Już w pierwszy dzień premiery media okrzyknęły „Wonderful World” grą stulecia. Serwer pękał w szwach, a ilość graczy online biła na łeb wszelkie znane dotąd rekordy. „Wonderful World” oferował rozbudowany kreator postaci, lokacje wprawiające w zachwyt, a także ciekawy system walk i osiągania kolejnych poziomów. Kiedy planujesz coś parszywego, zdaje się całkiem naturalne, że chronicznie czujesz się podle. Sęk w tym, że Kazuya Ichijō nie czuł nic poza łupiącym go w skroniach uporczywym bólem. Jakby ktoś walnął go kijem w głowę. To, co miało nadejść z pewnością przyczyni się do paniki, jakiej świat nie widział. W marcu, o godzinie 16:07 wszyscy zalogowani gracze zostali przymusowo teleportowani na dziedziniec Miasta Pierwszego. Potężny dzwon kościelny rytmicznie wybijał ponury dźwięk. Na ulicy zapanował chaos, jakby czterech Jeźdźców Apokalipsy wyrwało się na spacer, ziejąc siarką, rażąc trującymi wyziewami i kosząc po drodze wszystko, co się rusza. Onyksowy, ametystowy i jadeitowy bruk klekotał pod stopami użytkowników, a przerażone głosy odbijały się od kondygnacji budynków. Momentalnie niebo pokryło się czerwienią, z której wypełzła tajemnicza, zakapturzona postać Game Mastera. Wszyscy wokół czuli zarówno buchające gorąco, jak i paraliżujący chłód mrocznej postaci. Buzujący czerwienią płaszcz wił się niczym żywe stworzenie. Głos monstrum był tak poważny, że aż włosy stawały dęba na to, co kryje się w dalszych słowach. – Gracze! Witajcie w moim świecie. Nazywam się Kazuya Ichijō i to ja, jako jedyny mogę kontrolować tę grę. Jestem pewien, że wielu z was zauważyło, iż przycisk wylogowania zniknął z menu. To nie błąd… Powtarzam, to nie błąd, ale prawdziwa przyszłość „Wonderful World”. Żadne z was nie może się wylogować, a także nikt w realnym świecie nie może zdjąć NerveGear. Powinniście mieć to na uwadze, gdyż w przeciwnym razie potężny wybuch promieniowania mikrofalowego, emitowanego z transmitera umieszczonego w NerveGear... Zabije was.
„Wonderful World” to forum osadzone w klimacie isekai, wzorowane na serii Sword Art Online. Gracze zostają uwięzieni w grze, z której można uwolnić się tylko w jeden sposób. Ich rodziny, przyjaciele, a nawet władze są bezsilne. Odłączenie od NerveGear (urządzenie za pomocą, którego użytkownicy połączyli się z „Wonderful World”) skutkuje natychmiastową śmiercią. Nie ma ratunku, nie ma też drogi na skróty. Czy tego chcą, czy nie, muszą dostać się na pięćdziesiąte piętro Aincardu. Droga do wolności będzie pełna niebezpieczeństwa, tragedii i walki. Bardziej niż pewne, że wielu straci swoje życie w bitwie o powrót do normalnego świata.
1) Klasy Stanowią filar dla każdego, kto pragnie rozwijać się w boju.
Spoiler:
Mag Charakteryzuje się dużą większym, niźli pozostałe klasy, potencjałem magicznym. W arsenale jego umiejętności znajduje się energia każdego żywiołu. Mag, z uwagi na jego umiejętności dystansowe, często także o dużym obszarze rażenia jest niemal idealnym wyborem dla osób, które zdecydowanie bardziej cenią walkę na uboczu, niźli w samym jej centrum. Profesje, które można rozwinąć po wybraniu Maga, pozwalają na dwie, skrajnie różne drogi rozwoju. Wojownik Najbardziej popularna, według statystyk, klasa w „Wonderful World”. Oferuje szereg udogodnień dla graczy, którzy uwielbiają wieść prym podczas bitew lub polowań. W zależności od wybranej profesji wojownik może stać się niedoścignionym, skutecznym szermierzem lub niezabijanym tankiem, zdolnym utrzymać na sobie masę potworów w momencie, gdy towarzysz o bardziej niszczycielskim orężu będzie je kolejno wykańczał. Łowca Prawdziwy łowca powinien posiadać orli wzrok i anielską cierpliwość. To właśnie oni, w głównej mierze, odpowiadają za eliminację poszczególnych celów. Można by uznać, iż klasa ta ma wiele wspólnego z Magiem. Nic bardziej mylnego, bowiem łowcy przede wszystkim lepiej sprawdzają się w pojedynkach, niźli bitwach. Ich umiejętności są skonstruowane pod kątem walk z pojedynczymi jednostkami. Nie da się jednak zaprzeczyć, iż również podczas oblężeń znajdą dla siebie miejsce.
2) Profesje To nic innego jak rozwinięcie trzech podstawowych klas funkcjonujących w „Wonderful World”.
Spoiler:
[MAG]
Uzdrowiciel Niezbędny towarzysz, pomocna dłoń. Z pewnością nie jest zabijaką, ba, rzadko kiedy traci czas na rozwijanie ofensywy. Powołaniem uzdrowiciela jest przede wszystkim pomoc współtowarzyszom, gdyż żadne potiony nie są w stanie równać się jego zaklęciom. Zaklinacz Profesja zaklinacza z pewnością przypadnie do gustu graczom lubiącym towarzystwo zwierząt. Dzięki rozwinięciu tejże gałęzi uzyskujemy możliwość tresury zwierzęcia, które będzie zarówno obronną ręką, jak i zabójczą bronią. Warto zaznaczyć, iż w przypadku wybrania tej opcji zaleca się rozwijanie statystyk podopiecznego, niźli własnych.
[WOJOWNIK]
Tarczownik Wielka tarcza i wytrzymałość? Oto on! Tarczownik, tak jak Uzdrowiciel, stworzony został w celu ułatwienia rozgrywki. Jednak w odróżnieniu od powyższego, jego zadaniem jest przyjmowanie obrażeń, a więc stanie w pierwszej linii boju. Przyjaźń z Tarczownikiem będzie ogromnym ułatwieniem podczas misji oraz instancji. Szermierz Szybkość i skuteczność Szermierza zasługuje na podziw. Niczym prawdziwy wojownik koncentruje się na walce w samym centrum bitwy. Nie w głowie mu dystans, ponieważ nie ma on możliwości, by atakować z odległości. Nie znaczy to jednak, iż jest mięsem armatnim. Bynajmniej. Dobry Szermierz jest nie tylko szybki, ale i zwinny.
[ŁOWCA]
Łucznik Łatka samotników została im przylepiona już podczas beta-testów. Oczywiście nie każdy Łucznik to cicha, mamrocząca postać, jednak z uwagi na kolekcję umiejętności, jakie posiadają, zwyczajowo trzymają się na uboczu, gdzieś w ukryciu polując na wyznaczony przez siebie cel. Skrytobójca Śmierć pojawia się bez zapowiedzi, zupełnie tak jak Skrytobójca. W odróżnieniu od Łucznika walczy z bliskiego dystansu. Mimo wszystko przeważająca część jego zasadzek pozostaje niewykryta, aż do momentu ich realizacji. To właśnie oni potrafią zakraść się do przeciwnika i niespostrzeżenie zdobyć to, czego pragną.
3) Rozwój postaci Od zera do bohatera
Spoiler:
Odbywa się on poprzez inwestowanie PD (Punkty doświadczenia) w statystki oraz rozwój profesji. Punkty doświadczenia można zdobyć poprzez wykonywanie misji podzielonych na 6 stopni trudności, a także parę innych form. Dla osób, które preferują wykonywanie zadań w towarzystwie przygotowaliśmy instancje gildyjne. Cechują się one większą ilością PD oraz dodatkowymi niespodziankami. Warto zaznaczyć, że samo należenie do gildii niesie za sobą profity. Ale o tym wkrótce.
4) Umiejętności dodatkowe Nie lubisz zabawy ze statystykami, nie przepadasz za wizją stracenia budowanej miesiącami postaci? Ta opcja jest dla ciebie. Warto zaznaczyć, że nie będziesz jedynie tłem całej rozgrywki, a jej bardzo ważną częścią!
Spoiler:
Czym są umiejętności dodatkowe? Umiejętności dodatkowe to jedna z wielu dróg na rozwój postaci. Nie są konieczne do satysfakcjonującej rozgrywki, jednak znacznie ją ułatwiają. Rozwiązanie to zostało stworzone z myślą o tych, którzy nie przepadają za ryzykiem i bardziej niż liczenie w kalkulatorze, preferują spokojną rozgrywkę opartą na kostkach. Umiejętności dodatkowe za szereg udogodnień i są jedną z form zarobku. W celu zwiększenia rotacji przedmiotów rozbiliśmy umiejętności na wykonawcze i pozyskiwawcze. Dla przykładu, alchemik stworzy miksturę, jednak potrzebuje w celu jej wykonania specjalnej rośliny, którą pozyskać dla niego może zbieracz.
Jak działa system UD? System UD opiera się o rzut kością. Istnieje pięć poziomów rozwoju umiejętności dodatkowych. Najprościej przedstawić go na prostym schemacie... Mając rozwinięte zielarstwo na 1 poziomie mamy 10% (Co poziom szansa ta wzrasta o 10%) na powodzenie zerwania rośliny. Wykonujemy rzut kością, gdy liczba oczek na kostce wyniesie 10 lub mniej - udało się. W przeciwnym wypadku roślina ulega zniszczeniu. PUD (Punkty umiejętności dodatkowych) zdobywamy poprzez wykonywanie specjalnej kategorii misji. Nie wiążą się, w przeciwieństwie do tych normalnych, z żadnym ryzykiem śmierci. PUDy można również wykupić za PDki, jednak wymiana ta nie jest w dłuższej perspektywie opłacalna, jeśli ktoś planuje inwestowanie w postać do walki.
Alchemia Wbrew krążących po uniwersum plotkach, alchemia nie ma nic wspólnego z umiejętnościami magicznymi. Opiera się głównie o wiedzę w zakresie fizyki, chemii, a często również biologii. Rozwijanie tej umiejętności pozwala na tworzenie różnorakich mikstur oraz eliksirów. Wraz z rozwojem umiejętności uzyskuje się dostęp do coraz lepszych specyfików.
Zielarstwo Zielarz, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się pozyskiwaniem ziół. Nikt inny nie zna się tak dobrze na zielonych przyjaciołach jak on. Wszelkie leksykony i encyklopedie roślin są mu doskonale znane. W przeciwieństwie do statystycznego gracza wie, jak wyciąć roślinę lub pozyskać jej poszczególne elementy.
Płatnerstwo W społeczeństwie utarło się, iż każdy płatnerz musi mieć posturę mięśniaka i milion centymetrów w bicepsie. Nic bardziej mylnego, zbrojmistrzem może zostać każdy! Płatnerz zajmuje się kształtowaniu przedmiotów, zwykle zbroi wykonanych z metalu. Nie jest mu obce tworzenie także tarcz.
Kowalstwo Zadaniem kowala jest kształtowanie metali na gorąco, po ogrzaniu ich do temperatury mięknięcia. Osoba z tą umiejętnością wytwarza głównie bronie; sztylety, groty strzał, miecze, a także kostury.
Krawiectwo Krawiec zajmuje się wytwarzaniem odzieży z tkanin, dzianin oraz skór. Dobremu krawcowi nie straszne skomplikowane elementy stroju. Weźmie miarę, przedyskutuje projekt i zajmie się tym, co umie najlepiej.
Rybołówstwo Przynęta, wędka, akwen i błogi spokój. Rybak zajmuje się głównie pozyskiwaniem ryb oraz wszelkich organizmów pochodzących ze wszelakiej maści zbiorników wodnych w celu ich spożycia lub wytworzenia mikstur u alchemika.
Górnictwo Bez górników nie istniałaby możliwość stworzenia zbroi lub broni. Właśnie dlatego są bardzo ważną grupą wśród graczy. Wiedzą gdzie i czego szukać, a przemierzanie ciemnych jaskiń nie stanowi dla nich problemu.
Pozyskiwanie Ten zawód z pewnością nie jest dla kogoś, kto kocha zwierzęta. Naturalnie, bardzo wątpliwe, że i one będą cię kochać. W końcu chcesz wełny, skóry lub innego elementu ich ciała. W większości przypadków wiązałoby się to z ryzykiem bycia poranionym. Na szczęście, w „Wonderful World” zwierzęta hodowlane mają zablokowaną możliwość ataku.
5) Eventy Nie ma zabawy bez wydarzeń specjalnych!
Spoiler:
Na naszym forum przewidujemy cykliczne Eventy związane z przechodzeniem kolejnych poziomów Aincardu. Dodatkowo, epizodyczne, lżejsze i przyjemniejsze. W przyszłości rozwiniemy tę kwestię, jednak już teraz zaznaczamy, iż wydarzenia specjalne nie będą rzadkością.
6) System pieniędzy Money, money, money
Spoiler:
By ułatwić rozgrywkę stworzyliśmy system oparty na pieniądzach wydawanych na wszelakie usługi (Pkt.4); wytwarzanie broni, zbroi, eliksirów. Cole zdobyć można poprzez wykonywanie misji oraz instancji. Dodatkowym atutem jest możliwość sprzedaży np. zebranych roślin graczom. Przewidujemy również możliwość utworzenia giełdy, gdzie gracze będą mogli ogłaszać swoje usługi.
Na forum jest jeszcze parę rzeczy do zrobienia, choć znaczna część kwestii wizualnych i opisowych została już ukończona. Chętnie również odpowiemy na wasze pytania oraz wątpliwości w kwestii „Wonderful World”. Być może macie jakieś pomysły? Podzielcie się nimi! Koniecznie dajcie znać czy będziecie grać razem z nami! ♥