Trzecia Brama

Postprzez being.human » 25 lut 2014, o 11:49

Trzecia Brama*

*Tytuł roboczy

...A gdy otworzy się brama, Starzy Bogowie powrócą i zajmą ponownie należne im miejsce.


Mówi się, że niegdyś Bogowie rządzili czasem i przestrzenią. To oni stworzyli gwiazdy, ziemię i niebo. Oni dali słońcu jego blask. Bogowie wypełnili oceany wodą i zasypali pustynie piaskami. Stworzyli góry, których szczyty ginęły wysoko między chmurami. Stworzyli światło w ciemności i wypełnili je życiem. Ciemność jednak nie dała się tak łatwo wyplenić. A w połączeniu z pustką okazała się barierą nie do przeskoczenia. I widząc to, Bogowie pojęli, że ich czas dobiega końca. Nie chcieli jednak, aby ich praca została zaprzepaszczona, więc wykorzystując całą swoją moc, Bogowie wyrzucili stworzony przez siebie świat daleko poza oś czasu, ukrywając go przed ciemnością. Byli oni jednak o wiele bardziej przebiegli i nim ukryli świat, stworzyli istoty na swoje podobieństwo, umieszczając w nich niewielkie cząstki ich samych. I w ten sposób, Bogowie stworzyli nas.

Wiedzieli, że ich świat jest niebezpieczny dla bezbronnych istot. Dlatego też dali nam broń, byśmy mogli bronić siebie i innych. Dali nam wolę i rozum byśmy byli w stanie przetrwać w ich świecie. Najstarszy z Bogów dał także swój oddech, abyśmy byli w stanie wykorzystać chociaż ułamek ich mocy. I w ten sposób jeden z pierwszych ludzi otrzymał dar zapisywania dźwięków i ich późniejszego śpiewania. A Gdy śpiewał, piasek przybierał kształt adekwatny do jego woli, woda rozstępowała się tam, gdzie stanął a dzikie zwierzęta porzuciły swoją nieokiełzaną naturę.
Był Pierwszym pośród ludzi. To on spisał naszą historię i przekazał ją następnym pokoleniom. Uświadomił nas, że Bogowie nie dali nam tego wszystkiego bez powodu. Albowiem Bogowie dali nam przede wszystkim cel. Zadanie, które było przekazywane od samego początku naszego istnienia. Dwa proste słowa, które nadają sens naszemu istnieniu. Słowa, które zna każdy z ludzi. "Brońcie Bramy". I tak czynimy od zarania dziejów. Jesteśmy potomkami Bogów, jesteśmy tymi, którzy żyją na ich podobieństwo. Jesteśmy ostatnimi strażnikami Trzeciej Bramy. Bo gdy brama zostanie otwarta, Starzy Bogowie powrócą i zajmą należne im miejsce.




Forum ma być połączeniem fantastyki z przygodówką oraz elementami tajemnicy. Gracze wcielają się w ludzi, którzy mieszkają w wiosce na skraju pustyni, gdzie znajduje się ogromna brama, której nie sposób otworzyć z zewnątrz. Sama wioska jest dość prymitywna, chociaż ludzie mają do dyspozycji broń palną (coś a'la karabiny skałkowe). Bardzo ważnym elementem rozgrywki będzie szeroko pojęty mistycyzm. Legendy, przesłania, przepowiednie wyryte na kawałkach kory, rytuały, obrzędy, odpowiedniki voodoo. To wszystko mam zamiar opisać bardzo szczegółowo. To samo tyczy się samych mieszkańców. Społeczeństwo będzie funkcjonowało na zasadzie jedności, wspólnego dobra i tak dalej. Słowem, chcę stworzyć społeczeństwo od podstaw. Wiele razy spotykałem się z forami, gdzie było sobie państwo czy miasto, w którym gracze grali i tyle. Nie wiadomo kto rządził, jakie były obyczaje, hierarchia i wartości ludzi.. Takie puste lokacje, gdzie gracze po prostu przeskakiwali z jednego wątku na drugi. Ja chcę właśnie aby świat żył, aby było wiadomo dlaczego tylko kobiety zostają łowczyniami a mężczyźni zajmują się rzemiosłem. Jaka jest rola Pierwszego i dlaczego jest tak nazywany i tak dalej i tak dalej. Nie wiem na ile mi się to uda, ale nigdzie mi się nie spieszy, na spokojnie będę sobie tworzył wszystko.
Kolejnym elementem, na który chcę położyć jakiś tam nacisk to sama wioska. Chcę aby to nie była pusta lokacja, aby się rozwijała (lub też nie w zależności od tego jak pójdzie wątek) i aby gracze mieli realny wpływ na to co się dzieje. Ktoś będzie chciał zbudować szopę, albo uznał, że gdzieś w ziemi jest woda i można śmiało zrobić studnię - proszę bardzo. Ktoś kradnie, oszukuje i złorzeczy na innych - będzie wytykany palcami przez resztę i traktowany z rezerwą lub nawet pogardą.
Chcę także, aby pogoda miała swoje 3 grosze. Świat nie jest miły, może być jakiś porywisty wiatr, który zawali cześć budynków. Może jakaś burza paskowa, albo tsunami. Do tego bonusem może być jakaś zaraza, która panuje wśród zwierząt i powoli zaczyna przenosić się na ludzi i takie tam sprawy.
Każdy gracz jest ważny i chcę zrobić tak, że nawet prosta wyprawa na ryby, może mieć jakieś następstwa w głównej linii fabularnej. Każdy wątek jest ważny i z pozoru mało znacząca akcja, może być kluczowa w późniejszych wydarzeniach. Ale to chyba jest oczywiste, więc nie ma co się nad tym dłużej rozwodzić.

Sam klimat nie ma być zbyt ciężki. Ma być bardziej "zagadkowo-mistyczny". Mistrz Gry ma być ciągle na posterunku, nowe smaczki cały czas mają się pojawiać. Nie chcę robić comiesięcznych eventów, prowadzić zapisy do gry i tak dalej. Akcja cały czas ma być obecna na forum i gracze sami z siebie będą mogli z prostego spaceru stworzyć epicką wyprawę, od której zależeć będą losy świata.

I w sumie tyle na chwilę obecną, zapowiedź powinna być krótka, mi to średnio wyszło. Jak są jakieś pytania to chętnie odpowiem.
"I had dreamed a dream but now that dream is gone from me."
Avatar użytkownika
being.human
 
Posty: 3
Dołączył(a): 4 sty 2014, o 22:50

Postprzez Kelan » 26 lut 2014, o 16:23

Czy nie obawiasz się, że udostępnienie graczom tylko jednej lokacji (w dodatku ze względu na wiejski charakter - niezbyt rozbudowanej) może zaowocować ich szybkim znużeniem? Ponadto ciekawi mnie, czy postacie graczy mają dążyć do określonego celu, czy jedynie zajmować się codziennymi sprawami?
Kelan
 


Powrót do Zarchiwizowane zapowiedzi

cron