
A oto jego pomysł:
"A taki tam pomysł i się zrodził w głowie. Postapokalipsa spowodowana wydostaniem się wirusa, który sprawiał, że ludzie mutowali w maszyny do zabijania z wieloma zwierzęcymi cechami. Początek był w Ameryce, zbombardowano ją, gdy nie udało się opanować sytuacji. Jednak chęć wojskowych do wykorzystania wirusa sprawiła, że ten dość szybko opanował większą część świata. Jest około 40 lat po tym jak świat obrócił się w perzynę. Większość Ludzi żyje na terenach dawnej Rosji, największe miasto to Moskwa (Albo raczej jej niewielka część) oraz setki miast państw. Istnieją także Odszczepieńcy, czyli ludzie, którzy pod wpływem wirusa nie utracili swojego jestestwa, lecz nabrali nowych cech oraz są w pełni władz umysłowych (na tyle na ile to możliwe). Trzecią Frakcją jest Federacja, czyli elita dawnego społeczeństwa naukowego, artystycznego, politycznego oraz wojskowego, która wyemigrowała na stacje kosmiczne aby tam przeczekać zagrożenie i później oczyścić planetę. To tyle jeśli chodzi o wstęp.
Fabułą rozgrywała by się w jednym z miast, które leży dosłownie po środku frontu między frakcjami. Na północy Moskwa (Stolica Powierzchniowców), wschodzie Nora (Odszczepieńcy), a na południu Ares (Pierwsza placówka Federacji.). W samym mieście są przedstawiciele wszystkich frakcji, z czego mutanci posiadają oddzielną dzielnicę, a Federacja jedynie jeden budynek Ambasadę, gdzie dzieje się naprawdę wiele ciekawych rzeczy wychodzących poza dyplomatyczne kompetencję. Od graczy zależałoby jak potoczą się losy miasta, czy stanie po jednej z stron konfliktu? Wybierze swoją własną drogę? A może postara się zignorować konflikt do czasu aż nie będzie za późno? Niestety, samo miasto znajduje się w dość strategicznym miejscu, więc wszystkie frakcje będą je pożądać.
Słowem o frakcjach.
Powierzchniowcy są rdzennymi mieszkańcami ziemi, którzy jakoś przetrwali. Są mistrzami prowizorki, a ich organizmy zdołały się przystosować do nowych warunków. Pragną po prostu przetrwać jakoś.
Federacja, czyli to co pozostało po 'elicie' Ziemi. Posiadają najlepsze uzbrojenie oraz technologię, jednak są bardzo nieliczni. Widzą siebie w roli Panów, a Powierzchniowców jako niewolników, którymi rękoma odbuduje się świat. Odszczepieńców oczywiście należy wyeliminować. Niestety, 40 lat na stacjach kosmicznych sprawiło, że Federacji są dość podatni na wszelakiego rodzaju choroby panujące na nowej ziemi.
Odszczepieńcy są mutantami, którzy zyskali nowe cechy i jednocześnie nie stali się bezmyślnymi potworami. Są cztery rodzaje mutacji Cielesne (Chyba nie trzeba tłumaczyć), Niewidoczne (Nie widać ich jak nazwa wskazuje.), Mentalne (Zachodzące jedynie w mózgu), Mieszane. Większość Odszczepieńców uważa się za przyszłość ziemi, ludzkość natomiast za relikt przeszłości.
Co miałby jednak robić gracz? Po pierwsze, przetrwać w tym świecie. Każde wyjście poza miasto jest ryzykowne, bandyci, maruderzy, dzikie mutanty, pola bitew. Jednak nie każdy musi być Szperaczem, prawda? Należy więc umieć jakoś się odnaleźć w świecie oraz odegrać rolę w przyszłości Wyrwijflaka lub też zignorować sprawę i zająć się własnymi celami. Jednak nadchodzący konflikt odciśnie się nawet na tych graczach, których on nie interesuje."


