Retrospekcje - miły dodatek czy zbytek?

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Easygoing » 26 sie 2012, o 14:38

Otóż na pewnym PBF zauważyłem dział "Retrospekcje", tak więc postanowiłem poruszyć ten wątek. Ten miły dodatek sprowadza się do zgromadzenia chociażby 2 graczy i przeprowadzenia misji z przeszłości, która miałaby jakiś związek z historiami wszystkich biorących w niej udział. Na pierwszy rzut oka brzmi ciekawie, jednak pojawia się jeden problem. Jak nagle znaleźć kilka osób, z którymi można by było stworzyć wspólną przygodę i do tego zgrabnie wpleść ją w ich biografie? Moim zdaniem sporo kombinowania i naginania dotychczas spisanych faktów z życia protagonistów.
Avatar użytkownika
Easygoing
 
Posty: 28
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 09:03

Postprzez Mortarion » 26 sie 2012, o 14:43

Easygoing napisał(a):Jak nagle znaleźć kilka osób, z którymi można by było stworzyć wspólną przygodę i do tego zgrabnie wpleść ją w ich biografie?


Ciężkie do wykonania, ale da się zrobić. Jeśli mają w swojej biografii dość spore "białe plamy", należy je wykorzystać - skoro gracze nie zdecydowali się poświęcić wystarczająco dużo miejsca i uwagi np. czasom studenckim, czy też tuż po zakończeniu edukacji albo innego okresu życia, można śmiało tam coś wpleść, nie przesadzając zbytnio.
Ewentualnie wykorzystać to, co już jest - pobyt w szpitalu, gdzieś na wakacjach, jakieś szkolenia, choćby i wspólna podróż pociągiem/statkiem/samolotem. Bardzo wiele zależy tu od tego, z jakim konkretnie materiałem mamy do czynienia, bo jeden gracz może mieć kilogramy wątków do ciągnięcia, inny natomiast prawie nic.

Na jednym forum - na pierwszym czy drugim, na którym grałem - był osobny dział poświęcony retrospekcjom. Po prostu pisało się tam niczym w pamiętniku historie swojej postaci z dawnych lat, jeśli coś w trakcie normalnej gry przypominało właśnie o przeszłości.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh

Postprzez Otorek » 26 sie 2012, o 14:49

Wszystko zalezy od sytuacji, jeśli postacie z początku się znają to dlaczego by nie? Nudzą się w kolejce po odpisy, mogą pisać retrospekcyjnego questa. gorzej, jeśli w danym queście postacie się poznają, a niby wcześniej już gdzieś się spotkały, wygląda to co najmniej dziwnie, albo amnezyjnie.
Jest to też dobry sposób na forum, w którym obowiązują daty. Jeśli czas umyka zbyt szybko, a nasza postać utknęła i zdołała jedynie wypić piwo w barze, ma szansę się jeszcze jakoś zapisać. Co prawda te questy nie będą się liczyć w fabule globalnej, ich wynik też jest raczej z góry rozstrzygnięty, ale ładnie dopełnia postać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Otorek
 
Posty: 243
Dołączył(a): 22 lip 2012, o 14:55
Lokalizacja: Wrocław
Numer GG: 447116

Postprzez David Turoug » 26 sie 2012, o 15:28

Otorek napisał(a):Wszystko zalezy od sytuacji, jeśli postacie z początku się znają to dlaczego by nie? Nudzą się w kolejce po odpisy, mogą pisać retrospekcyjnego questa. gorzej, jeśli w danym queście postacie się poznają, a niby wcześniej już gdzieś się spotkały, wygląda to co najmniej dziwnie, albo amnezyjnie.
Jest to też dobry sposób na forum, w którym obowiązują daty. Jeśli czas umyka zbyt szybko, a nasza postać utknęła i zdołała jedynie wypić piwo w barze, ma szansę się jeszcze jakoś zapisać. Co prawda te questy nie będą się liczyć w fabule globalnej, ich wynik też jest raczej z góry rozstrzygnięty, ale ładnie dopełnia postać.



Na Mgławicy też nie jest do końca tak, że questy retrospekcyjne nie mają żadnego wpływu. Choć prowadząca je osoba zna jego zakończenie albo przynajmniej wie, że X i Y nie mogą zginąć, to właśnie zdobyte doświadczenie podczas takiego questa retro czy zgranie jakiegoś zespołu ma potem wpływ na funkcjonowanie takiej drużyny w teraźniejszości. Tak jest choćby z obecnym questem "The Eye", gdzie ekipa się zgrywa i zdobywa wspólne doświadczenie, choć owy quest/zdarzenie miało miejsce w przeszłości.
Tak jest też z tymi userami, którzy chcą coś dodać do biografii, a nie pić to przysłowiowe piwo (gdy utknęli na długo w jednym queście). Oczywiście w retrospekcjach nie zostaną zabici ani nie zdobędą też jakiś niewyobrażalnych fantów, ale nie widzę przeszkód by się np. wzbogacili o te 3000 kredytów.
Obrazek
Avatar użytkownika
David Turoug
 
Posty: 125
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 20:44
Numer GG: 24307775

Postprzez Popek » 27 sie 2012, o 15:06

Retrospekcje mają sens, gdy nie są nadużywane, a tym samym nie są zamiennikiem bilokacji. Można też je wykorzystać to uzupełnienia fabuły globalnej - przy odpowiednio dużych światach pewne rzeczy mogą dziać się bez udziału graczy. W takim wypadku można użytkownikom pozwolić na wcielenie się w NPCe czy specjalnie stworzone postacie i akcję, o której jedynie się wspominało (w forumowej gazecie czy gdzie indziej), przeprowadzić razem z nimi.
Avatar użytkownika
Popek
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 14:36

Postprzez Iskariota » 27 sie 2012, o 16:21

Kiedys prowadzilem retrospekcje w trakcie pisania postu i wychodzilo to calkiem interesujaco, ale doszedlem do wniosku, ze naprawde interesujace retrospekcje powstaja wtedy gdy maja wplyw na znaczenie czegos dla gracza, czy Mistrza prowadzacego questa. Przykladowo gdybym rozpisal sie nad smakiem babcinych wypiekow Mistrz moglby uzyc tego w evencie. Moglby wprowadzic zatrute babeczki jako element humorystyczny, tudziez przywolac jej trupa zeby zlecil mi zadanie upieczenia takich wypiekow aby ta mogla odejsc do swiatla. Jesli napisze jednak o czyms malo (lub zbyt) osobistym i bardzo emocjonalnym tekst moze okazac sie nieprzydatny i w zasadzie niepotrzebny. Gracz nie powinien na sile zasmiecac postu - musi on byc przyjemny dla oka i przykowac uwage. Tak jak na rynku - najlepiej sprzedaja sie najlepsze kaski ;)
Do zobaczenia w Piekle
http://hellgates.cba.pl
Avatar użytkownika
Iskariota
 
Posty: 19
Dołączył(a): 25 sie 2012, o 21:53
Lokalizacja: Lubelskie

Postprzez damdam13 » 27 sie 2012, o 16:24

Jak dla mnie Retrospekcja w pbf jest bardzo dobrym pomysłem. Na pewno jest to dobry pomysł ponieważ rzadko kto tego używa przez co ktoś może pomyśleć ze to "nowość". Kolejna ważna sprawa jest to iż dzięki temu można odtworzyć co było wcześniej, dla mnie odtworzenie historii bohatera było by dobrym planem ;D. Niestety retrospekcje maja moim zdaniem ścisły plan. Przecież jeśli robimy retrospekcje Historii gracza musimy robić wszystko tak aby się zgadzała ze wcześniejszym opisem.
Ogółem uważam że Retrospekcja to dobry pomysł w PBF.
Avatar użytkownika
damdam13
 
Posty: 31
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 18:26
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski

Postprzez Vasemir » 27 sie 2012, o 17:07

Nie widzi mi się zbytnio sesjowanie przeszłości na PBFie. Pisanie "pamiętników" - jeśli komuś się chce, to proszę bardzo.
Strasznie problematyczne byłoby to dla MG, bo jest podczas sesji ograniczony: z jednej strony nie może zbytnio wpłynąć na postać, bo przecież żyje "współcześnie", z drugiej zaś sama historia nie może być zbyt istotna, bo gdyby taka była, to znowu: wpływałaby na postać i zostałaby wspomniana w historii postaci.

Zdecydowanie milsze memu oku są sesje w klimacie przeszłych wydarzeń danego świata, ale niezwiązane z danymi postaciami bezpośrednio. Pośrednio można wiązać różnie - np. w grze głównej postaci natrafiają na zrujnowaną pracownię, a w "sesji z przeszłości" pracują dla właściciela placówki, gdy jeszcze funkcjonowała ;)
Vasemir
 

Postprzez Piórko Feniksa » 28 sie 2012, o 08:04

W sumie nie napiszę nic nowego oprócz tego, że zgodzę się z tym że retrospekcje są ciekawym dodatkiem do głównej fabuły pbf. Większy smaczek mają dla mnie te odgrywane między graczami niż wpisy z pamiętników. Na HG w sumie nie ma czegoś takiego, a w sumie może byłby to ciekawy wątek do poruszenia ;) niemniej jak piszecie, pod ścisłymi regułami.
Piórko Feniksa
 

Postprzez Azkeel » 28 sie 2012, o 17:39

Retrospekcji, zwłaszcza tych odgrywanych przez przez więcej niż jednego gracza, zbytkiem nazwać z całą pewnością nie można, ponieważ - jak już było wielokrotnie wspominane - są idealnym sposobem na nudę, która, nie czarujmy się, czasami jak cholera doskwiera nam w oczekiwaniu na odpis mistrza gry. Pytanie tylko, czy lepiej to robić w temacie, w którym aktualnie przebywamy (w sensie, postacie wspominają stare, dobre czasy), czy raczej w specjalnie do tego przeznaczonym dziale? Sam skłaniałbym się ku temu pierwszemu, bo nie lubię bilokacji, a druga opcja mogłaby za taką uchodzić - z drugiej jednak strony, wersja z osobnym działem byłaby na pewno bardziej przejrzysta, z wiadomych powodów.
Avatar użytkownika
Azkeel
 
Posty: 15
Dołączył(a): 27 sie 2012, o 19:36

Postprzez Popek » 28 sie 2012, o 23:24

Bilokacja by to nie była - termin ten raczej odnosi się do przebywania w dwóch miejscach w tym samym czasie, a retrospekcja - jak sama nazwa wskazuje - odbywałaby się wcześniej względem aktualnego czasu na fabule.
Avatar użytkownika
Popek
 
Posty: 113
Dołączył(a): 23 lip 2012, o 14:36

Postprzez Mortarion » 2 lis 2012, o 12:00

Jako, że powoli i mozolnie tworzę pbfa opartego o Zew Cthulhu, mam pytanie, a ten temat wydaje się idealny.

Czy coś na zasadzie snu/retrospekcji z przeszłego życia/dawnych lat może się sprawdzić? Mam w planach wprowadzić okresową zabawę, kiedy ludzie śpiąc będą odgrywali swoje retrospekcje w nieco zmienionej formie - wyrwę z ich historii/biografii jakiś element i dodam coś od siebie, by go przeżywali na nowo, w oparciu o Mity.

Cthulhu w końcu jest aktywny jakoś pod koniec marca. Jest sens, czy nie ma sensu?
Obrazek
Avatar użytkownika
Mortarion
Administrator
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 13 sie 2012, o 07:31
Lokalizacja: R'lyeh


Powrót do Dyskusje

cron