Arkham Advertiser, wydanie 12/18, 15.12.1918
Ciąg dalszy w sprawie śmierci księdza Alberta Whateleya.
Przytoczone poniżej zapiski pochodzą z dziennika świętej pamięci księdza i są publikowane za zgodą rodziny zmarłego, by, cytując słowa Eve Whateley, młodszej siostry księdza, "sprawiedliwości stało się zadość". Przypominamy, że dziennik został znaleziony przy zwłokach księdza na plebanii w kościele świętego Jana, przez czarnoskórego pianistę. Pan Chalky Purnsley, który dokonał tego makabrycznego odkrycia, aktualnie przebywa w areszcie i jest podejrzany o morderstwo. Jak powiedział nam komendant APD, Peter Hudson, "wszystkie dowody wskazują na winę czarnucha. zawiśnie i niech Bóg się nad nim zlituje, bo my nie będziemy."
Wyrok śmierci wykonany zostanie w przyszłym tygodniu poprzez powieszenie.
16.11.1918
Straciłem swój dziennik w czasie walk, ale to, co znalazłem, jest wystarczającą rekompensatą. Będąc w piekle na Ziemi, w brudnych okopach w czasie Wielkiej Wojny, udało mi się odnaleźć starą księgę, zawierająca opis dawnych obrzędów pogrzebowych. Nie miałem wiele czasu, by przyjrzeć się jej dokładniej, jednak z miłości, jaką darzę wszelką literaturę, zabrałem ją ze sobą z francuskiej ziemii do Stanów Zjednoczonych. W ciągu najbliższych dni postaram się gruntownie zbadać to znalezisko.
Najbliższa mszę poświęcę pamięci poległych w czasie Wielkiej Wojny, zarówno wśród członków Ententy, jak i Państw Centralnych. Wszak wszyscy jesteśmy ludźmi... Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.
23.11.1918
Korzystając z pomocy Timothy'ego udało mi się rozszyfrować część materiału. Nazwa w wolnym tłumaczeniu brzmi "Wyobrażenie Śmierci: historia i legendy". Została ona oprawiona w prawdziwą skórę i spisana krwiście czerwonym atramentem, który ciągle zachowuje swój świeży kolor i mocno kontrastuje z pożółkłymi stronicami, nawet po tylu latach. Z tego, co zrozumieliśmy, opowiada o duchach, demonach i diabłach, oraz ich wskrzeszaniu i mocach czających się w mrocznych zakątkach znanego nam świata. Pierwsze strony zawierają ostrzeżenie, że te istoty mogą długo pozostawać w uśpieniu, lecz nigdy nie umierają. Dalej są instrukcje, jak można je przywołać - recytując bluźnierczne modlitwy, dajemy demonom prawo do przyjścia do naszego świata. Gdyby nie fakt, iż w księdze tej są również modlitwy pozwalające skutecznie egzorcyzmować, zniszczyłbym ją. Wystarczy jednak drobna pomyłka, by zamiast odesłać złego ducha, przyzwać jeszcze gorszego. Boże, daj mi sił, bym mógł korzystać z niej w Twoim imieniu. Codziennie odmawiam Psalm 23, rano, w południe i wieczorem w nadziei, że Pan doda mi sił. Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
26.11.1918
Ojcze, miej w opiece Johna i daj siłę Timothy'emu. Serce mi się kraje, gdy tylko na niego spojrzę... od chwili, gdy John został oskarżony, Timothy za wszelką cenę chce dowieść niewinności brata. Wątpię jednak, by to było możliwe. Świadkowie twierdzą, że John upił Jessicę i zbeszcześcił jej ciało, a następnie pozbawił ją życia. Timothy jest przekonany, że tej zbrodni dokonali koledzy Johna, a nie on sam, ale... cóż dziecko może o tym wiedzieć? Pan nagradza człowieka za sprawiedliwość i wierność. Oby to była prawda, Boże, dopomóż.
Randy i Laura w końcu zdecydowali się wziąć ślub. Cieszy mnie to bardzo. Będą wspaniałymi małżonkami, a ta radosna nowina przyda się każdemu w tych przeklętych czasach. Nie mam nawet czasu na czytanie znalezionej księgi, muszę zająć się przygotowaniem młodej pary i sprawą Johna. Boże, czemuś nas opuścił?
30.11.1918
Stało się. John został skazany na śmierć poprzez powieszenie. Ja, Jeremy Swinton, Thomas Craneberg oraz Steve Phillips mamy być obecni przy egzekucji. Boże, zlituj się nad duszą Johna i daj siłę jego rodzinie, by przetrwali ten smutny czas. Miej w opiecie zwłaszcza Timothy'ego, rozpacza bardziej niż można było to sobie wyobrazić. Brat jest dla niego wszystkim. Jestem pewien, że po wykonaniu egzekucji nie będzie mógł się pozbierać... mimo to, stara się dzielnie znosić ten trudny czas. Prawie każdą wolną chwilę spędza studiując księgę z Europy i cieszy mnie, iż zajmuje swój umysł czymś innym, niż rozpacz. Radziłem mu, korzystając z Pisma, ale nie sądzę, bym odniósł jakiś skutek.
A sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości - życie nieskalane.
3.12.1918
Timothy, cożeś uczynił? Ostrzegałem cię, dziecko! To może nas wszys <nieczytelne>
Jestem administratorem Hellgates chyba od półtora roku. Wiem jednak, że nic nie trwa wiecznie, mam więc w planach trzy PBFy. Pewnie nigdy nie powstaną, bo Hellgates ma się dobrze, ale co szkodzi opowiedzieć o jednym z nich i mieć coś przygotowanego na czarną godzinę? Od zeszłego grudnia powoli, mozolnie i małymi kroczkami tworzę swoje dzieło, które już kiedyś ujrzało światło dziennie - i umarło śmiercią naturalną. Chodzi mi o Zew Cthulhu, czyli klasykę literatury grozy.
Tak, wiem, forum z horrorem ma mało wspólnego, dlatego poszedłem o krok dalej. Ale po kolei.
Zew Cthulhu to gra fabularna utrzymana w konwencji grozy amerykańskiego wydawnictwa Chaosium Publishing i oparta na twórczości Howarda Phillipsa Lovecrafta i kilku jego kontynuatorów. Praktycznie większość z nich traktowała o diabolicznych istotach, spiskach, a także księgach wiedzy tajemnej. Sama gra toczyć się może w jednym z trzech okresów historycznych. Koniec dziewiętnastego wieku w wiktoriańskiej Anglii, druga połowa lat dwudziestych w Stanach Zjednoczonych albo lata dziewięćdziesiąte, będące najbliżej współczesności. Gracze wcielają się w ludzi, którzy stykają się z napawającymi grozą wydarzeniami. Ich celem jest rozwiązywanie mrocznych zagadek, odkrywanie niezwykłych reliktów zapomnianych cywilizacji, badanie bluźnierczych i zakazanych ksiąg oraz powstrzymywanie niebezpiecznych kultów. Na ich drodze stoi wiele niebezpieczeństw - potwory rodem z sennych koszmarów mogą okazać się nie mniej groźne od ludzi, którzy dla pieniędzy i władzy gotowi są zrobić wszystko i nie cofną się przed niczym.
Najprościej można określić forum jako połączenie kilku rzeczy ? horror znany z klasyków literatury grozy takich jak zbiór opowiadań "Zew Cthulhu", "Droga do szaleństwa", czy "Miasteczko Salem", "Carrie", "Lśnienie". Tajemnice, śledztwa i wciągający, towarzyszący niepokój już od pierwszych chwil seriali takich jak "Z Archiwum X" i "Miasteczko Twin Peaks". Urok lat dwudziestych, z wszystkimi wadami i zaletami znany z filmów i seriali jak np. "Zakazane Imperium", "Burzliwe lata dwudzieste", "Brzdąc", czy "Ojciec Chrzestny 2" albo nawet i "Poszukiwacze Zaginionej Arki", czyli wielka, tajemnicza przygoda okupiona bólem, potem i krwią. Może i brzmi to dość niesamowicie, ale tak najprościej jest opisać, o czym ma być forum, osadzone mocno w historycznych realiach.
Od razu też trzeba wyjaśnić, że te "historyczne realia" nie są idealne. Nie jest to miejsce dla pasjonatów historii, którzy mogą o każdej porze dnia i nocy powiedzieć, co wydarzyło się ósmego lipca 1920 roku o 6:54 w Waszyngtonie i spierają się o drobne szczegóły ? jest to miejsce, gdzie realia historyczne mogą być delikatnie naciągnięte, by usprawnić rozrywkę, więc niech nikt nie wpada w panikę, gdy jakieś wydarzenie będzie miało nieco inny przebieg albo będzie się rozgrywała miesiąc później/wcześniej, niż w rzeczywistości. Liczy się tutaj dobra zabawa.
Pierwowzór mechaniki obowiązującej na forum znajduje się w podręczniku Zewu Cthulhu i sam w sobie jest banalnie prosty. Otóż w prostocie tkwi siła, więc wybrano storytelling, opierający się na opisie działania, uczuć i zachowania postaci. Jedyne, co może się wydawać dziwne i nienaturalne, to "kropki", ale już spieszę z wyjaśnieniami. To nic innego, jak wzorowanie się na systemie znanym z Wampira czy też z Wilkołaka, czyli Świata Mroku. Określa się je liczbowo ? od jednego do pięciu ? i w wielkim skrócie to skala znana z oceniania filmów czy też restauracji, tj. jedna kropka (albo gwiazdka) to kiepsko, pięć natomiast to doskonale.
Przeciętny, dorosły człowiek, który odebrał wykształcenie, ma umiejętności na poziomie drugim lub trzecim. Osoby młodsze bądź też uczące się mają je odpowiednio mniejsze, a osoby, który poświęciły mnóstwo czasu i wysiłku by być ekspertem w danych dziedzinach, mają je na poziomiach czwartym lub piątym.
Tak jak papierowy oryginał, czyli rpg Zew Cthulhu, forum również opiera się na rozwiniętym współdziałaniu między graczami a prowadzącym, który przedstawia im świat i rozgrywające się w nim przygody. W gruncie rzeczy gra to tylko rozmowa, jeśli chodzi o klasyczną sesję, lub zwyczajne pisanie postów, jeśli chodzi o grę na forum.
Co to znaczy? Dokładnie to, że na tym forum nie ma wielu poszczególnych grup ani ras. Są tu tylko ludzie, którzy muszą stawić czoła okropnościom tego świata pod taką czy też inną postacią. Istnieje więc tylko jedna "grupa", jeśli można tak to nazwać. Każdy, kto ma zaakceptowaną kartę postaci, zostaje uznany za Badacza Tajemnic ? nawet, jeśli po prostu chce toczyć spokojne życie w małym miasteczku w latach 20., we wschodniej części Stanów Zjednoczonych.
Wybór zawodu Badacza jest przypuszczalnie jedną z najważniejszych decyzji, jaką gracz musi podjąć. Profesja ma bezpośredni wpływ na potencjalne dochody, status w społeczeństwie oraz posiadane umiejętności i cechy szczególne. Chcesz wcielić się w dziennikarza poczytnego magazynu? Proszę bardzo. Chcesz pracować jako prywatny detektyw i śledzić innych graczy? Da się zrobić. Chcesz spędzać całe dnie na włóczeniu się po mieście, czy też na spacerach brzegiem oceanu? Jest to możliwe.
Jako, że do każdego użytkownika podchodzimy indywidualnie, zebrano tylko ogólne, przykładowe zawody. Podzielone je na piętnaście kategorii, różniących się w szczególe i w ogóle, by łatwiej można się orientować kto jest kim. Są to Biznes, Duchowieństwo, Dziennikarstwo, Polityka, Praca poza miastem, Praca w mieście, Profesje medyczne, Profesje prawnicze, Przedstawiciele prawa, Przestępcy, Sport, Śmiałkowie i poszukiwacze przygód, Wojsko, Zawody artystyczne, oraz Zawody naukowe.
To chyba tyle. Hosting nie jest jeszcze wybrany, styl nie jest gotowy (ale wiem, że ma być minimalny, elegancki, bez zbędnych dodatków), fabuła jest mniej więcej w połowie opracowana, większość tekstów z informacjami jest zrobiona, ale wszystko ciągle jest uzupełniane. Nie wiem, kiedy pbf powstanie i czy powstanie. Na chwilę obecną mam chyba 50% albo 75% gotowych materiałów, mówiąc tak orientacyjnie.
Są pytania?

