdarza się, że misja, w której bierze udział postać stoi przez kilka miesięcy, bo przykładowo przyjdą wakacje, i przez miesiąc nie będzie mógł odpisać gracz, przez inny nie będzie mógł odpisać mistrz. I tak - jedna durna walka, gdyby wyliczyć 5h-20 min, trwała by zdecydowanie zbyt długo.
Poza tym, czasem jedna postać po spotkaniu z inną, wykona trzy misje, w czasie, gdy druga będzie czekała na jedną. I się spotkają. Teoretycznie, wyjdzie na to, że ów druga postać, przez nie wiadomo ile dni nie robiła niemal nic, chociaż po rozmowie obydwie były równie zdeterminowane do działań. Jak to wyjaśnić? Zmyślić nie mające miejsca na forum zdarzenia? Osobiście nie lubię czegoś takiego, bo gram na pbf'ach, by wszystko działo się właśnie na fabule, a nie poza forum jako wypełniacze. Dlatego ja, najzwyczajniej w świecie jestem przeciwny jakąkolwiek formą mierzenia czasu. Mogą zmieniać się pory roku czy pogoda, przy czym uwagę na te zwracałbym jedynie na początku zdarzenia/rozmowy, a nie po każdym poście. Wdawanie się w szczegóły nie doprowadzi zaś do niczego dobrego.
Obrazek
Dajcie już spokój, z tą internetową czułością...
Avatar użytkownika
Lunatyk
 
Posty: 20
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 11:31

Postprzez Azkeel » 28 sie 2012, o 18:37

Jinjo napisał(a):
Mortarion napisał(a):Jeśli zaś chodzi o mniejsze jednostki, jak dzień/godzina, to rozkładam ręce. Jedna misja/zadanie/przygoda może trwać albo parę godzin (a odpisy mogą się pojawiać przez parę tygodni), albo parę dni w sytuacji odwrotnej.


No właśnie. Problem przychodzi, gdy mamy czasy współczesne i w dodatku nie jest to żadne postapo. W końcu idąc na krótką misję 10 X 2000 powinien wrócić w sumie jeszcze tego samego dnia. Ale jeżeli posty pojawiają się przez tydzień i dajmy na to 1 dzień realny = 1 dzień w grze(wczoraj taki pomysł padł), to postaci gdzieś znika n dni z życia. Czy da się w jakiś sposób znaleźć złoty środek?

Bez urazy, ale taki system to można co najwyżej psu w rzyć wsadzić. O ile czas spędzony na misji, a wyjęty z życia postaci, można jeszcze jakoś sensownie wytłumaczyć (pobyt w szpitalu, do którego trafił nasz wyczerpany bohater chociażby), o tyle spotkania dwóch starych znajomych w barze przy piwie - którego to opis może zająć nawet kilkanaście dni, jeśli jeden z graczy ma akurat deadline w pracy - wytłumaczyć się sensownie nie da. Rozwiązanie Mortariona jest jak najbardziej w porządku.
Avatar użytkownika
Azkeel
 
Posty: 15
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 19:36

Postprzez David Turoug » 28 sie 2012, o 21:12

Na Mgławicy Mocy, a raczej w jej pierwszej formie jaką była Akademia Jedi, jakoś specjalnie nie przykuwaliśmy uwagi do zmiany dat, a konkretnie jej szybkości. Forum miało być raczej dla kilku, no max kilkunastu osób. Pierwsza zmiana roku (z 18ABY na 19ABY) nastąpiła po 2,5 miesiącach rzeczywistych. Potem przez jakiś czas zmienialiśmy daty co 2 miesiące, aż niespodziewanie nadszedł 22ABY. Następnie zwolniliśmy ze zmianami - raz na cztery miesiące. Niestety już wtedy przy sporej liczbie userów były to nieco za szybkie zmiany. Niektórzy zaczynali jako nastolatkowie, a w net stali się pełnoprawnymi dwudziestolatkami. Tak więc w 2010 roku zanotowaliśmy już tylko dwa "mgławicowe lata" (24 i 25ABY). Od stycznia 2011 najprawdopodobniej do września 2012 "panuje" 26ABY. Ustaliśmy też, że zmiany nie będą regularne, a będą zależne od ilości questów wpływających na fabułę globalną. Myślę, iż jest to najlepsze (przynajmniej dla MM) rozwiązanie. Nikt już nie narzeka, że w przeciągu roku jego postać odbyła tylko jednego questa i niesamowicie szybko się postarzała.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Starlight » 29 sie 2012, o 17:35

Wszystko zależy od tematyki/fabuły forum. Jeśli jest określone w fabule, że jest to lato, problemu z czasem nie ma. Na Pamiętnikach Hogwartu czas jest ważny, ponieważ zwiastuje nowe wyzwania, zmienia Wielką Brytanię, Londyn, Hogwart zmienia całą część klimatyczną forum. Na moim forum to przeważnie za sprawą mini sesji ustalamy czas rozgrywki. Np. lekcje normalnie trwają 3 dni w realu = 1 w fabule. Ale ze względu na wakacje przedłużyliśmy do 7 dni. Nie każdy teraz ma czas odpisać, a tak każdy kto chce zdąży. Ponadto większe eventy korygują ten czas, nadają mu nowe oblicze, potwierdzają praktycznie z dokładnością co do dnia dalszy przebieg. Zazwyczaj liczone jest to w ten sposób 1 dzień na forum = 3 dni w realu.
Obrazek
?It's important to remember that we all have magic inside us ?
? HOGWARTS: NOTHING LASTS FOREVER
Avatar użytkownika
Starlight
 
Posty: 60
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 14:42
Lokalizacja: Jelenia Góra
Numer GG: 41520143

Postprzez David Turoug » 12 wrz 2012, o 12:07

Krótko podsumowując zmiany dat (czy też pór roku itp) powinny być raczej elastyczne, niż sztywno przypisane, że na przykład rok forumowy zmieniamy co 6 miesięcy rzeczywistych. Wszystko zależy od danego okresu, czy mamy rok akademicki czy są wakacje, święta, a także od standardowej częstotliwości odpisów danego gracza. Jeden odpisuje częściej bez względu na pierwszy aspekt (wakacji itp), a drugi zwykle może siąść raz w tygodniu i na tym koniec.
Jak wspomniałem na Mgławicy jest jeszcze jeden czynnik, czyli ilość odbytych questów w przeciągu roku oraz zmian wpływających na fabułę globalną.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Tau » 12 wrz 2012, o 13:55

Upływ czasu sprzężony z fabułą globalną - proste, przyjemne i daje dodatkowe narzędzie tym, którzy fabułę globalną budują. Dla mnie taki zabieg wydaje się wręcz naturalny. Konkretne wątki są wpisane w fabułę globalną, wszystko pięknie.

Kwestia stopnia fikcyjności świata przedstawionego też jest istotna, jasne. Dla niektórych settingów czas (a raczej motyw upływającego czasu) nie stanowi ważnego elementu. Można też sobie radzić bez skonkretyzowania upływu/samego czasu (choć jak dla mnie potrafi to powodować fabularny zgrzyt, chociażby problem z układaniem rzetelnej biografii postaci).
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Następna strona

Powrót do Dyskusje

cron