Jakkolwiek dyskusja trąci na kilometr ironią, a Qulob w roli doradcy to już zupełne mistrzostwo świata, dorzucę swoje 3 grosze

1. Na forum przywileje do sb i tematów fabularnych nadaj osobom, które napisały KP i została ona zaakceptowana - to często zniechęca osoby, które chcą po prostu na forum porzucać gnojem.
2. Od zawsze byłem zwolennikiem dialogu. Wiele osób potrafi docenić, że ktoś porozmawia z nimi za pośrednictwem kanału prywatnego, zamiast publicznie piętnować pewne zachowania. Jeśli forum automatycznie przyznaje wszystkie prawa - może czasem wystarczy porozmawiać.
3. Jeśli rozmowa nie pomaga, odbiorca jest typowo oporny na konstruktywny dialog, a równocześnie działa w sposób oczywisty na szkodę forum - napiętnować publicznie. Raz zmuszeni byliśmy do podjęcia takowych kroków na Mgławicy i finalnie wszystkim wyszły one na dobre.