Mortarion napisał(a):JEDEN ADMINISTRATOR. GRONO MISTRZÓW GRY I MODERATORÓW WSPIERAJĄCYCH GO.
Nie zgodzę się z tobą

Fakt, jeśli administracja nie potrafi się dogadać, to lepiej niech osoba rządzi jedna tylko z pomocą moderatorów, Niemniej na przykładzie Mgławicy można również zaobserwować fantastyczną pracę osób, które się ze sobą dogadują. Dla mnie w sumie najważniejsze jest zgranie do dobrego działania grona administracyjnego.
Kolejnym nieodzownym elementem jest podział obowiązków, Jasny i klarowny. Pomoc jest nieodzowna. Niemniej każdy musi znać swoje miejsc e w szeregu. Inaczej może nastąpić burdel, uzurpowanie sobie zasług, panoszenie i noszenie się.
Czy admin ma słuchać gracza we wszystkim?
W sumie wiadomo, że pisanie o pierdołach albo jęczenie x czasu o tym samym może doprowadzić do szewskiej pasji nawet najbardziej cierpliwych. Trzeb umieć odróżnić ziarno od plew. A więc tutaj przydają się umiejętności słuchacza danej osoby sprawującą funkcję admina.
Otorek napisał(a):Jednak jeśli strona/forum jest jego własnością, to trudno tutaj mówić o tym jakoby jego zdanie nie było ostateczne.
Też się nie do końca zgodzę

w sumie jeśli admin nie ma poparcia wśród ludzi to jego żywot jest krótki. Albo gracze się wyniosą albo wywiozą go na taczkach.
Tak więc dla mnie wszystko sprowadza się do jednego - trzeba być lubianym przez graczy. Trzeba zasłużyć na szacunek. Wtedy na pewno wiele ludzie są w stanie wybaczyć i dadzą sobą decydować
