Mnogość ras na forum

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Enalion » 23 cze 2013, o 00:50

Cóż, sprawa niby prosta. Rasy. Na wielu forach fantasty można sobie wybrać jedną z XX ras. No i właśnie chodzi tu o złoty środek. Ile ras, Waszym zdaniem, powinno znaleźć się na forum? Z jednej strony może to być ras dwieście, różniących się pomiędzy sobą kolorem skóry. Nie ma to dla mnie zbytniego sensu, bo zanim ktoś założy konto musi przeczytać milion stron opisów "niebiańskich garłów" i "czarnych gnomoszczurów". A z drugiej strony: jedna rasa? Czemu nie? Większość grywalnych ras i tak jest humanoidalna i niewiele się różnią miedzy sobą. Jednak tutaj nie może się pojawić wątek dyskryminacji: "nienawidzę elfów bo mają spiczaste uszy!" Więc ile? Przyjmijmy, że forum dopiero zaczyna i nie wie, ile dać ras. Przyjmijmy też, że osoba ta chce, by osoby z jednego gatunku trzymały się razem i tworzyły "stado". Milion ras więc odpada, więc osoba ta dała rasy trzy. Rasę A, B, C. Kiedy forum już się rozwinęło, twórca stwierdził, że ras mu brakuje. I co teraz? Event z wyprawą na nowy ląd? Mutacja? A może po prostu żałować, że nie dodał wcześniej?
Cóż, trochę pobocznych wątków się rozwinęło, więc ponowię główne pytanie: ile mniej-więcej ras powinno być na forum? Czy warto startować z wieloma, czy później kombinować?
Avatar użytkownika
Enalion
 
Posty: 57
Dołączył(a): 7 cze 2013, o 20:11
Numer GG: 43977842

Postprzez Mortarion » 23 cze 2013, o 08:10

...po dwie/trzy osoby do każdej rasy przy dobrych wiatrach, minie wiele czasu, zanim liczby osiągną jakiś sensowny poziom. W innym przypadku forum będzie zasiedlone przez (przykładowo) jednego człowieka, jednego elfa, jednego krasnoluda i przez jednego gnoma. Nie mówię, że taki ogrom ras to zła rzecz, ale potrzeba czasu, by wszystko jakoś sensownie wyglądało.

Tak pisałem w podobnej sprawie, w jednej zapowiedzi. Ogromna ilość ras nie jest złą rzeczą, fajnie, jeśli świat jest bogaty i zróżnicowany, ale nie można dawać graczom więcej, niż są w stanie przełknąć, bo się zadławią i padną. Kilka ras, maksymalnie pięć, wystarczy na sam początek gry. Potem, zależnie od tego jak się będzie toczyła fabuła i jak administracja wyobraża sobie świat, można będzie wprowadzać inne.

Kiedy forum już się rozwinęło, twórca stwierdził, że ras mu brakuje. I co teraz? Event z wyprawą na nowy ląd? Mutacja?

Podróż na nowy ląd wydaje się najlepszym wyjściem. Wystarczy spojrzeć na nasz świat - Europa jaka jest, każdy widzi. Biali ludzie, wilki, lisy, żubry, krety, i tak dalej. A teraz spójrzmy na Australię - aborygeni, mordercze pająki, mordercze misie koala, mordercze owce, mordercze szczury, mordercze psy, mordercze płaszczki, mordercze wszystko. Podróż do "nowego świata" to materiał na naprawdę wielki i ciekawy wątek, ba, na całą kampanię nawet, trwającą może i pół roku. Mutacja to już inna sprawa, popieram mutacje, ale tylko, jeśli to będą prawdziwe mutacje, a nie coś w rodzaju dodatkowych szponów, łusek czy większej siły. Brak owłosienia, złączone palce, deformacja organów, takie mutacje mogą być.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Morion » 23 cze 2013, o 09:28

Można zrobić 100 ras zakładając, że połową zagra może jeden gracz z ras. To nie jest ważne. Ważne jest jaka jest między nimi zależność i budowa świata. Jeśli chce się zrobić rasy tak, by prowadziły między sobą walki i każda rasa miała swoją siedzibę tylko dla siebie (trochę jak w strategiach fantasy) to nie ma sensu robić więcej jak np. 5 ras. Jeśli zaś grę skupisz na jednym państwie bądź nawet mieście, multirasowym to rób ich ile zechcesz.
Avatar użytkownika
Morion
 
Posty: 470
Dołączył(a): 8 wrz 2012, o 15:23
Numer GG: 11657618

Postprzez Enalion » 23 cze 2013, o 11:40

A myśląc o dowolności w tworzeniu ras:
Jest sobie forum z taką oto dowolnością i każdy może sobie stworzyć osobną rasę. Jest sens? Moim zdaniem jest to podobnie jak z tą setką ras. Za dużo, a do swojej rasy należy tylko jedna postać. Czy ta sprawa jest identyczna jednak jak miliard ras, czy może daje użytkownikowi jakąś swobodę i dowolność w tym, kim zostanie? Mi osobiście dobrowolność niezbyt się podoba, uważam, że co za dużo to niezdrowo i przy tych kilku rasach pozostaję.
Avatar użytkownika
Enalion
 
Posty: 57
Dołączył(a): 7 cze 2013, o 20:11
Numer GG: 43977842

Postprzez Mortarion » 23 cze 2013, o 18:31

Jest sobie forum z taką oto dowolnością i każdy może sobie stworzyć osobną rasę. Jest sens?

Nie ma sensu, bo wtedy ludzie dostaną tzw. pierdolca i zaczną się pojawiać futrzane kulki, półkrowy, ćwierćsmoki i tak dalej, i tak dalej. Możliwe, że pojawi się kilka fajnych ras, ale wtedy pojawia się problem ich zbalansowania i odpowiedniego umieszczenia w świecie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Izayeth » 23 cze 2013, o 23:18

Najpierw odpowiem na pierwsze pytanie: Trzy rasy w zupełności wystarczą. Co do dodawania kolejnych "strategicznych" ras... Można. Trzeba tylko w oryginale forum założyć dział z "Lądami za horyzontem", wprowadzić event, w którym nowa rasa zajmuje oryginalny ląd, prowadzi ekspansję, którą trzeba zatrzymać np, a potem zamienić część terenów na zajęte przez najeźdźców i udostępnić ich rasę jako grywalną. Można też zrobić event odwrotny, w którym gracze odkryją nowy ląd, a następnie po zidentyfikowaniu i poznaniu (lub próbie podbicia) tubylców dodać ich jako grywalną rasę. W każdym razie, nie powinno się dodawać ich "od tak", bo gracze będą mieli pretensję, że chcieliby taką pograć, a nie mieli okazji , bo wcześniej nie było jej w liście ras do wyboru. No i tak, koniecznością na takim forum byłaby możliwość robienia multikont, by istniejącym graczom nie było żal :)


Nie ma sensu, bo wtedy ludzie dostaną tzw. pierdolca i zaczną się pojawiać futrzane kulki, półkrowy, ćwierćsmoki i tak dalej, i tak dalej. Możliwe, że pojawi się kilka fajnych ras, ale wtedy pojawia się problem ich zbalansowania i odpowiedniego umieszczenia w świecie.


Pozwolę sobie porównać to ze swoją sytuacją na forum : U mnie można tworzyć własne rasy, i nie wychodzi to TAK źle, jakby się mogło wydawać. Wystarczy dać szablon do DOKŁADNEGO opisu danej rasy, i zaznaczyć w regulaminie własnych ras, że jeżeli Administracja uzna, że nie pasują do świata (np cukierkowe furry w dark fantasy) to się proszę wypało... akhem, dostosować i stworzyć inną postać. I wtedy jest ciekawie. Jeżeli ktoś zrobił rasę a potem ktoś wymyśli inną, ale podobną, to nie akceptować i powiedzieć: "Jak chcesz to graj rasą XXXX (tą już istniejącą)".

Pamiętajcie, że rasy różnią się liczebnością i stopniem zaawansowania cywilizacyjnego. Nie można pozwolić userowi zrobić rasy, która ze względu na opis i potencjalną popularność (np elfy czy anioły, których admin nie dodał) miałaby zajmować całe kontynenty, a nie ma dla niej przewidzianego miejsca.

Na Core rasy nie tworzą narodów i nie otrzymują terytoriów (Jest to obszerne forum, jak to Zanzazaar określił "multirasowe") a istoty magiczne stają jedynie w sojuszu lub opozycji do lokalnych władz, z wyjątkiem dwóch pozaludzkich ras, które tworzą faktyczne społeczności. Jedna obejmuje dwa miasta i parę wiosek, druga ma ukryte przed światem ludzi królestwo. Gracze nie mogą tworzyć ras o takim rozmachu, mogą tworzyć rasy na skraju wyginięcia lub po prostu pojedyncze, unikalne przypadki i dziwolągi. Z powodu swojej aparycji mogą spotkać się one ze społeczną akceptacją lub wyobcowaniem, ale graczowi grającemu własną rasą daleko do zmieniania polityki i pozycji istniejących potęg, co chyba jest celem tej drugiej grupy (AKA PBF-ów strategicznego fantasy). Element strategiczny na forum matu zdecydowanie mało fantasy.

Co do problemu balansu... tak naprawdę, istnieje on tylko w momencie, gdy rasa ludzka (lub inna podstawowa) nie ma żadnych magicznych umiejętności, jest niezdolna do posiadania jakichkolwiek bonusów. Wtedy trzeba jej dać przewagę ekwipunku, np, co silniejszym magicznie rasom dać jako wadę technofobię, co nie pozwala im używać broni palnej. Jeżeli ludzie również mogą być magami, to trzeba stworzyć system, w którym można porównać "wyuczone" zdolności czarnoksiężników z wrodzonymi zaletami ras, na przykładzie Core, wszystkie zalety i wady rasy mają formę podobną do tej, w jakiej opisywane są u mnie profesje i zawody postaci (jedna z tych cech musi być wadą):

Kod: Zaznacz cały
Rasa X
Cecha nr 1
Cecha nr 2
Cecha nr 3


analogicznie do:

Kod: Zaznacz cały
Profesja Y
Umiejętność 1
Umiejętność 2
Umiejętność 3
Izayeth
 
Posty: 21
Dołączył(a): 21 mar 2013, o 23:18
Numer GG: 5678394

Postprzez Bubeusz » 4 sie 2013, o 22:55

Nie podoba mi się ingerowanie w założenia fabularne z powodu czynników technicznych. Unikałbym dodawania nowych ras jeśli nie jest to jakoś bardzo konieczne lub planowane w fabule. Ilość ras powinna być uzależniona od tego, jak został zaprojektowany świat.

Inaczej sprawa się ma z rasami GRYWALNYMI. Tutaj przede wszystkim należałoby mieć na uwadze wygodę gracza - nie zmuszać go do czytania miliona opisów różniących się kolorem tęczówki i długością pięty ras, tylko zastanowić się, jaki faktycznie jest cel istnienia innej rasy i go uwypuklić. Zrobić parę, może około 6ciu ras grywalnych tzw. rekomendowanych, które znać musi każdy, a całą resztę potraktować jako lokalny folklor - jak ktoś bardzo chce grać kimś z ras pobocznych - niech gra - lecz niech nie będą to rasy równorzędne z dominującymi.

Myślę, że zróżnicowanie dostępności jest czymś, czego brakuje w wielu forach. Jeśli napisaliśmy, że rasa X żyje tylko w jednym miejscu, podczas gdy inne latają po całym świecie - to nie możemy dopuścić do sytuacji, kiedy na naszym forum połowa graczy należy do rasy X.
-Czemu akurat teraz?
-Teraz, ponieważ wcześniej było za wcześnie, a później będzie za późno.
Avatar użytkownika
Bubeusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 15:28
Lokalizacja: To nie świat jest mały. To oni są wszędzie.

Postprzez David Turoug » 17 sie 2013, o 15:55

W uniwersum Star Wars (Mgławica Mocy) jest 20 tysięcy rozumnych ras, z czego zdecydowana więśżóść jest dostępna dla graczy. Oczywiście muszą oni brać pod uwagę ich przeróżne predyspozycje. Jedni żyją na przykład kilkaset (albo nawet kilka tysięcy) lat, więc pisząc KP muszą odpowiednio opisać ich historię (co może być czasochłonne), inni nie są czuli na Moc więc na starcie eliminują się z bycia Jedi czy Sithami.
W takim świecie raczej mija się z celem tworzenie własnych ras, skoro jest ich tyle do wyboru.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Wyrocznia » 20 sie 2013, o 19:20

Ilość ras...zależy od świata przedstawionego. Jeżeli w wykreowanym świecie ileś tam ras jest normą, to nie ma problemu. Powinny mieć swoje silne i słabe strony, w miarę się balansować na starcie. Jednakże jeżeli w świecie dominuje tylko kilka ras i ktoś nagle chce grać własną, autorską rasą lub rzadko spotykaną, to wówczas należy zadać sobie pytanie. Skąd i jak? Przychodzi ktoś i robi rasę Starożytnych uber koksów, którzy wyginęli. Nawet jeśli byłoby to ładnie rozpisane i sensowne, to ja jestem na NIE. Niszczy to klimat. Granie "normlaną" (dla świata) rasą też może być przyjemne. Jeżeli chce się kokiś to wystarczy być aktywnym, rozwijać postać, a i zwykłym człowiekiem będzie można poczuć się jak bóg.
Przewidziałem to
Avatar użytkownika
Wyrocznia
 
Posty: 15
Dołączył(a): 20 sie 2013, o 15:47
Lokalizacja: Wszechświat
Numer GG: 44991958

Postprzez Mortarion » 22 sie 2013, o 10:54

Granie "normlaną" (dla świata) rasą też może być przyjemne.

To nie jest wcale tak oczywiste. Niektórzy chcą być specjalni, wyjątkowi, niepowtarzalni jak płatki śniegu na Antarktydzie i będą się upierać by grać jako futrzane kulki, czy półkrowy. Ogrom ras rodzi też inny problem - logiczny i fabularny.

Przykładowo, w materiałach opisujących realia forum fantasy najliczniejsi są ludzie, którzy rozmnażają się jak króliki. Elfy i krasnoludy są nieliczni, jest ich mało i są rozrzuceni w kilku miejscach tylko, w gęstych i nieprzebytych lasach oraz w głębokich kopalniach i niezdobytych górach. Tak w teorii prezentuje się w forum, w praktyce natomiast... ludzi nie ma prawie wcale, elfy biegają wszędzie, a krasnoludów jest tyle, ile Chińczyków. I co wtedy zrobić? Zablokować możliwość gry daną rasą/grupą? Niby da się, ale niezbyt dobrze to będzie wyglądało...
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez David Turoug » 8 wrz 2013, o 10:31

W sumie w Star Wars jest kilka ras, która mogą żyć po kilka tysięcy lat albo są (prawie) nieśmiertelne, aczkolwiek dosyć rzadko spotykane. Jest to analogiczne do sytuacji przedstawionej przez Mortariona z ludźmi i elfami. W Gwiezdnych Wojna dziwne by było, gdyby nagle pojawiło się kilkunastu nieśmiertelnych Gen'Dai.
Oczywiście Administracja mogła by po prostu zabronić wybrania takowej (i podobnych) ras. Jest jednak lepszy sposób by ograniczyć ich wybieralność. Otóż Karty Postaci z przedstawicielami rzadkich/nieśmiertelnych/długowiecznych gatunków muszą być cholernie dobre jakościowo i nie ma co ukrywać długie, ponieważ gracz musi przedstawić w historii przynajmniej kilkaset lat działalności/żywota swojego bohatera. Tak samo można by postąpić z elfami i w nieco lżejszym wydaniu z krasnoludami czy też odpowiednikami owych ras w innych uniwersach.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Mortarion » 8 wrz 2013, o 12:27

Karty Postaci z przedstawicielami rzadkich/nieśmiertelnych/długowiecznych gatunków muszą być cholernie dobre jakościowo i nie ma co ukrywać długie, ponieważ gracz musi przedstawić w historii przynajmniej kilkaset lat działalności/żywota swojego bohatera.

Długie nie muszą być - wystarczy podstawa i ogólne spisanie ich życia oraz to, że treść będzie naprawdę dobra. Teraz pozostaje tylko kwestia tego, co znaczy "dobra karta". Zgodna z realiami forum? Ciekawa i dopracowana pod każdym względem? Oferująca jakieś większe możliwości gry dla wszystkich?

Z innych rzeczy - na tworzącym się od dawna Zewie będzie tylko i wyłącznie jedna rasa, człowiek, ale inne, znane z twórczości Lovecrafta będą przewijać się gdzieś w tle. W snach, w oparach opium, w narkotycznych wizjach, w plotkach rybaków którzy wrócili z pełnego morza i tak dalej, i tak dalej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez David Turoug » 8 wrz 2013, o 17:07

Cóż na MM by nie przeszło, żeby np 200 lat życia (kogoś takiego jak Gen'Dai) opisać w 3 zdaniach. Jeśli ktoś zdecydowałby się na takową rasę, to musiałby sporo poświęcić Karcie Postaci, by została zaakceptowana. W końcu miałby do dyspozycji postać (wręcz) nieśmiertelną.
Dobra karta, czyli zgodna z realiami, pod względem językowym, merytorycznym oraz technicznym, której user nie poprawiałby dziesiątki raz przed akceptacją. Czasem lepiej już zrobić nową postać, niż w nieskończoność modyfikować gniota.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Mortarion » 9 wrz 2013, o 15:39

Nie chodziło mi o trzy zdania, ale o bardzo krótkie streszczenie żywota, zamiast konkretnie rozpisanej biografii. Wszystkie szczegóły można potem poznać w trakcie gry (tak też robiłem na HG, gdy grałem jako anioł żyjący około tysiąca lat, ogólnie opisałem historię, a potem grając wrzucałem w posty nawiązania i szczegóły do historii, rozszerzające biografię), bo przekopywanie się przez x stron a4 opisujących całe życie to żadna przyjemność.

Czasem lepiej już zrobić nową postać, niż w nieskończoność modyfikować gniota.

I tym samym wracamy do punktu wyjścia - lepiej mieć kilka podstawowych i dobrze opracowanych ras, niż mnóstwo dziwacznych, wymagających znacznie więcej roboty i ze strony użytkowników, i administracji.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh


Powrót do Dyskusje

cron