Wynagrodzenie MG

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez kometax » 23 gru 2017, o 16:45

Co sądzicie o pomyśle wynagradzania MG za prowadzone sesje? Czy ktoś z was zetknął się z takim rozwiązaniem i jeśli jak; jak się sprawdziło?
kometax
 
Posty: 14
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 09:13

Postprzez Jane Weller » 23 gru 2017, o 17:02

Co masz na myśli przez "wynagrodzenie"?
Nigdy z czymś takim się nie spotkałam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jane Weller
Administrator
 
Posty: 553
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 20:12
Numer GG: 7242321
Discord: janeweller

Postprzez Amavith » 23 gru 2017, o 17:02

Szczerze mówiąc to jestem trochę przeciw, a trochę za – ciężko się w tym wypadku określić z powodu wielu czynników, takich jak chociażby forma tego "wynagrodzenia", jak i reakcja zwyczajnych graczy. Sprawa dość delikatna, przynajmniej w moim odczuciu. Jak do tej pory dostrzegłem w sumie tylko kilka nagród, o które raczej nikt się nie przyczepi. Niestety w wielu przypadkach administracja dochodzi do wniosku, że kadrze mistrzowskiej/narratorskiej (czy Bóg jeden wie jak jeszcze inaczej można MG nazwać) w ramach odpłaty należy dorzucić ich postaciom bonusy. Potrojenie złota, dodatkowe punkty doświadczenia, punkty umiejętności, nowe zaklęcia etc. I to są właśnie chyba te złe przykłady, niszczące poniekąd pewien balans. Z drugiej strony MG też człowiek, ale... jak ktoś się pisze na bycie prowadzącym to doskonale wie, że to wolontariat. Jeśli lubi to robić, wtedy nie będzie miał do nikogo pretensji o brak bonusów.

Inne skutki? Opcja z nagrodami fabularnymi może przyciągnąć pijawki, które nawet za bardzo nie potrafią (ani nie lubią) zajmować się prowadzeniem rozgrywek. Wtedy to obie strony będą cierpieć (gracz-narrator).
Obrazek
Avatar użytkownika
Amavith
 
Posty: 88
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 15:18
Numer GG: 9852489

Postprzez Jass » 23 gru 2017, o 21:37

Dobrych MG jest na lekarstwo. Ja rozumiem, że na jakiś forach, gdzie ten MG nie odgrywa dużego znaczenia, to na MG może załapać się prawie każdy. Tam Mistrz Gry nie odgrywa dużej roli, jest w zasadzie formalnością i od czasu do czasu napisze posta, że mieszkanie postaci zalał sąsiad z góry albo pies ugryzł naszego bohatera w kostkę. Chyba każdy przyzna, że do tego nie trzeba zbyt wielu umiejętności, ale na PBFach gdzie ten Mistrz Gry odpowiada za kreację świata przedstawionego, za prowadzenie bohatera przez kolejne etapy rozgrywki... do tego trzeba już MG o bardziej rozbudowanych umiejętnościach, lepszej koordynacji świata gry... a takich Mistrzów Gry nie ma zbyt wielu. Rola MG jest coraz bardziej umniejszana na forach, więc trzeba jakoś docenić tych, którzy podejmują się tej funkcji zanim wymrze ona ustępując miejsca Mistrzom Gry podporządkowującym się informatorom bądź piszącym wyłącznie to co użytkownik chce przeczytać. Nagrody tego typu nie powinny być zbyt wielkie, zbyt wygórowane, ale na tyle satysfakcjonujące dla MG, żeby kolejne osoby widziały w tej funkcji możliwość rozwoju. Bo bez haczyka, który być może skusi kolejne osoby do podjęcia się tego stanowiska, tradycyjne mistrzowanie będzie zanikać, jeśli PBFy będą zmierzać w tym kierunku co obecnie.

Więc tak... nagrody dla MG jak najbardziej, ale niech to nie będzie coś wygórowanego, raczej taki bonus, który będzie działał motywacyjnie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jass
Administrator
 
Posty: 702
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 21:17
Numer GG: 10794287

Postprzez kometax » 23 gru 2017, o 22:37

Jass myślę, że masz rację zwłaszcza, że chcę dać MG sporą swobodę. Żadnych zgód na zabicie postaci ani innych takich, w końcu to post-apo a nie herbatka u cioci. Po prostu chciałabym żeby te osoby miały coś ze swojej pracy i wkładu w rozwój forum. Jako nagrody brałam pod uwagę pieniądze i/lub punkty umiejętności gdyż z własnego doświadczenia wiem, że bycie MG często prowadzi do zaniedbania rozwoju własnej postaci.

Ps. Myślę, że jeszcze przed Nowym Rokiem wrzucę oficjalną zapowiedź mojego forum i zaproszę chętnych do testów mechaniki ;)
kometax
 
Posty: 14
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 09:13

Postprzez Kratos » 25 gru 2017, o 15:04

Wszystko zależy od formy realizacji takiego wynagrodzenia. Osobiście jestem zwolennikiem nagradzania MG za ich działania na rzecz forum. Uważam, że każdy kto pomaga w rozwijaniu projektu powinien otrzymać "coś" przez wzgląd na szacunek do tego co robi. To może być jakieś odznaczenie, czy system nagradzający za aktywne działania na rzecz forum. Na pewno jeśli jesteś twórcą i właścicielem projektu, przy którym zbierają się inne osoby chętne pomocy, Twoim obowiązkiem (a przynajmniej ja tak uważam) jest dbanie o tych ludzi. To może być zwyczajne okazywanie atencji, pomaganie w różnych sprawach. Ktoś niedoceniany po prostu odejdzie. W mojej kadrze jest kilku MG, którzy są z nami już 3 lata. Oczywiście, jak ktoś wyżej napisał - wynagrodzenie może burzyć balans. Na moim forum istnieje system, który sprawia, że każdy post MG ma inaczej naliczane punkty za pisanie postów Mistrzowskich. Normalnie każdy otrzymuje X pkt eteru za znak oraz Y pkt doświadczenia. Mistrzowie mają w tym przypadku podwójną ilość eteru w zamian za brak doświadczenia ze swoich postów MG. Do tego dedykowane odznaki.

Poza tym sam system odznak to bardzo fajna rzecz, bo ludzie lubią "świecidełka". To coś czym można doceniać nie tylko kadrę mistrzowską, ale także samych graczy. Tym lepiej jeśli odznaki są tworzone indywidualnie dla każdego gracza.

Wynagrodzenie to trudny temat, bo zależy bardzo mocno od przyjętych zasad i standardów na danym forum. Coś co można zrealizować w jednym miejscu, nie da się tak samo zrealizować w drugim. Niemniej uważam, że mimo wszystko przez wzgląd na zwykły szacunek każdemu należy się jakaś forma nagrody i nie zgodzę się z dogmatem, że ktoś kto pisze się na bycie prowadzącym jest skazany na wolontariat. Twórca, który nie dba o swoją kadrę, to gówniany twórca i nie powinien zajmować się urzędowaniem forum, o które nie potrafi stosownie zadbać. Docenianie ludzi dookoła siebie i dawanie im takiego poczucia jest już pewną formą wynagrodzenia. Wystarczy chcieć, a nie skazywać wszystkich na totalny wolontariat i umywać ręce od całej reszty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Kratos
 
Posty: 178
Dołączył(a): 22 gru 2013, o 12:39

Postprzez Scalebound » 28 gru 2017, o 19:42

Bardzo ciekawy temat.
Moja opinia na temat wynagrodzenia MG, jest następująca:
-Tak, musi istnieć, jest potrzebne.

Niemniej kwestią dogadania pozostaje typ/sposób/jakość wynagrodzenia. Będę to opisywał na własnym przykładzie, na PBF gram od czasów dinozaurów, a MG jestem od czasów Cesarstwa Rzymskiego. Tak na rozśmieszenie publiki.

Kwestia otrzymania przez MG bonusów dla ich postaci graczy, to już sprawa indywidualna pomiędzy szefostwem ekipy forum, a samym MG. Osobiście wolę otrzymać coś za konkretne wydarzenia, które będą miały miejsce w życiu mojej postaci. Nagrodzenie mnie bonusami dla wewnętrznego jestestwa mojego tworu, za moją pracę MG... nie dałoby mi satysfakcji. Masz pięćset golda, masz nową moc, masz coś tam - bo jesteś MG. No nie do końca, raczej bym odmówił. Niemniej, nie jestem przeciwny łagodniejszemu traktowaniu MG, np. przy tworzeniu postaci. Pozwolić zacząć z bardziej zaawansowanym tworem, zwłaszcza, jeśli MG więcej gra, jako MG - a nie gracz. Ostatnimi czasy funkcjonuję tylko w ten sposób. Wymyślam rozgrywkę, prowadzę NPC, popycham fabułę do przodu. Moja postać gracza leży i się kurzy. Nie jest mi z tego powodu przykro, bo bardzo lubię tą funkcję, wpływ na fabułę, prowadzenie postaci gracza przez świat. Ale nie miałbym czasu poświęcić mojej postaci gracza tyle samo, co inni. Więc np. chęć rozbudowy konkretnej umiejętności mógłbym chcieć mieć skróconą w czasie.

Na bardzo fajną kwestię, zwróciła uwagę Jass:
Dobrych MG jest na lekarstwo.

Lepiej się z tym zgodzić nie mogę. Tak, jak z resztą wypowiedzi. MG może zostać każdy, niemniej nie każdy się nadaje. Nie każdy zna określoną tematykę, w której później się porusza. Nie każdy potrafi ciekawie pisać, a nawet nie każdy MG posiada wewnętrzną potrzebę rozwoju. By pisać coraz lepiej, tworzyć coraz ciekawiej. Po prostu, nie każdy jest w tym dobry. Osobiście uważam, że winę za to najczęściej ponosi duma i niechęć do poznania czegoś nowego. W końcu jaki problem, łączyć przyjemne z pożytecznym? Skoro mam komuś MGować udzielać pierwszej pomocy osobie poszkodowanej w wypadku, to czemu by nie otworzyć google i nie zerknąć na proste procedury? Przykłady, obrazki? Sobie ułatwię zadanie, a graczowi uprzyjemnię rozgrywkę.
No i jest jeszcze to:
Rola MG jest coraz bardziej umniejszana na forach, więc trzeba jakoś docenić tych, którzy podejmują się tej funkcji zanim wymrze ona ustępując miejsca Mistrzom Gry podporządkowującym się informatorom bądź piszącym wyłącznie to co użytkownik chce przeczytać.

Osobiście preferuję nagrodę, jaką jest bycie częścią ekipy forum. Chcę móc powiedzieć, że forum jest "nasze", aniżeli "twoje" lub "jego". Jako MG, nie chcę czuć się dodatkiem, chcę być częścią tego świata, kreować go, tworzyć. Powinno to nieść za sobą odpowiednie korzyści, przede wszystkim - szacunek do pozycji. Gdy zaczynałem grę na PBFach, MG byli postrzegani, jako osoby stojące wyżej. Ja również jestem osobą stojącą wyżej, w hierarchii forum. Taka jest naturalna kolej rzeczy. Nie jest to złośliwość lub chęć wywyższania się. Jedna osoba gra, jest biorcą, a inna wszystko tworzy, dodaje elementy, rozbudowuje świat, szuka możliwości.
Mistrz Gry

Gracz

Nic smutnego oraz wrogiego. Powinno się na to składać podejście mojego przełożonego, administratora. To mówię do wszystkich adminów. Słowo waszego MG > słowo gracza. MG > gracz. Takie podejście powinniście prezentować. MG to osoba zaufana, członek ekipy forum, który zna się z adminem, mają dobry kontakt i nie zwalczają siebie wzajemnie. W razie powstania konfliktu, chcę wiedzieć, że ktoś chroni moje plecy. Że nie będzie sytuacji w której oberwę "bo tak". Bo gracz tak zadecydował. Jestem MG, stoję wyżej. Jednocześnie jestem dla gracza, tworzę mu fabułę, tworzę środowisko jego gry, pomagam mu - gdy mnie potrzebuje. Doradzam, gdy uznam to za konieczne lub chcę kierować się miłym gestem w stronę drugiej osoby. Wychodzę graczowi na przeciw, nawet przepiszę mu moce, umiejętności, dam mu poczuć - hej, jestem tutaj, jestem po Twojej stronie. Ale w hierarchii nie jesteśmy sobie równi. Ja stoję wyżej.

Zanim przejdę dalej, cytat z posta Kratosa:
Wynagrodzenie to trudny temat, bo zależy bardzo mocno od przyjętych zasad i standardów na danym forum. Coś co można zrealizować w jednym miejscu, nie da się tak samo zrealizować w drugim. Niemniej uważam, że mimo wszystko przez wzgląd na zwykły szacunek każdemu należy się jakaś forma nagrody i nie zgodzę się z dogmatem, że ktoś kto pisze się na bycie prowadzącym jest skazany na wolontariat. Twórca, który nie dba o swoją kadrę, to gówniany twórca i nie powinien zajmować się urzędowaniem forum, o które nie potrafi stosownie zadbać. Docenianie ludzi dookoła siebie i dawanie im takiego poczucia jest już pewną formą wynagrodzenia. Wystarczy chcieć, a nie skazywać wszystkich na totalny wolontariat i umywać ręce od całej reszty.

To nie jest wolontariat. Jestem MG bo lubię być MG, jest w tym pewna samolubność. Ale dotyczy to każdego z nas, robimy coś, bo to lubimy. Sprawia to, że czujemy się lepiej. Jeśli MG nie ma przyjemności z wykonywanych działań - niech zrezygnuje. Nie na tym polega mistrzowanie, by się męczyć i wypełniać "smutny obowiązek".
Jeśli ktoś nie dba o ekipę - nie zasługuje na nią. Jeśli MG ma tylko "obowiązki' to admin jest głupcem. Ale czy potrzeba wiele? Każdy Mistrz Gry jest inny. Jedną z "nagród" opisałem już wyżej. Zaufanie, atmosfera, bycie częścią drużyny. Nasze forum. Kolejne kwestie? Wolność w tworzeniu. Jeśli nie muszę spowiadać się z każdego ruchu, jeśli admin ma do mnie zaufanie i po prostu pozwala mi tworzyć, rozbudowywać uniwersum - dla mnie super. Mogę coś dodać, mogę coś stworzyć. Oczywiście - zapracowałem na to zaufanie. Nie wzięło się znikąd. To nie tak, że dostałem funkcję i hulaj dusza. Zapracowałem na wszystko i mam teraz efekty.
Jedną z moich ulubionych nagród, jest obserwowanie, jak rozwija się postać gracza. Modyfikacje KP bo postać miała przeżycia konkretne. Zmienił się charakter, rozwinęły umiejętności, pojawiła nowa moc. Postać ma nowych sojuszników i wrogów, jej czyny w mniejszy lub większy sposób wpłynęły na świat przedstawiony. Bardzo przyjemne, bardzo to lubię. Zwłaszcza, gdy prowadzę fabułę danego gracza X miesięcy lub nawet lat. I mogę sobie przypomnieć, jak ta postać wyglądała na początku, a jak wygląda teraz.
Najlepsza nagroda, jaką może otrzymać MG? Ale taka najlepsza-najlepsza, dla każdego MG, dosłownie każdego?
Być docenionym przez gracza. Do tej pory, nic, nigdy nie sprawiło mi takiej przyjemności oraz nie dodało tylu pokładów weny, jak również chęci do dalszego prowadzenia fabuły - niż słowa podziękowania lub po prostu pochwała - ale od gracza. Jego zachwyt nad wykreowanym wydarzeniem, stworzonym przeze mnie NPC. Czasami zauważenie powiązań w tym, co robię, czyli śledzi moje fabuły. Po prostu, gracz i jego zadowolenie, okazane MG. To działa najmocniej, sprawia, że człowiek chce to robić. Że gra jest przyjemnością, że te kilka godzin spędzone na tworzeniu środowiska pod rozgrywkę - na prawdę robią różnicę i mają sens.

Więc czy MG potrzeba wiele? Na moim przykładzie powiem, że nie. Dajcie mu być częścią swojej ekipy. Sprawdźcie, czy jesteście z nim kompatybilni. Czy dogadujecie się, tworzycie jeden zespół, wspieracie i współpracujecie. Nie ograniczajcie go, dajcie mu rozwijać plany, fabułę. Niech poznaje graczy, trzyma się z nimi, tworzy zespół i charakter forum. Czy PBFowi potrzeba czegoś więcej? Nie.
A świecidełka? Moce dla postaci? Gadżety? Tyle, jeśli by chciał - czemu nie. W granicach rozsądku, mniejszego lub większego. Ale nadal, moja postać to nie postać MG, tylko gracza. A ja, jako MG, wolę mieć znacznie inne korzyści, które pozwalają mi wpływać na świat forum.
Chyba tyle ode mnie, tak myślę. Fajny temat! Więcej takich.
Avatar użytkownika
Scalebound
 
Posty: 5
Dołączył(a): 25 cze 2017, o 16:32
Numer GG: 56115600


Powrót do Dyskusje

cron