Klimat forum

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Jaki klimat forum preferujesz?

Klasyczny
5
50%
Oryginalny
4
40%
Dziwaczny
1
10%
 
Liczba głosów : 10

Postprzez Vela » 12 sty 2014, o 10:19

Są różne fora, niektóre opierają się na standardowych szablonach, inne są oryginalne i niepowtarzalne. jakie z nich preferujecie?

Klasyczne - Co tu wiele tłumaczyć. Na takich forach wiadomo, że Elfy są dobrymi łucznikami, a smoki zieją ogniem.

Oryginalne - Fora będące oryginalne pod względem nie tylko fabuły ale także świata czy np. grywalnych ras.

Dziwaczne - To swego rodzaju podchodzi pod oryginalne ale tutaj chciałam zawrzeć takie mega dziwaczne klimaty jak np. świat gdzie są dobre demony, chodzące grzyby czy wredne wróżki. Niektórych takie klimaty kręcą xD
Vela
 
Posty: 161
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 16:50

Postprzez Mortarion » 12 sty 2014, o 10:26

Klimat? To raczej chodzi o setting czy też system, nie klimat. Może być klasyczne forum oparte o Władcę Pierścieni, ale pełne dziwacznych istot o których bodajże Gandalf wspomniał raz czy dwa, kiedy spadał z Balrogiem pod Morią. Może być oryginalne forum, jak Zew, na którym fruwają latające grzyby z Yuggoth a w kanałach pełza żywy szlam z oczkami. Wszystkiego po trochu więc, zależnie od danego forum?
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez cassavir » 12 sty 2014, o 11:31

Też sądzę, że pytanie jest lekko źle sformułowane :P

Ale wracając do rzeczy. Z PBF'ami jest jak z jedzeniem. Możesz zjeść coś, co smakuje naprawdę nieźle i na końcu się dowiedzieć, że to są odpowiednio przygotowane karaluchy.
Jeśli dany pomysł, nawet najdziwniejszy lub najbardziej stereotypowy, jest odpowiednio dobrze podany, to jest dla mnie do przełknięcia.
Avatar użytkownika
cassavir
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 lis 2013, o 18:27

Postprzez Kelan » 12 sty 2014, o 12:30

Dziwaczność jest pojęciem dla fantasy i sci-fi bardzo względnym. W Elder Scrolls za promy powietrzne służą dziwne, gigantyczne owady, zaś w Czarnej Kompanii na dalekie dystanse najlepiej przemieszczać się na latającym dywanie. Weźmy zresztą na tapetę standardowy bestiariusz pierwszego lepszego tworu fantasy. Trudno powiedzieć o nim, że jest "klasyczny". "Dziwaczność" odnajdziemy nawet w klasykach pokroju Lovecrafta (ryboludzie), czy Wellsa (Marsjanie atakujący ziemię w tajemniczych trójnogach, których promienie sprawiają, że woda wyparowuje, a stal się topi), więc skoro klasyki nie są klasyczne, to co obieramy za punkt odniesienia? Podobnie jak moi przedmówcy uważam, że pytanie jest źle sformułowane.
Kelan
 

Postprzez Mortarion » 12 sty 2014, o 12:36

"Dziwaczność" odnajdziemy nawet w klasykach pokroju Lovecrafta (ryboludzie)

To akurat chyba najnormalniejsza rzecz u Lovecrafta. Mamy przecież Mi-go, latające grzyby z Yuggoth (Pluton), wyglądające mniej więcej tak:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Morion » 12 sty 2014, o 12:46

1. Dla mnie bomba.
2. i 3. - Taaa, na siłe oryginalne. "Jadeitowo-perłowe elfy", niczym nie różniące się od wysokich ale mają inną nazwę. "Kurduple tarczowe" - niczym nie różnią się od krasnoludów, ale nazwał je człowiek po swojemu. Tym sie kończy oryginalność na siłę.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Łarfi » 14 sty 2014, o 18:38

Oryginalne wydają się być najciekawsze, ale przy koncepcji klasyczne schematy + nieco własnej inwencji. Oryginalność czy udziwnianie na siłę kończy się potem lataniem po dziewięćdziesięciu kartach w przeglądarce i sprawdzaniem, czym dokładnie są pokrzywogrzybołaki albo jaki jest łańcuch żywieniowy w okolicznej puszczy. Dziwaczne uniwersa - ok, ale tylko jeśli rozrywka i cała konwencja są traktowane z przymrużeniem oka, a całość ma formę raczej karykaturalną. Na poważnie dziwnie byłoby grać chodzącym grzybem, wiecie, z problemami życiowymi, sąsiadem wierzycielem i rodziną do utrzymania.
Klasyka jak klasyka, fajnie w to pograć jak nie ma się czasu lub chęci zagłębiać się w bardziej rozbudowane uniwersa. Problemem może być sztampowość.
Avatar użytkownika
Łarfi
 
Posty: 3
Dołączył(a): 8 sty 2014, o 18:21

Postprzez Bubeusz » 17 sty 2014, o 22:23

A ja dałem "Oryginalny".
Bo klasyczne mnie już nudzą. Mam dosyć sztampowych elfów, krasnoludów, smoków - to było fajne, dopóki nie pożarła tego pop kultura.

Teraz chyba nastał czas, by szukać nowych światów, ale tutaj trzeba się zgodzić z Łarfi (witamy na forum!) i Zanzazaarem odnośnie definicji oryginalności.

Dla mnie oryginalny świat to świat bez grzybkopokrzywołaków. Świat z grzybopokrzywołakami to kicz, a nie oryginał :P
Lubię settingi, które da się ogarnąć bez czytania Wielkiej Encyklopedii Świata (czyli drzewa są normalne, woda jest normalna, bohaterowie w miarę też), a oryginalność objawia się w inny sposób. W tym magicznym czymś, co jest trudne do zdefiniowania, ale ja bym to nazwał kreatywnością, doświadczeniem i dobrym pomyślunkiem administracji.

Z kreowaniem świata jest jak z architekturą. Niby każdy umie zaprojektować sobie dom - ale jak przychodzi co do czego, to naprawdę trudno o coś oryginalnego, co by jednocześnie nie przyprawiało przechodniów o mdłości. I właśnie takiego domku, wpisującego się w pierzeję kanonicznych światów, ale "nierażąco unikalnego", mimo wszystko wyróżniającego się "tym czymś", bym sobie życzył.

Amen :)
-Czemu akurat teraz?
-Teraz, ponieważ wcześniej było za wcześnie, a później będzie za późno.
Avatar użytkownika
Bubeusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 15:28
Lokalizacja: To nie świat jest mały. To oni są wszędzie.


Powrót do Dyskusje

cron