Seks i erotyka na PBFie.

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Bzykać czy nie bzykać?

Oczywiście!
22
79%
Toż to ohydne!
1
4%
A jak to się robi?
5
18%
 
Liczba głosów : 28

Postprzez Piórko Feniksa » 28 sie 2012, o 07:38

Jak na razie wypowiadają się sami panowie odnośnie erotyki. To i ja dorzucę kilka swoich słów. Ogólnie przytoczyliście styl pisania wątków erotycznych u Sapkowskiego jako przykład dobrego rozegrania takiej natury pisania. cóż, ja akurat nie jestem zwolenniczką zaowalowanego pisania i pozostawiania domysłów. Bardziej w tym guście odpowiada mi Piekara, u którego opisy uciech cielesnych pojawiają się zwykle w suchych, krótkich zdaniach.
Na co dla mnie nikt nie zwrócił uwagi. Sama gra wstępna między graczami może być bardzo erotycznym doznaniem. Ładne pisanie pocałunku, pieszczot nawet nie wulgarnych czy wyuzdanych już na pewno powoduje miłe dreszcze ;) Podobnie jak w niektórych filmach. Ot chociażby chyba słynna scena zdejmowania rękawiczki w jakimś przedwojennym filmie (Mort na pewno pomoże co do tytułu czy aktorki ;)) Ponadto dla mnie również ważne jest uruchomienie innych zmysłów w trakcie pisania np smak, węch, dotyk. Ładne opisanie co czuje w sensie sensorycznym postać jak np całuje inną, jaki smak mają jej usta, co wytwarza się w jej organizmie w trakcie pocałunku .. Jej, to jest czasem o wiele fajniejsze niż samo opisanie aktu płciowego ^^"
A w ogóle ja mam inne pytanie? Kto według was lepiej opisuje takie watki - mężczyźni czy kobiety?

A i ponadto rażą mnie bardzo kolokwializmy i wulgaryzmy do opisywania np części ciała czy też samych sytuacji seksualnych. Oj jedna piczka, cipa czy kutas zabija cały urok pisania w konwencji ero.
Piórko Feniksa
 

Postprzez David Turoug » 28 sie 2012, o 20:50

Wszystko zależy od charakteru postaci. Taki Renno Tresta, raczej nie jest romantykiem i nie będzie szeptał czułych słówek do uszka kochanki, tylko brał się "za robotę". Dlatego w jego przypadku wspomniane kolokwializmy czy nawet wulgaryzmy będą oddawać usposobienie bohatera.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Arcybiszkopt » 28 sie 2012, o 22:13

Skoro tak się tu mojego ulubieńca wspomina, to też się do dyskusji dołączę.
@David - a to co napisałeś to akurat nieprawda, bo o dupach i kutasach owszem, często piszę i czerpię z tego radość, którą staram się przekazać innym, ale w intymnych sytuacjach spinam ostrogi i staram się jakoś uliryczniać. Weźmy na przykład moment w kłeście z zeszłego roku, w którym mój Renno zabawia się z Daylaną (wspomnianą również striptizerką-zabójczynią) Petera. Co, swoją drogą, jak teraz o tym piszę, wydaje mi się lekko niepokojące. Ale mniejsza. Cytuję teraz siebie i zgrzytam zębami:

Obnażał kobietę niespiesznie, korzystając z jej pomocy. Czerpał z tego swoistego rytuału masę satysfakcji, ze swoim najlepszym uśmiechem na ustach szeptał jej do uszu czułe słówka i, mówiąc ogółem, starał się wielce. Nie chodziło tu przecież o kolejną, przygłupią kelnerkę z baru Zordo. Gdzieś w tle krótko zadzwonił komunikator Tresty, ale został on kompletnie zlekceważony. Dwójce kochanków nie należało teraz przeszkadzać, oj, nie.


I to wyszło spod moich palców. Ale to jeszcze nic. Dalej:

Gdy najemnik osiągnął swój cel, a i jego szlafrok opadł na podłogę, przysunął Twi'lekankę znacznie bliżej do siebie, pragnąc czuć jej niebieską skórę i kuszący zapach jak najlepiej oraz najintensywniej. Dłońmi gładził, pieścił i przesuwał po jej ciele, które faktycznie musiało niejednemu bywalcowi Beebleberry przesłonić cały świat. Awanturnikowi sprawiały te czynności wielką radość, o czym Daylana mogła się naocznie przekonać.
A gdy już stwierdził, że dość tej gry wstępnej, ruszył z zabójczynią w objęciach w kierunku łóżka. Mebel ten miał za chwilę stać się jednym z głównych bohaterów zdarzenia, które niebywale zirytuje żądających ciszy hotelowych gości z pokoju obok.


He, no i co? Będziesz mi tu stereotypować mojego twora jako śmierdziela-kryminalistę. Z drugiej strony to prawda, że się wyjątkowo wstrzymywałem, bo w tym akurat kłeście byłem otoczony przez komplet adminów i wplątany w mściwą intrygę na międzyplanetarnym poziomie. Proszę wziąć to pod uwagę.
Avatar użytkownika
Arcybiszkopt
 
Posty: 5
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 15:53

Postprzez Mortarion » 29 sie 2012, o 09:46

A w ogóle ja mam inne pytanie? Kto według was lepiej opisuje takie watki - mężczyźni czy kobiety?

Nie ma reguły. Równie dobrze obie płci mogą pisać cudownie, jak i koszmarnie. Zależy od osoby.

A i ponadto rażą mnie bardzo kolokwializmy i wulgaryzmy do opisywania np części ciała czy też samych sytuacji seksualnych. Oj jedna piczka, cipa czy kutas zabija cały urok pisania w konwencji ero.

Zależy od konwencji i od tego, kim gracz. Obleśny typ, który mieszkał w piwnicy swoich rodziców do 40 roku życia a teraz szlaja się po ulicach nie będzie używał kwiecistego języka, tak samo jak dama z dworu, uczona manier od małego, nie będzie używała rynsztokowego języka. Ciągłe opisywanie scen erotycznych w tym samym tonie niezależnie od postaci, którą wykreowaliśmy, mija się z celem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Starlight » 29 sie 2012, o 17:27

Wiadomo, że nie na wszystkich pbfach możliwy jest seks. W sumie leży to już w opinii administracji czy zezwalają na tego typu z pouchwalanie czy też nie. Nie mniej jednak wszystko zależy od tematyki przewodniej forum. Jeśli akcja pbf dotyczy uczniów powiedzmy klasy 3 to jaki sex? Z czym to się je? Jeśli natomiast realia gry oparte są na samych dorosłych Okej, okej, ale. Tak tak, zawsze jest jakieś mało czy dużo znaczące "ale". Wszystko ma swoje granice tudzież nie wiemy czy po drugiej stronie monitora osoba mająca postać 25latka, nie jest jeszcze 12 letnią dziewczynką. Trzeba wiedzieć gdzie jest granica. Sama wychodzę z założenia, że lepiej za mało powiedzieć/napisać niż stworzyć esej godny agencji towarzyskiej. Sama na forum przez okres 2 lat funkcjonowania Pamiętników Hogwartu 2 razy miałam styczność z takim lekceważeniem regulaminu forum. Gdzie jest wyraźnie mowa, czego robić nie wolno, bo niestety niesie to za sobą konsekwencję. Mistrz Gry określa jakie. Przeważnie jest to wydalenie ze szkoły w trybie natychmiastowym. Na prawdę realizm sytuacji jest ważny, ale jeśli administracja ma w poważaniu o czym ludzie piszą na forum, potem nie ma dziwne, ze wszyscy "bzykają się" gdzie popadnie.
Obrazek
?It's important to remember that we all have magic inside us ?
? HOGWARTS: NOTHING LASTS FOREVER
Avatar użytkownika
Starlight
 
Posty: 60
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 14:42
Lokalizacja: Jelenia Góra
Numer GG: 41520143

Postprzez Mortarion » 30 sie 2012, o 08:40

Starlight napisał(a):Wszystko ma swoje granice tudzież nie wiemy czy po drugiej stronie monitora osoba mająca postać 25latka, nie jest jeszcze 12 letnią dziewczynką.

Mam na imię Wojtek i mam 12 lat. A poważnie, tego się nie da sprawdzić i nigdy nie będzie się miało pewności, z kim człowiek pisze w danej chwili. Jasne, ktoś może mówić prawdę, ale równie dobrze może zataić co tylko może i korzystać z dobrodziejstwa anonimowości podać się za np. redaktora gazety z Trójmiasta który szuka w sieci młodych talentów. Trzeba po prostu być ostrożnym i nie spoufalać się za bardzo, o.

Starlight napisał(a):Sama wychodzę z założenia, że lepiej za mało powiedzieć/napisać niż stworzyć esej godny agencji towarzyskiej.

Owszem, zawsze w takich przypadkach lepiej napisać mniej, by pobudzić wyobraźnię, ale jeśli ktoś gra przedstawiciele najstarszego zawodu świata to czemu nie, niech pisze esej o kopulacji. Byle był ciekawy i nie nudził podczas czytania :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez David Turoug » 30 sie 2012, o 16:56

O ile się nie mylę, u nas, na Mgławicy Mocy Peter opisując jakieś erotyczne sceny, wrzucał w róg postu (dzięki opcji imagewrap) jakieś ikonki ostrzegające przed treścią odpisu. Pomysł naprawdę ciekawy i nie rażący w oczy. Chyba nawet były jakieś znaki dla postów ze "szczególnym okrucieństwem" czy zmiksowanymi bluzgami, ale to już bardziej dla żartów ;).
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Piórko Feniksa » 31 sie 2012, o 18:31

Dzięki tobie Davidzie wiem do kogo uderzać jeśli będę chciała aby ktoś wychędożył mi na Mgławicy Promyczka :D

A tak na serio, wydaje mi się, że mimo wszyscy postacie prowadzone przez chłopaków mają tendencję do konkretyzowania, opisywania szczegółów bez wdawania się w sprawy psychiki. Diewczyny zaś na odwrót, wydaje mi się ze skupiają się głownie na przeżyciach mentalnych, rozmyślaniach, wyobrażeniach. Przynajmniej takie wrażenie odniosłam czytając posty w konwencji erotycznej obu płci.

Tymczasem odniosę się do artykułu Jass dotyczącego yuri/yaoi. Co sądzicie o tego typu pbfach? Zapraszam do dyskusji!
http://www.visionlighthouse.pl/index.ph ... to_sie_gra
Piórko Feniksa
 

Postprzez Mortarion » 31 sie 2012, o 19:07

Nie chcę używać słów powszechnie uznanych za obelżywe, więc napiszę tak - nie w moim typie, najchętniej bym zaorał, ale skoro ludziom się podoba i na tym grają, niech grają, byle się do mnie nie zbliżali i nie zmuszali innych ludzi do czytania/gry/zachwytów.
Niewyżyte nastolatki, które spędzają całe dnie w internecie oglądając obrazki z pogranicza pornografii z różnymi postaciami znajdują na tego typu forach swoje ukochane miejsce. Nie zrozumiem tego nigdy i nie chcę nawet rozumieć. Kiedyś próbowałem, ale moja była fatalnie tłumaczyła.
Co do artykułu, to jest fajnie napisany i dobrze się czyta. Zaciekawił mnie jednak ten fragment, który jeśli oddaje prawdę o tego typu mangach i pbfach, to mam rację. Tępe szczeniaki spłycają wszystko do "bedziesz mojom dziefczynom/chłopakiem???".

Zarówno yaoi, jak i yuri niemal zawsze zaopatrzone są ciekawą fabułą. Ba! Rzadko można spotkać hentai, które pozbawione jest wartkiej akcji, czy to w klimatach przygodowych, horroru, fantasy czy komedii. Nie raz, czytelnik mając w łapkach tomik takiej mangi zupełnie zapomni, że ma do czynienia z mangą erotyczną! A tymczasem, do czego sprowadzają się nasze PBFy tych klimatów? Wyłącznie do seksu. Jakby tego było mało, ważną rolę w tym japońskim nurcie pełnią uczucia - miłość gejowska, jest odbiciem męskiego braterstwa i zaufania, podczas gdy miłość lesbijska jest odzwierciedleniem szczególnej więzi na granicy z przyjaźnią. Gdzie tymczasem można znaleźć uczucia w PBFach yaoi/yuri? Z pewnością nie w przechodzeniu postaci z jednego łóżka na drugie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Piórko Feniksa » 31 sie 2012, o 19:12

To mnie właśnie nieco zaciekawiło. Właśnie że jak napisała Jass w kulturze japońskiej miłość homoseksualna nie wiąże się z pójściem do łózka, ale z więzami emocjonalnymi. Nawet w samej Czarodziejce z Księżyca przedstawiono wątek yuri między Haruką a Michiru. W anime nie pamiętam chyba żadnej sceny łóżkowej. A nawet jeśli była to na pewno nie w nagminnych ilościach. Co zaś do pbfów yuri/yaoi .. cóż, nie wchodziłam, nie czytałam, ciężko mi się wypowiedzieć. Niemniej samo wyobrażenie sobie jak można opisać jak to wygląda między dwojgiem mężczyzn wydaje mi się .. obleśne :? :roll:

wybaczcie, mam widać małą tolerancję na takie rzeczy.
Piórko Feniksa
 

Postprzez Kostucha » 31 sie 2012, o 21:05

Niemniej samo wyobrażenie sobie jak można opisać jak to wygląda między dwojgiem mężczyzn wydaje mi się .. obleśne :? :roll:

wybaczcie, mam widać małą tolerancję na takie rzeczy.

Też tak kiedyś miałam. Na samo napomknięcie takowej tematyki, od razu odstawiałam lekturę, szukając czegoś lepszego. Potem zmieniłam nastawienie, gdy parę razy omyłkowo przeczytałam tego typu tekst i wrobiłam się w betowanie slasha. Teraz gdy natrafiam na yaoi/yuri, to spływa to po mnie jak woda po kaczce. :)

Co zaś się tyczy tematu - preferuję oszczędne opisy, wyważone, momentami surowe, by nie wpaść w pułapkę zbyt kwiecistych opisów, w których aż roi się od górnolotnych metafor i uczuć tak pełnych słodyczy, iż może zemdlić.
Avatar użytkownika
Kostucha
 
Posty: 10
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 08:37

Postprzez Popek » 31 sie 2012, o 23:12

Moje podejście do wątków homoseksualnych na PBFach wynika najpewniej z mojego podejścia do homoseksualistów w ogóle. Nie jestem typem człowieka, który od razu by do nich strzelał, aczkolwiek wiele z ich żądań stawianych społeczeństwu zniechęca mnie do tej grupy. Nie chcę być źle zrozumiany, niech sobie tam robią co i jak chcą, aczkolwiek miło by mi było, gdyby byli z tym wszystkim nieco bardziej dyskretni.

Oczywiście, do PBFa trzeba podchodzić z pewnym dystansem, bo krytykując graczy prowadzących postaci homoseksualne, krytykowałbym niecodzienny sposób kreacji bohatera, ale... na Boga, nieustanne opisy seksu? Nie zrozumcie mnie źle, ale na samą myśl o tym, niewygodnie mi się siedzi. Ja wiem, że opis stosunku z postacią innego gracza nie jest cyberseksem i w ogóle, ale czułbym się nieswojo opisując, że prowadzony przeze mnie bohater... wiecie.

Z drugiej strony, choć teoretycznie wielkiej różnicy nie ma, opis kochających się kobiet jakoś nie odrzuca mnie tak, jak opis stosunku dwóch facetów. Co nie znaczy, że chciałbym o tym czytać w każdym poście.


Na koniec klasyk z basha:
Spoiler:
Avatar użytkownika
Popek
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 14:36

Postprzez David Turoug » 1 wrz 2012, o 13:22

Swoją drogą, to właśnie Peter jako pierwszy wprowadził wątek homoseksualny na Mgławicy Mocy ;d Oczywiście wybrał tą, że się tak wyrażę, mniej rażącą formę jaką była miłość dwóch Pań. Ba! Jedna z nich była Lady Valkiriana, członkini Triumwiratu zarządzającego Sithami. Co więcej, była nawet stworzona postać NPC, będąca kochanką Darth Vavlkiriany. Opisów miłosnych uniesień też nie brakowało. Hmm, z innymi przypadkami homoseksualizmu na pbfie się nie spotkałem. Sam też nie zamierzam prowadzić postaci o takiej orientacji, chyba że przyjdzie mi być Mistrzem Gry dla takiego bohatera.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Mortarion » 2 wrz 2012, o 09:51

Ja w ogóle się nie spotkałem z homoseksualizmem na pbfie. To znaczy, ktoś mógł mieć gdzieś tam postać homo/bi, ale to wszystko, nic więcej, żadnej manifestacji i że tak powiem, włażenia na siłę w dupę by pokazać orientację. Stosunków też nie było jako takich, a przynajmniej moja pamięć nic takiego nie stwierdza.
Sam też nie zamierzam prowadzić postaci o takiej orientacji, chyba że przyjdzie mi być Mistrzem Gry dla takiego bohatera.

O ile prowadzenie postaci homoseksualnej to zupełnie inna sprawa, to bycie MG dla takiej postaci to wręcz wymarzona robota. Wystarczy się rozejrzeć, by mieć multum pomysłów na rozrywkę i wątki - a to nietolerancja, a to czasem dość brutalne i niesmaczne żarty, a to prześladowania, a długie i ciężkie rozmowy z innymi postaciami od których być może zależeć będzie życie, a to znalezienie wreszcie miejsca spokoju gdzie nikt nie wpycha nosa do twojej sypialni...
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Lunatyk » 2 wrz 2012, o 11:20

Popek napisał(a):Moje podejście do wątków homoseksualnych na PBFach wynika najpewniej z mojego podejścia do homoseksualistów w ogóle. Nie jestem typem człowieka, który od razu by do nich strzelał, aczkolwiek wiele z ich żądań stawianych społeczeństwu zniechęca mnie do tej grupy. Nie chcę być źle zrozumiany, niech sobie tam robią co i jak chcą, aczkolwiek miło by mi było, gdyby byli z tym wszystkim nieco bardziej dyskretni.

Mam podobne podejście. Znam dwóch gejów, którzy w gruncie rzeczy są całkiem w porządku ludźmi, przy tym o ich orientacji nie sposób się dowiedzieć po prostu na nich patrząc (Jak to bywa w przypadku lamerskich pedziów, którzy dla niektórych stanowią definicję geja). Nigdy się z tym nie obnosili, nie robili żadnych chorych akcji. Nie okazywali sobie uczuć w parku czy na imprezach wśród ludzi. Taki widok by mnie - i wiele innych osób - pewnie zniesmaczył lub oburzył. I moim zdaniem, ludzie, którzy nie tolerują takich akcji, na przykład spacerując w parku, mają całkowitą słuszność. A w sypialni? Sypialnia, to miejsce prywatne, i nie ma co się w to na siłę wpierdzielać.

A jak na pbf'ach? Wolałbym nie widzieć i nie czytać o gejach, bo i tutaj budziło by to pewien niesmak. Dlatego sugerował bym ludziom o takich zapędach, manifestować orientację ich postaci poza przykładowo kilkuosobowymi misjami, i innymi wydarzeniami, gdy gracz jest na nich skazany (A najlepiej w ogóle, lub w "mieszkaniu" czy innym prywatnym temacie). W sytuacji bowiem swobodnej, można odejść lub próbować zgnoić gracza - w przypadku, gdy zagrożenie wisi w powietrzu już może być z tym problem.

Z drugiej strony, choć teoretycznie wielkiej różnicy nie ma, opis kochających się kobiet jakoś nie odrzuca mnie tak, jak opis stosunku dwóch facetów. Co nie znaczy, że chciałbym o tym czytać w każdym poście.

I ponownie - mam podobnie. Zarówno w realu jak i na pbfie (który przy dobrej wyobraźni, niewiele musi się różnić w odbiorze dla obserwatora). Chociaż gdyby jakaś zniesmaczona kobieta była obrzydzona tym, jak dwie panie okazują sobie miłość (Czy to w parku, czy na forum), nie odbierał bym jej słuszności. Mnie, jako faceta pociągają kobiety - i widok kobiet w różnych sytuacjach uważam, za coś miłego memu oku (Choć samo czytanie o seksie na pbf'ach nie uważam za szczególnie pociągające). Facetami, którzy okazują sobie uczucia na widoku się brzydzę. To jest wydaje mi się naturalna różnica, i wyrzuty niektórych - że jestem (Jak wielu innych facetów) nieuczciwy i mój osąd jest krzywdzący dla gejów (Wszak lesbijek nigdzie bym nie ganiał), uważam za śmieszny. Jak komuś przeszkadzają lesbijki, sam może je ganiać poza zasięg swego wzroku, tyle.
Obrazek
Dajcie już spokój, z tą internetową czułością...
Avatar użytkownika
Lunatyk
 
Posty: 20
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 11:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusje

cron