Niby będzie o flamie, a nie hejcie, ale najwyżej dopisze się do nazwy tematu, a tworzyć osobny to bez sensu.
Pytanie skierowane do moderatorów adminów: Jak radzicie sobie z kłótniami użytkowników na forum/sb? Próbujecie łagodnie uspokoić czy od razu z grubej rury bany?
Pytanie skierowane do użytkowników: Jak reagujecie na kłótnie na forum/sb? Bronicie strony, która Waszym zdaniem ma rację? Próbujecie zmienić temat czy może próbujecie przemówić do rozsądku?
Jeśli o mnie chodzi: pierwsze podejście to próba uspokojenia i zmiany tematu - ostatnimi czasy coraz częściej pomaga (albo po prostu nauczyli się, że nie ma sensu się kłócić ze sobą). W wypadku, gdy nadal skaczą sobie do gardeł, od razu grożę wyrwaniem kończyn dolnych z miejsca, w którym plecy tracą swą szlachetną nazwę, a także banami (od 15 minut do 24h), co kończy wszelaką publiczną dyskusję (prywatnie, poza forum to mogą się ciąć nożami) i uspokaja sytuację. Odnoszę wrażenie, że mgławicowi wiedzą, że administracji mogą wejść na głowę w wielu sprawach, ale jeśli chodzi o robienie burd na PBFie jesteśmy zdecydowani* i nie obijamy się w działaniu. Na szczęście, najczęściej wystarczy zdecydowanie przemówić do rozsądku, by ludziska ochłonęli - być może jest to kwestia średniej wieku na Mgławicy, gdzie przestaliśmy się dziwić, że ktoś jest żonaty/zamężny/ma dziecko, ale lubię myśleć, że to ja taki zdolny w mediacjach jestem
*i chyba nie bez powodu mówią na mnie Banhammer lub Mistrz Bana... choć to drugie może mieć coś wspólnego z avatarem Covella...