Gra o Tron

Zainteresowany/na?

PBFy strategiczne to zdecydowanie mój gatunek, więc z niecierpliwością wyczekuje startu gry.
5
38%
PBFy strategiczne to nie mój gatunek, ale dla świata Gry o Tron zrobię wyjątek.
3
23%
PBFy strategiczne to nie mój gatunek, więc z pewnością nie.
5
38%
 
Liczba głosów : 13

Postprzez Yatsu » 1 wrz 2013, o 00:15

Obrazek

Era Świtu

Najstarsze zapiski historii Westeros sięgają czasów Ery Świtu. Mieszkańcami kontynentu był wówczas lud, zwany Dziećmi Lasu. Dziś już nikt nie pamięta Małego Ludu. Opowieści o ludziach lasu włożono między bajki, mity. Starzy ludzie powiadają, że nie wznosili oni miast. Żyli w kontakcie z naturą w głębi pradawnych puszcz, w drewnianych osadach na bagnach, jeziorach i drzewach. Nie znali żelaza. Broń wykonywali z czarnej rudy nieznanego metalu, nazwanego tysiące lat później smoczym szkłem. Najbardziej nieprawdopodobne opowieści o Dzieciach Lasu traktują o ich domniemanych magicznych mocach wpływania na naturę. O zielonym wzroku, czardrzewach i potędze Starych Bogów.

Pierwsi Ludzie przybyli przez przesmyk łączący wówczas Westeros ze wschodnim kontynentem. Rozpoczęła się wówczas krwawa ekspansja. Pierwsi Ludzie walczyli bronią z brązu kruszącą z łatwością smocze szkło i broniącą ich ciała przed strzałami Dzieci Lasu. Wkrótce pod topór poszły lasy, a także święte czardrzewa. Wojna z leśnym ludem trwała kolejne dwa tysiące lat. Dzieci lasu swoją magią zniszczyły przesmyk prowadzący na wschód i zaprzestano wojny. Podpisano Pakt. Obydwa ludy przyrzekły żyć obok siebie w pokoju. Pierwsi Ludzie zaprzestali wycinania czardrzew i z czasem przyjęli wiarę w Starych Bogów.


Obrazek

Era Herosów

Tak rozpoczęła się Era Herosów, trwająca obecnie. Powstały królestwa Pierwszych Ludzi i ukształtowała się część zwyczajów, które – jak święte prawo gościnności i tradycja, że wydający wyrok wykonuje go własnoręcznie – przetrwały w różnym stopniu aż do obecnych czasów. Wówczas też, w czasie tak zwanej Długiej Nocy, czyli trwającej całe pokolenie zimy, założonym przez ludzi królestwom zagrozili Inni, zwani też Białymi Wędrowcami. Okrutne, tajemnicze istoty przybyły z mroźnej północy i mimo wspólnego oporu Pierwszych Ludzi i Dzieci Lasu, zepchnęły ich daleko na południe. Nadejście Innych zwiastowało zawsze przejmujące zimno, a zabici przez nich ludzie powstawali jako upiory o błękitnych oczach. Długą Noc zakończył Azor Ahai przepędzając na daleką północ tajemniczych Białych Wędrowców. Pierwszy z rodu Starków Brandon Budowniczy wzniósł monumentalny mur broniący ludzkich krain po dziś dzień.

Wkrótce w Dolinie Arrynów pojawili się nowi przybysze. Wysokie, jasnowłose, dumne i wojownicze plemię Andalów. Andalowie dzierżąc żelazne oręża z łatwością podbijali krainę Westeros. Przywieźli ze sobą własną wiarę, wiarę w Siedmiu Bogów. W niedługim czasie pod naporem Andalów padło całe południe Westeros. Dzieci Lasu zniknęły w głębi północnych puszcz, a Andalowie spalili ostatnie czardrzewa na południu...


Obrazek

Czasy obecne

Westeros wciąż jest podzielone pomiędzy dziesiątki pomniejszych samozwańczych władców i zwaśnione rody, których dzieje sięgają przybyciu pierwszych ludzi do Westeros. To Tobie Lordzie przyjdzie zjednoczyć krainę przed nadciągającym złem. Wszystkie cztery wiatry snują pieśni o nadciągającej z południapożodze piekielnych ogni. Ogni palących tak samo ludzi północy, jak i południa. Palących czardrzewa i septy. Na niebie widziano znaki. Przerażające sylwetki na tle nocnego nieba. Sylwetki wielkich ptaków zionących ogniem. Sylwetki zwiastunów nadchodzącego zła, zła i szaleństwa...

Obrazek

Realia

Obecnie w Westeros trwa okres krwawych wojen i wypraw łupieżczych. Na kontynencie wrze. Północ walczy z Południem, Pierwsi Ludzi z Andalami, a Żelazni Ludzie łupią, palą i gwałcą gdzie się da, co się da i kogo się da. Na domiar złego umacniają się więzi krwi wśród plemion. Powstają rody. Ich głowy każą tytułować się Książętami, Władcami, Panami... Królami. Pewien stary mądry człowiek rzekł, że na Westeros spadła Plaga Samozwańczych Królów. Cóż, Samozwańczy Królowie są przekonani o swoim wielkim posłannictwie i nie przepadają za ludźmi, którzy kwestionują ich władzę. Starzec stał się podobno krótszy o głowę, jego zwłoki zalegają gdzieś pod stertą łajna i próchniczej ziemi użyźniając "królewskie ziemie", które wykarmią kolejną spragnioną wojny i popychaną przez chore ambicje swojego Pana armie...

Pomimo rzezi, która przetacza się przez kontynent niektóre rody nawiązują współprace handlową. jest to najczęściej handel barterowy, towar za towar. Jednakże Andalowie przynieśli ze sobą jeszcze jedną plagę, monety. Od ich przybycia to ilość tego błyszczącego i nieprzydatnego kruszcu obrabianego do postaci okrągłych talarków jest wyznacznikiem statusu i siły każdego władcy. Kto ma złoto, ten ma władzę. Wielu uważało tę maksymę za świętą i na całej długości kontynentu poczęto bić monety z wizerunkami lokalnych "Władców". Pomimo wielkiej różnorodności monet i znaków na ich rewersach wszystkie są mniej więcej tak samo podłego stopu. Złoto, cyna, trochę miedzi i innych poślednich rud. Każdy władca oszukuje, by być bogatszym, silniejszym, dlatego nikt nie patrzy już na rewersy monet. Moneta to moneta, czysty zysk.


Obrazek


Ankieta ma mi pomóc w orientacyjnym ustaleniu pewnych spraw technicznych na forum jak np. wymiary herbów rodów na głównej (działy), czy też liczba terytoriów na mapie (obecnie ~52). Dlatego za głosy w ankiecie będę wysoce wdzięczny. Niezdecydowani niech poczekają na dalsze newsy ;)
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez by_white » 1 wrz 2013, o 09:22

Chyba już był pbf o Grze o Tron stricte strategiczny. Nie wyglądał on zbyt dobrze z tego co pamiętam, ale jako tako tam funkcjonował. Co prawda trudno było mówić o jakiejś większej mechanice tam, ale jednak ludzie grali, więc zainteresowanie takim tworem będzie.

Sam może i bym zagrał, gdybym miał trochę więcej czasu (różnie z tym bywa). Pytanie, czy gra będzie bardziej dynamiczna, czy też coś bardziej na wzór ogame czy plemion - wejdę raz dziennie, napiszę post czy dwa, pobawię się chwilę mechanicznie i wyjdę niewiele tracąc. W tym drugim przypadku zagrałbym prawie na pewno. Jednakże jeżeli forum wymagałoby poświęcenia więcej niż godzinę- dwie czasu to mogę nie wyrobić.

Z tego co widzę fabularnie cofamy się całkiem konkretnie, co może być dobrym posunięciem na dłuższą metę. Wszystko jednak zależy od graczy. Ale chwilka.. czy w takim razie będą smoki? ; D

Myślę, że dobrze zrobiony pbf tego typu z logiczną i rozbudowaną, ale jednocześnie nie przytłaczającą mechaniką, ma szansę się rozwinąć całkiem konkretnie.
Avatar użytkownika
by_white
 
Posty: 38
Dołączył(a): 30 cze 2013, o 10:26

Postprzez Yatsu » 8 wrz 2013, o 18:09

by_white napisał(a):Sam może i bym zagrał, gdybym miał trochę więcej czasu (różnie z tym bywa). Pytanie, czy gra będzie bardziej dynamiczna, czy też coś bardziej na wzór ogame czy plemion - wejdę raz dziennie, napiszę post czy dwa, pobawię się chwilę mechanicznie i wyjdę niewiele tracąc. W tym drugim przypadku zagrałbym prawie na pewno. Jednakże jeżeli forum wymagałoby poświęcenia więcej niż godzinę- dwie czasu to mogę nie wyrobić.


Wszystko zależy od gracza. Początkowy etap będzie bardzo ważny i z pewnością będzie wymagał nieco czasu. Dlaczego? Wyobraź sobie, że lądujesz w poszatkowanym świecie. Otaczając cię sami wrogowie, więc starasz się znaleźć przyjaciół w tych trudnych czasach. Ale czy można im ufać? No właśnie, nikt nie zliczy zdrad, które nastąpią w początkowym etapie gry i frontów na których odbędą się walki. Dyplomacja i intryganctwo mogą być naprawdę czasochłonne. I to jest piękne. Nawet jeśli czekasz na aktualizacje tury, to i tak masz zajęcie w postaci knucia spisków, bądź wybierania najrozsądniejszego sposobu rozwoju prowincji.

Gracz będzie miał bardzo mało do czynienia z liczbami. jeśli zechce może je całkiem olać, jednak musi zadbać podstawowe sprawy. Ekonomia to rozwój, a kilka cyferek w tym jest. Trzeba dbać np. o to żeby ludzie nie byli głodni. No chyba, że lubimy krwawo tłumić bunty poddanych...

by_white napisał(a):Z tego co widzę fabularnie cofamy się całkiem konkretnie, co może być dobrym posunięciem na dłuższą metę. Wszystko jednak zależy od graczy. Ale chwilka.. czy w takim razie będą smoki? ; D


A przeczytałeś zarys fabularny? No właśnie... Jak chcesz odpowiedzi to przeczytaj i wyciągnij wnioski.

Obrazek


Jak widać obecnie przewiduje 20 rodów (max. do 24). Od lewej :

Arryn, Blackwood, Durrendon, Gardener,
Hoare, Lannister, Stark, Tully,
Martell, Yronwood, Bracken, Mormont,
Bolton, Glover, Crakehall, Redwyne,
Mallister, Hightower, Karstark, Frey...

Jak widać brakuje m.in. Baratheonów, Greyjoyów i Tyrellów. Dlaczego? Bo w tym okresie byli bardzo mało znaczącymi rodami. I w geście niejakiej dbałości o realia zmieniliśmy nazwy rodów. Baratheonowie byli potomkami żeńskiej linii Durrendonów, Tyrellowie są wasalami Gardenerowi (później zajęli ich miejsce), zaś Greyjoyów zastąpili Hoare. Tak, wielu kojarzy Harren Hoara i jego herb, dlaczego go nie ma? Spójrzcie na niego, a znajdziecie spętane cztery krainy - efekt jego podbojów. Na start z pewnością nie będziemy ich uwzględniać, więc herb byłby nieadekwatny do fabuły.

Ilość wolnych miejsc jest uzależniona od jakości rozgrywki. Im więcej osób tym wszystko idzie wolniej i gorzej trybi. Być może w kolejnych erach pokusimy się o zwiększenie liczby możliwych rodów do poprowadzenia.
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Tau » 14 wrz 2013, o 12:41

czy w takim razie będą smoki?


Skoro cofamy się przed Aegona, to smoków nie będzie, bo wcześniej na Westeros się nie pojawiały. Chyba, że importujesz jakiegoś z Essos.

Ja to bym sobie chętnie pyknął takimi Lannisterami. A jeśli ma być mechanika, a nie wychodzący bokiem "czysty storytelling", to tym lepiej. Jeśli ma być zorganizowana na tyle skutecznie, by w międzyczasie liczb i strategii móc roleplayować, to po prostu cudownie.

Albo nie doczytałem w zapowiedziach, albo tej informacji nie ma: kiedy start?
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Postprzez by_white » 14 wrz 2013, o 13:43

Właśnie o taki import z Essos mi chodzi. No ale już mniejsza.
Szkoda, że nie ma rodu Royce, gdyż takim bym sobie zagrał chętnie.
Podpisuje się pod pytaniem, Tau.
Avatar użytkownika
by_white
 
Posty: 38
Dołączył(a): 30 cze 2013, o 10:26

Postprzez Mortarion » 14 wrz 2013, o 18:01

Chyba, że importujesz jakiegoś z Essos.

Dokładniej to spoza Asshai (stamtąd pochodzi Melisandre), w pizdu daleko, sam kraniec wielu dostępnych map. Plus opanowanie smoka to cholernie ciężka robota, bo jeśli są małe, to można do klatki wrzucić, ale jak są większe...
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Yatsu » 14 wrz 2013, o 18:07

Ten kto przeczytał wie, że wkrótce smoki zawitają do Westeros, a z nimi Targaryenowie. Jednak nim to nastąpi odbędzie się nie jedna bitwa i wybuchnie nie jeden konflikt.

Obecnie mam wiele zagwozdek z mechaniką. Weźmy taką ekonomię bo to z nią są problemy. Rozwój w grach RTS trwa do wygrania planszy. Tutaj rozwój musi być bardziej w stronę Total Wara i EU. Kolejny aspekt to ponowny podział terytoriów. Obecnie północ jest przytkana na start rodami, a południe w dużej mierze "puste". Jednak pewnie zasiedlą je po prostu rody NPC.

Daty startu jeszcze nie ma, bo nie skończyłem spisywać mechaniki. Na start Essos będzie odległym kontynentem. Mniej więcej po Targaryenach rozkwitnie handel ze wschodem, a jak powstanie silne królestwo to kto wie... zamorskie podboje z najemnymi i niezrównanymi wojownikami wolnych miast?

Obecnie mam solidny silnik forum i wszystkie niezbędne działy fabularne. Teraz skupiam się nad ekonomią, która jest zdecydowanie najtrudniejszym zagadnieniem. Nie można tu sobie pozwolić na niedoróbkę bo prędzej czy później to wyjdzie na jaw i zepsuje rozgrywkę.

Prawdopodobnie żeby zapobiec wchodzeniu gry w rutynę tj. albo budowania niesk. ilości wsi (co z pewnością ograniczą sloty budowy tj. wolne ziemie) albo brak wolnych ziem pod rozbudowę, dodam drzewko technologiczne. Jednak wciąż zastanawiam się jak to ugryźć żeby gra mogła pociągnąć długo bez restartów gry i odgrywania kolejnych er.


@update
Obecna przymiarka do nowej, większej mapy zakłada następujące rody : Stark, Bolton, Glover/Mormont, Karstark, Skagos(?)/Estermont/Whent, Manderly, Frey, Mallister, Arryn, Royce, Hoare, Tully, Lannister, Crakehall, Gardener, Hightower, Yronwood, Durrendon, Connington, Martell ~20

Obrazek
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Tau » 15 wrz 2013, o 13:52

Obecnie mam wiele zagwozdek z mechaniką. Weźmy taką ekonomię bo to z nią są problemy. Rozwój w grach RTS trwa do wygrania planszy. Tutaj rozwój musi być bardziej w stronę Total Wara i EU.


A czemu zakładać rozwój? SoIaF właściwie opiera się bardziej na regresie niż na rozwoju. Zniszczone imperium, królowie zredukowani do ról lordów, ciągłe zagrożenie porami roku, brak opanowania wód - to w gruncie rzeczy dość zacofany świat, a w czasie akcji książek jeszcze bardziej się cofa.

Może zamiast rozwoju liniowego sprawdzi się system statyczny (postęp frakcji wówczas, gdy utrzymuje status quo) bądź nawet ograniczenia regresu? Przyszła zima, wygra ten, komu zdechnie z głodu najmniej ludzi. ;)

Mniej więcej po Targaryenach rozkwitnie handel ze wschodem


To w końcu jaki to będzie czas akcji? Coś tam jest o wojowaniu Andalów z Pierwszymi, a teraz o Targaryenach. Akcja forum będzie rozłożona na tysiąc (i więcej) lat?

Kolejny aspekt to ponowny podział terytoriów. Obecnie północ jest przytkana na start rodami, a południe w dużej mierze "puste"


Rozgraniczenie na wielkie rody i zwykłe rody szlacheckie (choć, jeśli ma to być okres krystalizowania rodów, to taki podział będzie bez podstaw kanonicznych). Jeśli chcesz się bardzo cofnąć, to w ogóle nie powinno być ścisłego podziału terytoriów. Westeros w sumie nawet w 300 AD nie jest ujarzmione w takim stopniu, w jakim większość państw w fantasy. To, co kontrolują rody, stanowi tylko pewien procent faktycznych ziem krainy, a granice wpływów są sztuczne. Dochodzą jeszcze dzikusy i plemienni oraz po prostu tereny niezasiedlone z przyczyn pragmatycznych. Może warto zostawić nieco mapy wolnej? By nie powiedzieć: większość ;)

Mnie to się wydawało, że proporcje byłyby odwrotne (południe zawalone, a północ pusta), ale wierzę na słowo ;)
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Postprzez Yatsu » 15 wrz 2013, o 14:43

Co do tego w jakim okresie osadzona jest akcja... Cóż, patrzę w przyszłość. Początkowy okres będzie bardzo burzliwy. Jak mogliście wyczytać będzie to okres licznych mniejszych i większych wojen, jednak spójrzmy nieco szerzej. Akcja jest osadzona przed podbojami Żelaznych Ludzi, którzy władali od Niedźwiedziej wyspy, aż po Arbor. Jak i przed najazdem Targaryenów ze zniszczonej Valyrii i pierwszym Królem na Murze, który jakoby poślubił jedną z Innych. Z pewnością graczom nie przyjdzie się nudzić...

Jak zauważyłeś inne okresy dzielą od tego setki lat, jednak czasami można spiąć pewną erę klamrą i zrobić mały przeskok...

Rozwój ekonomiczny zostanie zaplanowany tak, żeby wciąż postępował. Nie wiąże się to z budowaniem nieskończonej liczby wsi rolniczych, osad rybackich, czy kopalni żelaza. Wojna potrafi obrócić lata starań w proch. Tak samo kataklizmy, czy najazdy Skaggów, bądź pirackich załóg z Essos. Westeros jest poszatkowane, a wschodni kontynent z pewnością będzie chciał na tym zyskać. Północ musi pamiętać również o Dzikich, mamutach, olbrzymach i Innych...


Na start przewiduje po jednym terytorium dla każdego rodu. Reszta mapy pozostanie z początku dziewicza i nieodkryta przez rody graczy. Jednak prędzej czy później nie jeden pokusi się o ujarzmienie sąsiadującego z nim ludu i narzucenie mu swojej wiary. Ekspansja terytorialna będzie ważnym czynnikiem, jednak do pewnego momentu. Ci, którzy zajmą odpowiednio rozległe ziemię staną się w przyszłości dominującymi siłami na kontynencie co wyklaruje głównych pretendentów do gry o tron.

Północ to po prostu wielkie obszary, które nie są zbytnio rozdrabniane. Tak czy tak, to ziemie niemalże jałowe. Jednak na niektórych obszarach można znaleźć zwierzynę, drewno, kamień, a nawet żelazo. Co więcej obszary te będą miały dużo miejsca na rozbudowę.

Jak już jesteśmy przy surowcach to będzie ich aż pięć, a nawet o jeden najważniejszy więcej. Jedzenie, drwa, kamienie, żelazo, monety i ostatnia najważniejsza, ludność. To ludność powołuje się pod broń i to ona płaci podatki, jednak trzeba pamiętać o tym, że nawet w czasie wojny trzeba zostawić część ludzi na polach i w tartakach. Zima może nadejść znienacka, niwecząc wszystkie Twoje plany. A gdy Twoi ludzie pomrą z głodu nadejdą Twoi wrogowie...

Zmiany pór roku również są istotne. Istnieją trzy sposoby pozyskiwania żywności. Rolnictwo, które daje największe profity, jednak jedynie latem. Myślistwo, które daje mniejsze profity, jednak Twoi myśliwi nie pomrą zimą z głodu. ostatnim jest rybołówstwo. Profity nie tak wielkie jak z innych sposobów pozyskiwania żywności, jednak płyną do Twoich spichrzów bez ustanku.
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Tau » 16 wrz 2013, o 23:36

Przy okazji: polecam zapoznać się z podręcznikami do A song of Ice and Fire Role Playing od Green Ronin. Dosyć świeży system (bodaj ma trzy latka), który zastąpił (czy też wyparł, bo to chyba inny wydawca) Game of Thrones RPG (i dobrze, bo jest o wiele porządniejszy), a który jednocześnie ma aspekty strategiczne wbudowane w mechanikę samego tworzenia postaci. Nie mam pojęcia, czy to w ogóle jest grywalne i prawdę powiedziawszy nie wyobrażam sobie w trakcie sesji na żywo przeskakiwania z "Roleplayujemy postacią" do "roleplayujemy rodem" przez "teraz jest bitwa, więc zmieniamy mechanikę na przypominającą bitewniaka", by wreszcie skończyć na "jedziemy w tryb intrygi".

Nie, na żywo się w to pewnie grać nie da, ale na PBF jest jak znalazł.

Są tam bardzo ciekawe gotowe systemy do szacowania wartości i wpływów z terenów, nieco mechaniki bitewnej, trochę o ekonomii Westeros. Nie wspominając o takich bajerach jak zawołania i herby rodów wspominanych w książce, a których nie znajdziesz nawet po sieci. Prawdę powiedziawszy, jak to z dobrze opracowanymi RPGami bywa, po core booku czytelnik dowie się o Westeros więcej niż po przeczytaniu sagi, a po campaign guide można sobie porównać statsy kanonów i dojść do wniosków typu "Jaime rozpierdoliłby Eddarda niezależnie od rzutów kością" ;)

Trzy podręczniki na pewno można w Polsce zdobyć ;)
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Postprzez Yatsu » 22 gru 2013, o 15:51

Nie ukrywam, prace nad PBFem zostały zatrzymane kilka miesięcy temu. Jednak szkoda by było, żeby to co zostały już opracowane się zmarnowało. Obecne forum posiada gotowy i całkiem przyjazny dla oka styl, który może łatwo zostać zastąpiony moim najnowszym dziełem dedykowanym pbfBB będącym obecnie w fazie beta (powstaje na nim ninkaiTAISEN). Co więcej kilka artykułów zostało już opisanych i stworzono dla nich specjalne bbcode, ikony surowców etc. Podmienione zostały niektóre nazwy np. pw, na kruki. Zainstalowany również jest czat, a fora rodów reprezentują ich herby. Innymi słowy cała baza forum jest gotowa do użycia. Podejrzeć możecie ją tutaj http://www.graotron.tk.

Jeśli znajdzie się ktoś chętny na kontynuowanie prac nad grą, to z po przedstawieniu mi swojej wizji na ukończenie forum z chęcią udostępnię mu wszelkie gotowe materiały i rozwiązania tj. całe obecne forum oraz zapewnię mu dalsze wsparcie techniczne. Jeśli forum będzie prosperować to doczeka się wielu dedykowanych skryptów, które ułatwią Administracji pracę. Innymi słowy każdy z głową wypełnioną pomysłami oraz chęciami do ich realizacji zostanie przyjęty z otwartymi ramionami. Będzie mógł przejąć stery na Grze o Tron oraz będzie mógł liczyć na wsparcie z mojej strony przy wszelkich aspektach technicznych.
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez Mortarion » 22 gru 2013, o 15:59

Do nowego wydania niusów wkleję wiadomość czy ktoś jest chętny do objęcia sterów nad forum, jeśli chcesz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh


Powrót do Zarchiwizowane zapowiedzi

cron