Zarabianie na PBFach

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Vela » 19 lis 2013, o 21:57

To znowu ja... I mam wrażenie, że taki wątek już był, ale wyszukiwarka za cholerę nic nie może znaleźć, w google też pustka... Albo mnie straszy albo już nie wiem.

W każdym razie w necie mamy sporo opcji zarabiania - można pisać bloga, robić zlecenia, wypełniać ankiety... Albo być administratorem jakiegoś serwera i na tym zarabiać.

I tak zaczęłam się zastanawiać czy jest opcja zarabiana na PBFach? Kiedyś, jak były one popularne i było ich masa w necie to niezbyt była taka możliwość bo była duża konkurencja. Teraz jednak PBFów jest jak na lekarstwo, czemu więc tego nie wykorzystać by na tym zarabiać?

Ciekawi mnie jaki system "premium" można by wprowadzić na takie forum i czy ktoś by na nim płacił za cokolwiek. Kiedyś, bardzo dawno temu trafiłam na PBF gdzie faktycznie wydawało się realną kasę - niestety kompletnie zapomniałam jego nazwy i nie sposób mi go teraz znaleźć. W każdym razie grało tam sporo osób, było tam też sporo niestandardowych skryptów no i o dziwo jakoś to działało. Sama się zastanawiam jak i czy działa do teraz. Może ktoś z was je zna? Chociaż nie będę ukrywać, że tam raczej "gimbusy" siedziały i poziom literacki był bardzo słaby.
Vela
 
Posty: 161
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 16:50

Postprzez Morion » 19 lis 2013, o 22:28

Mam na forum opcje wysyłania smsów i powiem tak: ciesz się, jak na hosting i domenę starczy.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Tau » 19 lis 2013, o 23:41

Nie, nie da się zarabiać na PBFach. W najlepszym wypadku można wyjść na zero.

1. Żadna metoda marketingu internetowego nie pozwoli Ci zarobić na PBFie. Kwestia statystyki. Na blogach zarabiasz przez liczbę odwiedzin. Żaden PBF nie będzie miał wystarczającej liczby odwiedzin, by zdobyć na tym znaczące pieniądze.
2. PBFy nie są powiązane z żadną dochodową dziedziną, a tylko na zasadzie powiązania mogłyby dawać korzyści finansowe.
3. Gracze PBF to nie konsumenci, bo nie szukają produktów ani usług, tylko rozrywki, która z samego założenia jest darmowa, bo angażuje odbiorcę. A rozrywki płatne są bardziej dostosowane do potrzeb konsumentów. Jeśli płacę, oczekuję zrobienia czegoś za mnie. Płacenie za to, bym mógł się natyrać przy fabularnym poście jest nie teges.
4. Jeśli ktoś potrafi zarabiać przez Internet, to podstawowe zasady ekonomii każą mu sięgać po jak najszersze grono potencjalnych konsumentów. PBFy takiego nie zapewniają. Jeśli mierzy się w niszę, to ta nisza musi przynosić duży przychód na jednym konsumencie. Ty niewykonalne. ponieważ nie spełniamy też warunku dużej liczby konsumentów i małego zysku za każdego z nich, tracimy dwa filary ekonomii.
5. Bardzo błędny jest założenie, że PBFów jest mniej. Jest ich więcej, niż było kiedyś. Dużo, dużo więcej. Do tego dochodzą nowe formy roleplayowania: gdocs, chmury, komunikatory, chaty, czy tekstowe (lub mniej tekstowe) gry przeglądarkowe itd, które siłą rzeczy są w końcu z forum powiązane. Kroniki Fallathanu dobrym przykładem.
6. PBFy nie są zbyt wdzięczne do pozycjonowania. Albo inaczej - właściciel forum ma pod górkę w próbach oszukiwania google. A tylko oszukując google można zarabiać przez Internet.
7. Rynek RPG ogólnie nie jest zbyt dochodowym... a tu mowa o niszy wśród RPG. :D
8. Autorzy PBFów to amatorzy, gracze też. Albo osoby, które oczekują wyłącznie rozrywki. Ktoś, kto nie jest amatorem w branży choćby luźno powiązanej z PBFami, zapewne zarabia właśnie w swojej dziedzinie, zaś na PBFach szuka tylko odskoczni. Innymi słowy, jeśli ktoś potrafi napisać tekst, za który może dostać poważne pieniądze, to nie przeznaczy go na PBFa, tylko właśnie sprzeda.
9. Bo czas, który trzeba by było poświęcić na PBFa mającego generować zyski jest absolutnie niewspółmierny do tychże spodziewanych zysków i gdyby przeznaczyć go na coś innego, zarobisz więcej. Za miesiąc zbierania grzybów na Ukrainie* pewnie dostaniesz więcej, niż za miesiąc pracy przy PBFie.

Wniosek:
Szansę na uzyskanie sensownych zysków z forum fabularnego daje chyba jedynie założenie dużego serwisu o szerokiej tematyce fabularnej, na którym główną atrakcją można uczynić narracyjne gry. Pytanie tylko, czy to nadal byłby PBF, czy po prostu forum/strona z PBFem jako dodatkiem ;)

Jako ciekawostkę mogę wspomnieć projekt forum (nota bene mój :P ), które faktycznie nieco zarobiło, ale po zrobieniu krzywej przychodów zostało zarzucone w fazie koncepcyjnej. Ideą były warsztaty literackie na forum (między innymi w formie gier fabularnych) za abonament. Za Mistrzów Gry / nauczycieli mieli posłużyć znani polscy pisarze fantastyczni. Pisarze byli trudnymi współpracownikami, choć o dziwo graczy, czy z mojej perspektywy "klientów", nie brakowało. Wtedy to jednak była też kwestia dobrego targetingu. Od początku wiedzieliśmy, kto nam może zapłacić ;)

W każdym razie w necie mamy sporo opcji zarabiania - można pisać bloga, robić zlecenia, wypełniać ankiety... Albo być administratorem jakiegoś serwera i na tym zarabiać.


W Polsce nie ma dobrych blogerów - dobrych w tym kontekście oznacza takich, którzy dużo zarabiają na pisaniu bloga. Blogerzy zarabiają na wszystkim, oprócz na pisaniu bloga. Trochę jak nasi pisarze. Jedyne poważne finansowo blogi to klasyczne corporate blog. Tylko, że one nie należą do blogerów, ale do spółek i to nie blogerzy na nich zarabiają.

PS: gdybym znał sposób na zarabianie na PBFach, to i tak bym się nim nie podzielił :D

*nie wiem, czy grzyby rosną na Ukrainie, kiepski jestem z geografii, a chciałem oryginalnego porównania.
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Postprzez Vasemir » 20 lis 2013, o 00:39

Kiedyś, jak były one popularne i było ich masa w necie to niezbyt była taka możliwość bo była duża konkurencja. Teraz jednak PBFów jest jak na lekarstwo, czemu więc tego nie wykorzystać by na tym zarabiać?

Skąd wy czerpiecie te smutne historie...
Vasemir
 

Postprzez Mortarion » 20 lis 2013, o 00:46

W Polsce nie ma dobrych blogerów - dobrych w tym kontekście oznacza takich, którzy dużo zarabiają na pisaniu bloga.

A Kominek? Swego czasu namiętnie go czytałem, ale odkąd pozmieniał blog na blogi czy coś, dałem sobie spokój. Zarabia chyba na blogowaniu :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Yatsu » 20 lis 2013, o 08:09

"Zarabianie na PBFach", nie wiem jak dla was, ale dla mnie brzmi to jak jakieś szeroko zakrojone marzenia gimbazy z serii zróbmy OTS dla kasy. Jednak tutaj gimbazjalista nie musi mieć żadnych umiejętności, ani kapitału. Jakże to złudne. Chyba o czymś tu zapomnieliśmy. PBFy tworzone są dla rozrywki, dla zabawy i jeśli kogoś to nie bawi to sorry, ale zarobić na tym nie zarobi. Bo co? Mikropłatności? Sprzedawanie itemów etc.? Srsly znajdzie się jakiś "ktoś", kto będzie odbierał sobie fun i kupował osiągnięcia fabularne? Misje-premium? Podział graczy na premium i nie? Może MG powinien poświęcać więcej czasu graczom, którzy mu płacą? A jak na to spojrzą inni gracze?

Drugą kwestią jest dochód z reklam, co na wszelkich witrynach jest rzeczą normalną. Jednak cóż, na PBFach ma się stałą liczbę odwiedzin i ewentualnych kliknięć = ban.

Jedynym sensownym rozwiązaniem może być udostępnienie miejsca pod reklamy okresowe. Np. za sms 3zł ktoś ma kilka dni wyświetlania reklamy. Może inny PBF się na to skusi, ewentualnie jakiś serwis co po prostu nabija liczbę odnośników.

Ostatnia kwestia to dobrowolne dotacje graczy co już funkcjonuje na kilku witrynach, jednak jeśli tam zajrzeć to cóż, wciąż powtarzają się 2-4 osoby i ledwie wystarczy na domenę/hosting.

Podsumowując, jeśli to nazwa tematu nie jest błędnie sformułowana to ktoś tu chyba zapomniał o co w tym wszystkim chodzi...
Galactik-Rev PBF, Hybryda gry pbf i via www o tematyce managerskiej w świecie Galactik Football,
Avatar użytkownika
Yatsu
 
Posty: 164
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 21:47
Numer GG: 9272134

Postprzez CriticalError! » 20 lis 2013, o 12:46

A mi się wydaje, że jest taka możliwość i sam też się nad tym czysto hipotetycznie zastanawiałem kiedyś. Najważniejsze w tym jest jednak to, że na pewno nie byłby to łatwy sposób na szybki i duży zarobek. I zdecydowanie rozdawanie ulotek byłoby dużo bardziej opłacalne. Jakby na to nie patrzeć - na PBFie pewnie nikt nie będzie Ci płacił 3zł na godzinę.
No, ale od czego trzeba byłoby zacząć? Przede wszystkim stworzyć coś znacznie oderwanego od schematów, które już powstały. Znaleźć najlepszych MG, którzy mieliby czas na pisanie i pewnie gra na forum opierałaby się na nich. Tematyka musiałaby być taka, żeby zaciekawić użytkowników, grafika, system, opisy - ogólnie wszystko musiałoby zostać wykonane w pełni profesjonalnie, bo za fuszerę nikt Ci przecież płacić nie będzie, a jeśli nawet to nie myśl, że zostanie na dłużej.
Jak bym to widział - żadne konta premium, bo takie jedynie prowadzą do konfliktów między szaraczkami, a graczami, jacy mogą wydać nieco więcej. Miałabyś więc skłócone grono na forum, a to nie należy chyba do przyjemności. Ale płacenie 5 zł sms-em za dostęp do forum miesięcznie, gdzie się na prawdę dobrze gra, jest ekipa z prawdziwego zdarzenia, a eventy organizowane przez MG są niezwykle kreatywne? Typowy gracz pomyślałby sobie - to żadna kasa nie jest, więc czemu nie? No i zakładając, że miałabyś chociaż 100 aktywnych graczy (bo spełniając wszystkie wcześniej opisane warunki zajebistości forum to nie jest to według mnie wygórowana liczba) masz 500 zł.
Wow, 500 zł za coś co lubisz! Świetnie, co nie? Ale teraz jeszcze odejmij hosting i podziel na liczbę osób, jakie pomagają przy administrowaniu takiego serwisu nie zapominając, że MG, a takich pewnie też z 10 byś potrzebowała, żeby wszystko sprawnie szło też będą chcieli swoją dolę.
No, ale załóżmy optymistycznie, że będziesz miała 50 zł na czysto z tego miesięcznie. Nadal Cię to satysfakcjonuje? To jeszcze pomyśl o całej pracy, jaką musiałaś w to wszystko włożyć.
Na forum, za które mają Ci płacić użytkownicy musisz siedzieć od rana do nocy, bo płacić znaczy wymagać.

I choć w zasadzie mam podobną opinię, jak inni, bo moja odpowiedź na Twoje pytanie tylko z hipotetycznego punktu widzenia brzmi "tak", to nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że za rozrywkę to się nie płaci. Za większość rozrywek musisz zapłacić, również za grę na pbfach, za które płacimy, bo internet i prąd nam z nieba nie spada, prawda?
CriticalError!
 

Postprzez Tau » 20 lis 2013, o 22:52

A Kominek? Swego czasu namiętnie go czytałem, ale odkąd pozmieniał blog na blogi czy coś, dałem sobie spokój. Zarabia chyba na blogowaniu


O ile wiem, autor nie zarabia na blogu. Zarabia na tym, że napisał bloga, aby pokazać, że pisać blogi umie i teraz spółki mu płacą, by im blogi krytykował/poprawiał/pisał/projektował. Takie mam obserwacje, bo choć bloga nawet nie znałem, nazwisko skojarzyłem. A znam je z tego, że pomaga zaprzyjaźnionej firmie jako konsultant do PR... na blogu :D

Mówiąc, że w Polsce nie ma dobrych blogerów, miałem na myśli to, że jeśli porównamy funkcję bloga u nas i na zachodzie, to tam blogi pełnią funkcję dziennikarską i są kanałami nieraz o równym stopniu zaufania (i popularności), co największe stacje telewizyjne. Żaden polski bloger nie może się równać wynikami z blogerami-dziennikarzami z USA, bo tam odwiedziny idą w setki tysięcy dziennie. My nie mamy na to rynku.

Blogerzy, tak jak ich tu przywołujemy, w realiach polskich, zarabiają przede wszystkim na adwords czy innych formach reklamy, tylko że jeśli naprawdę zarabiają, przestają być blogerami i przechodzą ogólnie do SEO.

Acz to fajny przykład wyjątku na potwierdzenie reguły ;)
Typowy gracz pomyślałby sobie - to żadna kasa nie jest, więc czemu nie?


Nie. Typowy gracz pomyśli: hahahahahaha.
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48

Postprzez CriticalError! » 20 lis 2013, o 23:35

No nie wiem, jakbym miał pewność, że coś jest fajne, sprawia mi przyjemność i jest to warte pięciu złotych miesięcznie, to bym zapłacił nawet jeśli do tej pory nie spotkałem się z płatnymi PBFami.
CriticalError!
 

Postprzez Chromy » 20 lis 2013, o 23:52

Myślę, że prawdopodobieństwo znalezienia gracza, z którym dobrze by się grało jest takie samo na płatnym i zwykłym. Chociaż to jest też prestiż, grasz na pbfie płatnym - czyli lepszym, chociaż to nie musi być do końca prawda. Ludzie w końcu są dziwni i kupują różne dziwne rzeczy? Czemu? Nie mam pojęcia? Ale może gracze na takim forum i administratorzy mogą przejawiać całkiem inne zachowania niż normalnie. Regularne pisanie, nieblokowanie tematów, sprawne aktualizacje a wszystko przez te lecące złotówki. Bo po co kupować dostęp jak się z niego nie korzysta.
Obrazek

- Czy administrator może się mylić?
Avatar użytkownika
Chromy
 
Posty: 117
Dołączył(a): 8 mar 2013, o 09:59

Postprzez Mortarion » 21 lis 2013, o 00:12

Ludzie w końcu są dziwni i kupują różne dziwne rzeczy? Czemu? Nie mam pojęcia?

Lans na dzielni. Wolę pić kawę w swoim białym kubeczku z logo serialu, ale ktoś woli iść do Starbucksa by mieć kubek z logo. O markę chodzi tutaj.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Otorek » 21 lis 2013, o 01:02

Płatne PBF-y... to praktycznie definicja oksymoronu. To już nawet nie chodzi o cenę do włożonego wysiłku, sam koncept gry PBF stoi w opozycji do czerpania z tego zysku. To tak jakby ktoś kogoś zaprosił na płatną sesje RPG... Nierealne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Otorek
 
Posty: 243
Dołączył(a): 22 lip 2012, o 14:55
Lokalizacja: Wrocław
Numer GG: 447116

Postprzez Vela » 21 lis 2013, o 10:06

Ciekawe wypowiedzi tutaj widzę, miło, że wątek się przyjął :)

Widzę, że są osoby zarówno za jak i przeciw. Zaczęłam się zastanawiać nad płatnym PBFem dlatego, że te darmowe są zbyt mało rozbudowane + znikają nawet po paru dniach, więc nie zdążysz nawet zagrać, a czas na napisanie KP i tak zmarnowałeś... To drugie ostatnio ostro mnie wkurzyło, męczyłam się 3 dni na napisanie naprawdę porządnej KP i co? Leży na dysku i pewnie nigdy nie zostanie użyta...

A wiadomo taki płatny PBF(Akurat systemu abonamentowego nie brałam pod uwagę, myślałam o czymś ala "mikropłatności" za które można kupić coś fajnego, ale to coś bardziej do szpanu niż posiadania przewagi w grze + walutę premium można by zdobyć za aktywny udział w grze bez wydawania real kasy), nie może tak po prostu zniknąć bo jak jest płatny to ma kasę na hosting, jakieś dodatkowe skrypty i inne bajery, które przyciągają jeszcze więcej graczy i tak koło się kręci.

Wielu z was podaje argument, że PBF to rozrywka, więc nie mogę być płatne. A gry? Filmy, bilet do kina, "darmowe" gry w internecie to co to jest? To też rozrywka za którą się płaci, więcej bądź mniej. Pewnie powiecie "ale PBF może zrobić każdy" ale nie każdy może na nim zarabiać. Jeśli znalazłabym PBF moich marzeń to myślę, że jestem gotowa te parę groszy dać, nawet jeśli byłoby na abonament. Nie takie pieniądze wydawałam już na gry, oj nie takie.
Vela
 
Posty: 161
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 16:50

Postprzez Mortarion » 21 lis 2013, o 10:36

Wielu z was podaje argument, że PBF to rozrywka, więc nie mogę być płatne. A gry? Filmy, bilet do kina, "darmowe" gry w internecie to co to jest? To też rozrywka za którą się płaci, więcej bądź mniej.

Tylko, że jak tworzysz pbf to poświęcasz swój czas (i prąd). A jak tworzysz film/grę/książkę, to poświęcasz i czas, i materiały, i ogromne ilości prądu, i inwestujesz w cholerę pieniędzy, nie mając jednakże pewności, czy to się zwróci.

myślałam o czymś ala "mikropłatności" za które można kupić coś fajnego, ale to coś bardziej do szpanu niż posiadania przewagi w grze

W sensie nowe ciuchy, domy, biżuteria, kubki ze Starbucksa do lansu? Pewnie i ktoś by na to poszedł, ale pojawia się inny problem - nie wiem, ile osób by na to poszło, bo jednak pbfy to gra wyobraźni. Wątpię, czy ktoś zapłaci 9,99 zł za dopisek w profilu czy karcie postaci "Amulet Sponsora" :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Morion » 21 lis 2013, o 10:40

1. PBFy nie znikają z powodu braku kasy na hosting, większość z nich jest na darmowych. PBFy znikają bo administracja zawaliła lub gracze.

2. Bajery nie przyciągają graczy. Z doświadczenia wiem, że gracze (w większości) nie idą za fabułą, za bajerami, za mechaniką ale za innymi ludźmi.

3. Podstawa podstaw... PBF nie może być płatny z prostego powodu. Gy kupuję grę odtrzymuję zestaw przygotowanych krain, npc i questów. Nawet jeśli to mmo.
W przypadku PBFa by ten żył gracze sami muszą współtworzyć grę. Dochodzi do sytuacji, w której większość uczestników gry przyjęłaby rolę pracownika - musiałabyś płacić graczom wypłaty za mistrzowanie itp :P
Zapomnij o zarabianiu na PBFach jeśli nie uwzględniasz wypłat dla każdego, nawet jednorazowego MG.
Zapomnij o jakimkolwiek zarabianiu jeśli zamierzasz im płacić z marnego dochodu jaki byś miała.

A teraz kilka innych faktów.
1. Gry via www nie są droższe dla graczy niż to o czym tu mowa.
2. Gry via www mają setki razy więcej graczy jeśli nie tysiące razy więcej niż PBFy.
3. Na via www i tak nie zbija się fortuny.
4. Na PBFie miałabyś mniej osób płacących niż na via www na którym mega kasy się nie zbija.
5. Na PBFie miałabyś więcej osób do opłacenia niż w przypadku via www.

Te pięć punktów powinny Cię uświadomić, że to o czym mowa w tym temacie to jedna wielka pomyłka. Jeśli zrobisz płatny PBF kiedyś tylko zrobisz z siebie pośmiewisko.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Następna strona

Powrót do Dyskusje

cron