Dlaczego warto unikać Leviathana?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Dżejus » 22 mar 2014, o 22:38

Witam,
Piszę w sprawie owianego złą sławą pbfa "Leviathana", który co bądź sam musiałem przetestować, by się przekonać. Na sam początek rzucił mi się w oczy sajgon jaki mieli na sb, który jak wiemy jest lustrzanym odbiciem atmosfery i charakteru forum. Jak zapewne można się domyśleć było ono bliskie dna rowu mariańskiego... Cyniczne dzieci, które do każdego zdana dorzucają ironię oraz sarkazm nie wspominając, że, byle co jest dla nich powodem do głupawego rechotu, dyskusji, a co więcej tradycyjnej dla nich kłótni. Każdy, kto pamięta gimnazjum wie, że wystarczył trampek na korytarzu do takiego zachowania. To już tak abstrahując, bo każdy, kto tam był to się przekonał. Prawdziwą ich twarz -przede wszystkim administratora poznałem przy akceptacji KP. Nie dostałem jej, ponieważ moje koncepty wykroczyły poza to, co jest dozwolone... Głównie dlatego , że nachodziło na to, co istniało. Niby wszystko dobrze prawda, ale czy ktoś wie, że te treści nie były zamieszczone na stronie? Taki drobny szczegół, o którym mnie nie poinformowano.
Pustostan o krasnoludach skłonił mnie do własnej twórczości, ale po utworzeniu okazało się, że nie mogę, bo to jest sprzeczne z tym co jest. Sam Infi powiedział mi, że treści, które mi udostępnił nie są na forum za co przeprasza i podał mi całą masę poprawek do mojej KP, a także własne koncepty, które mógłbym wcielić w życie. Oczywiście polała się krew i pióra, bo ja poczułem się oburzony a administrator zasłaniał się tym, że to forum beta i mogłem się pytać... Rzecz jasna robił to w typowym przesiąkniętym agresywnym cynizmem stylu. Ja przeprasza, to jest pbf i takie treści muszą być zamieszczone na stronie, a nie w czyjejś w głowie. Dalej nie czułem się zobligowany do poprawiana swojej karty i w sposób rzecz jasna należycie niekulturalny dałem mu o tym świadomość. Byłem urażony to prawda, bo przy KP się napracowałem, ale to też dlatego, że nie wyobrażałem sobie grać z agresywnym, cynicznym administratorem i jemu podobnych graczach. Tego oczywiście nie wspomni, bo lepiej zwalić na to, że się obraziłem mam rację? Największego szału jednak dostałem, gdy po usunięciu swojej treści w kp Infi zaczął z powrotem przywracać treść z archiwów zapewne. Pomimo moich sprzeciwów i powoływania się na prawa autorskie administrator miał to po prostu w dupie i po moim ostatecznym siarczyście uroczystym oświadczeniu, że rezygnuje z forum; zamknął temat i z powrotem przywrócił treść.
Każdy wie, że dla nas szaraczków pisanie KP to, jak pisanie książki, podobnie jak rysowanie na deviancie i do głowy nam nie przyjdzie, by komuś odebrać bezprawnie pracę. To już naprawdę szczyt wszystkiego i dlatego odradzam każdemu rejestrowania się na tej stronie. Moja postać to Glâlin Górnolotny i każdy, kto może sprawdzić IP niech sobie zobaczy. Leviathan to prawdziwy rynsztok i nie warto się na, nim rejestrować, bo Cię przeżują i zabiorą co Twoje. Są porządne fora takie jak Herbia, Cytadela, Hellgates, na których warto się rejestrować a Leviathan z pewnością do tego grona nie należy... Mówię jak jest.

PS: Miałem już jedno konto na levie, a na ustawę nie będę się powoływać.
Ostatnio edytowano 22 mar 2014, o 23:05 przez Dżejus, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Dżejus
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 22:09

Postprzez Wyrocznia » 22 mar 2014, o 22:59

Słów mi brak. Robisz burzę chyba tylko celowo. Administrator wykazał błędy w twojej KP, które nie są zgodne ze światem (chociażby opis jakoby elfy sprzymierzyły się z ludźmi, by zadać zdradziecki cios twemu klanowi) Gdybyś poczytał o elfach w temacie dyskusji to byś wiedział, że ludzie wygnali elfy, to tak wstępem twego ogarnięcia. O nic się nie pytałeś, nawet działu z pytaniami nie odwiedziłeś. K. Już na starcie chciałeś dowodzić 100 krasnoludów, mieć zamek i bóg wie co jeszcze.

Nie zapoznałeś się z zasadami ani przedstawionym światem. Walnąłeś KP i myślałeś, że na nóżkach będą wszyscy cię wielbić, bo zjawiłeś się znikąd i zrobiłeś KP (pełną błędów, do których się nie przyznajesz, bo jesteś nieomylny) Administrator wykazał błędy, a ty się obraziłeś. To jest JEGO forum i ON ustala zasady. Jak ci się nie podoba to droga wolna! Możesz sobie iść i grać gdzie chcesz. Ktoś cię zmusza? Nie widzę tylko sensu w robieniu shitstormu na VL z tego powodu. Jakoś dużo graczy na Levku gra, pewnie wszyscy według ciebie to gimbusy, no rozczaruję cię. Sam tam gram, chodzę na studia na UW, jakoś żyję i tym stwierdzeniem obrażasz mnie. Mój wkład, moją pracę i szacunek, który żywię do forum. Nie rozumiesz od czego są MG i Admin? Oni ustalają zasady. Nie będą one naginane dla jednej osoby. Wykazałeś się bufonadą stawiając siebie ponad wszystkich innych użytkowników.

Na Levku dbamy o jakość. Tak, jesteśmy forum elitarnym, bo wokół jak widać nie dba się o słowo pisane. I osobiście się z tego cieszę.

PS: Gdybyś trochę cię pouczył to byś wiedział, że prawa autorskie nalezą do właściciela strony, która jest wykupiona na jego nazwisko. Właśnie oblałeś wykład z "Prawa Autorskie".
Przewidziałem to
Avatar użytkownika
Wyrocznia
 
Posty: 15
Dołączył(a): 20 sie 2013, o 15:47
Lokalizacja: Wszechświat
Numer GG: 44991958

Postprzez Infi » 22 mar 2014, o 23:08

Wybacz, Kelanie, że z powodu mojego forum znowu masz syf na portalu, ale niektórzy mają chyba ogromną potrzebę wyrażenia swojego żalu do świata na forum publicznym i nie wiedzą, że VL nie jest od tego. Sprawa tyczy się głównie mojej osoby, więc postanowiłem nieco ją sprostować, ale od skomentowania jej osobiście się powstrzymam. Zamiast tego wrzucę tutaj informacje prosto z Leviathana (co przy okazji pozwoli wszystkim chętnym zapoznać się z podskórnym sposobem jego funkcjonowania), które pozostawię tutaj do indywidualnej oceny każdego z czytających i już znikam. Nie, żebym lubił wywlekać takie sprawy na światło dzienne, ale skoro już się zaczęło...

KP powyższego pana:
Spoiler:


Moja odpowiedź:
Spoiler:

Glâlin:
Spoiler:

Ja:
Spoiler:

Glâlin:
Spoiler:

Ja:
Spoiler:

Glâlin:
Spoiler:


Na koniec dorzucam jeszcze ze dwa screeny z SB PBF-a Hellgates, gdzie wspomniany Glâlin (tutaj pod nickiem "Lug") również postanowił wyrazić swój smutek, poparty przez niezłomnego Mortariona:
Spoiler:

Ze swej strony liczę na to, że temat, do którego wrzucam tego posta, zostanie usunięty lub przesunięty do archiwum, aby nie kalać forum swoją obecnością. Doprawdy, tego nie można już rozpatrywać nawet w kategoriach śmieszności i ubolewam nad faktem rozdmuchania czegoś tak błahego do tego stopnia.

Edycja:
A, no i jeszcze co do SB: przeglądanie shout-postów jest dostępne w archiwum przez 24 godziny od czasu ich publikacji, a wszystko jest jawne, więc wytrwali mogą sobie również zweryfikować rewelacje o "sajgonie", jaki tam panuje.
Obrazek
LeviathanRPG.pl
Avatar użytkownika
Infi
 
Posty: 12
Dołączył(a): 18 mar 2013, o 10:51
Lokalizacja: Czeluść
Numer GG: 12763543

Postprzez Borys » 23 mar 2014, o 08:47

Cóż, tak to już jest, że są tacy, co myślą, że są pępkiem świata :)
Czy sądzicie, że dobrze odegrałem swoją rolę w tej życiowej farsie?
August
Avatar użytkownika
Borys
 
Posty: 86
Dołączył(a): 16 sie 2012, o 17:23
Lokalizacja: Front wschodni

Postprzez punkracy » 24 mar 2014, o 13:51

Ja to bym w tym wszystkim pochwalił Santię i jej wiadomości ze zrzutów z SB, bo to bardzo dobre podejście do tej sytuacji i dyskusji. Santia na prezydenta! :)
Avatar użytkownika
punkracy
Pismak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 16 paź 2012, o 15:21

Postprzez Anyone » 24 mar 2014, o 14:58

A ja się zastanawiałem kto tak przekazuje informacje :D
Anyone
 
Posty: 1
Dołączył(a): 29 wrz 2013, o 14:40

Postprzez Tau » 26 mar 2014, o 19:03

Santia na prezydenta!


Zboczeniec :roll:

A żeby coś merytorycznie machnąć: no koleś napisał słabą KP, został słusznie zjechany, zaczął się rzucać, w sumie sprawa prosta.

PS: jak to mawiał pewien rpgowy wyjadacz, elitarną grą w Polsce jest golf, a nie jakieś fora ;)
PPS: prawa autorskie absolutnie nie należą do właściciela domeny/strony, ale to chyba temat na oddzielną dyskusję. W przypadku PBFów trudno w ogóle mówić o jakichkolwiek prawach autorskich.
All Bette's stories have happy endings. That's because she knows where to stop. She's realized the real problem with stories - if you keep them going long enough, they always end in death.
Sandman #6: "24 Hours"
Avatar użytkownika
Tau
Niewolnik miłości
 
Posty: 182
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 22:48


Powrót do Dyskusje

cron