Czy środowisko pbfowe można scalić?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Piórko Feniksa » 24 sie 2012, o 10:18

Ten temat nasunął mi się po ostatnich obserwacjach wszelkich stron, blogów, portali zrzeszających osoby lubiące pbfy i grające na nich. Czy w ogóle jest możliwe tak scalenie środowiska aby każdy umiał się tutaj przyjemnie bawić, a nie denerwować? Czy tworzenie grupek, sianie hejtu, obrażanie się przestanie kiedyś zatruwać osoby, których łączy wspólna pasja? A może to jest jedynie utopia, która się niestety nie ziści?

Czego potrzeba do scalenia środowiska o ile jest to w ogóle możliwe?
Piórko Feniksa
 

Postprzez ConFue » 25 sie 2012, o 20:08

Społeczności PBF potrzebny jest rozwój, a na rozwój pozwoli jedynie zdrowa rywalizacja pomiędzy ośrodkami skupiającymi graczy.
Scalanie środowiska w tym momencie spowoduje zastój ewolucji tego typu rozrywki internetowej, a w konsekwencji powrócimy do amatorskich forów zakładanych na darmowych serwisach, zamiast cieszyć się rozszerzaniem wpływów gier PBF i ich popularyzacji.

Oczywiście mam tu na myśli zdrową rywalizację - niech każdy znajdzie własną nisze oraz target i niech uprawia to swoje poletko najlepiej jak umie. Bez sensu się zwalczać, ale naiwne klepanie się po pleckach też do niczego dobrego nie prowadzi ;) Wszakże gdyby nie pewien rodzaj "buntu", nie moglibysmy się dziś cieszyć z powstania VL.

To tyle ode mnie w tej sprawie ;)
Avatar użytkownika
ConFue
 
Posty: 10
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 19:29

Postprzez Mortarion » 25 sie 2012, o 20:45

No nie do końca się zgodzę - jakieś scalenie musi być, choćby po to, by można dyskutować co robić, by cała scena pbf się rozwijała właśnie na zasadzie rywalizacji, a nie "każdy ma swoje forum i trzyma się go i ma w rzyci innych".
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez David Turoug » 25 sie 2012, o 20:50

Zdrowa rywalizacja owszem, ale myślę że w żadnym wypadku nie szkodzi wymiana informacji, poglądów czy doświadczeń. Z resztą, spora rzesza userów, jest zarejestrowana na kilku forach PBFowych, a dzieje się tak między innymi dzięki wzajemnym reklamom w działach "partnerstwa" czy linkowych.
Tak jak wspomniał ConFue nie powinno notorycznie "klepać się po pleckach" czy być ciągle kurtuazyjnym ale "haterstwo" czy zniechęcanie kogoś do innych for, osadzonych w innych realiach jest bardzo nie ok.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Popek » 26 sie 2012, o 00:23

Czy można scalić fanów muzyki rockowej? Ja uważam, że Queen jest bezsprzecznie najlepszą kapelą ever, ale pan nade mną powie, że to bzdura, bo na szczycie byli, są i będą Floydzi. Chociaż nie zgadzamy się też w wielu innych kwestiach dotyczących tematu, łączy nas podstawowa rzecz - rock jest świetny. Myślę, że środowisko PBFowe można zmobilizować do stworzenia prężnej, działającej społeczności graczy, którzy będą wymieniać się opiniami, wspólnie pisać i współpracować. Spójrzmy na samą ideę Vision Lighthouse - nie powstałoby to wszystko, gdyby nie współpraca ludzi z różnych forów.

Nie rozumiem też dlaczego scalenie środowiska PBFowego miałoby zabić konkurencję. W społeczności zawsze będzie pewna doza rywalizacji i im większą grupę ludzi weźmiesz, tym więcej ludzi będzie widziało, że ktoś zrobił coś super i trzeba wymyślić co zrobić, by nie wypadać przy nim blado. Jeśli PBFy pobudują wokół siebie chińskie mury - dojdzie do stagnacji, bo nie będą widziały niczego poza własnym ogródkiem.
Avatar użytkownika
Popek
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 14:36

Postprzez Piórko Feniksa » 26 sie 2012, o 21:02

Niby wszystko ładnie i pięknie, niemniej dla mnie rzeczywistość wydaje się naprawdę różna. Ot chociażby różnice między pbfami z fabułą, a pbfami second lifowymi i osobami na nich grającymi. Ot krytyka, brak dystansu powoduje kłótnie, fochy, tworzenie się grupek wsparcia i antypatii dla jakiś poglądów czy też osób je wyrażających. Zauważone przeze mnie głownie w grupie facebookowej, ale też ostatnie zachowania portali zrzeszających jakieś osoby zajmujące się tematyką pbfową potwierdzają to. Jak na razie niestety widzę odgradzanie się chińskim murem o czym pisze Pop i widzeniem nawet w samym VL jakiejś konkurencji. Właśnie, jak według was można pokonać te największe różnice, wynikające głownie z postaw mentalnych danych osób?
To ze np czwórce pbfów udało się stworzyć koalicję, zrobić coś wspólnego wynikało dla mnie z podobnego toku myślenia. Wszak skupiono tutaj np osoby parające się fabułą, misjami i questami. Co jednak zrobić w przypadku typowych swcond lifów, gdzie powiedzenie negatywnego słowa czy też krytyki pod jakimś tam aspektem działania forum kończy się to fochem i zarzucaniem hejtu?
Piórko Feniksa
 

Postprzez Vasemir » 28 sie 2012, o 16:52

To ze np czwórce pbfów udało się stworzyć koalicję, zrobić coś wspólnego wynikało dla mnie z podobnego toku myślenia. Wszak skupiono tutaj np osoby parające się fabułą, misjami i questami. Co jednak zrobić w przypadku typowych swcond lifów, gdzie powiedzenie negatywnego słowa czy też krytyki pod jakimś tam aspektem działania forum kończy się to fochem i zarzucaniem hejtu?


W tym rzecz - różne postrzeganie PBFów. Wydaje mi się, że nieprzypadkowo zabrakło w założycielskich forach naruciaków i gier strategicznych, a rozbieżności w hierarchii założeń widać po takich tematach na forum jak Seks i erotyka czy Kostki - na co komu potrzebne?.
Co więcej, podczas tworzenia gier jest miejsce na elementy artystyczne. To kolejna moja fobia, artyści, ale przez złe doświadczenia środowisko twórców-artystów (zwłaszcza teatralne) postrzegam jako oderwane od rzeczywistości, zawistne i zadufane, więc w większym gronie muszą tworzyć się podziały.

Właściwie nie widzę sensu w scaleniu całej sceny - takie portale jak VL mają być latarnią dla poszukujących ;) Niemniej, wobec "świata zewnętrznego", tj. światka graczy i recenzentów gier komputerowych, można byłoby od czasu do czasu współpracować ze względu na rozrzucenie użytkowników po całej Polsce. Ot, na szybko przychodzi mi na myśl pomysł stworzenia panelu prelekcyjnego o grach forumowych na jakimś konwencie. Kapitularz w Łodzi? W Łodzi, powiedzmy, jest z siedem ogarniętych w temacie osób, ale tylko jedna dwie z VL - odzywamy się np. do PBFG i razem robimy prelekcje.
Vasemir
 

Postprzez OneMinuteSketch » 28 sie 2012, o 17:28

Niejedno jest czasopismo o grach komputerowych, niejeden portal, wszystko to konkurencja, która walczy o najświeższe newsy i oglądalność. Jednak gracze ogólnie czują się jednością, choć jeden pała miłością do Simsów, a inny nimi gardzi.

Tak samo tutaj, w świecie pbf. Każdy preferuje trochę inną tematykę, ta, która jest mu obca, czasem go zwyczajnie śmieszy. Moglibyśmy nawet być jedną, wielką społecznością pomimo podziału pomiędzy portale typu VL czy PBFG, gdyby nie fakt dosyć powszechnych sporów pośród użytkowników pbfów - co już przedstawiła Piórko Feniksa. Być może jesteśmy jeszcze zbyt małą i zamknięta grupą, aby uodpornić się na różnice poglądów. Wszyscy przecież doskonale wiemy, że jeśli zapytamy na ulicy przypadkową osobę czy wie, co to jest play by forum, najprawdopodobniej zrobi tylko wielkie oczy.

Ot, na szybko przychodzi mi na myśl pomysł stworzenia panelu prelekcyjnego o grach forumowych na jakimś konwencie. Kapitularz w Łodzi? W Łodzi, powiedzmy, jest z siedem ogarniętych w temacie osób, ale tylko jedna dwie z VL - odzywamy się np. do PBFG i razem robimy prelekcje.


I to jest faktycznie dobra inicjatywa.
Avatar użytkownika
OneMinuteSketch
 
Posty: 27
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 17:57

Postprzez Marox » 28 sie 2012, o 18:08

Zacznijmy od tego, że każdy człowiek jest inny i każde jego zdanie może się nieco różnić od drugiego człowieka, więc już to może obudzić kłótnie, dyskusje i podziały.

I wątpię, żeby to się zmieniło. Odmienności się zniszczyć nie da.
Chociaż potencjalni gracze nie walczą ze sobą na tle zdobycia więcej użytkowników czy lepszej reklamy - tak (jak przypuszczam) robi to administracja PBFów.
Właśnie, czy gracze gier tekstowych powinni się trzymać razem?
Wydaje mi się, że tak, ale znów problemem jest, że dla jednej grupy szynka jest smaczna, a dla innej ryba.

Scalić ich się tylko poprzez tworzenie inicjatyw takich jak VL czy PBFG - i jak widzę, wychodzi to naprawdę dobrze. Na takich serwisach nie ma podziału na fantasy czy science fiction, a wszystko jest uściślone.

Ale nie rozumiem. Nie ma sensu w scalaniu fanów PBFów? Oczywiście, że jest w tym sens. PBFy (według mnie) powinny się rozwijać, a tworzenie wielkiej grupy użytkowników wymieniającymi się informacjami i doświadczeniami ma bardzo głęboki sens, chyba.
Obrazek
a najgorsze stało się, gdy człowiek sięgnął gwiazd
Avatar użytkownika
Marox
 
Posty: 29
Dołączył(a): 28 sie 2012, o 08:31
Numer GG: 22425366

Postprzez Piórko Feniksa » 25 wrz 2012, o 21:14

Jak widzę na pbf gulid powstał ciekawy temat odnośnie scalenia stronek zajmujących się tematyką pbf. Mianowicie chodzi o VL i gulid.
Tutaj można znaleźć do niego link: http://www.pbfguild.com/viewtopic.php?f ... ead#unread

Ogólnie dla mnie zrobienie jednego porządnego portalu zajmującego się wszelkiego typu działalnością na pbfach jest możliwe. Jak widać można zrobić dobrą rzecz patrząc na poszczególne portale,stronki zajmujące się pbfami. Coś jest na jednej, czegoś nie ma na drugiej.
Tutaj zgodzę się z wypowiedziami Vasemira czy Mortal One na gulidzie. Wszak zwykłych graczy gówno obchodzi (za przeproszeniem) to kto jest u stołka. Ważne aby na takiej stronce znależli coś czego szukają - dobrego pbfa do gry, grafiki, kodów, możliwości dyskusji, czy też właśnie rozpowszechnienia szerszej publiczności wiedzy o pbfach.
A cóż, podziały niestety powodują regres, a nie rozwój do przodu cz też uderzanie właśnie do takich gigantów jak CD Action czy też Polter. Niemniej szufladkowanie że gulid tworzyli inni ludzie a VL inni jest dla mnie bezsensowne i śmieszne. Jak mówię, użytkowników, graczy nie interesuje to, nie interesują wojenki czy kłótnie.
Piórko Feniksa
 

Postprzez David Turoug » 25 wrz 2012, o 22:15

Przeczytałem temat na Guildzie. Wspominają o wystąpieniu na jakimś konwencie (Polcon) by zaprezentować gry play-by-forum. Szkoda, że niejaki user Yarin od razu sieje zamęt i wręcz wyklucza możliwość wspólnego przedsięwzięcia. Z góry to można założyć śmierć i podatki.

A co do słów Alici Gersen vel. Piórko Feniksa

Piórko Feniksa napisał(a):A cóż, podziały niestety powodują regres, a nie rozwój do przodu cz też uderzanie właśnie do takich gigantów jak CD Action czy też Polter.


Nie zgodzę się, że każdy rozwój powoduje regres. Czasem, żeby pójść do przodu, trzeba coś zweryfikować, porzucić, ruszyć inną drogą. Moim zdaniem regres może powodować stagnacja, a nie fakt że Ktoś ma inny pomysł na dane przedsięwzięcie i chce go inaczej realizować niż dotychczas i nie do końca z tą samą grupą ludzi.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Piórko Feniksa » 25 wrz 2012, o 22:24

Davidzie, oczywiście inne zdanie jest jak najbardziej wskazane. Niemniej jeśli ma ono prowadzić do kłótni a nie współpracy to nie jest to dobre. Temu mówię NIE. Acz ja z drugiej strony ja nadal uważam, że środowisko tak małe jak pbf nie może sobie pozwolić na rozłamy. To że są różne koncepcje prowadzenia pbfów, podejścia do tematyki zapewnia różnorodność, pole do dyskusji. Nie należy jednak zakładać, że koncepcja którą prezentujemy jest słuszna i najlepsza, a inne są głupie i bez sensu. Bez tego nie zajedziemy daleko.
Pomysł Vasa wydaje się dobry, sensowny. Jeśli nie da się podjąć współpracy pod jednym sztandarem z różnych powodów to zawsze można propagować jakąś akcję mającą na celu upowszechnienie idei pbf. Niemniej w jaki sposób można przedstawić grę pbf na konwencie? o.o Ja jakoś sobie tego nie wyobrażam.
Piórko Feniksa
 

Postprzez David Turoug » 25 wrz 2012, o 22:32

Piórko Feniksa napisał(a):Niemniej w jaki sposób można przedstawić grę pbf na konwencie? o.o Ja jakoś sobie tego nie wyobrażam.


Ja sobie nie wyobrażam, że w Cornerze PBF będzie na przykład cztery czy pięć laptopów i pewna grupa osób będzie odgrywała jakąś sesję. Takie coś nie ma sensu. Widzowie by patrzyli jak inni piszą, a potem czytaliby posty? To już lepiej niech sami sobie forum przejrzą, a na początek można wskazać dla przykładu jakiś solidny quest który jest zakończony.

Raczej widziałbym to jako wykłady/prelekcje z prezentacjami multimedialnymi. Przedstawić najpopularniejsze mechaniki i systemy - te oparte na liczbach oraz czysty storytelling, a także system z mistrzem gry. Ogólne zasady panujące na PBFach, na dwóch-trzech przykładach, jakieś karty postaci, tak samo parę przykładów.
Oczywiście wszystko poprzedzić samą definicją czym są gry play-by-forum. Oprócz tego jakieś ulotki można przygotować czy plakaty reklamujące PBFy. Wracając do początku, warto byłoby udostępnić kilka lapków, by zainteresowani mogli sami przejrzeć owe fora.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Otorek » 25 wrz 2012, o 22:35

Ja bym to widział jako czym PBF jest, czym się charakteryzuje, grupa odbiorców, typy, rodzaje i jakieś przykłady jak to wygląda w praktyce.
Obrazek
Avatar użytkownika
Otorek
 
Posty: 243
Dołączył(a): 22 lip 2012, o 14:55
Lokalizacja: Wrocław
Numer GG: 447116

Postprzez Mortarion » 25 wrz 2012, o 22:42

Wszak zwykłych graczy gówno obchodzi (za przeproszeniem) to kto jest u stołka.

No jasne, co z tego, że administrator to idiota, który wyłącza forum bo ma taki kaprys, nie wchodzi na nie od pół roku, a jak wchodzi to drze mordę, bo Mistrzowie Gry pracowali nad fabularnym rozwojem forum, nie szanuje nikogo i domaga się szacunku porównywalnego z czcią... graczy to gówno obchodzi.
Zastanów się nad tym, co piszesz, bo nie widzę w tym sensu żadnego. I tak, powyższy przykład pochodzi z forum, gdzie Piórko Feniksa oraz ja gramy.

podziały niestety powodują regres, a nie rozwój

Bzdury gadasz. Spójrz na pbfg - modernizacja trwa od pół roku, samo forum jest, brak artykułów i czegokolwiek takiego. Czart - same graficznotechniczne pierdoły. Vl - artykuły, poradniki, scenariusze w niewielkiej ilości. Ty serio myślisz, że wszystko było lepiej, gdyby istniał jeden wielki portal, jakiś pbf.pl?
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Następna strona

Powrót do Dyskusje

cron