Czy kogokolwiek tu rusza obecna sytuacja? Jak się z tym czujecie? Nie licząc DWÓCH postów w najbardziej bezużytecznym temacie, z czego jeden po prostu mnie rozwalił, to dyskusje na temat PBFów są tu martwe od półtorej roku.
Dział pomocy łatwo pomylić z spamem na wymarłym forum.
Poza tym, co jest bezpośrednio związane z aktywnością VL jest jeszcze kwestia aktywności sceny PBF samej w sobie. Pustki w zapowiedziach. Jest pięć reklam nowych (z tego roku) ale... 4 z nich to już trupy. Ale nawet to sprowadza się do pierwszego. W czasach, gdy twórcy PBFów byli aktywni mieli gdzie dyskutować i napędzali się wzajemnie. Gdy wymarły dyskusje między nimi hobby przestało być przekazywane kolejnym ludziom.
I chat tutaj.... jest gorzej niż dawniej, a dawniej było źle.


