Tutoriale i prologi

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Vasemir » 1 wrz 2013, o 23:17

Chciałbym poruszyć temat formy rozpoczęcia gry na różnych forach - szczególnie, jeśli chodzi o prologi do gier fabularnych oraz tutoriale. Czy na swoich forach wprowadzacie nowych użytkowników jakimiś krótkimi sesjami? Czy zapoznają się z mechaniką podczas krótkiej gry na czacie? Poznają klimat rozgrywki w przygodzie via PW?

Prologi w RPG byłby moim zdaniem bardzo fajne, ale wykonalne tylko na tych forach, które mają narzucony jeden temat gry lub scenariusz... oraz które mają dość prowadzących. Z MG i regularnymi odpisami pewnie wszędzie i zawsze jest bolączka, ale prologi wprowadziłyby pewnie jeszcze więcej zamieszania oraz wymogłyby pierwszeństwo dla nowych graczy (no bo kto sobie wyobraża prolog dla nowego gracza, który zostanie olany?).

Tutoriale natomiast byłyby moim zdaniem świetne do gier strategicznych oraz managerskich, gdzie ściana tekstu będąca jedynie zasadami poważnie odstrasza potencjalnych graczy. Tylko znowu - kto tam by cokolwiek prowadził? Może chętni, obecni już gracze, których założeniem z góry byłoby przegrać w jakiejś mini-grze, ale opowiadaliby nowemu o zasadach i mechanice gry, dostając za takiego nowego gracza jakieś dodatkowe surowce?
Vasemir
 

Postprzez Morion » 1 wrz 2013, o 23:42

Żadne wprowadzanie ich nie ma sensu. Jeśli taki tutek/prolog ma coś graczom wytłumaczyć, to zamiast to przeczytać, mając pod nosem napiszą do adma o co chodzi by im wytłumaczył.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Vasemir » 2 wrz 2013, o 00:06

Nie mam na myśli czytania poradnika, który jest chyba na większości forów, a raczej krótką rozgrywkę wprowadzającą do głównej gry, ale poniekąd od niej oderwaną. Mogłyby to być wspomnienia z historii postaci w RPG, jakaś walka wyznaczająca dojrzałość na mangowych PBFach nastawionych na starcia albo krótkie "ustanawianie własnego dominium" w grach strategicznych. Mini-gra z pobłażliwym traktowaniem gracza i nakreśleniem podstaw rozgrywki (najważniejszych elementów mechaniki, klimatu, postaci).
Vasemir
 

Postprzez Mortarion » 2 wrz 2013, o 08:29

Coś takiego praktykuję w Wilkołaku. Umawiam się z danym graczem przed sesją i prowadzę im króciutki wątek, najczęściej bardzo luźny i z dokładnym wyjaśnieniem wszystkich zasad. Ten rpg daje tutaj ogromne pole do popisu, bo daje prowadzącym doskonałe narzędzie - gracz nie wie, że jest wilkołakiem, przemienia się po raz pierwszy pod okiem MG i na tym polega "prolog", wprowadzający w świat.

Na forach coś takiego widziałem tylko jeden, jedyny raz, na niewielkim, chyba dziesięcioosobowym pbfie. Retrospekcje ukazujący rzeczywistość, zasady i inne dziwy, troszkę oderwane od gry, ale na tym się kończy. Na dłuższą metę to się nie sprawdzi, bo potrzeba do tego armii MG.

Jeśli taki tutek/prolog ma coś graczom wytłumaczyć, to zamiast to przeczytać, mając pod nosem napiszą do adma o co chodzi by im wytłumaczył.

No i to. Na HG mamy wszystko w miarę dobrze spisane, a zdarza się, że i stary bywalcy, którzy grubo ponad rok grają, pytają się o coś.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Morion » 2 wrz 2013, o 10:11

Coś takiego ma tylko wtedy sens, gdy ma realny wpływ na postać gracza, staty ekwipunek, rany, zalety wady itp itd. W przeciwnym wypadku ma tyle sensu, co walnięcie dowolnej sesji w dowolnym klimacie niezależnym od głównej gry :P

Vas, określiłeś to jako sesję sprzed momentu powstania KP, czyli np z historii postaci, wpływ jest więc ograniczony do danej KP. Ta jest już pewna i istnieje, taka sesja nie ma więc sensu.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Mortarion » 2 wrz 2013, o 10:21

Coś takiego ma tylko wtedy sens, gdy ma realny wpływ na postać gracza, staty ekwipunek, rany, zalety wady itp itd.

No jak w Wilkołaku - prowadziłem sesję dla jednego gracza i gracz jednocześnie tworzył kartę postaci. Przemienił się w wilkołaka, spisał parę szczegółów na temat swojego wyglądu i statystyk. Doszło do walki z bandytą, który chciał okraść młodego chłopaka w porwanych ciuchach - spisano umiejętności, wady, zalety oraz blizny. Spotkanie z innym wilkołakiem - wyjaśnienie co znaczą poszczególne dary, moce, potęgi, historia i inne rzeczy.

W pizdu dużo roboty, na forum raczej nie wykonalne, ale na sesji świetne i polecam :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Vasemir » 2 wrz 2013, o 10:29

Vas, określiłeś to jako sesję sprzed momentu powstania KP, czyli np z historii postaci, wpływ jest więc ograniczony do danej KP. Ta jest już pewna i istnieje, taka sesja nie ma więc sensu.
]
Nie określiłem jako taką - mówiłem o grze przed główną rozgrywką, a nie przed KP. Np. gra się dzieje w jednym mieście, to prologiem jest element podróży do tego miasta, podczas którego słyszy najnowsze wieści i standardowe "że źle się dzieje". Chodziło mi raczej o wprowadzenie w klimat, a nie robienie postaci na zasadzie rozmów z TESa.

@Mort - też używam takich wstępniaków, ale właśnie bez tworzenia postaci, a dla dawania rozbieżnych lub wykluczających się celów graczom :D
Vasemir
 

Postprzez David Turoug » 8 wrz 2013, o 10:23

Na Mgławicy Mocy praktycznie większość graczy zaczyna grę w jakiś kantynach/pubach itp. gdzie przez pierwsze kilka postów może "wychwycić" jak wyglądają interakcję z innymi graczami bądź NPC. Poza tym mamy taką niepisaną zasadę, że w pierwszym queście nowy user nie powinien zginąć (oczywiście mogą wystąpić skrajne przypadki, jeżeli koleś rzuci się z nożem na pluton szturmowców to nie ma wyjścia jak ukatrupić bohatera/ryzykanta/głupca*).

Tuż po zaakceptowaniu KP, gracz może swobodnie pytać w swoim temacie (jeżeli czegoś nie znalazł w zasadach i poradnikach). Poza tym często dostaje PM (bądź w topicu z KP) opcje i informacje jak może rozpocząć rozgrywkę. W końcu nie wszyscy chcą bawić się w kantynowe pogaduszki, tylko od razu ruszają do typowego, fabularnego questa.

Na MM nie praktykuje się jakiś wstępnych questów, nie związanych z fabułą. Jako MG sam zwykłem nowym użytkownikom prowadzić nieco "lżejsze" zadania i ewentualnie wysyłać im na PM, że popełnili błąd i jeżeli będzie się powtarzał, to mogą stracić dłoń/nogę/życie*. Z tego co pamiętam to na Mgławicy był tylko jeden "krótki" quest dla usera ze słabą KP (aczkolwiek mocno upartego/ambitnego*), który przeprowadził Kelan, by ostatecznie podjąć decyzję o włączeniu Go do grona graczy.

* - niepotrzebne skreślić
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Mortarion » 8 wrz 2013, o 12:34

mamy taką niepisaną zasadę, że w pierwszym queście nowy user nie powinien zginąć

Czasami ciężko jest tego pilnować, bo gracze to naprawdę dziwne stworzenia - z pozoru prosta robota może szybko przerodzić się w festiwal zgonów. Na HG niby też nie zabijamy ludzi w pierwszym ich fabularnym wątku, ale czasami zdarzy się, że ktoś umrze. Ostatnio ubiłem trójkę graczy, bo choć zadanie mieli banalne, to totalnie olali forum... a że fabularnie ich śmierć była jedynym rozsądnym wyjściem, to nie zostało mi nic innego, jak ich ubić.

W ogóle nie powinno być czegoś takiego jak "dopiero zaczynasz, masz ułatwienie". Jak nie myślisz, to masz przejebane i musisz się z tym liczyć - wystarczy tak napisać na forum (to znaczy w grzeczniejszy sposób) i już, niech gracze się martwią o swoje postacie. Jeśli tak bardzo im zależy na tych zbitkach literek, to niech grają uważnie :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Vasemir » 8 wrz 2013, o 13:21

Ubijanie nieaktywnych graczy się nie liczy :P

A moim zdaniem nowi użytkownicy właśnie powinni być traktowani trochę łagodniej, o ile nie uczestniczą w PvP - szczególnie, jeśli są to świat autorskie. Muszą się zapoznać z klimatem, ze sposobem prowadzenia rozgrywki, generalnie: z grą. Fakt, i na Herbii był gość one-post-story, gdy wampirem wszedł do karczmy w środku dnia, ale myślę, że częściej jakieś błędy wynikają z nieobycia z tą konkretną grą lub po prostu ogólnie z forumową rozgrywką.
Vasemir
 

Postprzez Mortarion » 8 wrz 2013, o 13:50

Przebijam wampira - na HG mieliśmy aniołka, który podszedł do szefa aniołków i zaczął mu pyskować, a w końcu "walczyć". Zamiast normalnie walczyć zaczął rozmyślać nad tym, jak się siada po japońsku, jak trzymać poprawnie kuszę i dlaczego nikt go nie lubi. Zginął. Nowy gracz. Świeżak. Z własnej głupoty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez David Turoug » 8 wrz 2013, o 17:00

Oczywiście to są skrajne przypadki. Jednak jeżeli ktoś nie popełnia "rażącego wielbłąda" to uśmiercenie postaci już w pierwszym queście, po paru postach może zniechęcić takiego usera do ponownej gry. Tym bardziej, jeżeli taki użytkownik prezentuje solidny poziom pisania, a jego problemem jest np. brak doświadczenia lub nie do końca poznane uniwersum. W Star Wars może to wynikać np. z tego, że zna świat jedynie z dwóch trylogii filmów i w ogóle nie słyszał o czymś takim jak Expanded Universe opisanym w grach/książkach/komiksach itp.

Wracając do tematu, to raczej nie skłaniam się idei wstępnych questów, które mogłyby być nie związane z fabułą. Warto nowoprzybyłych zapraszać do kantyn/barów itp., a wcześniej po akceptacji KP przedstawić w tym samym topicu bądź na PW możliwości rozpoczęcia gry.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775


Powrót do Dyskusje

cron